Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez szafran » 9 maja 2019, o 18:39

Taka sytuacja pod Wejherowem ;)
Obrazek

Tylko nieśmiało dodam, że MW RP nie ma rakietowej opl poza Gromami.
szafran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2510
Dołączył(a): 14 lut 2005, o 13:16
Lokalizacja: Sopot

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez analityk » 19 maja 2019, o 12:51

II polowa 2019 roku (jesień?) prawdopodobna umowa na okręt rozpoznania radioelektronicznego (program "Delfin"). "Miecznik" raczej później. Tylko trzeba pamiętać, że jest to okres wyborczy więc priorytety mogą błyskawicznie zmieniać się pod wpływem nastrojów wyborców i sondaży...

W Rumunii 17 maja zwodowano okręt patrolowy dla marynarki wojennej Pakistanu (taki ORP "Ślązak" tylko, że kilkukrotnie tańszy):
https://www.urdupoint.com/en/pakistan/l ... 23911.html
O marynarce wojennej Pakistanu jako wzorcowej dla Polski pisałem tutaj:
search.php?keywords=Pakistanu&t=6313&sf=msgonly
search.php?keywords=W+Pakistanie+lepiej+ni%C5%BC+w+Polsce&t=6313&sf=msgonly
Bardzo pouczająca historia z wyborem korwet wielozadaniowych dla Forţele Navale Române w tym kraju. Dziennikarze zbierają fakty (na czyje polecenie?) i okazuje się, że gdzieś w tle np. przy wyborze miejscowych firm współpracujących, czy uczestniczących w ewentualnej budowie i dostawach, nawiązywaniu partnerskiej współpracy, przy każdym oferencie (Damen, Fincantieri, Naval Group) pojawiają się nazwiska polityków rumuńskich, lub osób z nimi spokrewnionych.
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez analityk » 3 cze 2019, o 22:44

Treściwy, choć po rumuńsku artykuł o historii wyboru 4 korwet wielozadaniowych dla marynarki wojennej Rumunii. Widać, że zaglądali na strony forum... :) ;)
https://civitaspolitics.org/2019/05/16/ ... -sinistra/
Początek grudzień 2016 rok. Faworytem holenderski Damen. Zakupy uzbrojenia i sprzętu amerykańskiego wpływają na opóźnienie podjecie ostatecznej decyzji i podpisanie umowy. Od siebie dodam, że duży wpływ na proces wyboru nowych okrętów miała także wizyta prezydenta Macrona w Rumunii w sierpniu 2017 roku. Do gry wkracza Naval Group. Luty 2018 zmiana procedury wyboru, ma być konkurencyjna, a do postępowania zaproszone także inne stocznie. Październik 2018 rok, zaczynają się zakulisowe rozgrywki wokół nieoficjalne już rozstrzygniętego postępowania. Część polityków rumuńskich faworyzuje włoską Fincantieri? W efekcie w styczniu 2019 roku ogłoszenie wyboru oferenta zostaje wstrzymane. Możliwa zmiana trybu postępowania i podpisanie umowy międzyrządowej obejmującej zlecenie budowy korwet partnerowi zagranicznemu.
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1210
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Skitarius » 7 cze 2019, o 08:59

A co tam panie za miedzą?

Grecja buja się z własnym programem fregatowym od 2008 (amatorzy)... jednak coś wybrali i są to "przejściowego rozmiaru" fregaty Belharra, dwie. Jednak problem z finansowaniem jest, więc wedle niepotwierdzonych oficjalnie informacji wysłali LOI do Francji. Grecy jak to Grecy, kombinują jak by im to sfinansować/dofinansować a Francja może być nawet otwarta na taką pomoc.

https://www.navalnews.com/naval-news/20 ... financing/

A teraz tak pośnić na mokro. Belharra to łakomy kąsek, nie ukrywam że mi odpowiada i wymiana dwóch OHP and dwie Belharry ORP "Wicher" i "Burza" co by nawiązało ładnie do historii MW byłaby miła sercu.

Jednak ciekawsze jest tło, opcja dofinansowania oraz całościowy koszt takiego okrętu który ma być mniejszy niż klasycznej fregaty. Belharra to taki, wielozadaniowy kompakt w swoim koncepcie. To da pojęcie o realnym koszcie nabycia nowoczesnego okrętu z jakim trzeba się liczyć.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 998
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Natapczanowiec » 7 cze 2019, o 14:27

Jakby mieli mózgi to by nie było tematu Adelajd, tylko by się kupiło 2 nówki i gitara. Ale nie – oj nie tak prosto! My nie znamy już pojęcia kredytu, a chęć ratowania MW oraz przemysłu stoczniowego naraz daje nam możliwość wysublimowanych wielkich myśli pseudo sprawczo-naprawczych. A w to wszystko wplątana piękna historia makroekonomi i racjonalizacji projektu po przez budowę serii i to conajmniej 3 okrętów. Przecie zracjonalizowany w identyczny sposób program śmigłowca wielozadaniowego rypnoł z dokładnie tych samych powód lub jak kto woli efektu skali. Prawdopodobnie stać nas na nie więcej niż max 2 fregaty z importu plus 2 korwety lub OPV krajowe, a to wszystko przy założeniu, że zrezygnujemy z OP. Zajefajnie to wszystko wygląda na połerpointach, ale w rzeczywistości ciężko nam utrzymać 2 rozbrojone fregaty, Kaszuba i 3 Orkany. Jakby podliczyć nasze dumnie niskie koszty utrzymania całej floty (w tej części niby wojennej) to pewnie ledwo starczy na utrzymanie 2 fregat w jakimś rozumieniu standardu światowego.
Natapczanowiec
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 10 maja 2019, o 20:25

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez SunWu1970 » 8 cze 2019, o 11:05

Natapczanowiec napisał(a):My nie znamy już pojęcia kredytu, a chęć ratowania MW oraz przemysłu stoczniowego naraz daje nam możliwość wysublimowanych wielkich myśli pseudo sprawczo-naprawczych.
Kredyt kosztuje, czyli z jakiego programu chciałbyś zrezygnować?
Trzema OP nie uratujesz przemysłu stoczniowego. On potrzebuje 600 mln PLN rocznie, których nie posiadamy i zabierając je innym zakładom pogrążamy ich coraz więcej.
Zamiast internetowych bajek ile co kosztuje, jak tanio można kupić i serwisować oraz z czego zabrać WP musi realnie zacząć liczyć koszty i oszczędzać dosłownie każdą złotówkę.

W związku z programami Harpia, Wisła i Narew spójrzmy realnie na MW. Potrzebujemy rozwiązań tanich i pomostowych.
Leasing niemieckich OP jeżeli proponują i mamy pieniądze brałbym pod warunkiem, że dowództwo PMW uważa, że potrzebujemy 3xOP.
Może lepiej zlikwidować nasze siły podwodne, nie wiem?
Pojedynczego Kobbena w linii też z uwagi na wiek bym dalej nie utrzymywał ani Orła. Przynajmniej zaoszczędzimy na nich i będzie na fregaty / korwety dla MW.

PS. Uziemione są wszystkie MiG-29 i Su-22, zdolność operacyjną posiada wg publicznych informacji kilkanaście F-16 dlatego to jest priorytet nr 1. MW wg stanu na dziś ma szkolić załogi dlatego zdecydowanie jestem za rozwiązaniem pomostowym z OP.
SunWu1970
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 204
Dołączył(a): 9 maja 2019, o 13:10

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Natapczanowiec » 8 cze 2019, o 13:23

Proszę pana. Kredyt kosztuje mniej od kosztów utrzymywania fikcji. Policzymy sobie koszty ratowania floty po przez niekończące się remonty?

Koszt leasingu jednego uboota c.a. 50mln EUR (ciekawostka). Flota 3 takich lizaków kosztowałaby letko 600mln PLN rocznie, czyli więcej niż obecny budżet MW. Ergo trza by było to finansować ze środków na PMT gdzie optymistycznie MW może liczyć na jakie 900mln PLN. Ubooty dla PL to fikcja, ale właśnie ze względu na koszty.

Tak wyglądają rozwiązania tanie i pomostowe. Ile te australijskie cacka miały kosztować? I na ile lat zablokowałyby środki na pozyskiwanie nowych okrętów?

Nie ma taniego rozwiązania. Kredyt rozciąga wydatki w czasie. Trzeba się pogodzić, że środków na wszystko nie ma. Wypada wybrać jakąś opcje małej floty i ją zrealizować. Część płatności przesunąć kredytem na przyszłość. Zdaje sobie pan zapewne sprawę, że do wymiany jest wszystko? Obecnie bez kredytowania to stać nas co najwyżej na budowę serii patrolowców. Może to jest jakieś rozwiązanie? ;)
Natapczanowiec
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 10 maja 2019, o 20:25

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez SunWu1970 » 8 cze 2019, o 20:40

Nie stać nas na kredyt a skoro nie stać na rozwiązanie pomostowe to czas kończyć z fikcją i po prostu zlikwidować OP.
Wycofując OP i Lubliny możemy sporo pieniędzy dla MW zaoszczędzić.

Czas na decyzję, bardzo trudną z uwagi na zupełnie niepotrzebną propagandę Silni, zwarci i gotowi.
SunWu1970
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 204
Dołączył(a): 9 maja 2019, o 13:10

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Natapczanowiec » 8 cze 2019, o 22:12

Obawiam się proszę szanownego pana, że w ramach internałtowej kontestacji my se tu możemy co najwyżej poględzić... Może i zacna to idea by gdzieś pojawił się głos z dołu, że nawet dla postronnego obserwatora rzeczywistości coś jest jakby nie hallo ;)

Prawdopodobnie zwolennicy masturbacji budżetowej zaraz znów nam tu wyskoczą z wielką ideom jednego gara. Przecież te ograniczenia to my sobie w gruncie rzeczy - zdawać się mogło plus by - sami narzucamy. A i istotnie. Gdyż może się charizma człowieka w rządzie przytrafić cu i by mogła zmyślny plan zakupu OP zbawić ;)

Niemniej nic z tych rzeczy tak w realu. Ma być co będzie i tyle nam starczy wiedzieć. Lublin ma pływać dopóty dopóki mu sił starczy i ani dnia króccej.

OP się zdechło chwilowo i cóż my na to poradzić? Być to może, że ktoś zmyślny plan przyczajki na Ule wprowadził. Wszak norwegia ma już od dawna w plan utylizacji wprowadzony taki paragraf no. jeden by zgłosić się do Polski :)
Natapczanowiec
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 10 maja 2019, o 20:25

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez ORKAN » 9 cze 2019, o 01:38

Kod: Zaznacz cały
Koszt leasingu jednego uboota c.a. 50mln EUR (ciekawostka). Flota 3 takich lizaków kosztowałaby letko 600mln PLN rocznie, czyli więcej niż obecny budżet MW. Ergo trza by było to finansować ze środków na PMT gdzie optymistycznie MW może liczyć na jakie 900mln PLN. Ubooty dla PL to fikcja, ale właśnie ze względu na koszty.


Oj ktoś tu się wielokrotnie myli. 600 mln zł to więcej niż budżet MW? A w którym roku? Bo panie budżet należy umić czytać. 689 mln zł to "Zwalczanie zagrożeń na morzu" to kwota zawarta w Programach Operacyjnych w dziale Wydatki Majatkowe. Koszty funkcjonowania MW zawarte są również w Wydatkach Bieżących w tym Plan Zakupów Środków Materiałowych, Wynagrodzenie Żołnierzy i Funkcjonariuszy i Pozostałe wydatki bieżące. Do tego dochodzi jeszcze w Wydatkach Majatkowych wydatki po za programami operacyjnymi, oba centralne plany inwestycji budowlanych. Dochodzą badania naukowe i prace rozwojowe oraz wydatki na rzecz osób fizycznych (renty emerytury wojskowe). Także myslę spokojnie pyknie 1 mld a nawet 1,5 mld.

Co do 50 mln $ leasingu rocznie za okręt. Sam już wynegocjowałeś tą cenę?

Natomiast jak najbardziej Państwo Polskie znajdujące się w krytycznej sytuacji w związku z wieloletnim zaniedbaniem obrony na morzu może na rynkach finansowych wypuścić obligacje typu konsola i spłacać tylko odsetki . Biorąc dewaluacje dolara liczmy 600 mln$ per sztuka daje nam to 2 mld $ wraz z pobocznymi pakietami. 4% odsetek 80 mln $ czyli ok 300 mln zł. Aby budżetu ne obciążać uchwalamy ustawę o narodowym programie okrętów podwodnych który ustanowi centralny fundusz celowy na okręty podwodne. Przy emisji konsol ustanawiamy maksymalny czas nie wykupu ich na 25 lat choć inwestorzy pewnie chcieli by nawet dłużej. Ale i tak otrzymają po 25 latach 100% zwrotu kapitału. Zapomniałem dodać - konsol nie trzeba spłacać. Są giełdowym papierem wartościowym w każdej chwili zbywalnym. Posiadacz konsoli jest zainteresowany jak najdłuższym pobieraniem odsetek.

Wycofując OP i Lubliny możemy sporo pieniędzy dla MW zaoszczędzić.


A kto ci podczas W zrobi rozpoznanie na morzu i stałą obserwacje npla? Samoloty których nie ma? Włoskie satelity które podczas W mogą być nad innym regionem?

Od Lublinów ty się bracie odteguj. Kto ci postawi w razie kryzysu zagrody minowe i sieciowe? Cywilnymi motorówkami będziesz to robił?
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1166
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez SunWu1970 » 9 cze 2019, o 10:41

ORKAN napisał(a):Od Lublinów ty się bracie odteguj. Kto ci postawi w razie kryzysu zagrody minowe i sieciowe? Cywilnymi motorówkami będziesz to robił?

Co do stawiania zagród mam wątpliwości:
1) W czasie W Lubliny nie mają szans na działanie na morzu, czyli musimy postawić je w czasie P.
2) Kto w czasie P wyda zgodę na postawienie rozbudowanej zagrody minowej, sieciowej?
3) W jakim miejscu postawimy w czasie P tą zagrodę minową, sieciową?

Jeżeli chodzi o stawianie w czasie P to pytanie czy możemy dostosować inne okręty - typu Kormoran i Xawery Czernicki?
Powiem wprost WP powinno oszczędzać każdą złotówkę - warto nas porównywać do armii greckiej - i dlatego jeżeli nie ma żelaznego uzasadnienia trzeba ciąć.
Wycofać okręty, rozformować jednostki i przenieść / przeszkolić / zwolnić żołnierzy (tutaj powinno się o nich bardzo mocno zadbać odprawami nawet 12-18 m-cy, szkoleniami i pomocą w poszukiwaniu pracy).

ORKAN ale jestem otwarty jeżeli mógłbyś uzasadnić możliwości i sens Lublin to zmienię zdanie.
SunWu1970
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 204
Dołączył(a): 9 maja 2019, o 13:10

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Natapczanowiec » 9 cze 2019, o 13:12

Orkanie co my tam i jak my to tego... nie mam złudzeń, że maksimum budżetu na inwestycje w nowe okręty nie przekroczy 900mln zł, a jak zauważyłeś w zeszłym roku było to 684mln. MW na wydatki bieżące ma grosze. Dokładnej liczby nie chce mi się szukać, ale było coś w przedziale 500-600mln. Zasadniczo się zgadza, że gdzieś sumarycznie max 1.5mld jest do uzyskania.

Chodzi mi o to, że jeśli mówimy o budowie SERII okrętów to w zdroworozsądkowym układzie pierwszy buduje się 4 lata, a cały program zamyka się w 6 latach. Tak to się robi na zachodzie i w ten sposób uzyskuje się największe korzyści z tzw. serii. Teraz jeśli mówimy o budowie korwet (gdzie realnie liczymy 2mld za sztukę) to okazuje się, że budowa 3 takich wymagałaby finansowania na poziomie 1 mld rocznie. Budowa 3 OP byłaby dłuższa ale znów realna cena to jakieś 10mld za 3 sztuki. Dlatego twierdzę, że obecnie to se możemy serię patrolowców strzelić tak dla jaj i po naszemu.

PS. Cena 50mln EUR to jedyna jaka się publicznie pojawiła. Nie piszę tu rzeczy z kosmosu. Są to na dziś tylko szacunki ale do czegoś wypada się odnieść jeśli mówimy, że będzie program przejściowy i jeszcze nie wiadomo niby jak damy radę budować nowe jednostki.

SunieWu... zdaje się, że już gdzieś było o tym iż Kormoran ma możliwość instalacji torów minowych. Niemniej nie dorówna on nigdy możliwością Lublina. Wojna minowa to tak naprawdę najmądrzejsza koncepcja jaką do tej pory u nas wymyślono. No może zakup NDR dokonał pewno przeskoku, przez co w przypływie entuzjazmu omal nie skasowaliśmy całej floty. Bałtyk jest dość specyficznym morzem i warto byłoby się nad koncepcją operacyjną trochę głębiej zastanowić niż jakieś pomysły spisane na kolanie. Wody mamy w większości płytkie, bardzo dobrze nadające się do minowania defensywnego, a bardzo trudne z punktu widzenia operacji dla OP. Morze jest wąskie i długie, a przy obecnej technologii można z lądu prowadzić blokadę żeglugi. Uchwycenie kilku kluczowych wysp może doprowadzić do całkowitego paraliżu transportu na tej naszej kałuży ;) . Dogodne warunki dla OP są u nas jedynie w obrębie zatoki gdańskiej co implikuje, że OP byłyby raczej jako broń typowo ofensywna do blokady choćby zatoki fińskiej. Bardzo fajny pomysł tylko po jaką cholere? Rosjanie mają jakieś plany wielkiego desantu o którym w PL nikt nie wie? Dodatkowo rajd desantowy z Kronsztadu na plażę w Łebie byłby pierwszym kandydatem na nagrodę Darwina. NATO nie ma najmniejszego pomysłu jak wesprzeć Bałtów przez morze, a osoby jak dr Bartosiak & Ska będą tworzyć koncepcje blokady nie wiadomo tak naprawdę czego :) . Może i przydałoby się coś podwodnego do skrytego minowania ofensywnego oraz do transportu specjalsów, ale wydatkowanie na tego typu rzeczy 10 mld przekracza wszelkie granice zdrowego rozsądku. Amerykanie robią właśnie własną Orce i może warto byłoby się temu programowi przyglądnąć? Dodatkowo plus taki, że byłoby to amerykańskie i może wola polityczna prędzej by się znalazła ;) O0
Natapczanowiec
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 10 maja 2019, o 20:25

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez SunWu1970 » 9 cze 2019, o 13:22

Natapczanowiec napisał(a):SunieWu... zdaje się, że już gdzieś było o tym iż Kormoran ma możliwość instalacji torów minowych. Niemniej nie dorówna on nigdy możliwością Lublina. Wojna minowa to tak naprawdę najmądrzejsza koncepcja jaką do tej pory u nas wymyślono.

Poproszę o konkrety co do tej koncepcji.
1) Minujemy w czasie W czy P? Moim zdaniem jedyna możliwość P, czyli możemy doraźnie przystosować okręty, pomocnicze?
2) Co minujemy w czasie P? Podejścia do portów czy wybrzeże, dość długie jak na profilaktyczne minowanie.

Powtórzę musimy oszczędzać każdą złotówkę - w kolejnych latach budżet obronny może ulec zmniejszeniu zamiast wzrostowi w kontekście wojny USA - Chiny gdzie jesteśmy wojskowo sojusznikiem USA a gospodarczo poddostawcą Niemiec eksportujących do Chin za 106 mld. USD.
Lubliny do wycofania, marynarze do przeniesienia a sztaby do rozformowania.
SunWu1970
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 204
Dołączył(a): 9 maja 2019, o 13:10

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Natapczanowiec » 9 cze 2019, o 14:09

Minuje się tylko w razie W to tak po pierwsze - nie słyszałem o innej koncepcji na czas K czy P.

Po drugie trzeba się zastanowić jak i gdzie, a nie pisać, że to się nie da. Z reguły ogłasza się ciszę radiową i rozpoznanie przeciwnika opiera się tylko na optycznych zdolnościach jeśli chcą przeciwdziałać na takie minowanie. Do tego typu akcji potrzeba osłony lotnictwa i odpowiednio przygotowanej dyslokacji naszych Lublin class. Nigdzie na świecie nie stawia się jakichś linii minowych tylko krótkie i rozproszone zapory. Najważniejsze by przeciwnik nie wiedział gdzie się one znajdują (a my jak je omijać) i to wystarczająco komplikuje mu wszelkiego typu akcje oraz ogranicza ryzyko szybkich akcji desantowych morzem. Zapory postawione na linii Koszalin-Bornholm mogłyby zniechęcić obce OP do dywersji na porty w S-S. Tam zresztą wody są na tyle płytkie, że wszelkie akcje OP są zasadniczo w wersji samobójczej. W mojej najskromniejszej opinii nawet w czasie W zdolności do przyjmowania transportu w portach zachodnich powinny być do utrzymania nawet w przypadku posiadania przez nas bardzo skromnych sił morskich. Mniej bym się przejmował desantem, który choć możliwy to jednak będzie miał charakter raczej drobnych akcji dywersyjnych małymi szybkimi łodziami lub przy pomocy OP. Dlatego gdzieś już pisałem, że przydałby się Merliny w wersji SARoTransport do szybkiego przerzutu małych sił antydywersyjnych na wybrzeżu.

MW zwinie się do małej wersji samoistnie bo nie ma i nie będzie na tyle pieniędzy by zastępować wycofywane jednostki. W niczym nikt jej nie musi pomagać, albo wręcz wskazany byłby brak pomocy. Dni większości floty już dawno zostały policzone kilka lat i będziemy mieli góra z 20 okrętów. Oby tylko nowych...
Natapczanowiec
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 10 maja 2019, o 20:25

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez SunWu1970 » 9 cze 2019, o 14:51

Natapczanowiec napisał(a):Minuje się tylko w razie W to tak po pierwsze - nie słyszałem o innej koncepcji na czas K czy P.

Lubliny są bezbronne czyli bez osłony innych okrętów (nie posiadamy) lub lotnictwa / OPL.
Z myśliwców aktualnie teoretycznie 48 F-16 (Mig-29 uziemione od marca) ale operacyjnych jest wg informacji publicznych kilkanaście czyli osłony lotniczej nie będzie.
Po zakupie 2 eskadr F-35 ledwo zabezpieczymy obronę Warszawy jako centrum i węzła komunikacyjnego oraz wojsk lądowych, MW nie dostanie żadnej eskadry myśliwców.
Rakietowej OPL praktycznie, również nie posiadamy a 2 eskadry Patriotów to ochrona 1 (słownie: jednego) obiektu czyli MW jej nie dostanie.

Podsumowując realne minowanie tylko w czasie P a do tego dostosujmy inne okręty.
SunWu1970
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 204
Dołączył(a): 9 maja 2019, o 13:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: PawelM i 1 gość