EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych.

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez gxf1d » 4 lis 2016, o 15:40

urbanoid napisał(a):Kradzież własności intelektualnej też mogłaby być pretekstem.

Również na europejskim podwórku USA mogłyby przypomnieć tym "zachowawczym" krajom, komicznie trzęsącym się nad swoim eksportem do FR, o ile więcej eksportują za ocean.


Chiny wraz z kryzysem z roku 2008 zaczęły (procentowo) przekształcać eksport dóbr i usług na konsumpcje wewnętrzną. Chiński eksport stanowi 30 % PKB i zaczyna spadać (trend zaczął się właśnie w 2008r). Dla porównania eksport Niemiec stanowi aż 47 % gospodarki. Chiński eksport będzie procentowo spadał do poziomu około 10-15% PKB oczywiście wielkość będzie zależeć od wartości Yuana i i jego powszechności w rezerwach walutowych reszty świata. Chiny to 1300mln mieszkańców i import może praktycznie zamykać się do surowców. Przemysł maszynowy zaczyna usamodzielniać się od komponentów i maszyn z Niemiec. Obawiam się że sankcje jedynie przyspieszą proces dojrzewania chińskiej gospodarki.
Chiny posiadają złoża wszystkich potrzebnych gospodarce surowców. Rudy żelaza i miedzi są dostępne w dużych ilościach z wydobycia krajowego. Pozbawienie Chin możliwości zakupu surowców zagranicznych mogłoby spowodować spowolnienie w budownictwie ( stal i miedz). Trudno sobie jednak wyobrazić że USA będzie wstanie zablokować sprzedaż australijskiej rudy do Chin.
Ostatnio troszkę śmierdziało wypowiedziami ambasadora USA w Australii. Australijczycy byli oburzeni kolonialnych traktowaniem swojego kraju.
http://www.bbc.com/news/world-australia-37335545
Chińczycy szyją i projektują ciekawe wzornictwo idealnie pasujące na głowę opcji Amerykańsko-żydowskiej. Przed rozpoczęciem wojny handlowej proponuje zakupić poważne ilości.
Made in China
http://kippahkippot.com/kippot-1.JPG
gxf1d
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 200
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 23:45

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez Pismak » 4 lis 2016, o 15:45

Ciekawe to jest to że przedstawiacie problem z jednej strony. Np że Chiny Importują głównie surowce a nie wysoko przetwożone produkty. Tylko konia z rzędem temu który pokaże państwo z grupy o której mowa (azjatycki trzeci świat) którego eksport to wysoko przetwożone produkty a nie surowce lub półprodukty. ;D Że UE zakaże wwozu jakiś produktów z podzespołem X z kraju Y. No straszne. Ponoć w wielu akcesoriach militarnych w USA z bólem odbytu odnajduje się podzespoły które tam nijak nie powinny się znaleźć nie wspominając o eksporcie do Rosji jabłek z Białorusi przekraczającym roczną produkcję tego kraju ale co do jednego Białoruskiego. ;D Zaprawdę już widzę odmowę wprowadzenia na rynek europejski chińskich zupek bo pietruszka w proszku jest z Wietnamu... Każda sankcja jak to sankcja jest mniej lub bardziej dotkliwa tyle że nie odnosi skutku a raczej w prost przeciwny. Jak USA (bo UE nie liczy i nie będzie się liczyła nigdzie po za własnym zaśmieconym podwórkiem) zacznie szastać sankcjami to tylko napędzi interes Chińczykom. Kraje z problemami gospodarczymi prowadzą intratne interesy z Chinami mimo często wrogich stosunków (vide Tajwan) i często gęsto jest to dziesiąt% ich eksportu a USA ma to ripostować wprowadzając embargo na 1% ich eksportu choć ponoć jest "przyjacielem i chce ino sojuszu" i rzuci tym delikwenta na kolana?
Tak jak napisal Manga skończyły się sute lata bezwładu po rozpadzie ZSRR i nie ma już szans na sojusz za poklepywano po pleckach i szczucie na głównego partnera handlowego za uścisk dłoni prezydenta odlany w gipsie. Nawet mieszkańcy amerykańskich kolonii zaczynają być co raz sceptyczniej nastawieni do mamusi za oceanem- w czasie inwazji na Irak i Afganistan ochoczo bronili amerykańskich interesów a w nagrodę olano ich ciepłym moczem. Oczywiście zza biurka w Białym Domu ciężko dostrzec czasem że świat się zmienia.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez marcinzzz » 5 lis 2016, o 09:04

Szukając pozytywów w tej bardzo rozdygotanej sytuacji geopolitycznej na świecie czy to w relacjach USA z Chinami czy z Rosją i pomiędzy kilkoma pomniejszymi graczami, to chyba pozytywem jest to, że gdyby doszło do wybuchu 3 wojny lub czegoś co było by jej odpowiednikiem, przy założeniu że nuki nie będą latały między kontynentami to potencjalny konflikt w odróżnieniu do 2 poprzednich nie powinien mieć epicentrum a być może w ogóle ominie Europę, raczej Pacyfik, Azja i może w mniejszym stopniu Afryka...
marcinzzz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 891
Dołączył(a): 31 mar 2014, o 09:49

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez futszak » 5 lis 2016, o 09:33

Dla mnie stosowanie sankcji gospodarczych jest objawem słabości i bezradności a nie siły.
futszak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 484
Dołączył(a): 27 wrz 2015, o 19:06

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez Morfeusz » 5 lis 2016, o 09:40

Przez FR też?

MOŻLIWOŚĆ stosowania sankcji gospodarczych to nie to samo co ich stosowanie. To trochę tak jak z każdą inną bronią. Lepiej ją mieć niż nie mieć ale lepiej nie używać niż używać.
Wot filozofia.
Avatar użytkownika
Morfeusz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 247
Dołączył(a): 24 mar 2014, o 11:45

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez duszek » 5 lis 2016, o 09:51

FR nie bo FR jest imperium zua rządzonym przez dicktatora nie to co wolny, mądry i demokratyczny rządzony wolą swych obywateli świat zachodu który z założenia powinien być...mądrzejszy od zuych
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1791
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez Pismak » 8 lis 2016, o 23:50

Tak z kronikarskiej ciekawości coś na temat indyjskiego programu kosmicznego i olbrzymich pieniędzy jakie wysłanie kosztowało misji na Marsa( a więc i niesamowitych technologii jakimi trzeba rozporządzać)
5 listopada 2013 r. wystartowała pierwsza misja kosmiczna na Marsa prowadzona przez Indie. Do tej pory Indie nie podejmowały prób wystrzelenia sond międzyplanetarnych, natomiast Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych (ISRO - Indian Space Research Organisation) ma na swoim koncie udaną misję sondy księżycowej Chandrayaan-1.

Koszt projektu to 4,5 miliarda rupii, co odpowiada 73 milionom dolarów. W porównaniu z budżetami misji amerykańskich jest to niewiele. Na przykład szykowany przez NASA do wystrzelenia w listopadzie marsjański próbnik Maven to projekt o budżecie 455 milionów dolarów.

Posiadając odpowiednią rakietę balistyczną to po prostu pryszcz. Do wysłania sondy na Marsa użyto praktycznie standardowej rakiety nośnej służącej do wynoszenia indyjskich satelitów okołoziemskich tyle że z udźwigiem zwiększonym o 200kg (tego typu też używają do wystrzeliwania satelitów okołoziemskich więc to by było na tyle jeśli chodzi o jakieś high technologie niezbędne do tego programu... ;)
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez futszak » 9 lis 2016, o 16:22

Wynik wyborów jaki jest to już wiemy.
Czy spodziewacie się zatem, że chińska armia zacznie się udzielać poza granicami ?
Bo realnego doświadczenia to z pewnością jej brakuje
futszak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 484
Dołączył(a): 27 wrz 2015, o 19:06

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez jasiol » 12 lis 2016, o 22:07

rpg7 napisał(a):Chiny prowadzą trochę inną politykę niż "tradycyjne mocarstwa" czyli przede wszystkim ekspansja ekonomiczna i w zasadzie jak dotąd brak ekspansji militarnej.

A skąd Szanowny powziął to przekonanie? Wyliczając tylko "osiągnięcia" ChRL, to kolejno było: Korea, Tybet, Ussuri, Tybet z Indiami, Wietnam, a obecnie wszelakie wyspy (filipińskie, Spratly, czy japońskie). Wychodzi tak co 10-12 lat awantura z udziałem wojska.
Faktycznie "brak ekspansji militarnej". :o

edit: Aha, po drodze był jeszcze Tadżykistan, który oczywiście wyłącznie z przyczyn humanitarnych scedował na Chiny 0,78% terytorium. To tak, jakby Polska zrzekła się na rzecz Ukrainy Przemyśla z przyległościami - jakieś 2 powiaty.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 564
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez Pismak » 12 lis 2016, o 23:19

Bredzisz szanowny panie. Szufladkujesz to co działo się 60 lat temu i to co dzieje się teraz w Chinach pod jedną szufladkę z napisem "militaryzm" Równie dobrze mógłbyś stwierdzić że Japonia podbije Koreę bo od 500 lat co kilkadziesiąt lat tego próbuje i już pora.
Ale jakie to wyspy japońskie podbiły ostatnio Chiny? I prosiłbym abyś coś najpierw poczytał zanim zaczniesz podniecać się "militarnymi" Akcjami Chin w Tadżykistanie.
Choćby to:
http://panstwosrodka.pl/2016/01/08/spor-terytorialny-chin-i-tadzykistanu-o-pamir/
A tu masz powód dla którego nie była to akcja militarna tylko właśnie biznes:
1 Chińskie inwestycje w Tadżykistanie w ciągu najbliższych trzech lat osiągną równowartość niemal dwóch trzecich całkowitego PKB Azji Środkowej w roku 2013. Obecność Chin w Azji Środkowej wzrasta wraz z rosnącą potęgą Państwa Środka, głównym celem jest nawiązanie bliższych kontaktów, inwestycje, jednak Pekin widzi tu również możliwość podkreślenia słabnących wpływów Rosji na terenie, który kiedyś należał do Związku Radzieckiego.
Jak widać za darmo tej granicy nie regulowano.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez paw » 13 lis 2016, o 00:30

[quote="Pismak"]Bredzisz szanowny panie. Szufladkujesz to co działo się 60 lat temu i to co dzieje się teraz w Chinach pod jedną szufladkę z napisem "militaryzm"

Doprawdy ,słodki urok chińskiej propagandy: no to jedziem kogo podbili!
-Mongolia
-Turkiestan
-Korea
-Annam
-Birma
-Laos
Chiny graniczą z kim chcą. Ostatnie 60 lat to nie wypadek to reguła. Wypadkiem było rozbicie kolonialne.
A teraz to mamy, regularną wojnę na Morzu Południowo-Chińskim ,taką samą jak na Ukrainie , z tym iż na morzu nie mieszkają ludzie więc ofiar brak.
I zauważ iż Chiny w Korei nie walczyły z Koreą tylko z USA , na co ZSRR się nie zdecydował ( i mogły wygrać ) , a akcja policyjna w Wietnamie pochłonęła raptem 30000 zabitych żołnierzy w miesiąc. I co , USA by się ,,rozpadło'' a Chiny - ,, traktuj tego pod sobą jak psa , a nad sobą jak tygrysa'' - to przysłowie chińskie pokazuje z kim mamy do czynienia , reszta to bujda.
paw
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 65
Dołączył(a): 26 wrz 2015, o 20:07

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez jasiol » 13 lis 2016, o 01:32

Widzę, że kolega potrafi rozpocząć polemikę mocnymi argumentami:
Pismak napisał(a):"Bredzisz...." "Szufladkujesz..."

...aby następnie płynnie przejść do przypisania mi kolejnych tez:
Pismak napisał(a):Szufladkujesz to co działo się 60 lat temu i to co dzieje się teraz w Chinach pod jedną szufladkę z napisem "militaryzm"
Pismak napisał(a): ...jakie to wyspy japońskie podbiły ostatnio Chiny?
....i bezlitośnie się z nimi rozprawić. Bardzo ładna wprawka z erystyki, problem taki, że nieudana. Pokazuje to choćby post pawa, który dorzucił jeszcze parę lokalizacji, podnosząc osiągnięcia chińskie do poziomu Rosji czy USA.

A ja tylko i wyłącznie, na paru przykładach sfalsyfikowałem twoje twierdzenie:
Pismak napisał(a):Chiny prowadzą trochę inną politykę (...) jak dotąd brak ekspansji militarnej.
Nie pisałem natomiast nic o militaryzmie lub podbijaniu Japonii czy przez Japonię.
Prawda jest taka, że ChRL często i chętnie używa siły militarnej - i to naprawdę nie moja wina, że w połowie przypadków dostają bęcki, więc zdobycze są nieadekwatne do planów i ambicji.
W ciągu ostatnich kilkunastu lat do bata zaczęli dołączać marchewki - co bardzo ładnie kolega pokazał na przykładzie Turkmenistanu, a przypadek Filipin był przecież omawiany w tym wątku. Marchewka nie zmienia faktu, że w normalnych warunkach państwa zwykle nie pozbywają się swojego terytorium, a sąsiadom Chin nagle zaczyna się to zdarzać coraz częściej.

A co do szczegółów:
Pismak napisał(a): ...jakie to wyspy japońskie podbiły ostatnio Chiny?
Nie pisałem o "podbijaniu", tylko o "ekspansji militarnej". Budowa baz, lotnisk, ustanawianie stref i próba ich egzekwowania przy użyciu siły to jako żywo "ekspansja militarna". Akurat Japończykom nic nie zabrali, bo są za ciency, ale Filipinom czy Wietnamowi/Malezji już i owszem, coś zakosili.
Pismak napisał(a): ...prosiłbym abyś coś najpierw poczytał zanim zaczniesz podniecać się "militarnymi" Akcjami Chin w Tadżykistanie.

Czytałem. Już przed twoją prośbą. Najfajniejsze były wystąpienia tadżyckich oficjeli, którzy przekonywali w parlamencie do klepnięcia traktatu, argumentując, że na początku Chiny zażądały ok. 10% terytorium, Chińczycy już tam i tak są, a Tadżykistan nic im nie może zrobić...
Faktycznie, nigdzie się nie pojawia motyw "militarny" - w końcu przecież jakby Tadżycy ładnie poprosili, to Chiny by przeprosiły i sobie poszły, nieprawdaż?
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 564
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez Pismak » 13 lis 2016, o 02:28

Doprawdy ,słodki urok chińskiej propagandy: no to jedziem kogo podbili!
-Mongolia
-Turkiestan
-Korea
-Annam
-Birma
-Laos
Chiny graniczą z kim chcą. Ostatnie 60 lat to nie wypadek to reguła. Wypadkiem było rozbicie kolonialne.
A teraz to mamy, regularną wojnę na Morzu Południowo-Chińskim ,taką samą jak na Ukrainie , z tym iż na morzu nie mieszkają ludzie więc ofiar brak.
I zauważ iż Chiny w Korei nie walczyły z Koreą tylko z USA , na co ZSRR się nie zdecydował ( i mogły wygrać ) , a akcja policyjna w Wietnamie pochłonęła raptem 30000 zabitych żołnierzy w miesiąc. I co , USA by się ,,rozpadło'' a Chiny - ,, traktuj tego pod sobą jak psa , a nad sobą jak tygrysa'' - to przysłowie chińskie pokazuje z kim mamy do czynienia , reszta to bujda.
Coś chyba przeoczyłem bo o ile pamiętam Laos, Birma, obie Koree, Wietnam, MOngolia i Turkiestan nie są okupowane więc i podbite. Kiedy to Chiny zdążyły je podbić? Bredząc w ten sposób równie dobrze możesz udowadniać że USA czy Francja stosują akty militarne by "podbijać świat". Może najpierw doczytaj co tam jest napisane
Chiny prowadzą trochę inną politykę niż "tradycyjne mocarstwa" czyli przede wszystkim ekspansja ekonomiczna i w zasadzie jak dotąd brak ekspansji militarnej.
Jak byk rpg7 napisał jaką politykę prowadzą Chiny a nie jaką prowadziły 30, 60 czy 1294 lat temu. Więc skończcie już te wyliczanki bo się okaże że Niemcy PROWADZĄ politykę podboju militarnego bo doprowadzili sto lat temu do wojny światowej. ;D

Nie pisałem o "podbijaniu", tylko o "ekspansji militarnej". Budowa baz, lotnisk, ustanawianie stref i próba ich egzekwowania przy użyciu siły to jako żywo "ekspansja militarna". Akurat Japończykom nic nie zabrali, bo są za ciency, ale Filipinom czy Wietnamowi/Malezji już i owszem, coś zakosili.
No to po co wymieniasz "wyspy japońskie" skoro akurat tam nie? A jeśli chodziło ci o ten typ "działalności militarnej" jak na morzu południowo-chińskim to masz rację. Taką ekspansję prowadzą tam dlatego pewnie rpg7 napisał "w zasadzie". :o

Czytałem. Już przed twoją prośbą. Najfajniejsze były wystąpienia tadżyckich oficjeli, którzy przekonywali w parlamencie do klepnięcia traktatu, argumentując, że na początku Chiny zażądały ok. 10% terytorium, Chińczycy już tam i tak są, a Tadżykistan nic im nie może zrobić...
Faktycznie, nigdzie się nie pojawia motyw "militarny" - w końcu przecież jakby Tadżycy ładnie poprosili, to Chiny by przeprosiły i sobie poszły, nieprawdaż?
[/quote]Ale rozumiem że przytoczysz tych oficjeli którzy twierdzili że Chińczycy już tam są? I dla ścisłości w pierwszych rozmowach Chiny nie tyle żądały co zgłaszały roszczenia do 20% a nie 10% powierzchni.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez Pismak » 16 lis 2016, o 17:44

ObrazekRzeka jak rzeka ( ;) ) zwracam jednak uwagę że miejscowi nadal wykorzystują ją w swoich obrzędach...
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: EWENTUALNE starcie militarne USA - Chiny

Postprzez gxf1d » 16 lis 2016, o 19:21

Teraz rzeka wygląda jeszcze bardziej mistycznie. Niebo obłoki >:D
gxf1d
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 200
Dołączył(a): 10 lut 2016, o 23:45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości