Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez kompleks moderatora » 25 kwi 2019, o 09:29

oskarm napisał(a):A ty naprawdę uważasz, że to wyrzutnie lądowe są głównym celem w misjach SEAD/DEAD?


Nie ma to w tym przypadku żadnego znaczenia, gdyż rozmawiamy o ryzyku utraty zdolności OPL w czasie konfliktu.

Przypominam też, że od czasów ataku na Ukrainę, wokół Europejskiej części Rosji codziennie lata kilka samolotów rozpoznawczych, więc szansa na zaskoczenie jest stosunkowo mała.


Powtarzam. JEDNA rakieta zatapia nam 2 mld zł i 1/2 realnych zdolności "morskiej OPL", gdyż na pewno nie będzie sytuacji, że mamy zawsze do dyspozycji 3 okręty. To ryzyko nie musi być duże.
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1851
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez oskarm » 25 kwi 2019, o 11:17

Powtarzam, 4 rakiety niszcza 4 radary Patriotow za 20 mld zl... Do tego latwiej przeciazyc / ominac ich zdopnosci do obrony. Oczywiscie Patrioty maja zawsze 100% sprawnosci... ;)
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Pismak » 25 kwi 2019, o 16:06

oskarm napisał(a):A pomyslales o tym, ze z powodu NS2 Norwegia moze utracic czesc rynku, wiec i gaz sie znajdzie? Sadzisz, ze Dunczycy angazowali by sie finansowo w projekt pustej rury?

Tja... Boją się utraty rynku przewidując że wydobycie w ciągu 10 lat spadnie o 10 mld m3 gazu a zapotrzebowanie na gaz w Europie wzrośnie w tym czasie o ok 30 mld m3 natomiast na Świecie o najmniej 300 mld m3 (Sami Chińczycy twierdzą że do 2030 wzrośnie im wydobycie do 300 mld m3 a potrzeby do ok 550 mld m3 z odpowiednio ok 200 i 350 mld dzisiaj więc zapotrzebowanie na zewnętrzne dostawy wzrośnie w ciągu 10 lat o 100 mld m3). Dlatego z tego zmartwienia nie zechcieli dorzucić paru groszy do rury która gwarantowałaby im dodatkowy zbyt.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2962
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez szafran » 26 kwi 2019, o 00:29

Ostatnio 6 okrętów NATO wchodziło do Gdyni. Jak myślicie ile jednostek poza polską było obsługiwane przez holowniki MW?
szafran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2513
Dołączył(a): 14 lut 2005, o 13:16
Lokalizacja: Sopot

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Pismak » 26 kwi 2019, o 02:14

oskarm napisał(a):Powtarzam, 4 rakiety niszcza 4 radary Patriotow za 20 mld zl... Do tego latwiej przeciazyc / ominac ich zdopnosci do obrony. Oczywiscie Patrioty maja zawsze 100% sprawnosci... ;)

Nie, patrioty nie mają 100% sprawności w odróżnieniu od Fregat które jak wiemy mają sprawność 110%. :D To może opowiesz jeszcze jaki jest zasięg wykrycia i namierzenia pracującego radaru Fregaty OPL i jaka jest szansa na zniszczenie równocześnie 4 radarów OPL bazowania lądowego oraz unieszkodliwienie rozmieszczonych w odległości do 30 km od nich komponentów a jaka jest szansa równoczesnego zniszczenia radaru 2 fregat oraz unieszkodliwienie rozmieszczonych w odległości do 60 metrów od nich komponentów. Następnie powiedz nam ile czasu zajmie dostarczenie przez USA w trybie pilnym (w czasie wojny gdzie FR używa sił wystarczających do zniszczenia jednocześnie 4 radarów wydaje się to pilne) jednego radaru systemu Patriot i wyjaśnienie ile czasu zajmie dostarczenie jednej Fregaty. Tu możesz uwzględnić że w skrajnym przypadku będą musieli dostarczyć operatorów jednego radaru (bo atak będzie tak skuteczny że zabije wszystkich umiejących obsługiwać ten sprzęt z wszystkich porażonych radarów) i porównać z faktem potrzeby dostarczenia pełnej załogi Fregaty bo w skrajnym przypadku skutecznego ataku na radar Fregaty odleci ona do Walhalli z całą załogą). Następnie opowiedz jakie radary mogą działać w WP na korzyść osłony radarów systemu Patriot będąc na pozycjach wysuniętych w stosunku do nich uwzględniając maszyny przeciwnika operujące na pułapie 1 km następnie powiedz jakie radary w MW mogą działać na korzyść osłony radarów fregaty będąc na pozycjach wysuniętych w stosunku do fregaty uwzględniając maszyny przeciwnika operujące na pułapie 1 km. Następnie porusz temat tego jakimi środkami wykrycia i zniszczenia radaru Patriota bazowania lądowego dysponuje przeciwnik i jak to się ma w przypadku Fregaty gdzie przeciwnik nie musi koniecznie wykryć i zniszczyć radar- wystarczy wykryć i uszkodzić Fregatę.
To tak na początek. Później możesz wreszcie nas zaskoczyć odpowiedzią na pytanie jak ma wyglądać twój rewelacyjny plan odcinania tras dolotu lotnictwu FR przez Fregaty z okolic Darłowa i przejść do kwestii twojego rewelacyjnego planu tworzenia konwojów gazowców na M. Śródziemnym w kontekście jednoczesnego odcinania lotnictwu FR tras dolotu i samych konwojów- poczynając od tego jak mają być organizowane (armatorzy, koszty oczekiwania itp) a kończąc na samym konwoju (jak ma wyglądać i jak ma być zabezpieczany). Odpowiadając na te pytania które ponawiam już chyba od 2 lat cierpliwie czekając na oświecenie tymi rewelacyjnymi pomysłami ułatwisz trawienie kolejnych rewelacyjnych pomysłów których zapewne sporo nam szykujesz w celu zareklamowania pomysłu pt "Fregata jest dobra na wszystko".
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2962
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Darth Stalin » 26 kwi 2019, o 11:23

Tak naprawdę, to polskie fregaty pływałyby jako element eskorty konwojów wiozących wsparcie z USA do Europy, pokazując w ten sposób jedność sojuszniczą i naszą wole współpracy w ramach Sojuszu, szczególnie nasze zaangażowanie w jego wspólne działanie. Oczywiście dotyczy to KAŻDEGO przypadku konwoju - czy to do Polski, czy do Norwegii czy do Bałtów.
Jako, że NATO to sojusz PAŃSTW MORSKICH, to udział polskiej FLOTY ma tutaj całkiem niebagatelne znaczenie.
W/w łacno można wyczytać z ostatnich wypowiedzi MARCOM-a...
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4742
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Lumen » 26 kwi 2019, o 15:02

W konwojach do ZSR... tfu FR także

To już było grane = ile to zapłaciliśmy sojusznikom za swój wkład w ich zwycięstwo?1 - i to w złocie
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2278
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez analityk » 5 maja 2019, o 14:31

Modernizacja: zamiast nowych okrętów naprawy i remonty starych okrętów marynarki wojennej
Praktycznie bez szans w ciągu najbliższego roku na podpisanie jakiejkolwiek umowy na budowę okrętów dla polskiej marynarki wojennej. Jedyne aktywne postępowanie dotyczy pozyskania okrętów obrony wybrzeża i wydaje się zbyt kosztowne, aby teraz je rozstrzygnąć. Okręty podwodne dopiero po 2025 roku, reszta jest wielką niewiadomą. Remonty i naprawy realizowane od 2012 roku (trudno oszacować koszt całkowity naprawy i kilkukrotnego remontu ORP "Orzeł"):
- 3 okręty rakietowe projektu 660 szacunkowo 240-270 mln zł (bez kosztów zakupu uzbrojenia, urządzeń ESM i obserwacji w trybie pasywnym)
– ORP "Kontradmirał Xawery Czernicki" (2001) 84 mln zł
– ORP "Piast" (1974) 63,5mln zł
- ORP "Hydrograf" (1976) 46 mln zł
- ORP "Piorun" (1994) 44-46 mln zł (?)
– ORP "Nawigator" (1975) 34 mln zł
- ORP "Heweliusz" (1982) 26 mln zł
- ORP "Arctowski" (1982) (?) mln zł
- ORP "Bałtyk" (1991) (?) mln zł
- wymiana agregatów i silników, naprawa i modernizacja sonarów na trałowcach projektu 207P (z lat 1984-1991)
Teraz ORP "Wodnik" 26 mln zł:
https://portalstoczniowy.pl/wiadomosci/ ... rp-wodnik/

Budowa nowej jednostki pływającej o długości około 75-90m, wyporności 1200-1800t w najprostszej i najtańszej wersji to koszt około 40-45 mln euro (170-190 mln zł). Marynarka wojenna może otrzymywać taki okręt co 3-4 lata. Czy pieniądze podatnika muszą być marnotrawione na naprawy i remonty coraz starszych i coraz bardziej wysłużonych okrętów?
Ciekawy pomysł Filipińczyków, który pokazuje jaka jest różnica pomiędzy okrętem bojowym,a okrętem patrolowym. Zrezygnowali z pomysłu dozbrojenia dużych kutrów typu Hamilton w pociski przeciwokrętowe, pociski przeciwlotnicze, torpedy, system kierowania ogniem (zbyt kosztowny i trudny technicznie) i ostatecznie przekwalifikowali te jednostki na okręty patrolowe:
https://www.pna.gov.ph/articles/1066243
W ten sposób Azjaci zdefiniowali czym jest fregata: "frigates are supposed to be a naval combatant that has more than one capability to address the multi-dimensional nature of naval warfare. This platform should have the capability for anti-surface, anti-air, anti-submarine and even electronic warfare suites."
Irlandczycy odebrali ostatni okręt patrolowy LÉ "George Bernard Shaw". Miliony Polaków czekają, aby takie uroczystości odbywały się cyklicznie także na polskim wybrzeżu:
https://www.flickr.com/photos/dfmagazin ... 1196344773
https://www.defence.ie/press/press-rele ... ge-bernard

Jak przebiegał proces upadku marynarki wojennej? W tych latach blokowano decyzje wyboru i zakupu nowych okrętów, ten kilkuletni proces doprowadził do faktycznego upadku polskiej marynarki wojennej:
Wybory parlamentarne 2011:
- rezygnacja z zakupu 1-2 klasycznych okrętów podwodnych diesel-elektrycznych o szacunkowej wyporności podwodnej 1500-1800t (koszt jednostkowy około 465-510 mln euro), rozmowy w sprawie leasingu niemieckich okrętów Type 212, marynarka wojenna opowiada się za napędem AIP, dużymi okrętami o wyporności podwodnej powyżej 2000t, wśród wymagań pojawia się propozycja uzbrojenia okrętów w pociski manewrujące
- budowa 1 niszczyciela min, zakup 4 motorówek hydrograficznych, sformowanie drugiego nadbrzeżnego dywizjonu rakietowego
Wybory parlamentarne 2015:
- wstrzymanie (zawieszenie) postępowania w ramach programu "Miecznik", zakupu 3 okrętów obrony wybrzeża, jednoczesna redefinicja i zmiana wymagań (2016?), brak w Polsce stoczni posiadającej doświadczenie w budowie nowoczesnych fregat i korwet
- zablokowanie zakupu we Francji okrętów podwodnych uzbrojonych w pociski manewrujące (koniec 2017 roku)
- zablokowanie zakupu dwóch australijskich fregat typu Adelaide (głęboko zmodernizowanych amerykańskich fregat typu OHP) w połowie 2018 roku
. niejasna przyszłość budowy 1-2 zbiornikowców paliwowych w ramach programu "Supply" (umowa negocjowana już ponad rok, brak projektu, dokumentacji technicznej, wykonawcy)
- budowa 1 niszczyciela min, 1 okrętu ratowniczego, 6 holowników, modernizacja okrętów rozpoznania radioelektronicznego projektu 863 (nowe systemy ESM i głowice optoelektroniczne), modernizacja ORP "Kontradmirał Xawery Czernicki", przywrócenie marynarce wojennej zdolnosci w zakresie obrony przeciwlotniczej (ćwiczebne strzelania z wyrzutni Mk.13 pocisków SM-1), zakup 4 śmigłowców wielozadaniowych (zadania ratownicze i ZOP)
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1212
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez oskarm » 6 maja 2019, o 21:46

Pismak napisał(a): To może opowiesz jeszcze jaki jest zasięg wykrycia i namierzenia pracującego radaru Fregaty OPL i jaka jest szansa na zniszczenie równocześnie 4 radarów OPL bazowania lądowego oraz unieszkodliwienie rozmieszczonych w odległości do 30 km od nich komponentów a jaka jest szansa równoczesnego zniszczenia radaru 2 fregat oraz unieszkodliwienie rozmieszczonych w odległości do 60 metrów od nich komponentów.
Zaraz zaraz, jeśli porównujemy 2 fregaty, to do 1 zestawu ogniowego Patriota i wystarczy eliminacja tylko 1 radaru (takie są różnice w kosztach). Likwidacja tego radaru będzie dużo prostsza, bo fregata ma dużo więcej środków rozpoznania (wcześniej dostanie sygnał z własnego systemu pasywnego rozpoznania, który jest w cenie), postawi cele pozorne, ma kilkuwarstwową (co najmniej 3) OPL, zwalcza cele w 360 stopniach, w ruchu i w większej ilości.

Pismak napisał(a):Następnie powiedz nam ile czasu zajmie dostarczenie przez USA w trybie pilnym (w czasie wojny gdzie FR używa sił wystarczających do zniszczenia jednocześnie 4 radarów wydaje się to pilne) jednego radaru systemu Patriot
Skąd pewność, że w czasie wojny będą chieli je dostarczyć, oni nie mają nieograniczonych środków.

Pismak napisał(a): Następnie opowiedz jakie radary mogą działać w WP na korzyść osłony radarów systemu Patriot
Acha czyli eskalujemy koszty lądowej OPL?

Pismak napisał(a): jakie radary w MW mogą działać na korzyść osłony radarów fregaty będąc na pozycjach wysuniętych w stosunku do fregaty uwzględniając maszyny przeciwnika operujące na pułapie 1 km.
Wszystkich okrętów bojowych + WSB + AWACSa.

Pismak napisał(a):Następnie porusz temat tego jakimi środkami wykrycia i zniszczenia radaru Patriota bazowania lądowego dysponuje przeciwnik i jak to się ma w przypadku Fregaty gdzie przeciwnik nie musi koniecznie wykryć i zniszczyć radar- wystarczy wykryć i uszkodzić Fregatę.
Wszystkie systemy artyleryjskie.


Pismak napisał(a): Później możesz wreszcie nas zaskoczyć odpowiedzią na pytanie jak ma wyglądać twój rewelacyjny plan odcinania tras dolotu lotnictwu FR przez Fregaty z okolic Darłowa i przejść do kwestii twojego rewelacyjnego planu tworzenia konwojów gazowców na M. Śródziemnym w kontekście jednoczesnego odcinania lotnictwu FR tras dolotu i samych konwojów- poczynając od tego jak mają być organizowane (armatorzy, koszty oczekiwania itp) a kończąc na samym konwoju (jak ma wyglądać i jak ma być zabezpieczany). Odpowiadając na te pytania które ponawiam już chyba od 2 lat cierpliwie czekając na oświecenie tymi rewelacyjnymi pomysłami ułatwisz trawienie kolejnych rewelacyjnych pomysłów których zapewne sporo nam szykujesz w celu zareklamowania pomysłu pt "Fregata jest dobra na wszystko".
Już o tym pisałem, że zdolności wykorzystujesz w zależności od tego, które są najbardziej potrzebne. Jeśli Rosjanie będą próbować zaszkodzić dywersyfikacji, to będzie się organizować konwoje, jak będą się szykować do wojny, to okręty zostaną na Bałtyku lub tam gdzie będzie to konieczne z punktu widzenia całości operacji sojuszniczej. Na to pozwala uniwersalność, że masz wiele opcji do wyboru w zależności od zagrożenia. Czego tu nie rozumiesz? Koszty organizacji konwojów dla armatorów są dużo niższe niż kosztu wzrostu ubezpieczeń, kosztów utraty statku i ładunku. Może dlatego jednak się opłacało, i to pomimo konieczności czekania na zebranie się odpowiedniej ilości statków i dostosowania prędkości do najwolniejszego (w tym wypadku kontenerowce musiały zwolnić do prędkości tankowca:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Pismak » 6 maja 2019, o 22:21

Zaraz zaraz, jeśli porównujemy 2 fregaty, to do 1 zestawu ogniowego Patriota i wystarczy eliminacja tylko 1 radaru (takie są różnice w kosztach). Likwidacja tego radaru będzie dużo prostsza, bo fregata ma dużo więcej środków rozpoznania (wcześniej dostanie sygnał z własnego systemu pasywnego rozpoznania, który jest w cenie), postawi cele pozorne, ma kilkuwarstwową (co najmniej 3) OPL, zwalcza cele w 360 stopniach, w ruchu i w większej ilości.
Mówię o WP. Fregata za przeproszeniem dostanie stojąc Na wysokości Darłowa sygnał o atakującym ją samolocie na pułapie 500 m z odległości 80 km i jest to fizyczny kres możliwości i koniec bajek o 400 km zasięgu radarów. Jeśli samolot nadleci od strony zatoki gdańskiej to może zrobić to na wysokości nawet 1,5 km.
Skąd pewność, że w czasie wojny będą chieli je dostarczyć, oni nie mają nieograniczonych środków.
Jeśli nie to tym bardziej fregaty. A im bardziej nie będą chcieli dostarczyć tym bardziej fregaty będą zbędne.

Acha czyli eskalujemy koszty lądowej OPL?
Mówię o tym co mamy. Ile jednostek MW posiada radar mogący służyć jako sieć radarów na korzyść gównianego zasięgu praktycznego okrętów stojących na wysokości Darłowa i na zachód od nich? Skracając do minimum- posiadanie 2 Fregat na zachodnim Bałtyku daje ZEROWĄ pomoc OPL dla kraju a nawet dla wybrzeża natomiast do ich osłony musisz angażować lądowe systemy rozmieszczone na wybrzeżu co sprawia że to lądowa OPL musi chronić fregaty co jest postawieniem OPL na głowie. Te same systemy rozmieszczone na przedpolu Patriotów tworząc sieć radarową nie tylko zwiększają rzeczywistą odporność OPL swoją obecnością ale działają na korzyść systemów wyższego rzędu zmuszając npla do zejścia z pułapem i z zasięgiem oddziaływania.

Wszystkich okrętów bojowych + WSB + AWACSa.
Acha czyli eskalujemy koszty bo AWACSa nie mamy. WSB nie służą do osłony fregat które stoją na wysokości Darłowa tylko do osłony powietrznej kraju. Jak nie ma fregat to nie ma konieczności ich osłony przez WSB którymi można chronić to co istotne. A wszystkie okręty bojowe albo muszą być blisko fregat OPL by być pod ich tarczą OPL więc nie pełnią żadnej funkcji wysuniętych radarów albo są na wysuniętych pozycjach czyli po za zasięgiem osłony OPL fregat co sprawia że świecąc swoimi radarami i przy zerowej wartości OPL padną na pozycjach wysuniętych łupem przeciwnika w ciągu pierwszych godzin konfliktu i na długo przed tym nim ich radary się przydadzą.

Wszystkie systemy artyleryjskie.
ta? To które nasze "systemy artyleryjskie" mają możliwość wykrycia pracującego radaru i odróżnienie go od innego celu? Czego to ja się dowiaduję...

Już o tym pisałem, że zdolności wykorzystujesz w zależności od tego, które są najbardziej potrzebne. Jeśli Rosjanie będą próbować zaszkodzić dywersyfikacji, to będzie się organizować konwoje, jak będą się szykować do wojny, to okręty zostaną na Bałtyku lub tam gdzie będzie to konieczne z punktu widzenia całości operacji sojuszniczej. Na to pozwala uniwersalność, że masz wiele opcji do wyboru w zależności od zagrożenia. Czego tu nie rozumiesz? Koszty organizacji konwojów dla armatorów są dużo niższe niż kosztu wzrostu ubezpieczeń, kosztów utraty statku i ładunku. Może dlatego jednak się opłacało, i to pomimo konieczności czekania na zebranie się odpowiedniej ilości statków i dostosowania prędkości do najwolniejszego (w tym wypadku kontenerowce musiały zwolnić do prędkości tankowca:
Bzdura. Po pierwsze pisałem- przeciwnik szykuje się do wojny i w ramach "szykowania" zatapia via "piraci" jeden gazowiec. Co robisz z Fregarami?

Po drugie fajne foty tylko "nic" warte. Odległości między gazowcami w konwoju muszą wynosić co najmniej 5 km jeśli mają znaleźć się po za strefą całkowitego zniszczenia w przypadku porażenia jednego i powyżej 10 km jeśli mają znaleźć się po za strefą dużych zniszczeń- uszkodzenia, pożary etc. Więc jeszcze raz. jak wygląda ten twój konwój osłaniany przez fregatę?
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2962
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez oskarm » 7 maja 2019, o 00:51

Pismak napisał(a):
Zaraz zaraz, jeśli porównujemy 2 fregaty, to do 1 zestawu ogniowego Patriota i wystarczy eliminacja tylko 1 radaru (takie są różnice w kosztach). Likwidacja tego radaru będzie dużo prostsza, bo fregata ma dużo więcej środków rozpoznania (wcześniej dostanie sygnał z własnego systemu pasywnego rozpoznania, który jest w cenie), postawi cele pozorne, ma kilkuwarstwową (co najmniej 3) OPL, zwalcza cele w 360 stopniach, w ruchu i w większej ilości.
Mówię o WP. Fregata za przeproszeniem dostanie stojąc Na wysokości Darłowa sygnał o atakującym ją samolocie na pułapie 500 m z odległości 80 km i jest to fizyczny kres możliwości i koniec bajek o 400 km zasięgu radarów. Jeśli samolot nadleci od strony zatoki gdańskiej to może zrobić to na wysokości nawet 1,5 km.
Dla samolotu na 500 m, horyzont radarowy będzie na ponad 112 km.


Pismak napisał(a):
Skąd pewność, że w czasie wojny będą chieli je dostarczyć, oni nie mają nieograniczonych środków.
Jeśli nie to tym bardziej fregaty. A im bardziej nie będą chcieli dostarczyć tym bardziej fregaty będą zbędne.
Sami mają za mało własnych jednostek OPL. Szybciej dostarczą ci pociski z magazynów niż radary.


Pismak napisał(a):
Acha czyli eskalujemy koszty lądowej OPL?
Mówię o tym co mamy. Ile jednostek MW posiada radar mogący służyć jako sieć radarów na korzyść gównianego zasięgu praktycznego okrętów stojących na wysokości Darłowa i na zachód od nich? Skracając do minimum- posiadanie 2 Fregat na zachodnim Bałtyku daje ZEROWĄ pomoc OPL dla kraju a nawet dla wybrzeża natomiast do ich osłony musisz angażować lądowe systemy rozmieszczone na wybrzeżu co sprawia że to lądowa OPL musi chronić fregaty co jest postawieniem OPL na głowie. Te same systemy rozmieszczone na przedpolu Patriotów tworząc sieć radarową nie tylko zwiększają rzeczywistą odporność OPL swoją obecnością ale działają na korzyść systemów wyższego rzędu zmuszając npla do zejścia z pułapem i z zasięgiem oddziaływania.
Orkany, Slązak, OHP.


Pismak napisał(a):
Wszystkich okrętów bojowych + WSB + AWACSa.
Acha czyli eskalujemy koszty bo AWACSa nie mamy. WSB nie służą do osłony fregat które stoją na wysokości Darłowa tylko do osłony powietrznej kraju. Jak nie ma fregat to nie ma konieczności ich osłony przez WSB którymi można chronić to co istotne. A wszystkie okręty bojowe albo muszą być blisko fregat OPL by być pod ich tarczą OPL więc nie pełnią żadnej funkcji wysuniętych radarów albo są na wysuniętych pozycjach czyli po za zasięgiem osłony OPL fregat co sprawia że świecąc swoimi radarami i przy zerowej wartości OPL padną na pozycjach wysuniętych łupem przeciwnika w ciągu pierwszych godzin konfliktu i na długo przed tym nim ich radary się przydadzą.
AWACSy są NATOwskie i lataja nad Polska co kilka dni, w czasie kryzysu będą codziennie, dokładnie jak to robią obecnie samoloty rozpoznawcze USA, UK. Jak już doczytasz o sposobach obrony przed torpedami, to porponowałbym tez poczytać o taktyce działania grup okrętowych ich współpracy z lotnictwem i walce elektronicznej.

Pismak napisał(a):
Wszystkie systemy artyleryjskie.
ta? To które nasze "systemy artyleryjskie" mają możliwość wykrycia pracującego radaru i odróżnienie go od innego celu? Czego to ja się dowiaduję...
JAkie nasze? Przecież to po wykryciu emisji przez Rosjan w radary będzie walić np.: Tornado, Smierch itd. Nakurat w WE Rosjanie bardzo dużo inwestują.

Pismak napisał(a):
Już o tym pisałem, że zdolności wykorzystujesz w zależności od tego, które są najbardziej potrzebne. Jeśli Rosjanie będą próbować zaszkodzić dywersyfikacji, to będzie się organizować konwoje, jak będą się szykować do wojny, to okręty zostaną na Bałtyku lub tam gdzie będzie to konieczne z punktu widzenia całości operacji sojuszniczej. Na to pozwala uniwersalność, że masz wiele opcji do wyboru w zależności od zagrożenia. Czego tu nie rozumiesz? Koszty organizacji konwojów dla armatorów są dużo niższe niż kosztu wzrostu ubezpieczeń, kosztów utraty statku i ładunku. Może dlatego jednak się opłacało, i to pomimo konieczności czekania na zebranie się odpowiedniej ilości statków i dostosowania prędkości do najwolniejszego (w tym wypadku kontenerowce musiały zwolnić do prędkości tankowca:
Bzdura. Po pierwsze pisałem- przeciwnik szykuje się do wojny i w ramach "szykowania" zatapia via "piraci" jeden gazowiec. Co robisz z Fregarami?
To zależy jakby wyglądały informacje z różnychych źródeł rozpoznawczych i wywiadowczych. Jeśli byłoby wysokie prawdopodobieństwo wybuchu wojny, to olałbym Gazowce a skoncentrował się na zadaniach wojennych. Jeśli brak byłoby oznak przygotowania do wojny, a Rosji zależałoby na odzyskaniu rynków zbytu, to bym konwojował.

Pismak napisał(a):Po drugie fajne foty tylko "nic" warte. Odległości między gazowcami w konwoju muszą wynosić co najmniej 5 km jeśli mają znaleźć się po za strefą całkowitego zniszczenia w przypadku porażenia jednego i powyżej 10 km jeśli mają znaleźć się po za strefą dużych zniszczeń- uszkodzenia, pożary etc. Więc jeszcze raz. jak wygląda ten twój konwój osłaniany przez fregatę?
Znów piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia. Masz poczytaj sobie jak to wygląda w realnym świecie, jak wyglądałby zagrożenie, gdyby jakimś cudem gaz z gazowca udałoby się rozpylić równomiernie w optymalnym stężeniu 5-15%: www.sigtto.org/media/7174/exploding-the-myth.pdf Naprawdę sądzisz, że gdyby to wyglądało tak jak się tobie ubzdurało, to ktokolwiek by budował terminale i gazowce LNG? Proszę skończ już się popisywać swoją niewiedzą.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Pismak » 7 maja 2019, o 08:28

Dla samolotu na 500 m, horyzont radarowy będzie na ponad 112 km.
Nie bardzo istotne. Bo nie będzie to ani 400 ani 300 ani nawet 150km A w przypadku okrętów na wysokości Darłowa to 80 czy 112 km będzie dla samolotów na wysokości 1,5 km.

Sami mają za mało własnych jednostek OPL. Szybciej dostarczą ci pociski z magazynów niż radary.
Co to ma do rzeczy?

Orkany, Slązak, OHP.
Padłem. Świecące radarami wysunięte na 100km przed OPL Fregat te zabytki/nieużytki pójdą na dno w ciągu 2 h i niczego nie będą wyświetlać na korzyść OPL Fregat.

AWACSy są NATOwskie i lataja nad Polska co kilka dni, w czasie kryzysu będą codziennie, dokładnie jak to robią obecnie samoloty rozpoznawcze USA, UK. Jak już doczytasz o sposobach obrony przed torpedami, to porponowałbym tez poczytać o taktyce działania grup okrętowych ich współpracy z lotnictwem i walce elektronicznej.
No popatrz... I w czasie konfliktu będą latały nad Polską AWACsy i działałał na korzyść OPL Fregat ale na korzyść OPL lądowej już NIE! A SPRZEDAĆ dodatkowy radar w trybie pilnym to zapomnij... ;D
JAkie nasze? Przecież to po wykryciu emisji przez Rosjan w radary będzie walić np.: Tornado, Smierch itd. Nakurat w WE Rosjanie bardzo dużo inwestują.
Chyba zaczynasz się gubić. Pytanie było jakie środki wykrycia i zwalczania pracującego radaru ma przeciwnik. ANi SMierch ani Tornado nie naprowadza się na pracujący Radar tylko na podaną pozycję.
To zależy jakby wyglądały informacje z różnychych źródeł rozpoznawczych i wywiadowczych. Jeśli byłoby wysokie prawdopodobieństwo wybuchu wojny, to olałbym Gazowce a skoncentrował się na zadaniach wojennych. Jeśli brak byłoby oznak przygotowania do wojny, a Rosji zależałoby na odzyskaniu rynków zbytu, to bym konwojował.
Chyba wyraźnie piszę o przygotowywaniach. Zatem nie tworzyłbyś konwojów w czasie zaistnienia sytuacij wojennej tylko wtedy kiedy konwojowanie nie miałoby sensu?

Znów piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia. Masz poczytaj sobie jak to wygląda w realnym świecie
Lubie takie "źródła
' na dwie strony z kolorowymi zdjęciami. ;D Tylko to amerykański oficjalny dokument a nie jakieś "oszołomy" pisze o zachowywaniu bezpiecznych odległości.
Naprawdę sądzisz, że gdyby to wyglądało tak jak się tobie ubzdurało, to ktokolwiek by budował terminale i gazowce LNG? Proszę skończ już się popisywać swoją niewiedzą.
Nikt! Przecież niebezpieczeństwo związane z energetyką jądrową i atakami na to spowodowało że nie buduje się elektrowni atomowych od 60 lat a wielkie zbiorniki amoniaku w Hajfie same się wybudowały i zonk bo teraz wystarczy jeden celny "gong" żeby zagazować pół miasta. Bajki jak z CartoonNetwork. A tu masz coś z RZECZYWISTEGO ŚWIATA:

Kula ognia w ułamku sekundy objęła swym zasięgiem pobliskie torowisko. Oba składy zostały dosłownie zdmuchnięte z nasypu, a następnie pochłonięte przez gwałtownie rozszerzającą się strefę wybuchu. Siła eksplozji była na tyle ogromna, że w promieniu kilku kilometrów w położonych nieopodal wsiach wyleciały wszystkie szyby w oknach. Temperatura w centrum osiągnęła tak wysoką wartość, że część ludzi zostało spopielonych. Nad miejscem katastrofy wzniósł się słup dymu na kształt grzyba atomowego widziany z odległości 100 kilometrów. Wybuch objął obszar o powierzchni 2,5 kilometra kwadratowego, niszcząc 350 metrów torów kolejowych, 17 km linii trakcyjnych i 38 wagonów, które zostały wręcz zmiażdżone powstałą falą uderzeniową
Zapewniam że tam nie było 70 tysięcy ton gazu.

A tu mamy coś z Izraela choć jak wiadomo "nikt nie budowałby":
Mieszkańcy Hajfy, trzeciego co do wielkości miasta w Izraelu, mogą wreszcie odetchnąć. Przez wiele lat żyli w cieniu gigantycznego zbiornika z amoniakiem, który w każdej chwili mógł zostać wzięty na cel przez Hezbollah. Jedna rakieta mogła wywołać armageddon. Sąd nakazał go opróżnić i zamknąć.
Rozstrzygnięcie sądu zapadło w niedzielę. Właściciel zbiornika, firma Haifa Chemicals ma 10 dni na podporządkowanie się decyzji.

Decyzja sądu zapadła na wniosek władz Hajfy. Organizacje ekologiczne od lat ostrzegały przed zagrożeniem eksplozją w gęsto zaludnionym obszarze. Podczas wojny w 2006 roku Hezbollah wielokrotnie ostrzeliwał rakietami Hajfę. Wówczas mieszkańcom udało się uniknąć katastrofy.
Niktby nie zbudował ale na wszelki wypadek zamykają te niezbudowane.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2962
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez pio » 7 maja 2019, o 12:57

oskarm napisał(a):Orkany, Slązak, OHP.


Ja tam by powiedział, że bardzo kluczowe w zapewnianiu świadomości sytuacyjnej fregatom mogą być Odry podlegające MJR-owi oraz radary, które podlegają nadmorskim jednostkom OPL.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3673
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez Pismak » 7 maja 2019, o 14:39

No i dokładnie o tym mówię czyli o tym że w przypadku posiadania fregat OPL mogłyby one działać dość "swobodnie" za półwyspem Helskim czyli de facto pełnić rolę osłony OPL dla Świnoujścia i od biedy Szczecina gdzie i tak lotnictwo npla by nie działało za to musiałbyś im zapewnić osłonę OPL lądową. Czyli "fregaty są takie tanie nie to co lądowa OPL" dlatego kupmy fregaty plus LĄDOWĄ OPL do ich ochrony. Same w sobie OPL morskie nie jest złe ale i o ile masz istotne i żywotne interesy na morzu które w naszym przypadku sprowadzają się do albo nam NATO pomoże a wtedy własne fregaty będą zbędne albo nie i własne fregaty będą nam zbędne. Zdaje sobie sprawę że mamy jakąś tam OPL bazowania lądowego ale sztuka nie polega na tym aby mnożyć jej zadania. Świnoujście powinno posiadać jakaś osłonę OPL i gdyby taki Oskarm stwierdził że "fregaty OPL to świetny pomysł na rozwiązanie tego problemu i w miarę tani" to może i bym się z nim zgodził choć i tak w razie konfliktu(gorącego) nikt nie będzie woził gazu do Świnoujścia w konwojach (bo Polska ma zapasu gazu ok 3 mld m3 kiedy zbiorniki w Świnoujściu to coś koło 300 tyś m3 ) i zapas tego gazu wystarcza nam na stopie pokojowej na 4 miesiące a w czasie W pewnie na dwa razy dłużej, ale nie, trzeba wymyślać konwoje gazowców na m. Śródziemnym, odcinanie tras dolotu lotnictwu npla (oczywiście bez echa pozostało pytanie gdzie to lotnictwo miałoby dolatywać i jak miałoby być odcięte), czy inne z "kiszki" wzięte tezy o tym jak to udział polskiego okrętu w misji NATO zmienił amerykańską politykę wschodnioeuropejską...
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2962
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Modernizacja Marynarki Wojennej po 2018 roku

Postprzez analityk » 8 maja 2019, o 23:58

Tak przy okazji śmigłowców dla marynarki wojennej.
08 maja 2019 roku Komenda Portu Wojennego w Gdyni rozpoczęła postępowanie dotyczące wykonania przeglądów infrastruktury lotniczej na ORP "Gen. K. Pułaski":
http://kpwgdynia.wp.mil.pl/pl/31_3280.html
W 2018 roku przeprowadzono w ramach naprawy dokowej okrętu przegląd części podwodnej kadluba połączony z uszczelnieniem trzonu sterowego:
https://portalstoczniowy.pl/wiadomosci/ ... -11072019/
Aktualna wizyta "Gen. K. Pułaski" na Łotwie:
https://com-dkm.wp.mil.pl/pl/articles6- ... -na-otwie/
https://dziennikbaltycki.pl/orp-pulaski ... 1-14114765
W tym roku czeka nas też rozpoczęcie prac remontowych związanych z naprawą bie­żącą i dokową fre­gaty rakie­to­wej ORP "Gen. T. Kościuszko" (w 2016 roku wykonano naprawę i remont armaty 76mm, oraz anten urządzeń łączności pokładowej i stacji radiolokacyjnych). Oba okręty mają być wycofane najpóźniej w 2025 roku
"ORP Gen. T. Kościuszko" 9 marca 2019 roku podczas pikniku wojskowego zorganizowanego na terenie Portu Wojennego w Gdyni Oksywiu:
http://www.gdanskstrefa.com/morski-pikn ... ki-w-nato/
Jednak jak dla mnie najpiękniejszym widokiem jest ciągle chyba jeżdżący (bo to jednak dalej sprzęt wojskowy, czy eksponat muzealny?) wóz transportowy pocisków przeciwlotniczych S-125 Newa na podwoziu ciężarówki ZIŁ-137T :) :D ;D Powrót do przeszłości...
Jaka przyszłość czeka ORP "Kaszub"? Także już powinien rozpocząć bie­żącą i dokową, oraz ewentualną modernizację (np. ciągle planowej i analizowanej wymiany systemu walki podwodnej: nowe sonary i torpedy).
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1212
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość