Polscy żołnierze pojadą w rejon ciężkich walk w Afganistanie

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych po 1991 roku aż do dziś.

Polscy żołnierze pojadą w rejon ciężkich walk w Afganistanie

Postprzez corran » 24 cze 2006, o 22:50

[quote=""Gazeta Wyborcza"][size=99px]Polscy żołnierze pojadą w rejon ciężkich walk w Afganistanie[/size]
Obrazek

Prawie pół roku wcześniej, niż zakładano wyjedzie na misję do Afganistanu polski kontyngent wojskowy. Nasi żołnierze nie będą stacjonowali na terenach w miarę spokojnej północy, ale w ogarniętym teraz konfliktami zbrojnymi południu kraju - dowiedziała się dziś "Gazeta Wyborcza".

Dlaczego wyjedziemy nie, jak planowano w połowie 2007 roku, ale już w lutym i marcu - dokładnie nie wiadomo. Prawdopodobnie wynika to stąd, że NATO na początku przyszłego roku obejmuje dowodzenie całą operacją stabilizacyjną od Amerykanów, którzy toczą teraz ciężkie walki na południu kraju. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy od jednego z oficerów w kwaterze NATO w Brukseli, jest to wyraz zaufania dla polskiego zaangażowania w Iraku.

- Wyznaczono nam odpowiedzialne zadania, nie będziemy już tak jak w Iraku działać w ramach określonych baz, ale będzie to misja mobilna, wyjadą więc nie tylko inżynierowie, saperzy ale i żołnierze do prowadzenia działań patrolowych - powiedział nam szef sejmowej komisji obrony narodowej Bogdan Zdrojewski (PO). - Termin jest efektem naszych ustaleń z dowództwem NATO.

Zdrojewski zapowiada, że wyjedzie 400 polskich żołnierzy. Z jakich jednostek - ostatecznie wiadomo będzie we wrześniu, ale do wyjazdu do Afganistanu szykują się już żołnierze 12 Dywizji Zmechanizowanej ze Szczecina (brali udział w pierwszej zmianie polskiego kontyngentu w Iraku, są także tam w kończącej się niebawem kolejnej zmianie polskich żołnierzy), oraz oficerowie stacjonującego w Szczecinie Wielonarodowego Korpusu Północny Wschód, którzy będą pracowali w sztabie dowodzenia NATO-wską operacją w Afganistanie.

Wyjeżdżamy na tereny zamieszkiwane przez ludy pasztuńskie na południu i w południowo-środkowej części kraju. - To będzie operacja zdecydowanie trudniejsza od Irackiej - zapowiada Zdrojewski. - Wymagająca dużej mobilności polskich oddziałów i znacznie droższa.

Co to znaczy? Na południu kraju Amerykanie prowadzą regularne operacje militarne, jeśli tam jedziemy, możliwe że nasi żołnierze będą toczyli także regularne walki. Poza tym inżynierowie i saperzy będą uczestniczyli w stabilizacyjnych operacjach w Afganistanie.

W jakim charakterze wyjadą nasi żołnierze - czy będą komponować tzw. Prowincjonalny zespół odbudowy, czy będą działać pod amerykańskim dowództwem w operacji "Enduring Freedom" - te decyzje zapadną we wrześniu po uzgodnieniu z dowództwem NATO.

W najbliższą środę na temat operacji w Afganistanie rozmawiać będą prezydenci Polski - Lech Kaczyński i Niemiec - Horst Köhler (Niemcy także wyślą swoje wojsko do Afganistanu) w siedzibie Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód w Szczecinie.[/quote]
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez mac76 » 25 cze 2006, o 10:33

No tak "spirala" oporu w Afganistanie rozkręca się. Może być znowu niebezpiecznie.
Warto chyba wspomnieć dlaczego wyjeżdżamy o pół roku wcześniej, hiszpanie zrezygnowali z wysyłki swojego dowództwa i kontyngentu. A to po nich mieliśmy przejmować pałeczkę.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez dranio » 25 cze 2006, o 11:12

Bo to są Hiszpanie; nic dodać, nic ująć...

dranio
dranio
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 418
Dołączył(a): 16 lis 2005, o 22:50

Postprzez corran » 25 cze 2006, o 11:15

Jesteśmy do tego gotowi? W Afganistanie jest teraz bardziej niebezpiecznie niż w Iraku - znowy nasi będą jeździć Honkerami?
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez mac76 » 25 cze 2006, o 13:33

Chyba jesteśmy lepiej przygotowani niż przed wyjazdem do Iraku. Przynajmniej mentalnie i z bagażem doświadczeń.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez corran » 25 cze 2006, o 16:14

Chyba? Nie sądze, po KFORze i SFORze też mieliśmy doświadczenia (i to chyba cięższe niż z Iraku) a i tak nie uniknęliśmy zaskoczenia przy wyjeździe do Iraku (jak to? czemu oni do nas strzelają? przecież to misja stabilizacyjna).

Te 30 zamówionych Rysi-Med powinni zamówić w wariancie patrolowym i do Afganistanu.
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez MariuszRB » 26 cze 2006, o 20:32

Zważywszy jak niewielki liczebnie ma być ten kontyngent, a przecież odjąć należy ludzi z zabezpieczenia, można by się pokusić o wysłanie do zadań patrolowych wyłącznie prawdziwych zawodowców z Gromu i 1 PSK. Przynajmniej zaliczyli by ciekawą misję nie występując jedynie w roli chłopców do bicia dla talibów.
Majk
MariuszRB
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 219
Dołączył(a): 10 paź 2005, o 21:39
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez corran » 26 cze 2006, o 21:55

Widzisz, taki sposób myślenia miał na myśli gen Polko mówiąc o nierozumieniu specyfiki jednostek specjalnych - Siły Specjalne to nie jest elitarna piechota!
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez MariuszRB » 26 cze 2006, o 22:08

I pewnie dlatego w Afganistanie zaangażowane są jednostki specjalne z tylu różnych krajów i zdaje się, że raczej się nie nudzą.
Majk
MariuszRB
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 219
Dołączył(a): 10 paź 2005, o 21:39
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez PiterNZ » 26 cze 2006, o 22:09

[quote=""MariuszRB""]I pewnie dlatego w Afganistanie zaangażowane są jednostki specjalne z tylu różnych krajów i zdaje się, że raczej się nie nudzą.[/quote]
Pytanie tylko jakie są ich zadania?
PiterNZ
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5033
Dołączył(a): 29 paź 2005, o 22:09

Postprzez corran » 26 cze 2006, o 22:33

[quote=""MariuszRB""]można by się pokusić o wysłanie do zadań patrolowych wyłącznie prawdziwych zawodowców z Gromu i 1 PSK.[/quote]
[quote=""MariuszRB""]I pewnie dlatego w Afganistanie zaangażowane są jednostki specjalne z tylu różnych krajów i zdaje się, że raczej się nie nudzą.[/quote]

Ta, na pewno jeżdżą na patrole, weź się nie pogrążaj.
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez R. v Gelerth » 27 cze 2006, o 06:40

chodzą na długie spacery szukając kolesi o przezwisku afgan i arab??
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez MariuszRB » 27 cze 2006, o 16:05

Ciekawe, że w kontekście polskiego zaangażowania w Iraku, właśnie ludzie tacy jak Petelicki czy Polko wypowiadali się dość wyraźnie - wskazując, że lepiej zaangażować kilkudziesięciu komandosów zdolnych realizować ważne zadania niż się porywać z motyką na słońce i wysyłać całą brygadę.
Ale co oni mogą wiedzieć w porównaniu do Was. Przecież polską specjalnością już po wsze czasy jest dostarczanie wyłącznie mięsa armatniego. O charakterze naszych misji zagranicznych i konkretnych tam zadaniach nie nam decydować, zaś GROM czy 1 PSK powinny siedzieć w kraju dając co jakiś czas pokazy dla VIP-ów i unikając z pogardą zadań, które wykonują w takim np. Afganistanie Niemcy z KSK czy Australijczycy z SASR. Ciekawe swoją drogą po co im tam Mercedesy i Land Rovery? Przecież nie do patroli - każdy Corran ci to powie.
Majk
MariuszRB
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 219
Dołączył(a): 10 paź 2005, o 21:39
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez gregorxix » 27 cze 2006, o 17:05

Ty to mowisz powaznie!? Jak Ty to sobie wyobrazasz? Kilkudziesieciu operatorow z KSK odwala patrole a cala reszta niemieckiego kontyngentu w sile ponad 1000 chlopa siedzi w bazie i udziela im wsparcia? A jak trza zareagowac na sytuacje kryzysowa to pewnie formuja grupe szturmowa z kucharzy i logistykow? Zdarza sie ze specjalsi konwojuja wazne ladunki czy waznych ludzi, bywa ze rozpoznaja slabo poznany czy po prostu niebezpieczny teren ale wykorzystywanie ich do systematycznego patrolowania to lekka przesada.. Nikt nie ma tylu komandosow, nikt tez nie wymaga by zadania ktore z powodzeniem moga wykonywac zwykli zolnierze wykonywali komandosi tylko dlatego ze tam niebezpiecznie.. Nie strzela sie z krazownikow do pijawek.. Zreszta nikt nie mowi o wysylaniu brygady, co najwyzej wzmocnionego batalionu, choc nie wiem na ile plany sie zmienily..
gregorxix
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 765
Dołączył(a): 11 maja 2006, o 17:58

Postprzez MariuszRB » 27 cze 2006, o 17:47

O brygadzie pisałem w kontekście początków naszego zaangażowania w Iraku więc czytaj uważnie. Do Afganistanu zaś nie wysyłamy tylu żołnierzy co Niemcy, a wprost przeciwnie planowana wielkość kontyngentu (na dzisiaj ok. 400 ludzi) jest coraz mniejsza. Swoją drogą warto chyba brać przykład ze wspomnianych już przeze mnie Australijczków, którzy zdecydowanie stawiają na jakość, a nie ilość ekspediowanych żołnierzy. Tymczasem u nas wciąż nie do końca wiadomo nawet kto pojedzie.
Twierdzisz, że specjalsi nie powinni wykonywać zadań, które z powodzeniem mogą wykonywać inni. Już ja to widzę w polskim wydaniu i to na obszarze coraz większego zagrożenia. Z jednej strony Niemcy w swoich Dingo i Fennekach, a z drugiej znane z Iraku niedopracowane Honkery dopancerzane czym popadnie przez same załogi. Ciekawe czy kiedy do Polski zaczną hurtowo przylatywać trumny to też Ci będzie wszystko jedno czy można było zmniejszyć ryzyko takiego właśnie rozwoju sytuacji powierzając wykonanie tej misji prawdziwym profesjonalistom i skutecznie zabiegając dla nich o takie zadania, w których to oni byliby myśliwymi, a nie zwierzyną łowną dla talibów i im podobnych tubylców.
Majk
MariuszRB
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 219
Dołączył(a): 10 paź 2005, o 21:39
Lokalizacja: Chojnów

Następna strona

Powrót do Współczesne konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości