Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych.

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez Darth Stalin » 15 mar 2018, o 13:57

Badluck13 napisał(a): Mógłbyś mi głupiemu wytłumaczyć, za jakie działania USA zapłacił Kiszyniów wojną w 1992 roku?
Albo Gruzja w 1993 w Suchumi?
Za co się mścili? Za Saddama? A może za operację w Mogadiszu?

Kolejny walczący z chochołem. A myślałem, że stać cię na więcej... :P

Jakbyś nie zauważył, to ja NIE odnosiłem się do tych konfliktów, podobnie jak nie odnosiłem się do takiego Górskiego Karabachu. Nie bez przyczyny zresztą.
Nb. Gruzja w Suchumi AD 1993 płaciła m.in. za likwidację abchaskiej autonomii (istniejącej za czasów ZSRR, zniesionej jeszcze przez Gamsachurdię) tudzież zniszczenie muzeum historii Abchazji.

Zaraz ktoś ci tu wyłuści, że to wszystko wina uznania niepodległości Kosowa.

Oczywiście, co przyznali (nieoficjalnie) sami Amerykanie, ustami (i piórem) niejakiego Ronalda Asmusa (w książce o wojnie osetyńskiej 2008 roku).

Za tą niepodległość ma płacić swoim terytorium Gruzja i Ukraina - państwa, które nie uznały i prędko tej niepodległości nie uznają. Wot taka sowiecka logika, tylko bez krzty logiki w słownikowym znaczeniu tego słowa.

Logika jest jak najbardziej, tyle, że popełniasz błąd (albo świadomą manipulację) odnosząc się do tych państw - tymczasem wcale nie chodzi o nie, tylko o ich hegemona czyli USA.

Było Kosowa nie ruszać... a teraz to się mleko rozlało i demony z puszki Pandory wyleciały.

Nb. Niemcy już dawno pluli sobie w brodę za błąd w postaci uznania niepodległości Słowenii i Chorwacji...
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4652
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez krzy65siek » 15 mar 2018, o 14:03

Darth, ja wiem, że miłość Rosji oślepia, ale proszę nie myl pretekstu prawnego z łańcuchem przyczynowo-skutkowym.

Uznanie niepodległości Kosowa (jakkolwiek błędne) miało zerowy wpływ na działania Rosji, a jest tylko sposobem rozmywania odpowiedzialności przez budowanie nieprawdziwych analogii. Są różnice wyznaniowe i etniczne pomiędzy Kosowem a Serbią? Czy ich nie ma? Jakie różnice etniczne i wyznaniowe są w Donbasie?


Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 361
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 15:41

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez berlinek » 15 mar 2018, o 14:05

Badluck13 napisał(a):
cimas napisał(a):
Wojna na Ukrainie niczym się nie różni od wsparcia rebeliantów w Kosowie


Może mała uwaga odemnie :). USA nie zaanektowało jak na razie żadnego kawałka Kosowa.

Nie???
Wkrótce po nalotach, w czerwcu 1999 r. siły USA zajęły 400 hektarów ziemi rolnej koło Uroszewaca nad granicą z Macedonią i rozpoczęły budowę bazy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Camp_Bondsteel

Badluck13 napisał(a):wszystko wina uznania niepodległości Kosowa. Za tą niepodległość ma płacić swoim terytorium Gruzja i Ukraina

Abchazja, Osetia, Krym i Donbas chciałyby oderwać się na tej samej zasadzie, co Kosowo. Dlaczego im na to nie pozwolić?
berlinek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 mar 2018, o 13:55

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez krzy65siek » 15 mar 2018, o 14:15

Abchazja, Osetia, Krym i Donbas chciałyby oderwać się na tej samej zasadzie, co Kosowo. Dlaczego im na to nie pozwolić?


Dlatego, że zachowanie integralności terytorialnej jest prawem każdego państwa. I każde państwo ma prawo bronić się przed utratą terytoriów. A zbrojne wspieranie ruchów separatystycznych w sąsiednim (lub innym) kraju jest niezgodne z prawem międzynarodowym i jest agresją.

No chyba, że zaczniemy rozmawiać o tym, że Rosja nie wspierała zbrojnie separatystów w Donbasie?

Zwracam uwagę, że wykorzystywanie konfliktów etnicznych i przebiegu granic do osłabiania państw to jest stara taktyka rosyjska - dotycząca także Polski: począwszy od granicy zachodniej PRL aż do wschodniopolskiej republiki sowieckiej. Celem tych wszystkich Abchazji, Naddniestrzy i Donbasów jest destabilizacja państw sąsiednich.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 361
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 15:41

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez berlinek » 15 mar 2018, o 14:21

krzy65siek napisał(a):Dlatego, że zachowanie integralności terytorialnej jest prawem każdego państwa. I każde państwo ma prawo bronić się przed utratą terytoriów. A zbrojne wspieranie ruchów separatystycznych w sąsiednim (lub innym) kraju jest niezgodne z prawem międzynarodowym i jest agresją.

Piszesz teraz o Jugosławii, próbującej zachować integralność terytorialną i o USA oraz ich wasalach, wspierających ruchy separatystyczne wrogie istnieniu Jugosławii?
Czy może o Syrii, gdzie demokratycznie wybrany Prezydent, uznany przez cały świat, próbuje zachować integralność terytorialną i tych samych "wspieraczach"?
berlinek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 mar 2018, o 13:55

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez daoloth » 15 mar 2018, o 14:25

Darth Stalin napisał(a):Było Kosowa nie ruszać... a teraz to się mleko rozlało i demony z puszki Pandory wyleciały.

Nb. Niemcy już dawno pluli sobie w brodę za błąd w postaci uznania niepodległości Słowenii i Chorwacji...


Warto tu podkreślić że "nieruszenie" Kosowa miałoby tylko i wyłącznie wpływ na to jak postrzegane byłyby pewne czynności na arenie międzynarodowej i w świadomości publicznej, co miałoby przełożenie na dobór środków do realizacji celów przez mocarstwa. Ani Krym ani Serbia ani Gruzja ani cała reszta same by się nie rozwiązały pokojowo, natomiast nie powstałby ferment intelektualny podważający przyjęte normy postępowania w Europie co zaskutkowało referendum na Krymie. Przyczynek do ciągłych problemów na terenach byłego ZSRR nie leży w demografii która jest tylko wymówką, ale faktycznie w kulturze i gospodarce, w fazie rozwoju społecznego. Inaczej mielibyśmy cały czas wojny w całej Europie bo przecież kwestie narodowościowe i etniczne wcale nie są rozwiązane. Porządkuje je - być może tylko chwilowo - kapitalizm i - często ułomna - demokracja.

Co do plucia sobie przez Niemców w brodę, to chętnie poznałbym źródło i dowiedziałbym się więcej o co chodzi, bo mam wrażenie że odnosisz się do przedwczesnego uznania obu krajów, w ramach aktywnej polityki, a nie uznania organizmów politycznych które są niepodległe de facto, nawet jeżeli rząd w Belgradzie nie uznaje tego faktu.W szczególności Słowenia która miała bardzo prostą sytuację i polityczną i geograficzną, nie powinna stanowić problemu. Chorwacja była problematyczna z uwagi na roszczenia wobec terenów zamieszkałych przez ludność Chorwacką.

krzy65siek napisał(a):Darth, ja wiem, że miłość Rosji oślepia, ale proszę nie myl pretekstu prawnego z łańcuchem przyczynowo-skutkowym.

Uznanie niepodległości Kosowa (jakkolwiek błędne) miało zerowy wpływ na działania Rosji, a jest tylko sposobem rozmywania odpowiedzialności przez budowanie nieprawdziwych analogii. Są różnice wyznaniowe i etniczne pomiędzy Kosowem a Serbią? Czy ich nie ma? Jakie różnice etniczne i wyznaniowe są w Donbasie?


Jedyne co oślepia to irracjonalna nienawiść do wszystkiego co jest związane ze wschodem i naiwna miłość do Ameryki która wypełnia pustkę w głowach ludzi wyrosłych w PRL.

Analogie są w pełni poprawne ponieważ zostały podniesione na forum międzynarodowym jako argument! Nie ma podstaw do wyróżnienia dywersyfikacji wyznań i etnicznego pochodzenia poprzez przyznania prawa do samostanowienia. Samostanowienie jest wyrazem prawa dowolnej społeczności którą charakteryzuje wola do zaistnienia jako wspólnota do decydowania o sobie i definicja co stanowi "a people" wymienione w Karcie NZ jest jednym z kluczowych problemów. Oczywiście było to celowe, bo chodziło o promocję samostanowienia i ONZ jako organizacji regulującej i dlatego definicja jest mglista.

krzy65siek napisał(a):Dlatego, że zachowanie integralności terytorialnej jest prawem każdego państwa. I każde państwo ma prawo bronić się przed utratą terytoriów. A zbrojne wspieranie ruchów separatystycznych w sąsiednim (lub innym) kraju jest niezgodne z prawem międzynarodowym i jest agresją.


To teraz mam wymienić listę niezgodnych z prawem międzynarodowym interwencji zachodu, w szczególności USA? Lista będzie bardzo długa. Gdyby chcieć zrównać ją z aktywnością ZSRR trzeba by uwzględnić wsparcie dla dekolonizacji, a to trochę niepolityczne z jednej strony domagać się usunięcia wpływów innego kraju w państwie formalnie będącym zależnym ale niepodległym, a z drugiej strony popierać formalną okupację bez nawet namiastki autonomii, o niepodległości nie wspominając.

Poza tym w jaki sposób zdefiniujesz integralność terytorialną państwa powstałego z kraju związkowego który miał w swoim systemie prawnym zagwarantowane prawa do ograniczonego samostanowienia, które następnie zostały zlikwidowane jak to miało miejsce w Gruzji? W jaki sposób zdefiniujesz prawo do zachowania integralności terytorialnej w kraju który dokonuje jawnych represji wobec mniejszości narodowych po wykonanym nielegalnym przewrocie jak miało to miejsce na Ukrainie (Donbas). Janukowycz nie został obalony legalnie a nowy rząd przystąpił od razu do represji. Protesty w Donbasie trwały dwa miesiace zanim doszło do otwartej insurekcji wspieranej przez Rosję.

Niestety zalew trolli na tym forum jest aż za bardzo widoczny. To ze są to w większości amatorzy nie jest pocieszeniem.
Ostatnio edytowano 15 mar 2018, o 14:45 przez daoloth, łącznie edytowano 6 razy
daoloth
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 172
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 23:23

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez ansi1977 » 15 mar 2018, o 14:33

@krzy65siek

Arugmentacja nie do obrony, chyba że uznać że Ukraina jest państwem z przysługującymi jej prawami a Serbia już nie a stara taktyka rozgrywania międzyplemiennych waśni jest rzeczywiście stara,dużo starsza niż jakkolwiek forma rosyjskiej państwowości.Divide et impera nie brzmi zbyt słowiańsko.
ansi1977
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 11
Dołączył(a): 10 mar 2018, o 13:42

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez welder » 15 mar 2018, o 15:06

ansi1977 napisał(a):@krzy65siek

Arugmentacja nie do obrony, chyba że uznać że Ukraina jest państwem z przysługującymi jej prawami a Serbia już nie


I dyskusja trafiła do punktu wyjścia.Dlaczego Rosja,jest beee,a zachód cacy
Powód ? A u was Czukczów biją ;)
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 692
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez Badluck13 » 15 mar 2018, o 15:12

Darth Stalin napisał(a):
Badluck13 napisał(a): Mógłbyś mi głupiemu wytłumaczyć, za jakie działania USA zapłacił Kiszyniów wojną w 1992 roku?
Albo Gruzja w 1993 w Suchumi?
Za co się mścili? Za Saddama? A może za operację w Mogadiszu?

Kolejny walczący z chochołem. A myślałem, że stać cię na więcej... :P

Jakbyś nie zauważył, to ja NIE odnosiłem się do tych konfliktów, podobnie jak nie odnosiłem się do takiego Górskiego Karabachu. Nie bez przyczyny zresztą.
Nb. Gruzja w Suchumi AD 1993 płaciła m.in. za likwidację abchaskiej autonomii (istniejącej za czasów ZSRR, zniesionej jeszcze przez Gamsachurdię) tudzież zniszczenie muzeum historii Abchazji.

Darth, ja tą cała twoją gimnastykę w poszukiwaniu analogii czytam sobie w oryginale, po rosyjsku, nie potrzebuję interpretacji po Polsku.

Dorzuć coś jeszcze o "kolorowych" rewolucjach, w rosyjskich mediach sobie tego nigdy nie odmawiają. gruzja, Ukraina, Kirgistan... a nie, Kirgistan nie. Tam CIA chyab nie dotarło, bo o tym w ros mediach cisza ;)
Oczywiście, co przyznali (nieoficjalnie) sami Amerykanie, ustami (i piórem) niejakiego Ronalda Asmusa (w książce o wojnie osetyńskiej 2008 roku).

Aż chciałbym zapytać "Czy zna Pan Rona Asmusa?"
proszę zaprotokołować..."
A Ron Asmus był wtedy...?
I kierował polityką USA w stopniu...?
Logika jest jak najbardziej, tyle, że popełniasz błąd (albo świadomą manipulację) odnosząc się do tych państw - tymczasem wcale nie chodzi o nie, tylko o ich hegemona czyli USA.

No to słucham, jakim hegemonem dla Gruzji i Ukrainy było USA w 1992 roku.
"Projekt Noworosja" to nie jest wynalazek z 2014.
Znamienne, że pomijasz naddniestrzański separatyzm, ale to może dlatego, że anwet w Rosji nie wpadli an to, by wkroczenie Liebieda jakoś łączyć z "agresywną postawą USA".

Było Kosowa nie ruszać... a teraz to się mleko rozlało i demony z puszki Pandory wyleciały.

Wyobraźmy sobie, że jestem w tych sprawach zielony, i wierzę ci na słowo. Sytuacja w Gruzji to konsekwencja sprawy Kosowa.
Wchodzę sobie, jako laik, na wikipedię i sobie klikam Osetia Południowa i Abchazja.
No nijak zaangażowanie rosyjskie i oderwanie tych terenów od Gruzji nie chce się datować po lutym 2008 roku (ogłoszenie niepodległości).
Nawet naciągając ramy czasowe do interwencji z 1999 wikipedia usilnie twierdzi, że grzmocili się tam z błogosławieństwem Rosji na długo przed "listkiem figowym", przepraszam za przejęzyczenie, casusem Kosowa.
No i jako laik mam Darth dylemat. CIA fałszuje wikipedię, czy jednak konflikty wybuchły wcześniej a dopiero potem dorobiono kosowską wymówkę?
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4987
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez daoloth » 15 mar 2018, o 15:16

welder napisał(a):
ansi1977 napisał(a):@krzy65siek

Arugmentacja nie do obrony, chyba że uznać że Ukraina jest państwem z przysługującymi jej prawami a Serbia już nie


I dyskusja trafiła do punktu wyjścia.Dlaczego Rosja,jest beee,a zachód cacy
Powód ? A u was Czukczów biją ;)


Nie "zachód", a Ameryka. Trzeba to podkreślać bo "zachód" nie jest tworem jednolitym. Polska jest oficjalnie częścią "zachodu" mimo iż mentalnie tkwi mocno na wschodzie. Tak samo częścią "Zachodu" są bezwzględnie Niemcy i Francja a niektórzy przypisują im inną pozycję geograficzną.

Nikt nie podważa faktu że "zachód" jest cacy bo tu chodzi o pewne wartości kulturowe i cywilizacyjne, które w Rosji nie istnieją przez co spora część konfliktu jest spowodowana niezrozumieniem przez osadzonych w oligarchicznych strukturach "siłowików" reguł jakie rządzą kapitalizmem i społeczeństwem demokratycznym. Tu nie chodzi nawet o to czy Rosja jest be czy cacy, ale o to że my w ramach naszego własnego obozu, promujemy zakłamanie i hipokryzję w iście sowieckim stylu w interesie najsilniejszego gracza.

Tu chodzi o to że Ameryka promuje narrację szkodliwą dla krajów takich jak Polska która ma na celu dać im korzyści, nawet kosztem wykorzystywanych krajów "sojuszniczych". Niestety tak działa polityka i USA nie różnią się niczym od ZSRR, to że jedni mają socjalizm a drudzy kapitalizm to przypadek historii którego nikt inteligentny nie powinien przypisywać jako zasługę poszczególnym krajom.

A w międzyczasie - Macron i Merkel przyłączają się do sankcji wobec Rosji za atak w Wielkiej Brytanii.

https://www.telegraph.co.uk/news/2018/0 ... y-boorish/

Russia will expel British diplomats in retaliation for Theresa May's action against the Kremlin, the country's foreign minister said, as the leaders of France, Germany, the US and the UK issued a joint statement blaming Moscow for the nerve agent attack in Salisbury.
Ostatnio edytowano 15 mar 2018, o 15:21 przez daoloth, łącznie edytowano 2 razy
daoloth
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 172
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 23:23

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez krzy65siek » 15 mar 2018, o 15:20

Troli... dobre sobie. :)

Problemem nie jest kwestia prawa międzynarodowego, bo jest to prawo silniejszego od zawsze. Problemem jest polityka poszczególnych krajów w tym przypadku Rosji. Próba przerzucania odpowiedzialności za agresywne zachowania rosyjskie na "Zachód' jest stara jak historia rosyjskiej propagandy.

Co chcesz Dalaoth udowodnić? Że Rosja miała prawo interweniować na terytorium niepodległego sąsiedniego państwa? Jakim prawem? Pokaż jakiekolwiek przesłanki, a nie jakieś puste twierdzenia "a w Kosowie", "a w Syrii". Bo nie chodzi wcale o prawniczy słowotok, tylko o agresywną rosyjskiej politykę.

Jak Polską granicę przekroczą rosyjskie czołgi, to naprawdę będę miał w nosie prawnicze udowadnianie, że "w październiku 1939 roku na terenie Białostocczyzny było referendum i 99,6% opowiedziała się za przyłączeniem do ZSRR".

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 361
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 15:41

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez daoloth » 15 mar 2018, o 15:25

krzy65siek napisał(a):Troli... dobre sobie. :)

Problemem nie jest kwestia prawa międzynarodowego, bo jest to prawo silniejszego od zawsze. Problemem jest polityka poszczególnych krajów w tym przypadku Rosji. Próba przerzucania odpowiedzialności za agresywne zachowania rosyjskie na "Zachód' jest stara jak historia rosyjskiej propagandy.

Co chcesz Dalaoth udowodnić? Że Rosja miała prawo interweniować na terytorium niepodległego sąsiedniego państwa? Jakim prawem? Pokaż jakiekolwiek przesłanki, a nie jakieś puste twierdzenia "a w Kosowie", "a w Syrii". Bo nie chodzi wcale o prawniczy słowotok, tylko o agresywną rosyjskiej politykę.

Jak Polską granicę przekroczą rosyjskie czołgi, to naprawdę będę miał w nosie prawnicze udowadnianie, że "w październiku 1939 roku na terenie Białostocczyzny było referendum i 99,6% opowiedziała się za przyłączeniem do ZSRR".

Pozdrawiam
Krzysiek


Chcę?

Udowodniłem właśnie, że jesteś najzwyklejszym trollem politycznym i nie masz zamiaru prowadzić uczciwej dyskusji ale zamierzasz skupiać się na manipulacjach, przekłamaniach i atakach osobistych i usiłujesz przekierować dyskusję na spektrum "bronię rosji/nie bronię rosji" co jest z gruntu nieuczciwe, zwłaszcza jeżeli chodzi o zachowanie Polski wobec Ameryki i tego jakie ma to skutki dla Polski, Unii i Europy. Od tego zaczął się mój udział w tej dyskusji - chęci wykazania że Polska i UE są w pewnych aspektach stosunków z Rosją manipulowane wbrew własnemu interesowi przez USA i interes powiązany, w szczególności firmy energetyczne. "Obrona Rosji" polegała na tym by uciec od kłamliwej narracji jakoby o wszystkim decydowała agresywna postawa Rosji i historia, a skupieniu sie na autentycznym przyczynach sporów w ktorych jak najbardziej agresywne zachowanie można przypisać tzw. "zachodowi". Problem polega na tym że takie rozumowanie nieuchronnie nakierowuje nas na wniosek że Polska jest rozgrywana medialnie i politycznie wbrew swojemu interesowi i że zmiana takiej postawy wcale nie jest sprzeczna z interesem kraju, wręcz przeciwnie potrafi go lepiej zrealizować. Stąd następuje atak narracyjny o obronie rosji, czołgach na terytorium Polski itd. Celowy zalew emocjonalnego bełkotu który ma na celu odwrócenie uwagi od tego że suwerenny demokratyczny kraj Europejski który stawia sobie za zadanie obronę "zachodnich" wartości powinien inaczej podchodzić do sojuszu z Ameryką niż tak jak to jest robione.

Mnie interesuje to czy rządzący moim krajem będą dbali o mój interes, czy będą sprzedawać się obcym mocarstwom serwując mi powtórkę z propagandy którą pamiętam aż za
dobrze. Nie widze na razie powodów dla których Polska miałaby swoim kosztem realizować politykę neokonserwatystów z Waszyngtonu, a trochę w życiu widziałem i głupi nie jestem.

EOT.
Ostatnio edytowano 15 mar 2018, o 15:49 przez daoloth, łącznie edytowano 2 razy
daoloth
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 172
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 23:23

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez welder » 15 mar 2018, o 15:38

krzy65siek napisał(a):Troli... dobre sobie. :)

Problemem nie jest kwestia prawa międzynarodowego, bo jest to prawo silniejszego od zawsze. Problemem jest polityka poszczególnych krajów w tym przypadku Rosji. Próba przerzucania odpowiedzialności za agresywne zachowania rosyjskie na "Zachód' jest stara jak historia rosyjskiej propagandy.

Co chcesz Dalaoth udowodnić? Że Rosja miała prawo interweniować na terytorium niepodległego sąsiedniego państwa? Jakim prawem? Pokaż jakiekolwiek przesłanki, a nie jakieś puste twierdzenia "a w Kosowie", "a w Syrii". Bo nie chodzi wcale o prawniczy słowotok, tylko o agresywną rosyjskiej politykę.


Przecież sam sobie odpowiedziałeś ''bo jest to prawo silniejszego od zawsze''
To czy akceptujesz działania danego kraju czy też nie,nie jest kwestią prawa międzynarodowego ,tylko twego światopoglądu
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 692
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez krzy65siek » 15 mar 2018, o 15:47

Trollem? Chłopie, jesteś na tym forum od miesiąca. Ja od wielu lat. To tyle a propos trollowania.

Powtarzasz w kółko tezy rosyjskiej propagandy nic merytorycznie nie wnosząc do tematu. Ja nie tłumaczę zachowania USA zachowaniem Rosji, nie odnoszę się do kwestii prawa międzynarodowego, tylko twierdzę, że Rosja prowadzi agresywną, niebezpieczną politykę obliczoną na destabilizację krajów sąsiednich i zaburzenie status quo. A zaburzenie status quo jest dla Polski niebezpieczne. Koniec kropka.

I możesz się unosić i denerwować, tylko po co?

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 361
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 15:41

Re: Wojna gospodarcza Rosja vs UE - wiadomości

Postprzez daoloth » 15 mar 2018, o 16:04

Zdajesz sobie sprawę że historię aktywności można przejrzeć?

Twoje konto zostało założone 22 sierpnia 2007 po czym następuje jeden wpis w dziale "broń historyczna" w wątku "Disneyowskie rusznice ppanc". Potem aktywność zamiera na siedem lat. Konto uaktywnia się dopiero 14 grudnia 2014 i od tamtego czasu przez trochę ponad trzy lata napisałeś 279 postów z czego 34% w dziale "Konflikty zbrojne" i 8% w wątku "Polska w XXI wieku na tle Świata".

Upierasz sie że twój punkt widzenia jest "polonocentryczny" ale zajmujesz się głównie atakiem narracji postrzeganej przez siebie jako "prorosyjska". Moja diagnoza jest prosta - dość oczywisty przypadek mało wyrafinowanego politycznego trolla o określonej specjalizacji - narracja antyrosyjska, scenariusze ukraińskie w Polsce, antyamerykanizm UE, konieczność sojuszu z USA, Rosja jako główne zagrożenie, itd. Oczywiście mógł to być przypadek ale twoja postawa obecnie wyłącznie utwierdza mnie w tym przekonaniu. Ponieważ PiS bardzo intensywnie zabrał się za promowanie swojej aktywności w sieci po przegranych wyborach w 2007 tam umieszczałbym twoją polityczną prowieniencję opierając się o treść twoich wpisów.

Po prostu styl narracji jest tak oczywisty i mało wyrafinowany że nawet nie chce się tam doszukiwać drugiego dna. EOT (teraz już naprawdę).

Polowanie na czarownice to sobie idź urządzać gdzie indziej.
urbanoid
daoloth
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 172
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 23:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości