British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Siły zbrojne świata - jednostki specjalne, siły regularne, rezerwa, organizacje paramilitarne.

Postprzez Sebis66 » 14 lut 2009, o 18:24

To trochę nie tak.
W krajach anglosaskich wyróżnia się z reguły dwie kategorie rezerwistów. Pierwszą tworzą byli żołnierze, którzy po mobilizacji uzupełniają etaty jednostek regularnych(czynnych). Druga grupa to ochotnicy, łączący cywilną karierę zawodową z okresową służbą wojskową. Należą do niej członkowie amerykańskiej Gwardii Narodowej czy też brytyjskiej Armii Terytorialnej. Przy czym przymiotnik „terytorialna” odnosi się do sposobu rekrutacji, a nie przeznaczenia. Dąży się do coraz ściślejszego powiązania jednostek ochotniczej rezerwy z czynnymi, tak by ich personel prezentował podobny poziom wyszkolenia, jak też dysponował porównywalnym uzbrojeniem. Dwie kategorie rezerwy są też we Francji. Pierwsza to rezerwa operacyjna, łącząca byłych żołnierzy zobligowanych do bycia w niej przez kilka lat po odejściu z armii,i ochotnicy, którzy podpisują kontrakty. Wszyscy mają przydziały mobilizacyjne i regularnie się szkolą.
Żołnierze brytyjskiej TA są w Iraku i Afganistanie, to nie jest odpowiednik naszej OT. W dużym uproszczeniu porównałbym ich do pracowników tymczasowych, których zatrudnia się gdy są zamówienia, ale wykonują te same czynności co normalni pracownicy. Spójrz na strukturę TA którą wkleiłem wyżej, są tam nawet spadochroniarze. TA ma się w pełni rozwinąć w czasie wojny totalnej, na co dzień pochłania tylko 1,3 % budżetu obronnego, to jest jej główna zaleta. Wracając na nasze podwórko to nie jestem zwolennikiem tworzenia wojska drugiej kategorii, oszczędności szukałbym gdzie indziej. Możemy korzystać z innych doświadczeń, ale model NSR powinniśmy wypracować własny. W dzisiejszych armiach klasyczna liczba "bagnetów" to często nie więcej niż 20 % żołnierzy, reszta służy w różnego rodzaju jednostkach wsparcia. Często potrzeba więcej kierowców niż strzelców. Brytyjczycy obliczają, że rozwinięta dywizja pod warunkiem, że nie bierze zbyt intensywnego udziału w walce potrzebuje co najmniej 1000 ton zaopatrzenia dziennie. NSR moim zdaniem dobrze nadają się żeby rozbudować w nich właśnie jednostki wsparcia - medyczne, zaopatrzeniowe, remontowe, saperów etc.
Batalion spadochronowy NSR - dlaczego nie, może niejeden instruktor spadochroniarstwa czy sztuk walki zgłosiłby swój udział.

P.S. Robak wiem, że masz kłopot z angielskim więc polecam np. http://www.translatica.pl//?from=translatica.pwn.pl
Tutaj jest próbka:
Units with a NATO role, specifically support for the British Army of the Rhine - Jednostki z rolą NATO, wyraźnie popierać dla Brytyjskiej Armii Renu.
Po to staram się wklejać grafiki bo wiem, że nie każdy sobie radzi z językami, ale teksty staram się wklejać tylko z prostym angielskim, gdzie można wiele rzeczy się domyśleć lub łatwo podeprzeć słownikami. http://portalwiedzy.onet.pl/tlumacz.html
Jak masz czas to możesz poćwiczyć: http://en.wikipedia.org/wiki/Territorial_Army
Avatar użytkownika
Sebis66
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3707
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 10:10

Postprzez mac76 » 14 lut 2009, o 22:08

Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale mają chyba też pułk SAS w TA.
To prawda, że u nas wskazane byłoby także w taki sposób wykorzystać chętnych rezerwistów z sił specjalnych czy choćby entuzjastów szkolących się airsoftem w weekendy.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez R. v Gelerth » 14 lut 2009, o 23:19

[quote=""mac76""]choćby entuzjastów szkolących się airsoftem w weekendy.[/quote]
Przeceniasz airsofciarzy. Przecietna znajomość zagadnienia "wojaczki" polega na tym że wiedzą skąd kulki lecą. I z większosci niedzielnych airsoftowców nie zrobisz rezerwy ze wzgledu na złe nawyki jakie się biorą w trakcie zabawy.
Zresztą airsoft to tylko nazwa narzędzia do zabawy i/lub treningów ale to można równie dobrze zastąpić odlewem karabinu czy jakąś atrapą np Denixa.
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez Sebis66 » 14 lut 2009, o 23:21

Today the members of the primary TA units, 21 and 23 SAS, specialize in the area of long range patrols. In wartime their role is to provide LRP support to the UK's Joint Rapid Deployment Force (JRDF) or the Allied Command Europe Rapid Reaction Corps (ARRC). The TA SAS uses standard British Army equipment, though as in the regular forces many members choose to buy much of their own gear to supplement that which is issued. Weapons are also standard and include the M16A2 rifle as their standard firearm and also use the M203 grenade launcher, the Light Support Weapon and the Browning 9mm pistol. There have also been reports of the TA using the M16A2 rifle, the standard weapon of 22 SAS, with or without the M203 grenade launcher attached.
Nawet dwa. 22 SAS to już zawodowcy przez niektórych uważani za najlepszych na świecie.
Avatar użytkownika
Sebis66
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3707
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 10:10

Postprzez corran » 14 lut 2009, o 23:23

A to oni używają M16? Nie C7?
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez REMOV » 15 lut 2009, o 00:36

Tak formalnie to używają 5,56-mm karabinka automatycznego L119A1 (co jest lokalnym oznaczeniem dla kanadyjskiego Diemaco SFW). O, takiego:

Obrazek
REMOV
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5115
Dołączył(a): 16 lut 2005, o 21:44

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez obiekt172 » 28 lis 2015, o 13:02

Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez prowler » 28 gru 2015, o 17:30

http://3.bp.blogspot.com/-dn2n3T5Az5s/V ... igades.JPG
Taka grafika pokazująca zmiany koncepcji oraz pewne wątpliwości
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3822
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez kompleks moderatora » 29 lut 2016, o 18:50

"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1521
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez obiekt172 » 16 maja 2016, o 19:44

http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=19428

Różne armie - problemy jakby te same...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez obiekt172 » 5 cze 2016, o 22:17

Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez obiekt172 » 31 paź 2016, o 22:54

Ktoś ogarnia plany wyspiarzy?

Ostatnio dużo pisze się o tym jakoby chcieli Boxery kupić dla planowanych dwóch "strike-brygade"
Tyle, że konkretów o owych brygadach średnich brak - prócz takiej że ponoć jedna ma powstać z przekształcenia brygady ciężkiej a druga z przezbrojenia brygady lekkiej

To rodzi wiele pytań min.
- Do której dywizji będą podporządkowane owe brygady?
- Jak ba wyglądać "Strike brigade" - piechota na KTO czy może KBWP?
- Dlaczego nie na Ajaxie - kupią oni ich akurat tyle co dla dwóch brygad - spokojnie mogliby z nowych wozów jednolicie je przezbroić, a CVR(T) zastąpić przebudowanymi Warriorami...
- co z czołgami z "pułku" owej 3 brygady co to stanie się "Strike" - kolejna redukcja, czy może wzmocnią pozostałe dwie brygady... (Akurat byłoby 84 - czyli jak w ABCT)

P.S. Tak naprawdę ogólnikowe wymagania na temat Strike brigade pasują jak ulał do tych upumionych RSG z innego tematu...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez rogacz1988 » 1 lis 2016, o 01:30

Dolicz jeszcze modernizacje czołgów - jak przeczytałem listę tego co by chcieli zrobić - wychodzi mi nowy Challenger ;)
rogacz1988
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 464
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 16:33

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez obiekt172 » 2 lis 2016, o 20:20

rogacz1988 napisał(a):wychodzi mi nowy Challenger ;)
A nie M1A2... ?
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: British Army - wojska lądowe Brytyjskich Sił Zbrojnych

Postprzez Morfeusz » 5 lip 2018, o 06:59

Brytole po 14 latach wracają do programu budowy i rozwoju Boxera i wyznaczają go jako najlepszy wybór na przyszły KTO

https://www.defensenews.com/land/2018/04/24/british-mod-names-boxer-vehicle-as-best-choice-for-army-brigades-but-lawmakers-skeptical/
https://www.defensenews.com/land/2018/04/02/uk-to-re-join-boxer-program-17-years-after-opting-out/

Mają zamiar kupić około 500szt., dostawy od 2023. Wiążą się z tym spore inwestycje Rheinmetall w UK - montaż końcowy KTO i sporo komponentów już jest (np. napęd RR) lub będzie angielskie.
Wzmacnia to pozycje RH w ofercie na modernizację Challengerów.

A tutaj dowód, że burdello-bum-bum to nie tylko nasza specjalność. 2 czołgistów w Challengerze zginęło, bo rozpoczęli strzelanie z armaty którą poprzednia załoga rozmontowała do czyszczenia i nie poskładała z powrotem tylko zostawiła kluczową część zamka leżącą obok (Air-Tight-Seal - może ktoś wie jak to wygląda?) i podmuch wystrzału poszedł do wieży. Jednego czołgistę wydmuchało z wieży, drugi zmarł od oparzeń.

http://www.itv.com/news/2018-07-04/claims-tank-crews-key-equipment-checks-in-chaos-heard-at-soldiers-inquest/
https://www.forces.net/news/air-tight-seal-tanks-barrel-was-not-place-explosion-inquest-told


Co jest najbardziej interesujące to sposób w jaki prowadzone jest dochodzenie przyczyn wypadku. Przede wszystkim sprawdza się procedury i dopełnienie obowiązków przez przełożonych. Nikt nawet nie wspomina o winie załogi która rozmontowała działo i nie poskładała z powrotem.
Dostaje się za to przede wszytkim MoD (czyli ichni MON) za brak procedury sprawdzenia kompletności działa przed rozpoczęciem strzelania.
Pouczające jest gdy porównamy powyższe z tym co działo się u nas po wypadku Leoparda na poligonie we wrześniu 2015 (szczegóły tu) i żałosnymi próbami zwalenia odpowiedzialności za ewidentne błędy MONu na załogę.
W sprawach organizacyjnych możemy naprawdę sporo się od angoli nauczyć.
A podstawowa zasada wyznawana przez nich jest taka: wszyscy popełniają błędy, ale durnie popełniają ciągle te same.
Najwspanialsza lekcja w życiu to gdy orientujemy się, że durnie też miewają czasami rację.
W. Churchill:
Avatar użytkownika
Morfeusz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 245
Dołączył(a): 24 mar 2014, o 11:45

Poprzednia strona

Powrót do Siły zbrojne świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość