Ktoś wie co to za cudo? Podobno to polski projekt !!!?

Dyskusje na tematy związane ze współczesną bronią strzelecką, czyli o kalibrze do 20 mm.

Ktoś wie co to za cudo? Podobno to polski projekt !!!?

Postprzez Jabolo » 5 gru 2005, o 17:02

Wie ktoś co to za sprzęt?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabinek_MR-285

Podobno jakiś Polak to zaprojektował i całą koncepcję "mechanizmu reakcyjnego". Wiem tyle, że ponoć chciał to robić przy współpracy z WITU i Fabryką Broni Radom ale gościa olali i sprzedał patent gdzieś na zachód. Ktoś wie jaka firma to zrobiła?
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez Królik » 5 gru 2005, o 17:11

Hehe, na NFOW nie wiedzieli? Poczekaj chwilę - Remov ma dużo pracy. :)
Nazywam się major Bień i mam stopień majora...
Avatar użytkownika
Królik
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3475
Dołączył(a): 7 lis 2004, o 21:32
Lokalizacja: Wawa

Postprzez REMOV » 5 gru 2005, o 19:51

[quote=""Królik""]Hehe, na NFOW nie wiedzieli? Poczekaj chwilę - Remov ma dużo pracy[/quote]Obrazek

Jak dla mnie to 15 minut zabawy Photoshopem, innymi słowy 1 kwietnia nam wcześniej nastał. Radzę twórcy, następnym razem usunąć szyny montażowe znad chwytu pistoletowego, bo szczerze mówiąc, nie wiem, co mogłoby tam być mocowane :wink:
Ostatnio edytowano 5 gru 2005, o 20:05 przez REMOV, łącznie edytowano 1 raz
REMOV
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5127
Dołączył(a): 16 lut 2005, o 21:44

Postprzez Jabolo » 5 gru 2005, o 19:57

Wiem tylko jakieś plotki. Kumpel coś tam ściągnął DC++ od gościa, który kiedyś tam przygotowywał dokumentację w języku francuskim dla europejskiego urzędu patentowego. Mówił mi, że ogólnie projekt możliwościami miażdży wszystko co do tej pory widział. :shock: No ale żadnych konkretów. Myślałem, że coś już wiadomo w necie. On też nic nie wiedział kto i gdzie to będzie robił.
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez Jabolo » 5 gru 2005, o 20:10

HEHE! No diabli więdzą -możliwe. To co na zdjęciu to nie wiem co to jest. Ale projekt istnieje. Kumpel by mi kita nie wciskał a conieco się zna. Jak coś to pewnie w Zielonce o tym wiedzą.
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez Jabolo » 6 gru 2005, o 11:27

Ha. Panowie. Wiem już co to jest. A raczej wiem co to nie jest…. :0 Posłałem linka do kumpla. Z projektem się zgadza. Mechanizm w oryginale nazywa się „Reactive Mechanism”. Ale zdjęcie to pierwszy raz na oczy widzi. Zresztą mówi, że to co co było w dokumentacji technicznej wyglądało nieco inaczej. Chyba (!) że.. (i to się mi zdaje możliwe) to jest jak mówi jedna z wczesnych grafik koncepcyjnych. Bo takie grafiki widział ale to było w zeszłym roku i przedstawiały broń w układzie Bull-Pup.

A zresztą ..nie chce mi sie przepisywać więc powklejam trochę z archiwum Skype i poprzednich maili. Sorry za chaos ale się mi nie chce układać ładniej. :wink:

„{(…)To pewnie wynik tego, że te dostępne fragmenty opisu, które np. ja miałem były w języku angielskim. Hehe. Prawdopodobnie ktoś źle przetłumaczył określenie „Concept Design”. Niby jest to powiedziane w tekście, że to „koncepcja” ale dość dwuznacznie. Kliknę kolesiowi żeby skontaktował się z wynalazcą bo pewnie nic nie wie a może naruszono jakieś prawa autorskie : . Zresztą nie sądzę że to wyszło bezpośrednio od autora. Jeśli już to byłoby umieszczone na jego oficjalnej stronie a nie na wikipedii i to w tak zdawkowej formie. Póki co „trochę” tpo „poprawię” dopóki sprawa się nie wyjaśni.
(…) No ale tak jest właśnie z wikipedią. Każdy może poprawić ale kiedyś przez kilkanaście miesięcy był tam opis Desert Eagle poknocony zupełnie i nikt tego nie korygował. :D Z opisu wynikało, że wsteczny ruch suwadła z trzpieniem zamka jest blokowany w pierwszej fazie przez ciśnienie w cylindrze gazowym pod lufą. Ktoś coś popiepprzył i wyszło to tak jak w H&K P-7. No i że ogólnie to projekt IMI. Wkurzało mnie i w końcu sam poprawiłem :P i teraz jest dobrze. Pozostałych opisów nawet nie sprawdzam :) . Ogólnie stronka spoko i pomysł fajny ale trzeba z ograniczonym zaufaniem podchodzić. Może kiedyś wszystlko się dotrze.

(…)Tak czy inaczej taka broń jeśli już teraz istnieje to ma właśnie takie możliwości :) A jeśli jeszcze nie istnieje to prototyp powstanie bardzo niebawem. Przedstawiona w wikipedii generalna zasada działania oględnie rzecz ujmując również w miarę poprawna, zarówno broni jak i zamka z mechanizmem reakcyjnym. Z tego co koleś mi mówił patent został złożony jakieś kilkanaście miesięcy temu. A w prawie pat. jest tak, że po osiemnastu miesiącach od złożenia jest odtajniany i przedstawiany w „Biuletynie U. P.” zatem pewnie już w nadchodzącym roku dowiemy się jakichś konkretów.

(…)Mechanizm ponoć powstał niezależnie ale niejako w odpowiedzi na projekty AK-107 i AK-108 oraz AEK- 971. Jak wnioskuję z moich skąpych danych na temat projektów rosyjskich i ich porównania z polskim to nasz wypada miażdżąco dobrze. To jest cały system u]zbrojenia oparty na jednej koncepcji zamka wyposażonego w ten Mechanizm Reakcyjny. Coś jak zamek rolkowy stosowany m.in. przez H&K. Adaptacja od pistoletów(P-9) po karabin maszynowy(MG-42, M-60, Ameli) i automaty snajperskie PSG-1 i MSG-90. W tym mechanizmie mnie akurat przypadły do gustu szczególnie pistolety (Jeden to naprawdę jazda na maxa) no i oczywiście karabiek szturmowy. Karabinek był w układzie Bull-Pup. Mógł oddawać dwustrzałową serię w czasie jednego cyklu odrzutu lufy (czy raczej zespołu odrzucanego). Tryb znany np. z AN-94.

(..)Jak się zorientowałem w całej sprawie z tego typu mechanizmami problem nie tkwi wbrew pozorom w mechanizmie spustowym ale w tym, że praca zamka ma charakter oscylacji. Tzn lufa, która powinna być równo ciągnięta do tyłu nie jest równo ciągnięta tylko szarpana przez zamek, który raz (owszem) ciągnie ją do tyłu po czym wraca uderzając ją i pchając do przodu przy zaryglowaniu. W HK G-11 problemu nie ma bo tam został pięknie rozwiązany przez zastosowanie zamka obrotowego. To „szczegół”, że aby taki zamek mógł działać nie może być dwóch faz (czyli ładowanie i usunięcie łuski) tylko jedna faza. Konieczna jest zatem amunicja bezłuskowa. W przypadku naboju klasycznego, który potrzebuje dwóch faz konieczne staje się zastosowanie zestawu fikuśnych przekładni bloczkowych (AN-94)– jak dla mnie zbyt enigmatycznego zestawu, który raczej nie wypali na poligonie. Zresztą zdaje się ze już nie wypalił no ale tak to jest jak coś chce się zrobić na siłę.

Cały klimat natomiast z mechanizmem reakcyjnym polega na tym, że gość znalazł prosty sposób aby na broń w czasie prowadzenia ognia ciągłego niezależnie od fazy były przekazywane zawsze impulsy siły skierowane do tyłu. Na broń albo na samą lufę tak jak w tym przypadku. I to właśnie obejmuje patent.
(…) O tym, że takie skierowanie siły na broń jest nieporównywalnie łatwiejsze do opanowania niż łomotanie zamka albo suwadła "raz przód raz tył" to ci mówić nie muszę. (To właśnie wykorzystano w AK-107.)

(…)Inna sprawa, że też o ile pamiętam chodziło o to że w normalnych konstrukcjach ten impuls siły jest przekazywany na broń w sposób stały przez całą fazę zaryglowania. A tu jest jakoś tak zrobione, że główna siła idzie na początku, a potem stale się zmniejsza do całkowitego odryglowania. Podobno wg symulacji takie coś nieporównywalnie lepiej wykorzystuje bezwładność broni w hamowaniu kopniaka.
Zbierając wszystko do kupy nawet bez tego trybu z szybką serią broń uzyska szacunkowo 20% wzrost celności ognia ciągłego względem konstrukcji strzelającej tym samym nabojem- niech będzie, że M-16 ;). Wg jednego znajomego to może być nawet trochę więcej ale podobno tyle udało się uzyskać rosjanom i dopóki tej broni nie przetestuje się w praktyce konstruktor nie chciał niepotrzebnie spekulować na wyrost.


(…) Ale np. ciekawa jest koncepcja broni zbliżonej do OICW. (………)No widzisz, tobie OICW się podoba ale ja uważam, że ta broń koncevpcyjnie to kaszana.(..)[hehe cenzura] (…) tyle, że tu konstruktor dość rozsądnie proponuje użycie jednego zespołu opóźniającego dla obydwu broni, co zaoszczędzi jakieś 20-30% masy i gabarytów i co ciekawe- właśnie uprości konstrukcję. Bo to co jest teraz proponowane przez AT/HK jako XM-29 to poroniona wizja, której jeśli nie wykończy poligon to zrobi to budżet senatu. (tak jak było np. z G-11)

(…)zresztą ogólnie gabaryty, prostota i niskie koszty produkcji mechanizmu reak. są jego naprawdę mocną stroną. Osobiście sobie nie wyobrażam, że ruscy konstruktorzy robią np. konkurencyjny pistolet czy nawet PM oparty na tej ich zasadzie z balansującym tłokiem i kołem zębatym :D.

(…)Tak w sumie to wcale nie płaczę, że WITU i FB Radom wymiękły. Skoro z głupim WISTem ciapali się dziesięć lat, a z Magiem-wg mnie dużo lepszym- też jakoś nie bardzo wyszło. W ich wydaniu to końca zakrojonego na tak szeroką skalę projektu moglibyśmy nie dożyć :D Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że za wysokie progi…. A tak to może niebawem wejdzie do gry coś zupełnie nowego. To co jest obecnie na rynku to głównie oklepany system Browninga w pistoletach poddawany teraz usilnym próbom ulepszenia(no zwracam honor dla FN Five seveN które wyszło z czymś nowym); albo ryglowanie przez obrót zamka operowane gazowo w karabinach; ewentualnie roller-delayed blowback firmowany np. przez HK , no i gdzieniegdzie archaiczny zamek swobodny z racji ceny, niezawodności i małych rozmiarów. Ale wszystkie te "nowinki" pamiętają czasy pierwszej połowy XXw albo i dalej. A tu jest coś zupełnie nowego. Trochę przypomina mi to coś pomiędzy mechanizmem FAMASA i właśnie dwuczęściowym zamkiem rolkowym no ale jak na mój gust prostsze i lepsze od obydwu ;) Jak dla mnie to wreszcie nastał wiek XXI. No ale jak to mówią pożyjemy zobaczymy co to się wykluje. (…)}”




Co prawda się z kumplem nie do końca zgadzam, że to dobrze bo projekt wyfrunął na zachód. No ale z drugiej strony co się kurde facetowi dziwić, że sprzedał to komuś. Ja pamiętam sprawę Steckiego i tego naboju dla AT służących w samolotach. Jakby nie naciski medialne to podobno Mesko by nie kiwnęło paluchem. Gość w wywiadzie powiedzał, że potraktowali go jakby chciał ich na siłę uszczęśliwić. Dopiero potem jak się gorąco w prasie zrobiło i J. Dziewulski go poparł to zaczęli normalnie gadać. Tymczasem do drzwi cały czas mu pukali zachodni producenci. Nie miałem pytań. :(
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez izi » 6 gru 2005, o 17:32

[quote=""Jabolo""]Ja pamiętam sprawę Steckiego i tego naboju dla AT służących w samolotach. Jakby nie naciski medialne to podobno Mesko by nie kiwnęło paluchem. Gość w wywiadzie powiedzał, że potraktowali go jakby chciał ich na siłę uszczęśliwić. Dopiero potem jak się gorąco w prasie zrobiło i J. Dziewulski go poparł to zaczęli normalnie gadać. Tymczasem do drzwi cały czas mu pukali zachodni producenci. Nie miałem pytań. :([/quote]

Czy przypadkiem taka amunicja nie była produkowana wcześniej ? :)
Jeżeli pamiętasz ten wywiad(w "Uwaga" bodajrze), to powinieneś pamiętać 3 pana, który podsumował tą całą gadaninę jednym zdaniem: "Panowie... ale antyterroryści już od dawna używają tego typu amunicji".
Powyższy post wyraża opinię autora jedynie w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny! \";)\"
Avatar użytkownika
izi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 341
Dołączył(a): 8 lis 2005, o 18:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jabolo » 6 gru 2005, o 21:03

No ja pamiętam sprawę dość dokładnie. Stecki nigdy nie szczędził złych uwag pod adresem dziennikarzy, że w atmosferze sensacji przypisali mu rozpędem "Wynalezienie naboju woreczkowo-śrutowego”. Potem musiał zresztą na różnych łamach sprawę odkręcać(com był świadkiem) i wyjaśniać że tego typu naboje istnieją od dawna. To co czyniło jego nabój sensacyjnym to kompromis energetyczny. Nabój był na tyle słaby aby nie zabić (a raczej nie przedziurawić kadłuba i nie wywołać dekompresji w samolocie na wysokości 10 km) a na tyle mocny że bezproblemu przeładowywał pistolet, a nawet glauberyta przy ogniu ciągłym no i uzyskiwał pełne rozwinięcie szybciej niż konkurencja. O ile wiem jest tez całkiem celny, bo do tej pory zwykłe woreczki to ponoć latały jak chciały. Zresztą ogień maszynowy z takich nabojów to był ewenement. Do tej pory ich użycie było zarezerwowane zdajesię tylko dla rewolwerów i strzelb gładkolufowych (i to pompek hehe) bo one przełkną wszystko. A tu gość ładował z glauberyta serią. Nie wiem kto to powiedział o tym, że w tych nabojach nie ma nic wyjątkowego bo już od dawna takie są używane ale to jakiś lamer był albo głupiego udawał. Ja akurat nie oglądałem tej dyskusji. :?
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez izi » 6 gru 2005, o 22:36

[quote=""Jabolo""]... Nie wiem kto to powiedział o tym, że w tych nabojach nie ma nic wyjątkowego bo już od dawna takie są używane ale to jakiś lamer był albo głupiego udawał. Ja akurat nie oglądałem tej dyskusji. :?[/quote]

Edward Misztal ;)
Powyższy post wyraża opinię autora jedynie w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani w każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podania przyczyny! \";)\"
Avatar użytkownika
izi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 341
Dołączył(a): 8 lis 2005, o 18:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Jabolo » 7 gru 2005, o 12:29

Niee., No to zmienia postać rzeczy o tyle, że do nikogo personalnie nie będę jechał przez forum na necie. Tym bardziej, że jak mówię, dyskusji nie słyszałem, nie znam kontekstu jego wypowiedzi. Nie wiem do czego to było. Jeśli kontekst zczaiłem dobrze no to nie wiem, może gość coś przespał. No ale ucinam sprawę. Każdy z nią może się zapoznać z „góglem w ręku”. Ja odgrzebałem nawet oryginalne zgłoszenie patentowe z Biuletynu. Na ile ja się miernie orientuję to nie da się opatentować „czegoś co już było” :) . A tu się orientuje na tyle: wiem że tego typu naboje były, ale jak mówiłem: 1) były z nimi jakieś jaja ciągle (latały gdzie chciłały, albo w ogóle się nie rozwijały), 2) przeładowywały broń jak miały dobry humor, 3) a już o porządnej pistoletowej amunicji 9mm para to w ogóle nie było mowy z racji małej łuski- nie było miejsca na woreczek i odpowiednią ilość prochu.

Ostatecznie sprawę wypowiedzi tego pana skomentuję tak: Skoro nabój Steckiego to taki kit, „publiczka” czy co tam jeszcze o nim mówiono i nie ma się czym podniecać to czym podniecali się zachodni producenci skoro wysyłali do Steckiego swoich przedstawicieli bezpośrednio lub za pośrednictwem ambasad. (co zresztą potwierdzili sami dziennikarze ) Ja tam się nie znam, dyskusji nie słyszałem i nikogo obsmarowywać nie chcę. Co innego, że własne zdanie na temat tej sprawy mam.
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez Jabolo » 7 gru 2005, o 12:38

Na koniec rzeknę tyle: Nie chcę wyjść na jakiegoś „mocherowego bereta” ale pamiętam czasy już grubo po ustrojowych przemianach kiedy o Mesko mówiło się w samych superlatywach, .. że zagraniczni producenci obawiają się tego zakładu bo łączy świetną jakość z dobrą ceną, ma dobre technologie i takie tam różności, ogólnie „kura znosząca złote jajka” o której sprzedaży nikt nawet nie chciał słyszeć
.., a potem zaczęły chodzić słuchy, że jak zakładów się nie da wykupić to się je rozp…prza od środka i to właśnie robią zachodnie koncerny (ale jak mówię to jest tylko mój domysł i plotki) żyjemy wkońcu w kraju korupcji i afer- (a tego jestem pewien) , potem jakiś czas już doszły mnie słuchy, że Mesko ni z gruchy ni pietruchy ma „problemy” finansowe, że zaprzepaszczono jakieś przetargi.. i takie tam. No a potem była ta cała afera ze Steckim. Ja tam nie wiem. Jak mówię z mocherem mam niewiele wspólnego ale pewne fakty jakoś same się składają. Wciąż jestem na etapie wyrabiania sobie opinii na ten temat. Tymczasem co rusz dowiaduję się że nasi(w różnych dziedzinach) coś tam opracowali ale z braku zainteresowania w kraju(poprzedzonego często dobijaniem się do drzwi) skorzystali z intratnych propozycji zachodnich. Stockiemu się udało w kraju ale chyba tylko dlatego że była wrzawa medialna no i że jakoś tak zaraz po atakach na WTC to było. No ale jak ta historia z tym nowym mechanizmem się potwierdzi, to cóż.. no puzle mi się złożą do kupy jeszcze wyraźniej. Dlatego się zresztą całą sprawą zaciekawiłem. A zresztą jak chodzi eksodus mózgów to chyba mi się zdaje czubka góry lodowej dotknąłem.


Znajomy (którego cytowałem powyżej) mi tam w bawełnę nie owija. Nie ukrywa, że ma w dupie polski przemysł zbrojeniowy (ten od broni strzeleckiej), ale nie dlatego, że jest polski. Dlatego że jest do d[upy. Brak myślenia perspektywicznego, żółwie tempo we wszystkich nawet największych pierdołach. A to co go najbardziej śmieszy to złota uniwersalna wymówka, że na nic nie ma pieniędzy. Wychodzi na to że na myślenie też.. Klaruje mi że w tym kraju koszty produkcji są żadne w porównaniu z zachodem, do dyspozycji jest tania i doskonale wykwalifikowana kadra, armia ludzi po różnych studiach technicznych. I takie gadanie, że tak mało wymagający technologicznie przemysł jakim jest broń palna w którym wyścig jest dość powolny (w porównaniu do innych dziedzin) drogich technologii nie potrzeba, bo każdy stosuje i tak te tanie i sprawdzone na poligonach (zresztą tendencja do obniżania kosztów jest nieubłagana), gdzie sporo można zatem nadrobić niskimi kosztami produkcji- to takie gadanie że tu nie ma warunków i pieniędzy to jest p………. kotka za pomocą młotka. Zarząd firmy państwowej zresztą powinien sam udowodnić, że jest kompetentny prezentując ile zarobił a ile zaprzepaścił. Tak jest wszędzie tylko nie u nas. A już na pewno nie w sektorze państwowym.

No i w sumie nie bardzo mam argumenty do polemiki z nim. Może się ciut bardziej interesuję sprawą niż on bo wiadomo. Każdy by chciał żeby u nas też coś fajnego robili. Jego to wali bo jest dwiema nogami na zachodzie. A nawet dwiema nogami i jedną ręką.. hehe. Mówi mi, że czasy kiedy mu zależało minęły dawno temu „bo po co się szarpać. I tak jest jak jest i pobożnymi życzeniami się tu nic nie zmieni”
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez REMOV » 7 gru 2005, o 13:14

[quote=""Jabolo""]Znajomy (którego cytowałem powyżej) mi tam w bawełnę nie owija. Nie ukrywa, że ma w dupie polski przemysł zbrojeniowy (ten od broni strzeleckiej), ale nie dlatego, że jest polski. Dlatego że jest do d[upy. Brak myślenia perspektywicznego, żółwie tempo we wszystkich nawet największych pierdołach. A to co go najbardziej śmieszy to złota uniwersalna wymówka, że na nic nie ma pieniędzy. Wychodzi na to że na myślenie też.. Klaruje mi że w tym kraju koszty produkcji są żadne w porównaniu z zachodem, do dyspozycji jest tania i doskonale wykwalifikowana kadra, armia ludzi po różnych studiach technicznych. I takie gadanie, że tak mało wymagający technologicznie przemysł jakim jest broń palna w którym wyścig jest dość powolny (w porównaniu do innych dziedzin) drogich technologii nie potrzeba, bo każdy stosuje i tak te tanie i sprawdzone na poligonach (zresztą tendencja do obniżania kosztów jest nieubłagana), gdzie sporo można zatem nadrobić niskimi kosztami produkcji- to takie gadanie że tu nie ma warunków i pieniędzy to jest p………. kotka za pomocą młotka. Zarząd firmy państwowej zresztą powinien sam udowodnić, że jest kompetentny prezentując ile zarobił a ile zaprzepaścił. Tak jest wszędzie tylko nie u nas. A już na pewno nie w sektorze państwowym.[/quote]Bez urazy, ale niewiele wiesz o polskim przemyśle zbrojeniowym i finansowaniu projektów, poza kilkoma sloganami. Większość tych uwag albo jest fałszywa albo to po prostu półprawdy. Szczególnie mnie rozbawił ten przemysł państwowy, sprawdź sobie jaki jest status większości zakładów. Rozumiem, że z punktu ignoranta wszystko tak łatwo się da i w ogóle można sobie tylko ponarzakać, ale obawiam się, że po poznaniu mechanizmów jakie rządzą tą branżą i to nie tylko w naszym kraju, ale i w Europie, raczej podobnych kawałków ani Ty ani Twój znajomy by nie napisali. "Mało wymagający technologiczne" - dobry żart...
REMOV
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5127
Dołączył(a): 16 lut 2005, o 21:44

Postprzez Królik » 7 gru 2005, o 13:25

Mnie osobiście najbardziej rozbawiło to:

[quote=""Jabolo""]o Mesko mówiło się w samych superlatywach, .. że zagraniczni producenci obawiają się tego zakładu bo łączy świetną jakość z dobrą ceną, ma dobre technologie i takie tam różności[/quote]
Z własnego doświadczenia wiem, że amunicja pistoletowa z Meska jest:
1. Droga
2. Nie trzyma parametrów
3. Brudzi
4. Ma za twardą miseczkę spłonki
5. Powoduje przyspieszone niszczenie broni

A z cudzych doświadczeń wiem, że amunicja 5.56 stosowana do M-4 wydatnie przyczynia się do powstawania zacięć...
Nazywam się major Bień i mam stopień majora...
Avatar użytkownika
Królik
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3475
Dołączył(a): 7 lis 2004, o 21:32
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Jabolo » 7 gru 2005, o 13:46

Panowie. Spokojnie. Niemam zamiaru tłumaczyc się z opnini swoich znajomych. Prowadzę z nimi takie same polemiki jak wy próbujecie teraz ze mną. To, że brak mi argumentów to może faktycznie wynik mojej ignorancji. Ale on raczej ignorantem nie jest. I mniejsza o to skąd to wiem. Będę odpowiadał za siebie. Co do technologii to powiem szczerze: że tu się akurat z nim zgadzam. Jak się przeglądnie postęp technologiczny w ciągu ostatnich stu lat to jedyne co mi przychodzi do głowy : numerycznie sterowane obrabiarki gwarantujące jakość wykonania, masowe zastosowanie polimerów (które od lat 20 nowością już nie jest -choc do broni i tak późno weszło), technologie kucia samej lufy - tu można podyskutować- wzrost żywotności i precyzji to sprawa niebagatelna. Ja się pytam : O nowoczesne konstrukcje? Innowacje w samych mechanizmach? Jaki tu jest postęp? Postęp w technologiach Crio-kucia luf to nie jest postęp w konstrukcji broni, tylko transfer technologiczny z innych branż. Podobnie jak stosowanie polimerów. Może poprostu źle się zrozumieliśmy. Nie rozszarpujcie mnie od razu :)


Sprawa II to co pisałem o Mesko to jest "historia" a nie dzień dzisiejszy który jest wynikiem tej historii. Jaki jest teraz to wszyscy wiemy .. możemy sobie iść do sklepu, kupić i wyrąbac na strzelnicy.

Ja piszę swoje opinie .. jak czegoś nie jestem pewien to piszę (domniemane, plotki itp) jak kogoś cytuję to też daję znać.

To wszystko nie zmienia faktu że jak widzę na temat PPZbrojeniowego Królik i Remov mają zdania jakby odmienne. No ale wolno wam. :)
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Postprzez Jabolo » 7 gru 2005, o 15:38

I sprawa nr III. Może nieco się zagalopowałem w opiniach i wątek zboczył nieco. Jeśli ktoś czuje się tak związany z polskim przemysłem zbroj., że moje lub cytowane przezemnie opinie go uraziły to przepraszam. I mam nadzieję, że sprawę zamknąłem. Nie rzuciłem wątku na to forum po to żeby się licytować czy żyjemy w państwie technologiczno-ekonomicznego cudu czy wręcz przeciwnie podobnie nie mam ochoty się zastanawiać czy mamy być z czego dumni czy raczej mamy powody do wstydu. Dostałem cynk, i puściłem go na forum. Chcę sprawę wyjaśnić (jeśli się da). Jest ona dość ciekawa i myślałem, że zainteresuje nie tylko mnie więc chciałem się podzielić tym co wiem oraz tym co wiem od znajomych bo liczę w zamian na to samo. To, że taki projekt istnieje wiem z bardzo pewnego źródła. Prawdopodobnie w przyszłym roku dowiemy się wszyscy bo ten Biuletyn Urzędu Patentowego jest powszechnie dostępny. To, że projekt wyślizgnął się za granicę jest też prawie pewne. Gdzie i dokąd nie mam pojęcia a ciekawi mnie to. Za to co na zdjęciu nie ręczę niczym ani ja ani nikt kogo znam. Natomiast doszły mnie słuchy, że były w tej sprawie jakieś rozmowy z WITU i FB (co też jest wmiarę średnio pewne) i że z jakichś powodw g…o z tych rozmów wyszło. Jedno co mnie ciekawi to czy sprawa się nie skleiła bo konstruktor stawiał jakieś megawygórowane warunki czy może projekt jest do dupy albo coś w nim nie działa, czy może zakład jest technologicznie lub organizacyjnie nieprzygotowany. Jeśli żadna z tych rzeczy to chciałem (tak z czystej ciekawości i dla siebie ) ustalić czy może aby z polskim przemysłem (a raczej decydentami) w który mimo wszystko głęboko wierzę nie jest coś aby do dupy. To wszystko. Pozdrawiam.
Jabolo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 25
Dołączył(a): 5 gru 2005, o 16:44

Następna strona

Powrót do Broń strzelecka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości