Armia Korei Północnej

Siły zbrojne świata - jednostki specjalne, siły regularne, rezerwa, organizacje paramilitarne.

Armia Korei Północnej

Postprzez Ronson » 9 mar 2009, o 21:43

Ostatnio w związku z coraz większym prężeniem muskułów przez Koreę Północną, chciałbym dowiedzieć się czy mają czym się prężyć. Wiem o tym że sprzęt mają z innej epoki -T-34, T-54/55, ale może zakupili coś nowego?


Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Ronson
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1397
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 23:22

Postprzez R. v Gelerth » 9 mar 2009, o 22:04

T-62.
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez Barg » 9 mar 2009, o 22:07

ok. 20-25 MiG-29
WYPŁYNIEMY DZIŚ NAD RANEM
Choćby przez kry droga wiodła
Skuty lodem cały pokład
Gdyby rumu już zabrakło
Słoną wodę wlewał w gardło
Nawet gdybym z mej wyprawy
Zawsze wracał ledwie żywy
NIEZAPOMNĘ CIĘ OCEANIE

Dobry czas na morze to początek maja
Barg
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4982
Dołączył(a): 9 lut 2009, o 17:50
Lokalizacja: południowe okolice Warszawy

Postprzez Guerrillero » 9 mar 2009, o 22:08

T-72 też mają.
Make love, not kids.
Avatar użytkownika
Guerrillero
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 324
Dołączył(a): 2 lut 2008, o 13:17
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Ronson » 9 mar 2009, o 22:12

A T-62 nie miały być wycofywane ze służby, albo ich ilość redukowana? Globalsecurity podaje że KPL, ma 600+ czołgów, a kiedyś miała ponad 1200-1500, więc myślałem że ten sprzęt wycofują.


EDIT: http://www.fas.org/nuke/guide/dprk/agency/kpa-orbat.htm
http://www.fas.org/nuke/guide/dprk/agen ... index.html
Avatar użytkownika
Ronson
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1397
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 23:22

Postprzez Barg » 9 mar 2009, o 22:20

To wszytko broń taktyczna. Podskakują bo mają prawdopodobnie broń atomową i środki do jej przenoszenia (także broń chemiczną i biogiczną)
WYPŁYNIEMY DZIŚ NAD RANEM
Choćby przez kry droga wiodła
Skuty lodem cały pokład
Gdyby rumu już zabrakło
Słoną wodę wlewał w gardło
Nawet gdybym z mej wyprawy
Zawsze wracał ledwie żywy
NIEZAPOMNĘ CIĘ OCEANIE

Dobry czas na morze to początek maja
Barg
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4982
Dołączył(a): 9 lut 2009, o 17:50
Lokalizacja: południowe okolice Warszawy

Postprzez sickboy » 9 mar 2009, o 23:23

Korea Płn.

Ma w rezerwie T-34/85 (T-34/85M?), T-54B/55A i ich klony, T-62A i swoje własne wynalazki na jego bazie, prawdopodobnie T-72M/M1 lub swoje wynalazki na ich bazie, itp.

Generalnie jak to w wypadku państw tego typu, armia liczna ale zacofana technologicznie a i wyszkolenie pewnie nie najlepsze, może z wyjątkiem ich SOF.
Avatar użytkownika
sickboy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 22:30

Postprzez Barg » 9 mar 2009, o 23:46

Larry Bond napisał książkę pt. Czerwony Feniks o konwncjonalnej wojnie Korea Północna (wspomagana przez ZSRR) - Korea Południowa wspomagana przez USA. Muszę przyznać, że książka nawet fajna.
WYPŁYNIEMY DZIŚ NAD RANEM
Choćby przez kry droga wiodła
Skuty lodem cały pokład
Gdyby rumu już zabrakło
Słoną wodę wlewał w gardło
Nawet gdybym z mej wyprawy
Zawsze wracał ledwie żywy
NIEZAPOMNĘ CIĘ OCEANIE

Dobry czas na morze to początek maja
Barg
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4982
Dołączył(a): 9 lut 2009, o 17:50
Lokalizacja: południowe okolice Warszawy

Postprzez sickboy » 10 mar 2009, o 00:54

Pewnie coś w rodzaju "Red Storm Rising", tego typu książki są ciekawe do poczytania jako książki, fikcja i nic więcej.
Avatar użytkownika
sickboy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 22:30

Postprzez R. v Gelerth » 10 mar 2009, o 08:47

Tom Clancy w Kawalerii pancernej opisywał hipotetyczny konflikt północ-południe pod koniec lat 90-tych.
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez Barg » 10 mar 2009, o 09:36

[quote=""sickboy""]Pewnie coś w rodzaju "Red Storm Rising", tego typu książki są ciekawe do poczytania jako książki, fikcja i nic więcej.[/quote]

Dokładnie tak, ale jeśli przeczytałeś Czerwony Sztorm i spodobał Ci się, to Czerwony Feniks też Ci się spodoba. Jest cały przegląd walk, zaczynając od uderzenia Koreańczyków na umocnione wzgórze bronione przez amerykanów, atak lotnictwa koreańskiego na bazy lotnicze, walki powietrzne, ataki sił specjalnych, walki czołgów, ataki okrętów podwodnych na okręty nawodne, atak radzieckiego okręty podwodnego na amerykańską grupę lotniskowca, obrona miasta, itp.
Fajna książka.
WYPŁYNIEMY DZIŚ NAD RANEM
Choćby przez kry droga wiodła
Skuty lodem cały pokład
Gdyby rumu już zabrakło
Słoną wodę wlewał w gardło
Nawet gdybym z mej wyprawy
Zawsze wracał ledwie żywy
NIEZAPOMNĘ CIĘ OCEANIE

Dobry czas na morze to początek maja
Barg
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4982
Dołączył(a): 9 lut 2009, o 17:50
Lokalizacja: południowe okolice Warszawy

Postprzez sickboy » 10 mar 2009, o 09:39

Książka fajna na pewno, jest realizm itd. ale obawiam się że niektórzy mogą brać takie książki za podręczniki techniki wojskowej. :lol:
Avatar użytkownika
sickboy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 22:30

Postprzez R. v Gelerth » 10 mar 2009, o 09:39

Ale beletrystyka o minimalnej wartości z punktu widzenia specjalistów. To tak jakby powiedzieć, że "Wieczna wojna" jest idealnym zobrazowaniem wojny kosmicznej.
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez Barg » 10 mar 2009, o 09:41

[quote=""sickboy""]Książka fajna na pewno, jest realizm itd. ale obawiam się że niektórzy mogą brać takie książki za podręczniki techniki wojskowej. :lol:[/quote]

Czyżbyś mnie miał na myśli :lol:
WYPŁYNIEMY DZIŚ NAD RANEM
Choćby przez kry droga wiodła
Skuty lodem cały pokład
Gdyby rumu już zabrakło
Słoną wodę wlewał w gardło
Nawet gdybym z mej wyprawy
Zawsze wracał ledwie żywy
NIEZAPOMNĘ CIĘ OCEANIE

Dobry czas na morze to początek maja
Barg
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4982
Dołączył(a): 9 lut 2009, o 17:50
Lokalizacja: południowe okolice Warszawy

Postprzez sickboy » 10 mar 2009, o 13:29

Nie wiem. :wink:

Natomiast jedno jest pewne, siły Korei Płn. zostałyby zmasakrowane przez siły Korei Płd. i USA, nawet pomimo swojej liczebności.
Avatar użytkownika
sickboy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 24 cze 2006, o 22:30

Następna strona

Powrót do Siły zbrojne świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości