MiG-21 Lancer

Lotnictwo wojskowe - sprzęt, taktyka, operacje sił powietrznych.

MiG-21 Lancer

Postprzez JBZ » 12 paź 2008, o 14:06

Czym różnią się rumuńskie modyfikacje MiGa-21 Lancer A i Lancer C? Wiem że pierwszy to samolot szturmowy a drugi myśliwiec przechwytujący. Czy są wyspecjalizowane wersje do konkretnych zadań czy moze Lancer C to bardziej zaawansowana modyfikacja?
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
Avatar użytkownika
JBZ
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 391
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 20:33
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Michał Gajzler » 12 paź 2008, o 14:55

Główna różnica to inne radiolokatory. Lancery A otrzymały prostsze radary EL/M-2001B podczas gdy na Lancerach C zainstalowano radary EL/M-2032
Avatar użytkownika
Michał Gajzler
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 2 kwi 2005, o 19:28
Lokalizacja: Dobroń

Postprzez mfi » 12 paź 2008, o 15:38

Szukałem w sieci o tych Lancer-ach i zastanawia mnie co to za wersja MiG-21MF-75 :?:
http://www.targeta.co.uk/mig21_lancer.htm
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Michał Gajzler » 12 paź 2008, o 16:34

MiG-21MF-75 to oznaczenie nieoficjalne MiGów-21MF produkowanych w Gorki od 1975, różniących się od innych MF elementami wyposażenia kokpitu przejętymi z produkowanych tam bisów.
Avatar użytkownika
Michał Gajzler
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 2 kwi 2005, o 19:28
Lokalizacja: Dobroń

Postprzez mfi » 14 paź 2008, o 14:12

Partia 20 ostatnich MiG-21MF dla Polski, dostarczonych w 1975 roku pochodziła z Gorki i piloci latający na nich twierdzą, że różnic w stosunku do poprzednich serii nie było http://lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=5616&postdays=0&postorder=asc&start=100. Pojawia się też stwierdzenie, że podział taki był tylko na zachodzie.
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Michał Gajzler » 14 paź 2008, o 15:25

Powtarzam za Gordonem, który konsekwentnie to "75" stosuje. Niemniej pada u niego, w odniesieniu do owych różnic, następujące: stwierdzenie "cokolwiek to oznacza". Więc różnice rzucające się w oczy wcale to być nie musiały.

Co do "zachodniego podziału", znów przytaczejąc Gordona... podział miały stosować niektóre państwa użytkujące owe MiGi-21MF z Gorki, a nie państwa zachodnie.
Avatar użytkownika
Michał Gajzler
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 2 kwi 2005, o 19:28
Lokalizacja: Dobroń

Postprzez mfi » 14 paź 2008, o 15:39

A NRD-owskie MiG-21SPS to inaczej MiG-21PFM?

Mam jeszcze pytanie, czy MiG-21S (typ 95) mógł przenosić na 4 węzłach uzbrojenie? Czy na zewnętrznych tylko zbiorniki?
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Dziad Borowy » 14 paź 2008, o 18:43

[quote=""mfi""]Mam jeszcze pytanie, czy MiG-21S (typ 95) mógł przenosić na 4 węzłach uzbrojenie? Czy na zewnętrznych tylko zbiorniki?[/quote]
Z tego, co pamiętam, to wszystkie węzły podskrzydłowe były przystosowane do przenoszenia uzbrojenia.
Typ-95N dodatkowo mógł przenosić broń jądrową [na specjalnej belce na węźle podkadłubowym].

Pozdrawiam
Kosowo na zawsze serbskie!
Avatar użytkownika
Dziad Borowy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 850
Dołączył(a): 3 sie 2007, o 16:16

Postprzez mfi » 14 paź 2008, o 19:21

Dzięki

A te NRD-owskie MiG-21SPS to czym się różniły od PFS/PFM? Czy to było to samo, tylko nazwa inna?
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Michał Gajzler » 14 paź 2008, o 19:59

[quote=""mfi""]Dzięki

A te NRD-owskie MiG-21SPS to czym się różniły od PFS/PFM? Czy to było to samo, tylko nazwa inna?[/quote]

Co do MiGa-21S - owszem, mógł przenosić kpr na czterech węzłach podskrzydłowych. Edit: Swoją drogą to u Gordona zobaczyć też można zdjęcia MiGa-21S z belką do przenoszenia 2 rakiet R-60 (wewnętrzny węzeł podskrzydłowy).
Co do NRD-owskich SPS... cóż, towarzysze z NRD nieco zamotali. Dostarczone do NRD MiGi-21PF oznaczyli niepoprawnie jako PFM argumentując to modyfikacjami awioniki późnoseryjnych PF. Kiedy zaczęły się dostawy "prawdziwych" PFM (typ 94A) postanowili je odróżnić i lokalnie zmienili oznaczenie na SPS, przy czym wzięto je od oznaczenia producenta Je-7SPS. Żeby zamotać jeszcze bardziej, maszyny mające możliwość przenoszenia zasobnika GP-9 oznaczyli jako MiG-21SPS-K.
Avatar użytkownika
Michał Gajzler
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 2 kwi 2005, o 19:28
Lokalizacja: Dobroń

Postprzez mfi » 23 paź 2008, o 17:07

Dowiedziałem się, że fotel wyrzucany KM-1 stosowany na MiG-21/-23/-25, umożliwiał odpięcie spadochronu i skok "klasyczny" bez katapultowania :shock: . Oczywiście tylko do prędkości 600 km/h i w locie odwróconym, ponieważ skok "przez burtę" to w MiG-21 prawdopodobnie przecięcie przez skrzydło, a w MiG-25 dostanie się do wlotu powietrza :wink: . Taka możliwość skoku istniała w przypadku awarii fotela, co chyba się nigdy nie przytrafiło? W K-36 takiej możliwości nie ma bo spadochron jest w zagłówku.
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50

Postprzez Michał Gajzler » 2 sie 2009, o 15:09

Wracając do rozważań o MiGu-21MF-75. Przypadkowo trafiłem na zdjęcia opisane jak poniżej:
słowacki MiG-21MF
Obrazek
serbski MiG-21bis
Obrazek
czeski MiG-21MF-75
Obrazek

Link
Avatar użytkownika
Michał Gajzler
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 2 kwi 2005, o 19:28
Lokalizacja: Dobroń

Postprzez mfi » 2 sie 2009, o 16:28

Wracając do MiG-21MF-75 to znalazłem tutaj świetną anegdotę:

[quote=""JacekB""]Wrócę na chwilę do wątku sprzed paru dni o MiGach-21MF z produkcji 1975 roku w Gorki, nieoficjalnie nazywanych MF-75.

We wspomnieniach byłego NRD-owskiego pilota wyczytałem otóż następującą historię z czasów jego lotniczej młodości, krótko po ukończeniu szkoły.

Rzecz działa się we wczesnych latach 80-tych. Jego pułk latał na "zwykłych" MF, ale pewnego razu miał przejąć z remontu w Dreźnie jednego MF-75. Starsi mieli akurat ważniejsze zajęcia i do przebazowania wyznaczono młodego. Chłop nigdy wcześniej nie widział tego wariantu samolotu, więc sobie myślał niestworzone rzeczy i w hangarze zrobił wielkie oczy, gdy go doń zaprowadzili. Przede wszystkim silnik z dodatkowym zakresem dopalania plus sporo innych pomniejszych różnic.

Młody jeszcze był, niezbyt w wielkim świecie oblatany, więc zwątpił w siebie i zaczął zadawać pytania z zakresu podstawowej eksploatacji tego nowego silnika. Wtedy z kolei technicy zwątpili i zaczęli dokładnie wyjaśniać sprawę. Szybko stwierdzono, że w dokumentach zdawczo-odbiorczych ktoś przestawił cyfry w numerze burtowym i w ten sposób chciał przybyszowi z pułku "sprezentować" świeżo wyremontowanego bisa zamiast MF-a.

Po przejściu do właściwego samolotu, t.j. rzeczonego MF-75, okazało się, że różnice były zupełnie marginalne. Jakieś pojedyncze instrumenty w kabinie nieco inaczej rozmieszczone. Autor wspomnień wsiadł i poleciał jakby nigdy nic. Na koniec żartobliwie zadał pytanie, co by się stało, gdyby zamiast niego samolot odbierał pełen wiary w swoje doświadczenie i umiejętności pilot z dłuższym stażem. Zapewne zamiast zadawać głupie pytania poleciałby i w ten sposób pułk niechcący otrzymałby pierwszego bisa. Ale by się w jednostce ucieszyli. [/quote]

i dalej o różnicach między MF-em z Gorki a Moskwy:

[quote=""JacekB""]Różnice między sprzętem z Gorki a produkcją z Moskwy były zatem ewidentnie minimalne. Pilot nie potrzebował wielkich przeszkoleń, mógł się przesiadać praktycznie z marszu. Ponoć w samolotach z Gorki trzeba było bardziej uważać na przełączniki uzbrojenia, gdyż niechcący można było wykonać awaryjny zrzut kompletu rakiet włącznie z APU. Plus parę innych różnic co do drobiazgów w kabinie. Rozumiem jednak, że właśnie takie drobiazgi przemawiały za tym, aby w eskadrach nie mieszać samolotów z różnych serii produkcyjnych dla uniknięcia przykrych niespodzianek wynikających z zawodności tzw. czynnika ludzkiego.[/quote]
Facet to także dziecko, tylko bawiące się droższymi zabawkami.
Avatar użytkownika
mfi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 371
Dołączył(a): 7 wrz 2008, o 16:50


Powrót do Lotnictwo wojskowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość