Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Zwitt » 16 kwi 2019, o 14:00

Pio strasznie ta twoja struktura zakręcona i w zasadzie nie wiadomo jaki cel tu Ci przyświecał. Prowler IMHO zrobił to bardziej logicznie i wielu userów przedstawiła tu podobne rozwiązania różniące się minimalnie.
No i cztery brygady ciężkie, a całe WP tylko 5 brygad to chyba za duże cięcia i za mała armia jak na nasze potrzeby. Tyle to Danii wystarczy. U nas to te 6-7 brygad to minimum, a jednocześnie ilość, którą jesteśmy w stanie utrzymać na całkiem niezłym poziomie.
Avatar użytkownika
Zwitt
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1470
Dołączył(a): 9 sie 2007, o 13:18
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez prowler » 16 kwi 2019, o 19:47

Zwitt napisał(a):Wariant ciekawy. Myślałem o podobnym tylko z 87 czołgami w BKPanc.
A ja mam nawet taki z 72 - ale to zbyt rewolucyjne...

Nie wiem czy wariant jest dobry czy zły... To dyskusja czysto akademicka i traktuje to nieco jako swoistą zabawę intelektualną polegającą na dopasowaniu ilości już posiadanego uzbrojenia, stanu osobnego SZ RP który pozwala na przbliżone oszacowanie ilości pododdziałów do wirtualnej "docelowej" struktury ZT

Krawiec kraje jak materii staje...

Struktura nie jest idealna - jest opisana w "realiach" formowania czwartej dywizji, oraz wspomnianego przez Jarka wątku "polskich ABCT" (cokolwiek miałby to znaczyć )

Ja jak pisałem - ciąłbym generalskie stołki i postawiłbym na dwa KZ w miejscu 3 czy 4 dywizji
Przy czym w każdym korpusie oprócz 2 BZ - o strukturze opisanej (116 rosomaki i 58 PT-91 + das na 18 Krabach, mieszany da z 16x wz77 i 9x WR40, bsap i dapplot )
Byłby BKPanc (obecna struktura lub ABCT - na Leo oczywiście)
oraz z uwagi na realia budżetowa brygada na BWP i T-72

I tu z uwagi na słabość techniczną zarówno T-72M1 i BWP-1 zastanawiałem się jak to zrobić
Może 3 jednakowe bataliony w każdym 3 mieszane kompanie (10 BWP + 8 T-72) + kwsp?
+ otoczka -jak w BZ na Rośkach...

To jest "do zrobienia" bo i rośków starczy i leopardów i Danut, a i Borsuków na początek potrzeba 120/180 + kolejne jako BWR/TRI

Dokupić trzeba z 60 Krabów (6 dyonów po 18 + dwa po 24 + rezerwa ~ 180 szt) oraz WR dla korpuśnej artylerii (nie dawałbym na tym szczeblu haubic - chyba że 203mm ;) ), no i opl która jest zagadką

Zwitt napisał(a):Problem taki, że w zasadzie wszystkie Leo2 są w linii i nie mamy żadnych nawet minimalnych rezerw.

Dzisiaj też ich nie ma a w układzie 84+84+58 masz 21 wozów "luzem", a nie 15...
Tak czy siak szukałbym po szrotach nawet pojedynczych egzemplarzy...

pio napisał(a):IMHO na podstawie naszych założeń można bardzo określić minimum, jakie możemy / musimy osiągnąć, co od bardzo dawna nie było poruszane w tym wątku.

A moim zdaniem tym minimum są:
- 4 "polskie ABCT"
- 6 Brygada Powietrznodesantowa jako brygada aeromobilna
- 3 pułki rozpoznawcze
[...]
Po co aż tak duże bataliony rozpoznawcze w brygadach i to w sytuacji gdy w dywizji "jest to samo"
72 wozy? - co mamy wrócić do sprawdzonego "rozpoznania bojem"

Lepiej zainwestować w kolejne Liwce - potrzeba co najmniej 9 szt. małe BŚR, oraz w to by rozbudować ilość i jakość szkolenia obserwatorów artyleryjskich i JTAC niż gonić o kolejną kompanie...

A 72 w brygadzie to może być czołgów...

Tak samo z bat. sam - owszem jest on potrzebny - ale brygadzie na kołowych Rosomakach
Brygadzie gąsienicowej niekoniecznie...
Wszystko zależy od odpowiedzi na temat szczegółów struktury batalionu oraz możliwości realizacji pewnych przedsięwzięć inżynieryjnych przez podstawowe środki bojowe (czytaj czołgi i BWP)
Tak wieć sprawa jest co najmniej otwarta...
pio napisał(a):
prowler napisał(a):Ponieważ?
Ośrodek Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego funkcjonuje przy 25.


1. Czy widziałeś kiedykolwiek koniarzy posiadających z artylerii coś więcej niż moździerz 60 mm?
2. Czy widziałeś kiedykolwiek koniarzy desantowych z któregokolwiek ze samolotów transportowych?
3. Co to za problem, aby koniarzy ścisnąć w czwarty batalion 6 BPD, a OSAS dać w podległość spadakom?

I odwracając
Pkt. 1 Czy widziałeś zrzut M98? Albo w ogóle przerzut M98 drogą powietrzną... (Pomijając już to ze moździerz to nie artyleria tylko broń piechoty :P )
Pkt. 2 Czy widziałeś desant kompani spadochronowej z pełnym etatowym wyposażeniem tej kompani?
Pkt. 3 A po co mi czwarty batalion gdy ja myślę z 1 bkpow zrobić lekki batalion o charakterze rozpoznawczo-dywersyjnym, 7 bkpow lekko rozbudować (4-5 dużych kompani), w Krakowie zostawić 16 bpd, analogiczny do 7 bkpow ale z naciskiem na spadochrony) - jako drugi batalion (pułk - semantyka dla gawiedzi) 25 BKPow, a w zasadzie Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej ;)

pio napisał(a):6 Powietrznodesantowa przeszłaby ze struktury 3 x 3 na strukturę 4 x 3 lub nawet 4 x 4 i jako jednostka wysokiej mobilności oraz ze względy na silne uzbrojenie ppanc. pełniłaby rolę obwodu przeciwpancernego całego wojska
* Pułki rozpoznawcze natomiast powieliłyby strukturę brygadowych pułków rozpoznawczych, czyli 5 kompanii liniowych z Rosomakami i ew. LOTR-ami
Hmmm - rozwiązałeś rebus?

pio napisał(a):
prowler napisał(a): dwa bataliony "pancerne" z dwoma kompaniami czołgów i kompania zmech, oraz batalion zmech z dwoma kompaniami zmech i kcz...
Nie, to jest najgorsza możliwa opcja.
Najgorsza to bezmyślne kopiowanie cudzych rozwiązań...
Szczególnie jeśli próbuje się kopiować rozwiązania US Army do "realiów" WP

I nie mamy o co drzeć szat...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 4192
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez pio » 17 kwi 2019, o 09:26

Zwitt napisał(a):Pio strasznie ta twoja struktura zakręcona i w zasadzie nie wiadomo jaki cel tu Ci przyświecał. Prowler IMHO zrobił to bardziej logicznie i wielu userów przedstawiła tu podobne rozwiązania różniące się minimalnie.


Nie jest zakręcona, tylko Ty nie umiesz jej zrozumieć. Nawet mógłbym przyjąć, żeby bataliony zmechanizowany miały strukturę podobną do tej proponowanej przez olgierdo po to, aby pod względem operacyjnym były jak najbardziej samodzielne. Podczas gdy prowler proponuje utworzenie 4 sensownych brygad i 4 "wydmuszek", a ważne jest, aby brygady posiadały możliwie jak najbardziej zbliżony potencjał bojowy.

U nas to te 6-7 brygad to minimum, a jednocześnie ilość, którą jesteśmy w stanie utrzymać na całkiem niezłym poziomie.


A jakich brygad? Poza tym nie stać nas na utrzymanie większej ilości brygad niż te 6 - 7, co oznacza, że to jest opcja maksimum, a nie minimum.

prowler napisał(a):Po co aż tak duże bataliony rozpoznawcze w brygadach i to w sytuacji gdy w dywizji "jest to samo"
72 wozy? - co mamy wrócić do sprawdzonego "rozpoznania bojem"


Cofnij się o kilka stron, gdzie wyjaśniałem, po co batalion rozpoznawczy ma posiadać 5 kompanii.

Lepiej zainwestować w kolejne Liwce - potrzeba co najmniej 9 szt. małe BŚR, oraz w to by rozbudować ilość i jakość szkolenia obserwatorów artyleryjskich i JTAC niż gonić o kolejną kompanie...


Zapomnij o Liwcach, nie ma i nie będzie w planach wyposażania brygadowych dywizjonów artylerii w RZRA, gdyż one mają się opierać swoje rozpoznanie na bezzałogowcach i obserwatorach artyleryjskich.

I nie wyszkolisz lepiej obserwatorów artyleryjskich, ponieważ:
1. zamiast wymaganych 12 - 16 sekcji OA będzie wciąż 9 sekcji w powodu ograniczeń technologicznych TOPAZ-a
2. te sekcje nie otrzymają proszonych przez nich w pełni opancerzonych WRA (bo te trafią do batalionowych kompanii moździerzy, a nie do dywizjonów artylerii)

Tak samo w naszej armii artyleria lufowa i rakietowa krótkiego / średniego zasięgu nie będzie w 18-działowych dywizjonach, ponieważ artylerzyści widzą zalety dzielenia dywizjonu podczas zadania ogniowego na 6 pododdziałów (jak jest przy 24 lufach), a nie na 3 (jak było przy 18 lufach).

(Pomijając już to ze moździerz to nie artyleria tylko broń piechoty :P )[/i]


Odsyłam do książek w celu lepszego douczenia się :)
Bronią piechoty jest moździerz 60mm, moździerz 98mm jest już w naszej armii artylerią. :)

Pkt. 2 Czy widziałeś desant kompani spadochronowej z pełnym etatowym wyposażeniem tej kompani?


Tak, widziałem

Pkt. 3 A po co mi czwarty batalion gdy ja myślę z 1 bkpow zrobić lekki batalion o charakterze rozpoznawczo-dywersyjnym, 7 bkpow lekko rozbudować (4-5 dużych kompani), w Krakowie zostawić 16 bpd, analogiczny do 7 bkpow ale z naciskiem na spadochrony) - jako drugi batalion (pułk - semantyka dla gawiedzi) 25 BKPow, a w zasadzie Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej ;)


Czyli w sumie spieramy się o to, gdzie ma się znaleźć dowództwo wszystkich jednostek aeromobilnych :)
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3594
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez pio » 17 kwi 2019, o 14:08

prowler napisał(a):72 wozy? - co mamy wrócić do sprawdzonego "rozpoznania bojem"


Poza tym nie mówi się o tym głośno, ale o ile rzeźba terenu obecna w naszym kraju będzie ograniczać odległość prowadzenia walki do maksimum 1300 m, o tyle przez nią standardowy wóz rozpoznawczy z głowicą optoelektroniczną nie będzie miał możliwości prowadzenia obserwacji na odległości powyżej 3000 m.

Co oznacza, że o ile nie będziemy chcieli prowadzić "rozpoznania bojem", o tyle może się to jeszcze okazać przymusem...
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3594
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez prowler » 17 kwi 2019, o 14:48

pio napisał(a):A jakich brygad? Poza tym nie stać nas na utrzymanie większej ilości brygad niż te 6 - 7, co oznacza, że to jest opcja maksimum, a nie minimum.
Błąd - pisałem o tym już dawno. Najpierw trzeba trzeźwo ocenić ile batalionów/dywizjonów możemy wystawić przy obecnym modelu armii zawodowej i związanym z tym stanem liczebnym - a potem przez pryzmat potrzeb SZ (na co kładziemy nacisk) określić jakiego typu bataliony są i dopiero "liczyć" ile jakich brygad...

pio napisał(a):Cofnij się o kilka stron, gdzie wyjaśniałem, po co batalion rozpoznawczy ma posiadać 5 kompanii.

Drogi kolego, ja tam nic nie zauważyłem - jest tylko że ma mieć 5 kompani...
pio napisał(a):Zapomnij o Liwcach, nie ma i nie będzie w planach wyposażania brygadowych dywizjonów artylerii w RZRA, gdyż one mają się opierać swoje rozpoznanie na bezzałogowcach i obserwatorach artyleryjskich.
To błąd...
Ale to jest moje zdanie...
pio napisał(a):I nie wyszkolisz lepiej obserwatorów artyleryjskich, ponieważ:
1. zamiast wymaganych 12 - 16 sekcji OA będzie wciąż 9 sekcji w powodu ograniczeń technologicznych TOPAZ-a
2. te sekcje nie otrzymają proszonych przez nich w pełni opancerzonych WRA (bo te trafią do batalionowych kompanii moździerzy, a nie do dywizjonów artylerii)
Topaza zawsze można "modernizować", a to czy obserwatorzy będą tu czy tam - to nie ma znaczenia grunt by informacja trafiała do wszystkich którzy mogą być nią zainteresowani...

pio napisał(a):Tak samo w naszej armii artyleria lufowa i rakietowa krótkiego / średniego zasięgu nie będzie w 18-działowych dywizjonach, ponieważ artylerzyści widzą zalety dzielenia dywizjonu podczas zadania ogniowego na 6 pododdziałów (jak jest przy 24 lufach), a nie na 3 (jak było przy 18 lufach).

24-działowy dyon ma 6 plutonów ogniowych po 4 działa
18-działowy dyon tez ma 6 plutonów ogniowych - tylko że po 3 działa...

(Pomijając już to ze moździerz to nie artyleria tylko broń piechoty :P )[/i]
Odsyłam do książek w celu lepszego douczenia się :)
Droczę się :) Clou to niemożność sprawnego przerzutu droga powietrzną moździerzy - max to przerzut w Mi-17, a i to jest problematyczne szczególnie ze po przerzucie moździerze trzeba także przemieczać..
Podobnie z ZU-23...

pio napisał(a):
Pkt. 2 Czy widziałeś desant kompani spadochronowej z pełnym etatowym wyposażeniem tej kompani?


Tak, widziałem
Jesteś pewny? Czy to odbywało się wyłącznie przy pomocy naszych środków...

Czyli w sumie spieramy się o to, gdzie ma się znaleźć dowództwo wszystkich jednostek aeromobilnych :)
Nie jestem taki do końca pewny czy o tym samym myślimy
Ja kroje pod "realne" nasze zdolności transportowe - i nawet nie próbuje siebie oszukiwać, że będą większe...

pio napisał(a):
prowler napisał(a):72 wozy? - co mamy wrócić do sprawdzonego "rozpoznania bojem"


Poza tym nie mówi się o tym głośno, ale o ile rzeźba terenu obecna w naszym kraju będzie ograniczać odległość prowadzenia walki do maksimum 1300 m,
Ile to ja razy mówiłem o bezsensie wymagania od pirata zasięgu 2 km?

pio napisał(a): o tyle przez nią standardowy wóz rozpoznawczy z głowicą optoelektroniczną nie będzie miał możliwości prowadzenia obserwacji na odległości powyżej 3000 m.

Co oznacza, że o ile nie będziemy chcieli prowadzić "rozpoznania bojem", o tyle może się to jeszcze okazać przymusem...
Zdajesz sobie sprawę że każdy wóz i każdy żołnierz jest elementem rozpoznania...
I nie jest żadnym anachronizmem, lecz normalną praktyka np. wysłanie plutonu czołgów z bcz - na rekonesans...

O ile widzę na szczeblu dywizji/korpusu przekształcenie organicznego pododdziału rozpoznawczego w coś na kształt pułku kawalerii pancernej, to w przypadku brygady wydaje mi się że jednak priorytetem jest utechnicznienie tegoż rozpoznania - ile radarów pola walki mają teraz podoodziały rozpoznawcze w brygadzie, ile mikrofonów kierunkowych czy i jakie środki SGINT/ELIN itd...
A nie prześciganie się w ilości kompani z batalionami "ogólnowojskowymi"

Poza tym tka "psioczy sie" na mobilność Rosomaka - a jakoś nie przeszkadza to Wam w rozpoznaniu - gdy wymogi co do mobilności są jeszcze wyższe..
Więc ten "pułk" musiałby być wymiksowany
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 4192
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez pio » 17 kwi 2019, o 15:08

prowler napisał(a):Drogi kolego, ja tam nic nie zauważyłem - jest tylko że ma mieć 5 kompani...


Pułki rozpoznawcze byłyby zwykłymi batalionami zmotoryzowanymi, do których byłby dodany element rozpoznawczy w postaci lepiej wyposażonych WD, WSRiD na szczeblu kompanii oraz większej ilości bezzałogowców.

24-działowy dyon ma 6 plutonów ogniowych po 4 działa
18-działowy dyon tez ma 6 plutonów ogniowych - tylko że po 3 działa...


Ma. Ale 18-działowy dyon zgodnie z ówcześnie obowiązującym regulaminem miał możliwość rozwinięcia jedynie 2 - 3 stanowisk ogniowych z wykorzystaniem pojedynczych baterii. A 24-działowy dyon może już rozwijać stanowiska ogniowe z wykorzystaniem pojedynczych plutonów. Nie wiem, czy nie chodziło o to, że na jedno stanowisko ogniowe muszą przypadać przynajmniej 4 lufy.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3594
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Lumen » 17 kwi 2019, o 16:18

pio napisał(a):Ma. Ale 18-działowy dyon zgodnie z ówcześnie obowiązującym regulaminem miał możliwość rozwinięcia jedynie 2 - 3 stanowisk ogniowych z wykorzystaniem pojedynczych baterii. A 24-działowy dyon może już rozwijać stanowiska ogniowe z wykorzystaniem pojedynczych plutonów. Nie wiem, czy nie chodziło o to, że na jedno stanowisko ogniowe muszą przypadać przynajmniej 4 lufy.
A to ciekawe...
Całe NATO ma 18 działowe dyony, Rosja też.
Ba WP też miało i to zarówno w PRL jak i po 1990. Nie wiem jak dziś ale jeszcze nie tak dawno teoretycznie 24 wozowe dyony na co dzień na poligonach funkcjonowały w lekko zwiniętej 18 wozowej formie.

Pułk rozpoznawczy który jest batalionem Rosomaków z dołożoną krozp... Też pomysł...
Jeśli wodzowie będą mieli taki pogląd na rozpoznanie to może faktycznie weźmy zacznijmy przerabiać masowo BWP-1 na BWRy...

batalion rozpoznawczy z duża kompanią nowoczesnych BWR (18 wozów) i 3-4 kompaniami na zmodernizowanych BWP-1
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2259
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez olgierdo » 17 kwi 2019, o 21:56

Co do Rosomaczych pułków, czyli de facto bgb. Uważam, że powinniśmy wyjść od zadań i taktyki wykorzystania tych oddziałów. Możemy mówić, że są to oddziały piechoty, ale ta na współczesnym polu walki będzie miała coraz mniejsze znaczenie. Podstawową siłą batalionów na Rosomakach powinien być manewr i ogień pośredni prowadzony za pomocą ppk, moździerzy i ahs (przydzielanych ze szczebla brygady/dywizji), a to wymaga silnego rozpoznania. Biorąc pod uwagę liczbę posiadanych i zamówionych Rosomaków z wieżami możemy wystawić 8 bgb z 4 kzmot i jedną krozp.
olgierdo
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 735
Dołączył(a): 25 cze 2014, o 20:32

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez asimo2 » 18 kwi 2019, o 08:07

Skitarius napisał(a): Nie on pierwszy i nie ostatnia ma pas na widoku. A OWS jak najbardziej w metalu był i nadal jest.

Wieże z pasami amunicji na zewnątrz to raczej w wieżach bezzałogowych pierwszej generacji. Na dziś jest to koncepcja przestarzała. Nowe wieże co do zasady są zwarte i zabudowane pancerzem (amunicja jest wewnątrz). W każdym razie ja nie znam współczenej wieży z takim zasilaniem - jeśli jest to proszę o info.
Oczywiście, że OWS jest w metalu - w całym 1 egzemplarzu (może w 2óch :) ). Nikt tego nie kupił i nie kupi ... A Samson jest w produkcji seryjnej dla Litwinów. I nawet jeśli są/będą z nim problemy, to zostaną rozwiązane ...
asimo2
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1539
Dołączył(a): 12 kwi 2006, o 18:45
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Skitarius » 18 kwi 2019, o 08:21

OWS miał też zaprezentowaną w modelu poglądowym możliwość posiadania "skrzynki" która by zasłaniała pas. Tak że to naprawdę żaden problem jest.

Jest kilka takich RWS, zazwyczaj są to mniejsze zestawy. Z obecnych większych RWS to dla przykładu R400S, ARX 20. Sam pancerz jest często dosyć cienki i bardziej służy do ochrony przed wpływem środowiska niż do realnej ochrony przed ogniem. A jeżeli już to tylko małego kalibru, to ma być tańsze i lżejsze niż wieża załogowa w końcu.

OWS nie zdobył nabywcy po tym jak Polska strona się z tego wycofała, nie oznacza to jednak że nie jest zrobiony, przetestowany i oferowany. Jakby były problemy z OWS to też by zostały rozwiązane, piszesz tak jakby producent tego nie chciał zrobić gdyby sprzedał produkt i zapewniał jego serwisowanie.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 998
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Lumen » 18 kwi 2019, o 08:35

A może zainteresujecie się ile trzeba zrobić modyfikacji w kadłubie by wstawić tego OWS czy Samsona...
Turra czy KDV ma pierścień oryginalny z BMP i przeróbki są minimalne...

Taką wieże jak KDV to i u nas można zrobic - przerabiając oryginalne wieże BMP-1 - kwestia stabilizacji i prostego SKO
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2259
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Skitarius » 18 kwi 2019, o 08:53

OWS został zaprojektowany między innymi by go wsadzić na nasze BWP. Więc zakładam że w porównaniu z Samsonem to modyfikacje byłyby minimalne.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 998
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Lumen » 18 kwi 2019, o 09:06

Niemożliwe - szerokość pierścienia jest identyczny z Hitfist 30p a ten jet szerszy niż wieży BMP-1, więc trzeba przerabiać strop.
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2259
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez Skitarius » 18 kwi 2019, o 09:20

Cóż brateńku mogę rzec, informacje o OWS wskazywały na to że był robiony przede wszystkim z myślą o modernizacji BWP. A i sama grafika z reklamówki wskazywała posadowienie go na BWP. Brak tam niestety info o tym jakiej wielkości jest pierścień, dane są oględne i można pokusić się o próbę wyliczenia względem całej długości zestawu ale to daje spory margines błędu.

https://www.leonardocompany.com/documen ... 8987720959

No chyba że ktoś ma bardziej precyzyjne informacje na ten temat.

Albo inaczej, wsadzil go na Andersa. Jaki jest pierścień w nim?
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 998
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Struktury Wojsk Lądowych - wersja minimum

Postprzez obiekt172 » 19 kwi 2019, o 07:39

prowler napisał(a):Jakby nie kombinować zarówno pierwotna jak i zmodyfikowana forma ABCT pozwala na zakładając kurczowe trzymanie się 4 dywizji...

11 DPanc
10 BKPanc - 84 Leo2PL /90 BWP
17 BZ - 58 Leo2PL / 116 Rosomak

[...]

Liczba Leo "się zgadza", podobnie Rośków Twardych, T-72 jest nawet mniej niż obecnie
Brakuje tylko borsuków - i to strasznej liczby...

Dlatego układ
1 normalna BKPanc z 116 czołgami i 58 BWP i 1 BZ z 116 Rosomakami i z 58 czołgami wydaje się lepsza
Po pierwsze nie wymaga rewolucji w strukturach - a rewolucji wojsko nie lubi
Do drugie zamiast 360 BWP potrzeba 232, nawet przy uwzględnieniu konieczność modernizacji 232 (lub przynajmniej 176) T-72M1 wyjdzie taniej, bez ubytku na sile...

prowler napisał(a):A gdyby tak zrobić taki numer i te 3 pr które mamy (18 kompani) pożenić z "papierowymi" Brygadami, które przekształcamy w... dywizyjne Brygady Rozpoznawcze... (Tak, ta "megalomania" ma swój cel)
I ciach od razu etaty - bo z automatu BR tracą das, ksap itp
A przy tym zasoby z "wchłoniętych" pr pozwalają utrzymać jeden batalion (dywizjon) rozpoznawczy w z pełną obsadą osobową...
Jest to ciekawe - ciężki pułk rozpoznawczy który jest jednocześnie ośrodkiem do mobilizowanie dodatkowych 2-3 batalionów rezerwowych.

Sam pomysł "pułku" jest dobry bo przy dwubrygadowej dywizji pozwoli na taki podział na bgt:

d-ca dywizji ma pod sobą

d-ce BZ który ze swoich sił wystawi (modelowo)
2x bgt każda na bazie bz (minus jedna kompania zmech - odebrana do 3 bgt) +2 kcz, wsparte baterią moździerzy Rak, baterią ahs Dana, i plutonem ppanc

bgt "rozpoznawczym" - gdzie do rozpoznania dołączą odjęte z bz dwie kompanie zmech...

+ w odwodzie cały dyon haubic krab oraz bateria WR-40

d-ce BKPanc który ze swoich sił wystawi (modelowo)
2x bgt każda na bazie bcz +1 kcz, wsparte baterią moździerzy Rak, i plutonem ppanc

bgt "rozpoznawczym" - gdzie do rozpoznania dołączą pozostałe w bz dwie kompanie zmech i kwsp

+ w odwodzie cały dyon haubic krab oraz bateria WR-40

Do tego bezpośrednio do ręką
pułk rozpoznawczy który można liczyć jako bgt

oraz pułk artylerii rakietowej który moim zdaniem powinien składać się z drt z 18-24 wyrzutniami rakiet kalibru 200-300 mm (Astros, T-300, Szumadia, Lynx itp. Może własne opracowanie? - to nie ma być system na wypasie lecz tani ) oraz drot z 6-8 balistykami (Lora, B-611, J-600T, KTSSM, Grom)

Całą hecę z M-142 zakończyłbym na jednym "telewizyjnym" dyonie będącym OND.

Generalnie taka dwubrygadowa dywizja w pole wystawia 7 bgt które mogą liczyć na silne wsparcie artylerii.

prowler napisał(a):Ciekawe jaką nagrodę można by dostać za tak zakłamaną propagandę? Pod płaszczykiem rozbudowy potencjału rozpoznawczego dywizji de facto skasowano by BZ i pr...
Za takie krętactwo można zostać pierwszym premierem który jednocześnie ma tekę MON
5° Régiment De Cuirassiers
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3717
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Darth Stalin, Razparuk i 15 gości