Pancerze pasywne.

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Pako_ » 9 sty 2017, o 23:37

Pampalini napisał(a):Mam wrażenie, że w swoich analizach tak bardzo skupiasz się na odporności balistycznej, że pomijasz zagadnienia związane z wytrzymałością konstrukcji nośnej samego pojazdu. Pamiętaj, że mamy do czynienia z bardzo ciężkim pojazdem (obciążenia statyczne) który porusza się w bardzo ciężkim terenie (obciążenia dynamiczne), który notorycznie poddawany jest bardzo silnym oddziaływaniom dynamicznym przy oddawaniu strzałów z własnego uzbrojenia głównego. Przypuszczam, że jeśli zastosujesz zbyt cienkie warstwy stali o wysokiej wytrzymałości to w eksploatacji ulegnie ona dość szybkiemu zmęczeniu i będzie pękać. Zatem dobór grubości i typu stosowanej stali nie może być podpożądkowany wyłącznie uzyskaniu pożądanych właściwości balistycznych.

Ja myślę że to celowo, żeby nie rozpraszać wątku na inne zagadnienia.
Poruszyłeś znany problem, Im twardsza stal tym bardziej krucha, przy konstrukcjach samonośnych trzeba iść na kompromisy (może przy podwoziu Kraba przesadzono z twardością?) więc powstają pojazdy z ramą ze stali konstrukcyjnej do których "doczepia" się pancerz (Rosomak) I taka pewnie będzie tendencja,
Avatar użytkownika
Pako_
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 87
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 21:53

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Darth Stalin » 10 sty 2017, o 14:23

Pako_ napisał(a):powstają pojazdy z ramą ze stali konstrukcyjnej do których "doczepia" się pancerz (Rosomak) I taka pewnie będzie tendencja,

Czyli co - powrót do źródeł (konstrukcje pancerne sprzed DWS tudzież wedle dawnych okrętów pancernych)?
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4652
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez drow » 10 sty 2017, o 15:54

Patrząc obiektywnie,tak jest.Pancerz bwp, czołgów to pancerz przestrzenny realizowany z różnych materiałów które wcale nie są kompatybilne ze sobą,z tego powodu coraz częściej się używa połączeń śrubowych lub klejonych podciśnieniowo . "Klatka" może być spawana,zgrzewana elektronowo,laminowana itp.Aha dochodzi do tego wymóg modułowości i limitu masy.Sama stal zaczyna coraz bardziej przypominać spiek ceramiczny niż wyrób stalowni z przed 20 lat.
drow
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 47
Dołączył(a): 18 lip 2016, o 11:21

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Pismak » 10 sty 2017, o 21:03

Przypomina mi się ta historia z pękającymi dnami rosyjskich czołgów eliminującymi pojazd z walki (na skutek eksplozji miny). Przy pojeździe na ramie byłoby o coś takiego dużo trudniej. I tak zapytam. Dobrze kojarzę fakty z tym pękającym dnem czy coś mi się znowu pomieszało?
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2429
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez obiekt172 » 10 sty 2017, o 21:20

Po pierwsze konstrukcja AMV nie jest ramowa tylko półramowa.
Samonośny kadłub zamontowano na ramie płaskiej, która przyjmuje obciążenia i przenosi dalej na koła...
(Ale nadal obciążenia z pierścienia wieży przenoszone są na strop, a stropu na ściany/burty kadłuba - a nie na żadną ramę - bo jej po prostu nie ma w kadłubie)

To o czym rozważacie - czyli zbudowanie konstrukcji ze stali o lepszych parametrach mechanicznych i obłożenie jej płytami o lepszych charakterystykach balistycznych to konstrukcja skorupowa.

A co do pękającego dna - to nie tylko bolączka czołgów radzieckich. detonacja 6-8 kg TNT 40 cm nad płaską relatywnie cienką płytą musi doprowadzić do poważnych odkształceń. Najprostszym rozwiązaniem byłoby wzmocnienie płyty układem żeber - ale jest to niewykonalne ze względu na drążki skrętne.
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3391
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Pismak » 10 sty 2017, o 23:06

Źle mnie zrozumiałeś, nie chodziło o "radzieckie czołgi" tylko o konkretny typ czołgu który cierpiał na spory defekt którym było łatwo pękające i odkształcające się dno co sprawiało że cała konstrukcja spisywana była potem (PO WYBUCHU) raczej na straty. Nie chce mi się grzebać- myślałem że ktoś to kojarzy i naprowadzi mnie na trop. ;)
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2429
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Pako_ » 10 sty 2017, o 23:40

Kojarzę że po najechaniu dnem na głaz lub skałę, dno odkształcało się, nie pamiętam konkretnego typu, ale dotyczy to pewnie wszystkich czołgów.
Avatar użytkownika
Pako_
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 87
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 21:53

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez obiekt172 » 11 sty 2017, o 07:48

Fizyki w szkole nie mieliście?
Aha zapomniałem - wszyscy po reformie - managerowie i HRowcy... Fizyka nie była potrzebna.

Dno czołgu to (cienka w stosunku do powierzchni) płyta - działa to jak "tarcza" (a jak wiadomo tarcza słabo pracuje na isły działające na "przebicie"

Pismak - radio Erewań - konkretnie T-64, konkretnie po najechaniu na minę przeciwgąsienicową - i nie tyle dno co po prosu wahacze i drążki skrętne odkształcając się pod wpływem wybuchu doprowadzają do deformacji części dna i burty (spawy łączące elementy puszczają)
Jak jest w innych konstrukcjach - cóż ne ma takiego bogatego materiału porównawczego...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3391
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Voli500 » 27 sie 2017, o 14:04

Kronikarsko - spróbujmy popsuć szwedzką "103":
https://youtu.be/MiWCpIJ5dBw
Jako cywil hobbysta mam przywilej pozwalania sobie na sentymenty, gdy więc znikną ostatnie, noszące szachownicę "29" Miga i "24" Mila będę ryczał jak bóbr za ich prezencją, skwapliwie przemilczając fakt, że upływ czasu jest nieubłagany
Voli500
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 438
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 22:57

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Piotr79 » 26 lut 2018, o 15:13

W temacie artykułu w NTW o Leclerc. Dlaczego zostawili tak słabo zabezpieczoną maskę armaty?
Piotr79
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 421
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 14:55

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez asimo2 » 26 lut 2018, o 16:47

Albowiem była przygotowana pod 140mm armatę. Ostatecznie została 120mm armata a sam Leclerc nie został zmodernizowany jak Leo 2A4 do A5 (gdzie też mocno przy masce armaty grzebali).
asimo2
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1508
Dołączył(a): 12 kwi 2006, o 18:45
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Piotr79 » 2 mar 2018, o 13:12

asimo2 napisał(a):Albowiem była przygotowana pod 140mm armatę. Ostatecznie została 120mm armata a sam Leclerc nie został zmodernizowany jak Leo 2A4 do A5 (gdzie też mocno przy masce armaty grzebali).



To wiem, ale zostawić taką słabiznę w takim kluczowym miejscu?
Piotr79
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 421
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 14:55

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez HATAKE » 4 mar 2018, o 11:56

Oni w latach .80 mieli AMX-30 z ERA, słabiej zabezpieczone od naszych Merida, jeżdżącą ofiarę ppk. To Francja, a nie Niemcy.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4592
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Darth Stalin » 4 mar 2018, o 12:52

HATAKE napisał(a):Oni w latach .80 mieli AMX-30 z ERA, słabiej zabezpieczone od naszych Merida, jeżdżącą ofiarę ppk. To Francja, a nie Niemcy.

Nie Nie tylko ppk - każdy czołg UW go rozwalał bez problemu. A ERA Brennus dostały bodaj w latach 90. dopiero.
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4652
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Pancerze pasywne.

Postprzez Lumen » 5 mar 2018, o 09:14

No i tak w zasadzie to w latach 80tych pół NATO jeździło na czołgach gorszych od T-55
A tylko niewielki % floty było na lepszy od T-72M1 - które przecież najlepszymi czołgami UW nie były

I jak tu się dziwić że nasi trzymali i modernizowali te T-55, czy D-44 i nie spieszyli się z zakupem nowych typów ppk...
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1792
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość