Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Dyskusje na temat przemysłu obronnego. Nowości producentów, modernizacje, badania rozwojowe i inne.

Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez misiekuba » 5 gru 2017, o 12:01

Witajcie!

Przyznam, że nie znalazłem takiego wątku więc uznałem, że trzeba go założyć.

Jak zapewne większość z Was wie, świat przeżywa obecnie kolejną, pełzającą rewolucję przemysłową. Pojawienie się drukarek 3D, może okazać się w perspektywie kilkudziesięciu lat, tak zwanym czarnym łabędziem, czyli czymś co totalnie zmieni nasze rozumienie czym jest przemysł zbrojeniowy. I to z kilku powodów.

Po pierwsze drukarki 3D mogą sprawić, że wojsko przestanie kupować rozwiązania produkowane masowo, czy choćby seryjnie. Drukarki 3D pozwalają bowiem rozpocząć produkcję nawet jednej sztuki.
Po drugie ceny takiej broni powinny istotnie spaść.
Po trzecie, skróci się cykl życia drukowanej broni, która będzie wymieniana nie co 30 czy 50 lat, ale czasem niemal na bieżąco.

Kto wie, czy za jakiś czas, zamiast kupować broń, kraje nie będą pozyskiwały tylko licencje na drukowanie broni. Tak jak dziś kupuje się licencje na software.
To wszystko może zrewolucjonizować współczesny teatr działań. Tanie jednorazowe drony, drukowane nieomal na linii frontu, będą w stanie przeciążać OPL przeciwnika.

Jeśli nie wierzycie, że ta rewolucja już się dokonuje, to polecam Wam poniższy artykuł przytoczony przeze mnie za: http://www.nowastrategia.org.pl

US ARMY BĘDZIE KORZYSTAĆ Z DRUKOWANYCH W 3D DRONÓW „NA ŻĄDANIE”

Pod koniec 2016 r. miały miejsce pierwsze loty testowe stworzonych w drukarce 3D dronów dla Sił Zbrojnych USA. W niedalekiej przyszłości każdy amerykański żołnierz będzie mógł w ciągu 24 godzin od zgłoszenia otrzymać dostosowanego do konkretnego zadania małego drona, którego będzie mógł przerobić w razie bieżących potrzeb. Wykorzystanie technologii drukowania w 3D ma w przyszłości być istotną przewagą amerykańskich sił zbrojnych nad przeciwnikami.

W grudniu 2016 r., inżynierowie z Wojskowego Laboratorium Badawczego (ang. Army Research Laboratory, ARL) przeprowadzili pierwsze próbne loty wydrukowanych w technologii 3D bezzałogowych statków powietrznych (dronów). Wydarzenie miało miejsce w Fort Benning w stanie Georgia w ramach programu Army Expeditionary Warrior Experiments.

Eric Spero, lider zespołu badawczego pracującego nad tą technologią stwierdził:

Stworzyliśmy proces, w którym możemy przekształcić potrzeby żołnierzy w czasie misji w drukowane w 3D „na żądanie” [ang. on demand – red.] małe bezzałogowe systemy latające […].

Jak dodał Spero, to rozwiązanie będzie przeznaczone do wspierania batalionów, kompanii, plutonów, oddziałów, a nawet pojedynczych żołnierzy.

Cały proces rozpoczyna się w momencie, gdy żołnierze w trakcie misji potrzebują drona ze specyficznymi właściwościami. Zgłaszają wtedy swoją potrzebę dowództwu, w którym pracują także członkowie ARL. Za pomocą specjalnego oprogramowania tworzony jest komputerowy model danego drona. Następnie główne elementy drukowane są w drukarce 3D, a wojskowy logistyk w międzyczasie wyszukuje pozostałe części potrzebne do zbudowania maszyny. Na koniec dron jest „składany przy użyciu podstawowych narzędzi” i dostarczany żołnierzom. Wszystko odbywa się w nie więcej niż 24 godziny od momentu zgłoszenia zapotrzebowania przez żołnierza.

(...)

Jak wynika z raportu przygotowanego przez specjalistów z Georgia Institute of Technology, ściśle współpracującego z ARL, drony drukowane w technologii 3D będą używane do kilku podstawowych celów. Wśród nich są: rozpoznanie w budynkach, rozpoznanie w jaskiniach, gromadzenie danych, czy też pokonywanie barier.

Obecnie prace zespołu, którym kieruje Spero, skupiają się na minimalizacji kilku istotnych problemów. Chodzi o zmniejszenie poziomu hałasu, jaki generują wydrukowane w 3D drony, polepszenie ich manewrowości oraz zwiększenie udźwigu. Jak dodał Spero, w jego opinii najtrudniejszym etapem będzie zwiększenie ładowności dronów.

Niemniej jednak, jak podkreśla Spero, celem nie jest jedynie stworzenie dronów w 3D. „Chodzi o możliwość projektowania i budowania na żądanie. Ta koncepcja wykorzystuje przewagę drukowania w 3D jako główną siłę napędową i pozwala nam, Siłom Zbrojnym USA, wykorzystać coraz lepsze technologie produkcyjne”.

Oprócz dronów wydrukowanych w drukarce 3D, amerykańskie wojsko wykorzystuje drukarki także do innych celów. Prowadzone są prace m. in. nad posiłkami gotowymi do spożycia (ang. Meals Ready to Eat, MRE), które byłyby w całości „drukowane”. Proces opierałby się na substancjach chemicznych, dzięki którym drukarka mogłaby stworzyć jedzenie zawierające konkretną wartość odżywczą i dostosowane pod konkretnych żołnierzy8.

(...) "

Źródło: http://www.nowastrategia.org.pl/us-army ... a-zadanie/

W wielu krajach od lat drukuje się już broń palną, są armie które jak widać myślą o drukowaniu dronów. Amerykanie wydrukowali ostatnio baraki. Rewolucja przemysłowa na naszych oczach zmienia wojsko. Niestety nie w Polsce. PGZ zamiast budować kompetencje w dziedzinie druku 3D, będzie budowało kompetencje w obszarze spawania kadłubów.
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 159
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez misiekuba » 5 gru 2017, o 12:15

Kolejny ciekawy artykuł o drukowanych dronach dla wojska.

"Departament Obrony USA testuje rój dronów z drukarki 3D"

"Amerykański Departament Obrony poinformował, że przeprowadzono testy roju mikrodronów powstałych w drukarce 3D. Pierwszy lot floty dronów nazywanych Perdix zakończył się całkowitym sukcesem. Drony pierwotnie zostały wymyślone przez studentów z MIT (Massachusetts Institute of Technology).

Na wideo z testów widać flotę 103 dronów wypuszczonych przez myśliwce F/A-18 Super Hornet. Drony przez cały czas testu latają w stadzie przez co nietrudno pomylić je ze stadem ptaków. Co ciekawe maszyny zaprogramowane są tak, by "myślały" kolektywnie, jako zbiór elementów. William Roper z SCO wyjaśnia, że drony Perdix to zaprogramowane jednostki, które działają jak jeden organizm i współdzielą "mózg", który zajmuje się podejmowaniem decyzji i adaptacją do zmian warunków. Zupełnie tak, jak roje zwierząt w przyrodzie.

Ponieważ każdy dron Perdix komunikuje się i współpracuje z całą resztą roju, ten nie ma żadnego konkretnego lidera. Jako wielokomórkowy organizm cały czas dostosowuje się do wymogów danej sytuacji. Oznacza to, że ludzki operator może wyznaczyć dronom tylko ogólne kryteria jakiejś misji. Maszyny będą się później koordynować i współpracować, by osiągnąć cel. Obecna generacja Perdix to szósta iteracja dronów. Drony na razie przeznaczone są wyłącznie do realizowania celów w obrębie sektora wojskowego."

Źródło: http://www.komputerswiat.pl/nowosci/spr ... ki-3d.aspx
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 159
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez misiekuba » 8 gru 2017, o 22:48

Cytowany poniżej fragment, najlepiej pasuje do nowego podejścia w obrębie technologii wytwórczych - krótkie serie - dlatego publikuję go w tym temacie.

(...)

US Army posiada w tej chwili 2135 wiropłatów rodziny H-60. Przyznawane corocznie fundusze umożliwiają modernizację maksymalnie pięćdziesięciu z nich. Unowocześnienie całej floty Black Hawków zajęłoby więc ponad czterdzieści lat, podczas gdy po upływie trzech lat pakiet modernizacyjny przestaje przystawać do aktualnych wymagań pola walki, więc dalszy czas i pieniądze wydatkowane byłyby na próżno.

Dlatego amerykańskie wojska lądowe zaczynają myśleć o modernizacjach śmigłowców w inny niż dotąd sposób. Miałyby być one bardziej modułowe, dostępne dla wybranej liczby wiropłatów, częściej instalowane tylko na czas przydziału do określonych teatrów działań. Oczywiście, maszyny wciąż będą otrzymywały ulepszone silniki, ale też nowe automaty wspomagające pracę pilotów czy aktywne systemy obrony.

(...)

Więcej na: http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wia ... ernizacji/
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 159
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez jasiol » 11 gru 2017, o 18:23

misiekuba napisał(a):W wielu krajach od lat drukuje się już broń palną

Której koszt jest rząd-dwa wyższy od tej produkowanej seryjnie ;), co więcej przeszkody w spadku ceny nie są techniczne, a koncepcyjne: w drukarce 3D nie da się zrobić hartowanych powierzchniowo el. stalowych, a nierdzewka lub inne wystarczająco wytrzymałe metale są droższe o przynajmniej rząd wielkości.

Generalnie, to druk 3D jest genialny, jeśli chodzi o prototypowanie i badanie funkcjonowania, albo krótkie serie wyrobów, gdy są bardzo dobrze opracowane podstawy teoretyczne - znaczy się, dokładnie wiadomo, jak wyrób będzie działał. Wojskowym się podoba, bo u nich koszt dostaw jest często wyższy, niż robienie fantów ze złota. Ale wielkoseryjna produkcja? Najpierw trzeba wymyślić drukarki, w których dokładność nie będzie zależała od ceny, inaczej nici.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 349
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez misiekuba » 6 sty 2018, o 00:28

"3D Printing – WMD Proliferation and Terrorism Risks

W najnowszym Raporcie Pułaskiego pt. „3D Printing – WMD Proliferation and Terrorism Risks” Francisco Galamas, analityk Research Center of the Portuguese Military Academy (CINAMIL), podjął się analizy zagrożeń wynikających z dynamicznego rozwoju technologii drukowania przestrzennego. Technologia ta jest coraz częściej wykorzystywana w procesach produkcyjnych na potrzeby rynku cywilnego, jednakże postęp w tej dziedzinie może stanowić poważne wyzwanie dla bezpieczeństwa międzynarodowego. Przy obecnie dostępnych technologiach możliwe jest wytwarzanie nie tylko prostej broni palnej, ale również komponentów broni masowego rażenia. Niezbędna jest zatem debata nt. potencjalnych ataków terrorystycznych z użyciem broni wyprodukowanej w technice 3D, a także opracowanie strategii przeciwdziałania zagrożeniom tego typu."

Więcej pod linkiem: https://pulaski.pl/wp-content/uploads/2 ... inting.pdf

Cytowałem za: https://pulaski.pl/raport-3d-printing-w ... ism-risks/
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 159
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez Pismak » 9 sty 2018, o 03:53

To wcale nie jest taki głupi pomysł z drukarką 3D dla wojska. Oczywiście nie na dzisiaj ale na niedaleką przyszłość. Posiadając pewien zasób elementów dopracowanych do druku można sobie wyobrazić jak to uprościłoby choćby logistykę. Zamiast wysyłać np do Afganistanu tysiące ton części zamiennych można by wysłać jedną jednostkę "drukarzy" ze sprzętem którzy na miejscu z dostępnych materiałów podstawowych (lub dostarczonych jeśli na miejscu byłby problem co i tak nieporównanie obniżyłoby koszty transportu) drukowaliby na zamówienie potrzebne elementy. Koniec z kosmicznym czasem oczekiwanie na dosłanie z Arizony "śrużdzierni brzusznej ramplowanej poprzecznie 12,5 cala". Raz że ograniczasz czas dostawy, dwa że masz na miejscu to co akurat potrzeba zamiast tworzyć zapobiegliwie wielkie magazyny wszystkiego z czego później musisz 3/4 zostawić bo nie opłaca się tego wieźć z powrotem.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1940
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez Voli500 » 14 sty 2018, o 23:21

To nie jest nowy koncept. Podczas 2wś niemieckie raidery woziły ze sobą oprzyrządowanie do odlewania panewek, w ten sposób zużyte dało się przerabiać na nowe w czasie długiego rejsu lub wykonać takie jakie aktualnie były potrzebne do uszkodzonej maszyny. Bodajże Chiny eksperymentują z tym (drukarki) we flocie.
Trzeba mieć przy tym świadomość, że obecne drukarki mają swoje ograniczenia, nie tylko kosztowe i materiałowe, ale także dokładnościowe.
Jako cywil hobbysta mam przywilej pozwalania sobie na sentymenty, gdy więc znikną ostatnie, noszące szachownicę "29" Miga i "24" Mila będę ryczał jak bóbr za ich prezencją, skwapliwie przemilczając fakt, że upływ czasu jest nieubłagany
Voli500
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 316
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 22:57

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez Tommi » 15 sty 2018, o 00:04

Oczywistą oczywistością są koszta takich zabaw. Na dzień dzisiejszy drukowanie stosuje się a: w prototypowaniu, b: w przypadku jednostkowych niepowtarzalnych elementów (np. medyczne implanty), c: w zabawkach. Sprzęt wojskowy to żadne z powyższych. Nie wydrukujesz lepszego i tańszego elementu haubicy, czy samolotu "pod namiotem, na pustyni"
Avatar użytkownika
Tommi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 857
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 18:00

Re: Nowe technologie wytwarzania w ujęciu wojskowym

Postprzez Pismak » 15 sty 2018, o 10:21

Widziałeś jak wyglądają składy armii USA w Afganistanie? :D I jakie problemy są z dowozem? Nikt na razie nie będzie drukował haubic ale taka armia (bogata) jak USA w Afganistanie użytkuje pierdyliard rzeczy z których pewnie z 3/4 nie jest nawet wojskowej prowinencji. Ten pierdyliard rzeczy składa się z 10 pierdyliardów elementów z których 10% mógłbyś robić na miejscu mając odpowiednie zaplecze a drukarka 3D to właśnie takie zaplecze- zwłaszcza w wielkich składach gdzie skladuje się ofnaście miliardów elementów które na 90% nigdy nie zostaną użyte i trzeba będzie je zostawić bo nie opłaci ich się zabierać z powrotem- tam drukarnia 3D w takim ujęciu stanowiłaby tylko element logistyki a nie jej podstawę.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1940
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01


Powrót do Przemysł zbrojeniowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość