Największe wpadki w filmach wojennych

Dyskusje dotyczące źródeł informacji związanych z tematyką forum.

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez AKMS » 27 kwi 2014, o 18:48

Postanowiłem odkopać ten wątek aby zadać pewne pytanie. Otóż wiele lat temu, w czasach "późnego Gomułki", nakręcono w Polsce film "Nie ma powrotu Johny". Jest to film wojenny o wojnie w Wietnamie. W filmie tym Amerykanie pływają łodzią motorową. No właśnie, czy jest ktoś w stanie zidentyfikować co to za model łodzi

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
AKMS
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 186
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 18:50

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez warewolf » 22 maja 2014, o 01:14

Czy ktoś orientuje się gdzie kręcono Dziewiątą kompanię? Oraz dlaczego w roli sowieckich czołgów używanych w Afganie masowo występują tam zmodernizowane T-64? Oglądałem ostatnio ten film po kilku głębszych z kolegą i to mnie uderzyło. O ile pamiętam nie Sowieci nie używali ich tam bojowo.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez Darth Stalin » 22 maja 2014, o 07:32

IIRC sporo kręcili na Ukrainie, m.in. na Krymie, dlatego jeżdżą T-64. I dobrze pamiętasz - tam jeździły chyba tylko T-62, głównie z "brwiami Iljicza" i bocznymi fartuchami.
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Coedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius.

Potencjalny przeciwnik ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4620
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez AKMS » 25 maja 2014, o 00:50

Jeśli podczas radzieckiej interwencji w Afganistanie Sowieci używali jedynie T-62, to wychodzi na to że w filmie "Bestia" (kręcony w Izraelu) też użyto niewłaściwego czołgu, bowiem był tam zmodernizowany przez Izraelczyków T-55. Choć z drugiej strony, ten T-55 (Tiran 67) miał zachodnią armatę kalibru 105mm i miała ona przedmuchiwacz lufy dalej od wylotu lufy niż armata kalibru 100mm ze zwykłego T-55, tym samym wykorzystany w filmie T-55 przypominał nieco T-62 (armata kalibru 115mm z T-62 miała przedmuchiwacz dalej od wylotu lufy niż armata 100mm z T-55)
Avatar użytkownika
AKMS
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 186
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 18:50

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez Darth Stalin » 25 maja 2014, o 02:33

Cóż, nie ma się co dziwić, że w "Bestii wojny" jeździły Ti-67 z armatami 105mm (swoją drogą całkiem podobne do T-62; różnicę widać po układzie kół podwozia), skoro Izraelczycy wszystkie zdobyte T-55 przezbroili. T-62 chyba nie zdobyli na tyle dużo, żeby je wcielić do służby, dlatego nie były dostępne.
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Coedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius.

Potencjalny przeciwnik ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4620
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez AKMS » 25 maja 2014, o 13:24

Ależ ja się nie czepiam, zdaję sobie sprawę z tego że i tak jakikolwiek prawdziwy radziecki czołg w zachodnim filmie to nie było szczególnie częste zjawisko podczas zimnej wojny, tym bardziej że były filmy gdzie wozy radzieckie były grane przez pomalowane w czerwone gwiazdy wozy amerykańskie. Choć po prawdzie, Rambo III też był kręcony w Izraelu i był tam T-62 (a później ekipa musiała się wynieść z Izraela, resztą filmu dokręcono w USA, tym samym w Rambo III można również zobaczyć całkiem niezłą replikę T-72)
Ostatnio edytowano 25 maja 2014, o 15:44 przez AKMS, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
AKMS
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 186
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 18:50

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez warewolf » 25 maja 2014, o 13:55

Orientujesz się dlaczego musieli się wynieść?
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez Darth Stalin » 25 maja 2014, o 14:45

Chodziło o jakieś "zagrożenie terrorystyczne". Radziecki czołg użyty w R3 (końcowa sekwencja walki z mudżahedinami) to jedna z bodaj 3 maszyn zbudowanych na potrzeby "Czerwonego świtu", podobnie jak Puma udająca Mi-24 (tyle, że po "CzŚ" zdemontowali z niej dodatkowy "zewnętrzny" nos upodabniający ją do Mi-24A - był nałożony na zewnątrz kabiny, ale utrudniał widoczność załodze).
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Coedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius.

Potencjalny przeciwnik ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4620
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez AKMS » 25 maja 2014, o 15:42

No właśnie trochę szkoda że w "Rambo 3" ten filmowy Mi-24 ma nos Pumy na bazie której powstał. W "Czerwonym świcie" Mi-24 wygląda jak prawdziwy, natomiast w "Rambo 3" od razu widać że to Puma

Swoją drogą, 3 egzemplarze to chyba były Pumy zrobione na Mi-24 (przynajmniej w "Czerwonym świcie"), z tego co kojarzę replika T-72 była chyba jedna. No, ale mogę się mylić. Swoją drogą, choć repliki T-72 i ZSU-23-4 były bardzo dobre, to w jakimś filmie stały obok siebie i widać było że ta Szyłka jest coś za duża względem T-72 (ewentualnie T-72 jest za mały względem Szyłki), bowiem obie repliki powstały na bazie ciągnika M8A1 (podczas gdy w rzeczywistości Szyłka bazuje na podwoziu PT-76, który jest mniejszy od T-72)

Obrazek

Był to film "Bulletproof" z 1988r. Swoją drogą, swego czasu trochę mnie zdziwiło że Abramsy widoczne w niektórych amerykańskich filmach są tak naprawdę replikami budowanymi na bazie Chieftainów i Centurionów (przykładowo "Szalona odwaga" gdzie zastosowano Centuriony)

Zresztą, taka autoreklama
Avatar użytkownika
AKMS
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 186
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 18:50

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez warewolf » 25 maja 2014, o 16:12

Bo taniej, bądź prościej było kupić stary czołg z demobilu i go przebudować, a potem wykorzystywać niż za każdym razem prosić armię o udostępnienie sprzętu i akceptację dla scenariusza. Podobnie w The Walking Dead Chieftain gra Abramsa.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez Darth Stalin » 25 maja 2014, o 17:54

Ostatnio "udawane Abramsy" widać w najnowszej "Godzilli" - też chyba na bazie Centurionów.
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Coedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius.

Potencjalny przeciwnik ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4620
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez warewolf » 25 maja 2014, o 23:02

Raczej Chieftainów, tak jak ten z najnowszych Szybkich i Wściekłych. Centuriony są już na wymarciu, z resztą to były paskudne wozy w porównaniu z T-54 na przykład.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez AKMS » 26 maja 2014, o 13:40

Daleki był bym od takiej oceny Centuriona, no i tutaj nie ma większego znaczenia czy wóz był udany, ważne czy na jego bazie można zrobić dobrą replikę (Abramsa dajmy na to)

Co do bycia "na wymarciu", zauważmy że te repliki pewnie wiele nie jeżdżą, podobnie pewnie wiele nie jeżdżą nie przebudowane Centuriony, tym samym zaryzykuję stwierdzenie że Abramsy budowane na bazie Centurionów będą jeszcze stosowane
Avatar użytkownika
AKMS
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 186
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 18:50

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez warewolf » 26 maja 2014, o 15:54

Efektywny zasięg na drogach nieutwardzonych na poziomie nieco ponad 100 km jest dla mnie nie do przyjęcia i dyskwalifikuje ten wóz przy operacjach ofensywnych na większą skalę. Do tego dochodzi problem z częściami, których powoli nie ma skąd brać, więc nawet jeśli jakieś repliki na tym podwoziu jeszcze jeżdżą to pewnie długo to już nie potrwa.
warewolf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2065
Dołączył(a): 15 cze 2009, o 14:41

Re: Największe wpadki w filmach wojennych

Postprzez Tommi » 26 maja 2014, o 16:08

[quote=""warewolf""]Efektywny zasięg na drogach nieutwardzonych na poziomie nieco ponad 100 km jest dla mnie nie do przyjęcia i dyskwalifikuje ten wóz przy operacjach ofensywnych na większą skalę. Do tego dochodzi problem z częściami, których powoli nie ma skąd brać, więc nawet jeśli jakieś repliki na tym podwoziu jeszcze jeżdżą to pewnie długo to już nie potrwa.[/quote]
A bo ujęcia w filmach to pokazują setki km marszu kolumny czołgów? Pisze sie tu o "aktorach" a nie sprzęcie bojowym
"Ale oni zamiast Mózgów mają tylko szary puch, który przez pomyłkę został wdmuchnięty w ich głowy. Oni po prostu Nie Myślą" A.A. Milne, Chatka Puchatka
Avatar użytkownika
Tommi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 907
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 18:00

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Internet, literatura, prasa, film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości