Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Siły zbrojne świata - jednostki specjalne, siły regularne, rezerwa, organizacje paramilitarne.

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez HATAKE » 19 kwi 2017, o 23:09

To był pododdział w pełni zawodowy.
Służyłem w różnych jednostkach.
Na Beryle 5,56 patrzyli z zazdrością.
Stare agregaty nigdy nie są fajne.

Co jest złego w K-407c i DZtkach które pokazujesz? Nie chodzi o licytowanie która armia ma gorszy sprzęt. Ja napisałem o służbie zasadniczej z Finlandii z która się zetknąłem oraz z żołnierzami zawodowymi. Opisałem swoje wrażenia.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4427
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez obiekt172 » 20 kwi 2017, o 18:43

HATAKE napisał(a):To był pododdział w pełni zawodowy.

Jaki
HATAKE napisał(a):Na Beryle 5,56 patrzyli z zazdrością.
Jak nasi na G36...
U sąsiadów zawsze trawa jest bardziej zielona...
Póki co 20 lat po wprowadzeniu Beryla i znacznej redukcji armii nie każdy zawodowy ma na stanie beryla...
HATAKE napisał(a):Stare agregaty nigdy nie są fajne.
Młode (metrykalnie) BWP-1 i nowe urządzenia w Su22 tym bardziej

HATAKE napisał(a):Co jest złego w K-407c i DZtkach które pokazujesz? Nie chodzi o licytowanie która armia ma gorszy sprzęt.
Sprzęt nie grzeszy ani parametrami, ani niezawodnością... Mają do dyspozycji nowy sprzęt to samo wykonasz szybciej i taniej. Jednocześnie operator tych antyków nie przesiądzie się na nowy sprzęt - bo to jak przesiadka z roweru na motor.

Ja nie mówię żeby od razu kupować w setkach takie pojazdy - ale spycharka nie jest tak drogi sprzętem - na tle innego wojskowego szpeju by, przez 25lat nie być w stanie kupić choć trochę bardziej nowoczesnych konstrukcji.

Ja już pomijam to ze obecne możliwości techniczne są takie ze w miejsce 2-3 maszyn można wprowadzić jedną - co powinno przynieść wymierne oszczędności...

Ale to tylko takie przykłady - pierwsze z brzegu, do których łatwo było znaleźć fotki
Po JW można znaleźć jeszcze Stary 660 z zabudowami specjalistycznymi, Jelcze-cysterny,
O przeciwlotnikach lepiej nie gadać - bo to w zasadzie grupa rekonstrukcyjna odtwarzająca Jom Kipur 1973
HATAKE napisał(a):Ja napisałem o służbie zasadniczej z Finlandii z która się zetknąłem oraz z żołnierzami zawodowymi. Opisałem swoje wrażenia.
A ja nie nie twierdze że to super wojsko. Tylko że są przykładem ze jak się chce to można...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2487
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez HATAKE » 20 kwi 2017, o 19:38

Trawa zieleńsza...

Właśnie pokazujesz, jak przeskakujesz nad niewygodnymi dla Ciebie faktami by udowodnić z góry założoną tezę.

Ja Ci powiem, że zawodowi z Finladii zarabiają 3 więcej od zawodowych z Polski, a mają gorsze umundurowanie i sprzęt sportowy na tym samym poziomie.

To kto pokazuje, że jak się chce to można?

Czepiasz się koparek na Starach, a guzik o nich wiesz. O spycharkach też przypuszczam nie wiesz wiele, nawet nie wiesz jak mało się ich używa i do czego. Tyle ignoracji bo śmiem podważać Twoje tezy, bo piszę coś, co podważa Twoją wizję rzeczywistości.

System o którym piszesz odnośnie Finów funkcjonował u nas jeszcze w latach 90.

Masz sporo racji, ale ja widziałem tę fińską lipę (ale i plusy za ich kasę) i mam inne odczucia. Niczego bym od nich nie kopiował na pewno.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4427
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez obiekt172 » 20 kwi 2017, o 20:13

HATAKE napisał(a):Trawa zieleńsza...

Właśnie pokazujesz, jak przeskakujesz nad niewygodnymi dla Ciebie faktami by udowodnić z góry założoną tezę.

Jakimi faktami - jakie fakty przytoczyłeś - że ci się mundurki nie podobaj - to jest fakt?

HATAKE napisał(a):Ja Ci powiem, że zawodowi z Finladii zarabiają 3 więcej od zawodowych z Polski, a mają gorsze umundurowanie i sprzęt sportowy na tym samym poziomie.

3 razy więcej... przeliczając na złotówki czy mierząc siłę nabywczą?
Może porównajmy pensje w stosunku do średniej krajowej?

Wiesz że ich cała armia ma mniej żołnierzy zawodowych niż ma mieć nasz WOT?
HATAKE napisał(a):Czepiasz się koparek na Starach, a guzik o nich wiesz. O spycharkach też przypuszczam nie wiesz wiele, nawet nie wiesz jak mało się ich używa i do czego.
Do odspajania gruntu?
Do K-407 doczepie młot albo łyżkę o pojemności 1m3, albo czy mam przegub umozłiwający pracę z łyżka ustawioną pod kątem?
Czy przełożę łyżkę na przedsiębierną?
Nie?

Z pewnością wiem lepiej niż ty do czego się używa - i już widzę jak saperzy na tych zabytkach zdążą wykonać cokolwiek na sprzęcie pamiętającym Gomółkę... Jeśli nie wezmą w kamasze całych firm budowlanych razem z pracownikami to saperzy zamiast udrożnić drogi zatamują je swymi antykami...
(Problem polega na tym że znając życie operatorzy trafią do piechoty, czołgów i opl - a nie o kompani drogowych czy plutonów maszyn ziemnych)
Był piękny artykuł w PSZ na ten temat - wnioski są jasne - nie ma kto, nie ma czym zrealizować koniecznych pracy inżynieryjnych.

HATAKE napisał(a):System o którym piszesz odnośnie Finów funkcjonował u nas jeszcze w latach 90.
Nie nie funkcjonował - bo nie wydawaliśmy 30% budżetu na szkolenie, ani też rezerwiści nie byli tak regularnie powoływani jak w Finlandii (Tam często przed 30tką to się masie kilka ćwiczeń rezerwy za sobą)

HATAKE napisał(a):Masz sporo racji, ale ja widziałem tę fińską lipę (ale i plusy za ich kasę) i mam inne odczucia. Niczego bym od nich nie kopiował na pewno.
Ja bym wydatkowanie skopiował - bo mają co maja ale za grosze w porównaniu do naszej lipy.
Gdyby oni mili 1/2naszego budżetu do dyspozycji to by byli stanie nie tylko wystawić 280 tyś - ale to by było 280 b. dobrze wyposażonych żołnierzy...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2487
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez HATAKE » 20 kwi 2017, o 21:57

To była jednostka specjalna, a zasadnicza przyjechała jako wsparcie logistyczne i zabezpieczenie.

DZtki robią różne głupoty, czyli np. zazypywanie dziur po pociskach.

Na pewno wydaje się u nich pieniądze mądrzej, mniej marnuje, mniej kradnie. Jakbyśmy tego nie ubrali w systemy oraz w liczby, nie chcę powrotu służby zasadniczej. Nie wykluczam takiej konieczności, ale wolę system dobrowolny.

Nic lepszego niż 500 zł za jeden weekend w miesiącu (bardziej atrakcyjnego) nie potrafię wymyślić. Jestem zainteresowany prowadzeniem zajęć dla nich, chciałbym to przetestować na własnej skórze. W tedy będę w stanie wyrazić własny pogląd.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4427
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez prowler » 23 kwi 2017, o 21:12

HATAKE napisał(a):To była jednostka specjalna, a zasadnicza przyjechała jako wsparcie logistyczne i zabezpieczenie.

Utin Jääkärirykmentti? Tam jedna z kompani jest zawodowa - reszta mix...
HATAKE napisał(a):DZtki robią różne głupoty, czyli np. zazypywanie dziur po pociskach.
Przede wszystkim trafiają do AMW :)

HATAKE napisał(a):Nic lepszego niż 500 zł za jeden weekend w miesiącu (bardziej atrakcyjnego) nie potrafię wymyślić. Jestem zainteresowany prowadzeniem zajęć dla nich, chciałbym to przetestować na własnej skórze. W tedy będę w stanie wyrazić własny pogląd.
Tu nie chodzi o powrót do starego
To se ne vrati - i dobrze bo nie oto chodzi by brać całe roczniki tylko po to by nudzili się w koszarach.

Niemniej trzeba myśleć o systemie, który umożliwia szkolenie większej ilości ludzi niż to wynika z potrzeb zawodowej regularnej armii.

Nikt z Was nie zauważył, że mamy ok 8 tyś NSRów + kilka tyś ochotników którzy przechodzą SP - gdyby taki poziom zainteresowania byłby stabilny to te zasoby pozwoliłyby na utrzymywanie w strukturach 3 może 4 brygad na dość podobnych zasadach.
Akurat przy obecnej ilości ZT spokojnie można wytypować 3-4 brygady które w formie skadrowanej funkcjonowałyby na zbliżonych zasadach - 'przesuwając "nadmiar" kadry do innych JW.

W taki sposób realnie, a nie tylko "teoretycznie" może być rozwiązany problem dysonansu miedzy rozbudowaną strukturą WL, a górnym pułapem liczebności SZ.

Co do pincet - czy można było lepiej? Moim zdaniem tak
Kilka spraw
Po pierwsze - nie znosimy limitu czasu służby szer. zaw (to rozwiązanie jest dobre dla żołnierzy ale złe dla systemu jakim są SZ)
Szeregowi zawodowi, którzy po 12 latach służby musieli opuścić szeregi wojska regularnego mogliby trafić do OT, gdzie z automatu awansowano by ich na kaprali (z możliwością dalszego awansu.) po kolejnych 10-12 latach służby tym razem w WOT mogliby otrzymać przywileje emerytalne.

Po drugie - nie 500 co miesiąc tylko 80/100 złx ilość dni na ćwiczeniach w danym miesiącu
Wynagrodzenie dostaje się za coś- za szkolenie, za osiągnięcia, a nie za bycie. Baza powinna być niska - jeśłi OTowiec chce więcej masie wykazywać - np. dobrymi wynikami z W-F, dodatkowymi kursami itd. (dodatkowa motywacja do pracy )

Sama stawka jak i ilość dni szkoleniowych w roku powinna być uzależniona od specjalności. Tj bazą jest te 30 dni w roku, ale niektórzy mieliby np. 45/60 dni - gdzie pozostałe dni przeznaczone byłby na dodatkowe specjalistyczne szkolenie

Kolejne, ważne z punktu widzenia funkcjonowania WOT jest jasne sprecyzowanie zadań - jasne - nie rządne ogólniki typu odział w zwalczaniu klęsk żywiołowych. Bo to rodzi niebezpieczeństwo że WOT zamiast się zając podstawowym zadaniem - czyli szkoleniem ogólnowojskowym będzie tanią zapchajdziura - tańszą od OSP i PSP.

To może bardzo szybko zniechęcić ew. ochotników...

Parę rzeczy bym jeszcze wymyślił...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3426
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez Lumen » 23 cze 2017, o 20:09

No to się wreszcie doczekali...
Kontynuacja tradycyjnych ćwiczeń desantu na Danie czy po prostu rewanż za potop?


http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/pols ... ezy-kraju/
Ale musi być tam bajzel...
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 745
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez Sergente » 24 cze 2017, o 20:59

To już i ruskie fejki na tym forum chodzą?
Sergente
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 405
Dołączył(a): 21 mar 2007, o 15:50
Lokalizacja: z ziemi włoskiej

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez Wojciech » 2 lip 2017, o 20:14

Wojciech
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 46
Dołączył(a): 9 lis 2004, o 18:05

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez Lumen » 23 wrz 2017, o 08:32

Szwedzi poważnie myślą o reaktywacji w przyszłym roku pułku Gotland.

Obrazek
Ciekawe czy będą w nim trzymać złom - jak wcześniej np. taki Strv104 - czy wymyśla coś innego.

Ja bym tak wykorzystał tą pule starych nie zmodernizowanych CV90A/B - na kilku zamontowałbym wieże z armatą 120mm, kilka na Mjølnery kilka na ciężkie TO (zdjąbym wieże i dopancerzył) - reszta BWP (+ kilka SPAAG) - i by mieli zmechanizowaną jednostkę "przeciwdesantową"

No ale pewnie wyciągną coś "na chodzie" z zapasów - jak na ćwiczeniach ikv90
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 745
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Armia Szwecji i Finlandii duze zmiany

Postprzez pio » 12 paź 2017, o 17:24

Jest pierwsze zdjęcie Mjoelnera

Obrazek
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2023
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Poprzednia strona

Powrót do Siły zbrojne świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości