O tym jak NATO chciało nas spalić...

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych.

O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez prowler » 18 lut 2017, o 20:20

Jako, że ostatnio wszyscy w sferach mediów czy polityki mówią o NATO jak o "gołąbku pokoju" przewrotnie postanowiłem odkurzyć, znany, acz zapominany wątek jaki to los szykowały nam "wolne narody" - i to co najważniejsze nie tylko w przypadku odpierania agresji UW.

http://nsarchive.gwu.edu/nukevault/ebb5 ... ction1.pdf
http://plus-minus.net.pl/Intelligence/A ... dEggs.html

Taki materiał - na początek, liczę, że uważniej badający te temat dorzucą co nieco...
>:D
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3841
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez yeti951 » 19 lut 2017, o 12:16

Fascynujące. Zakładam że w 1956 nie byliśmy członkiem Układu Warszawskiego i że ten Układ nie posiadał planów wyprzedzającego uderzenia jądrowego na kraje Europy zachodniej. Zakładam również że w trakcie manewrów Zapad planowanych na ten rok FR przypadkiem nie wjedzie na teren RP. O " przypadek" nie będzie trudno bo samych platform kolejowych zamówili ponad 4 tysiące.
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez prowler » 19 lut 2017, o 13:28

Co wnosi ten "komentarz" do tematu?

Jeśli nie rozumiesz - opublikowane w 2004 roku dokumenty przedstawiają plan przeprowadzenia ofensywy na wschód...
I są prawdziwymi planami w przeciwieństwie do tego co "odtajnił" Radosław Sikorski.
To nie był "atak uprzedzający" tylko plan ostatecznej likwidacji kwestii czerwonej zarazy...
W sumie dobrze, że tego nie uczyniono - z taką "precyzją" jak dane w tych dokumentach (oj słabo z wiedzą o ówczesnej WP) mogło by to zakończyć b. źle...

Nie śledzę takich tematów - ale może ktoś wie czy już opublikowano podobne dokumenty z lat późniejszych...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3841
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez yeti951 » 19 lut 2017, o 13:39

Po prostu wcale mnie nie dziwi istnienie takich planów. Ba, zdziwiłbym się gdyby ich nie było. Dziwi mnie natomiast całkowity brak komentarzy dotyczących zbliżających się manewrów FR. A chętnie bym poczytał bo i manewry i sytuacja międzynarodowa w tym roku są dość specyficzne. Nikt nie wie co to będzie i jak się może skończyć. Scenariuszy jest kilka - od zwykłych manewrów przez aneksję Białorusi po 3 wojnę światową. Na polityków i dziennikarzy w tym temacie nie ma co liczyć bo żyją we własnym świecie. Więc może ktoś ze wszystkowiedzących na forum coś napisze.
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez prowler » 19 lut 2017, o 13:47

Guślarstwo i bajkopisarstwo zostawmy "analitykom" z mediów głównego ścieku...
Niech sobie Defence24 pisze opowiastki - z resztą "w zespole" mają od tego specjalistę...

To nie jest ten temat - tutaj chciałbym "pozbierać" takie, czy inne dokumenty na temat ofensywnych zamiarów NATO.
Dla potomnych - bo ludzie leniwi i szukać im się nie chce...
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3841
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez militarysta » 19 lut 2017, o 13:52

True, to zostanę przy temacie.
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7470
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez rogacz1988 » 19 lut 2017, o 14:47

@yeti951 Bo Zapad2017 śmierdzi i to mocno, dlatego ludzie wolą się wstrzymać od publicznych opinii.

Odnośnie tych dokumentów - czy czasem dokumentów odnośnie planów Układu Kukliński nie wyniósł?
rogacz1988
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 464
Dołączył(a): 29 gru 2011, o 16:33

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez clash » 19 lut 2017, o 16:04

prowler napisał(a):i to co najważniejsze nie tylko w przypadku odpierania agresji UW.


Sztaby są po to, żeby tworzyć plany. W niektróch państwach planom podporządkowuje się politykę (plan Schlieffena), w innych są to narzędzia, które leżą sobie w szafie na jakąś ewentualność. Na przykład amerykański War Plan Red nie determinował kierunku polityki USA wobec UK przed II WŚ.

Amerykanie rzeczywiście w końcówce lat .50 zdobyli przewagę w dziedzinie strategicznej, zdziwiłbym się, gdyby nie powstało w takich warunkach choćby hipotetyczne studium wyprzedzającego ataku na UW / ZSRR chociażby po to, żeby było co poanalizować.

link nr 2 napisał(a):
Kiedy w latach pięćdziesiątych Stany Zjednoczone oraz państwa bloku NATO uzyskały przewagę nad państwami - członkami Paktu Warszawskiego za przyczyną skonstruowania odpowiednich nosicieli broni jądrowej, których to nosicieli nie posiadał jeszcze Związek Radziecki


Po prostu padłem. Nie wstyd Tobie wrzucać linki do takiej propagandy? Biedny Związek Radziecki, buduje rakietowe nośniki Sputników dla dobra całej ludzkości, a ci podli Amerykanie ICBM odpalane z okrętów podwodnych. Brakuje jeszcze wzmianki, że w planach wojennych UW to kraje zza żelaznej kurtyny są stroną broniącą się.
clash
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 90
Dołączył(a): 26 lip 2009, o 23:58
Lokalizacja: wrocław

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez obiekt172 » 19 lut 2017, o 16:31

clash napisał(a):Po prostu padłem. Nie wstyd Tobie wrzucać linki do takiej propagandy? Biedny Związek Radziecki, buduje rakietowe nośniki Sputników dla dobra całej ludzkości, a ci podli Amerykanie ICBM odpalane z okrętów podwodnych. Brakuje jeszcze wzmianki, że w planach wojennych UW to kraje zza żelaznej kurtyny są stroną broniącą się.
Tak? To jakimi to środkami (pociskami) ZSSR mógł zaatakować USA? Technologia która pozwoliła wysłać sputnika nie nadawała sie do prowadzenia "zaczepnego" uderzenia

Jeśli nie rozumiesz intencji prowlera - to co powiem. Tu chodzi o małe memento wobec obecnie uprawianej propagandy o tym jak biedne NATO żyło przez 50 lat w strachu przed ZSRR i zbroiło się wyłącznie do obrony...
Jest to brednia i niebywałe kłamstwo - oba bloki ne miały hamulców przed tworzeniem agresywnych planów i scenariuszy bardzo bezpardonowej walki, oba próbowały sobie podstawiać nogi w krajach IIIgo świata. (Za co zapłacili Bogu ducha winni tubylcy) Tyle że ostatecznie jeden z nich wygrał i pisze historie pod siebie...

Kto jak kto ale Polska na "fałszu" państw wschodu i zachodu powinna się znać..
5° Régiment De Cuirassiers
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez yeti951 » 19 lut 2017, o 17:01

A kto powiedział że NATO żyło w strachu i zbroiło się wyłacznie do obrony? Sorki że się czepiam ale to interesujące. Wg mojej skromnej wiedzy NATO jako pakt wojskowy , a w zasadzie US Army miało za zadanie osiągnięcie takiej przewagi wojskowej nad UW żeby sobie poradzić tak w przypadku konieczności ataku jak i obrony. Stąd takie i inne uzbrojenie jak i plany ewentualnościowe. Daj mi Bóg, nigdy nie słyszałem wersji o wybitnie obronnej roli paktu. Owszem, politycznie pakt był obronny ( był kiedyś wojskowy pakt ofensywny?) ale wojskowo już nie. Nie wiem kogo to może dziwić. Nasza armia jest niby obronna ale uzbrojenie to chcemy mieć takie żeby sięgnąć Moskwy. Jak je kupimy to pojawią się tajne plany użycia - a może już są. W różnych warunkach politycznych i wojskowych. I za 50 lat ktoś je wyjmie i ogłosi że byliśmy potencjalnym agresorem. Może kilka pomników wtedy upadnie.
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1076
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez clash » 19 lut 2017, o 20:58

obiekt172 napisał(a):Tak? To jakimi to środkami (pociskami) ZSSR mógł zaatakować USA? Technologia która pozwoliła wysłać sputnika nie nadawała sie do prowadzenia "zaczepnego" uderzenia


ZSRR bardzo szybko wypracował sobie odpowiednie technologie, ale fakt faktem, że USA w odpowiednim momencie ruszyły z kopyta z rozwojem arsenału strategicznego i uzyskały pod koniec lat 50 w tej dziedzinie przewagę. Która rekompensowała sowiecką przewagę w broni konwencjonalnej. Niemniej do tego trzeba jasno i wyraźnie dopowiedzieć, że w latach 50 ZSRR był już na tyle "zasłużony", by planować przeciw temu państwu wojnę prewencyjną. ZSRR na przełomie lat 40 i 50 bardzo śmiało poczynał sobie na świecie i był z całkowitą słusznością postrzegany jako główne zagrożenie dla pokoju.

Jeśli nie rozumiesz intencji prowlera - to co powiem. Tu chodzi o małe memento wobec obecnie uprawianej propagandy o tym jak biedne NATO żyło przez 50 lat w strachu przed ZSRR i zbroiło się wyłącznie do obrony...
Jest to brednia i niebywałe kłamstwo - oba bloki ne miały hamulców przed tworzeniem agresywnych planów i scenariuszy bardzo bezpardonowej walki, oba próbowały sobie podstawiać nogi w krajach IIIgo świata. (Za co zapłacili Bogu ducha winni tubylcy) Tyle że ostatecznie jeden z nich wygrał i pisze historie pod siebie...


Nie ma zgody na taką generalizację. Wersja historii jaką przedstawiasz to jakaś absolutnie naiwna próba wybielenia agresywnego rozpychania się łokciami ZSRR i jego sojuszników. Kto niby zaczął podważać ład międzynarodowy już w kilka lat po II WŚ? Jakie państwo było przynajmniej współodpowiedzialne za wojnę domową w Chinach i agresję na Koreę Południową? Że to niby była tylko odpowiedź Stalina i jego ekipy na podkładanie nóg przez USA? Dobre sobie.

NATO powstał jak odpowiedź na sowiecką obłudę i agresywną imperialistyczną politykę, miał również, jako sojusz wojskowy, pełne prawo do wykorzystania swojej przewagi w dziedzinie strategicznej jeśli zaszłaby taka potrzeba. My mieliśmy pecha, bo byliśmy po złej stronie barykady. Ale i tak wyszliśmy na tym lepiej niż dziesiątki tysięcy ludzi, które miały nieszczęście żyć w złym momencie w Chinach, Korei czy na Węgrzech.

Jeśli nie rozumiesz intencji prowlera - to co powiem. Tu chodzi o małe memento wobec obecnie uprawianej propagandy o tym jak biedne NATO żyło przez 50 lat w strachu przed ZSRR i zbroiło się wyłącznie do obrony...


Intencja prowlera jest zrozumiała. Chciał włożyć kij w mrowisko, a tu mrówki zaczynają mu łazić po butach. Dobór linków na poparcie jego tezy pomimo być może najszczerszych chęci autora to strzał w stopę. Jeszcze raz powtarzam, naiwnością byłoby twierdzić, że w sztabach USA czy NATO nie rozważano koncepcji pierwszego uderzenia. Sztaby są od tworzenia planów.

Co hipotetycznie planowano z naszym udziałem wiemy od dawna. Może i fajnie, że prowler próbował to przypomnieć. Ale mój sprzeciw budzi fakt, iż całkowicie pomija przy tym kontekst historyczny i geopolityczny.
clash
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 90
Dołączył(a): 26 lip 2009, o 23:58
Lokalizacja: wrocław

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez rpg7 » 19 lut 2017, o 21:26

clash napisał(a): Kto niby zaczął podważać ład międzynarodowy już w kilka lat po II WŚ?
Który "ład"- ten z Jałty?

Jakie państwo było przynajmniej współodpowiedzialne za wojnę domową w Chinach i agresję na Koreę Południową?
No nie wiem co chcesz powiedzieć, że w wojnie domowej w Chinach USA nie brało udziału?

NATO powstał jak odpowiedź na sowiecką obłudę i agresywną imperialistyczną politykę
Przecież to wszystko co zajął ZSRR USA przyklepało jeszcze w trakcie II wś. A NATO powstało na długo przed powstaniem UW.
Avatar użytkownika
rpg7
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4469
Dołączył(a): 1 lis 2007, o 21:26

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez clash » 19 lut 2017, o 21:49

No nie wiem co chcesz powiedzieć, że w wojnie domowej w Chinach USA nie brało udziału?


A kto w tej wojnie był stroną agresywną?

Przecież to wszystko co zajął ZSRR USA przyklepało jeszcze w trakcie II wś.


O tak, wspierana pośrednio i bezpośrednio przez ZSRR i komunistyczne Chiny agresja komunistycznej Korei Północnej na Południową była z pewnością realizacją "przyklepanych" porozumień.

A NATO powstało na długo przed powstaniem UW.


Liczy się kontekst. NATO powstało ze względu na rosnące zagrożenie ze strony ZSRR, który to jakoś dziwnym trafem nie chciał rozbroić swoich olbrzymich sił konwencjonalnych wzorem zachodnich państw pomimo, iż II WŚ dawno się skończyła. Tenże ZSRR mocno wspierał agresywne ruchy komunistyczne. Na przykład w Czechach miał miejsce komunistyczny przewrót, tudzież w Polsce fizycznie eliminowano opozycję - a na to w Jałcie się nie umawiano. Już nie mówiąc o tym, że nikt nie pytał się ludzi z państw bloku komunistycznego czy komunizm jest fajny, i czy go na pewno chcą u siebie.
clash
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 90
Dołączył(a): 26 lip 2009, o 23:58
Lokalizacja: wrocław

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez Pismak » 19 lut 2017, o 22:27

Na przykład w Czechach miał miejsce komunistyczny przewrót, tudzież w Polsce fizycznie eliminowano opozycję - a na to w Jałcie się nie umawiano.
Eee... Yyy.. Znaczy na fizyczną eliminację opozycji w państwach rządzonych przez prawicowe rządy tudzież sprzyjające USA a nie ZSRR oraz tłumienie rewolt lewicowych w Jałcie się już umawiano? ;D Ból dupy jest widzę o to że generalnie jak ktoś napisze że USA było be to znaczy iż twierdzi że ZSRR był cacy. Tymczasem były to dwa systemy funkcjonujące na odmiennych zasadach ale wielokrotnie stosujących te same metody do utrzymania własnej strefy wpływów- zwłaszcza na jakichś zasranych peryferiach. Vide Koree gdzie do lat 70 to KOREA PÓŁNOCNA była bogatsza i mniej zamordystyczna jeśli chodzi o system społeczny niż południowa. W czasach kiedy toczyła się tam wojna i jeszcze długo później USA UTRZYMYWAŁO na południu system zamordyzmu społecznego i ekonomicznego przy którym północ była miłym miejscem. Podobnie Wietnam- na południu to była kraina miodem i mlekiem płynąca dopóki nie przyszedł Wietkong i nie sterroryzował miejscowych by go wspierali... Tyle że nigdzie, nigdy na świecie nie udało się prowadzić wojny partyzanckiej bez RZECZYWISTEGO wsparcia miejscowych przywożąc partyzantów na taczkach- widać na południu Wietnamu miejscowi mieli odmienne zdanie na temat tego kogo trzeba wspierać przeciw komu.
Podobnie później- jak na Tienanmen komuniści zamordowali tysiąc studentów to larum i coroczne ciężkie obchody tej zbrodni. Jak w Korei Pd kilka lat wcześniej prawicowe rządy zamordowały tysiąc studentów tłumiąc protesty to "o co kaman?", "yyy jakie protesty?".
I tak dookoła Macieju. Sranie w banie.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2427
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: O tym jak NATO chciało nas spalić...

Postprzez Nequit » 20 lut 2017, o 10:28

Nie wiem do czego służy ten temat? Wzbudzać kontrowersje faktem że NATO miało plany sztabowe na temat wojny z ZSRR?? Cóż, takie było zadanie sztabu by by przygotowanym na jak największa liczbę wydarzeń.

Agresja NATO na Blok Wschodni? Plany są.
Obrona przed atakiem ZSRR na RFN? Plany są.
Rewolucja komunistów w RFN? Plany są.
Siłowe zdjęcie blokady z Berlina Zachodniego? Plany są.

Tak naprawdę same plany operacji nie mają wielkiego znaczenia (jeżeli mają to Francja powinna się śmiertelnie obrazić na Szwajcarię, a Białoruś na Polskę), liczy się to, że mimo posiadanej przewagi NATO siedziało cicho i nie wszczęło wojny.
Nequit
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 98
Dołączył(a): 5 paź 2015, o 07:57

Następna strona

Powrót do Konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: gryf001, lukasz9259, norbi141 i 9 gości