Turcja

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych.

Re: Turcja

Postprzez Manga » 30 cze 2016, o 08:54

Bredzenie o Międzymorzu z Turcją to są manowce. Snucie absurdalnych wizji aby prać mózgi czytelnikom takiej Gazety Polskiej.

Jak można mówić że krytyka Izraela jest niedopuszczalna w czasie gdy z jednej strony to samo środowisko non stop powtarza że Putin to Hitler naszych czasów, a tymczasem Izrael załatwia z tym "Hitlerem naszych czasów" tajne porozumienia, wiele wskazuje na to że pośredniczy w rozmowach Turcja-Rosja. Zagania Turcję w ku Rosji. To tak jakby na początku 39 Izraela istniał i przywódcy tego państwa latali do Francji i przekonywali że nie warto spierać się z Hitlerem tylko trzeba się dogadać bo to spoko chłop, a na tych Polaczków to w ogóle nie zwracajcie uwagi. Gdzie tu logika tego środowiska?

O realnym sojuszu to można mówić między Polską, Czechami, Węgrami, Finlandią na wszelkich innych kierunkach trzeba prowadzić politykę która wspiera gospodarkę. Skończyć z machaniem szabelką przed Putinem w czasie gdy inni się z nim dogadują. Skończyć z bredzeniem o Międzymorzu z Turcją czy Iranem tylko mówić o realnej współpracy z tymi państwami w wybranych dziedzinach. Jeszcze kilka lat temu byliśmy w gronie państw obok Kanady i Izraela który najbardziej nawoływał do wojny z Iranem. Jakby to państwo miało jakiekolwiek złe zamiary względem Polski. W jakim celu to robiono?
Manga
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2444
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 15:43

Re: Turcja

Postprzez Morfeusz » 30 cze 2016, o 09:10

Nie mieliśmy i nie mamy alternatywy dla nato i UE. Rosja jest państwem które w bardzo specyficzny sposób rozumie słowo "partnerstwo" - i tak naprawdę tylko ci, którzy nie mają innego wyjścia chcą wchodzić z nimi w bliższe "braterskie" kontakty (jak np. Assad).

Nie zmienia to jednak faktu, że np. angole bardzo sprytnie wykorzystują medialnie i propagandowo nasze fobie rosyjskie i różne wpadki naszych dyplomatołków.
W ich mediach ciągle pojawiają się artykuły o tym jak to Polska ma na pieńku z Rosją, jak to domagamy się sankcji za Krym, jak prowadzimy wojny handlowe, wywalamy pomniki itp. (np. ostatni: http://www.bbc.com/news/world-europe-36656226).
Jest to, według mnie, element sprytnej gry propagandowej - robią z nas "czarnego luda" dla Rosjan (ich media są przecież globalne, sporo Rosjan czyta BBC). I jak zapadnie decyzja o zniesieniu sankcji, to wtedy do intratnych interesów z Rosją będziemy ostatni. A my dajemy się w to wrabiać, chociaż to UK a nie Polska gwarantowała integralność terytorialną Ukrainy w memorandum budapesztańskim w 1994r....

Dlatego już wielokrotnie pisałem, że w tej chwili Polską racją stanu jest publiczne i medialne domaganie się zniesienia sankcji gospodarczych i osobowych przeciwko Rosji oraz nie usuwanie pomników "bohaterów Armii Czerwonej"(fatalnie wpływa na nasz wizerunek wśród Rosjan). Co do Turcji, to na ostrożnym dystansowaniu się do polityki Erdogana możemy w tej chwili zyskać więcej niż na jego wspieraniu. W końcu z Rosją łączą nas żywotnie interesy gospodarcze. Z Turcją niekoniecznie.

Myślę, że nasze "nawoływania do wojny z Iranem" to też było właśnie takie "wkręcanie" - jakiś cymbał gdzieś coś chlapnął a zachodnie media od razu to podchwyciły.
Avatar użytkownika
Morfeusz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 244
Dołączył(a): 24 mar 2014, o 11:45

Re: Turcja

Postprzez marek8888 » 30 cze 2016, o 10:14

Panowie raczą żartować z tym "partnerstwem" rosyjskim, którego to nikt nie chce jak nie "musi" ;) Proponuję sobie odświeżyć warunki takich partnerstw proponowane różnym krajom przez elity elit zachodu po 45 i takie kraje jak GB, F, H - mocno się można zdziwić jaki w porównaniu z ich "pupilami" zapanował u nas raj... >:D
A na poważnie - nie można patrzeć na politykę z pozycji dziecka co u nas jest niestety bardzo powszechne. Nasz dziwny kraj jest o tyle specyficzny, że w sporej mierze jest samowystarczalny w kluczowych obszarach takich jak np. zdolność do zapełnienia własnej michy, co bynajmniej nie jest takie oczywiste u naszych sąsiadów. W sporej mierze determinuje to jego politykę zagraniczną, która robiona jest od wieków przez drugorzędnych w rozumieniu wschodu i zachodu ludzi, bo w gruncie rzeczy tak naprawdę nie musimy aż tak się starać. Nasze odwieczne "przymierza" czyli propagandowa głównie "przyjaźń" z Węgrami czy rzekomy sojusz z tytułową Turcją opiera się głównie na niewiedzy jego wyznawców bo np. zupełnie pomija się praktycznie notoryczne konflikty z naszymi bratankami praktycznie o wszystko gdy tylko robiliśmy cokolwiek razem czy fakt, że podczas jedynej wojny prowadzonej (niby razem) z Turcją przeciw Rosji przez ponad 3 lata nie byliśmy zainteresowani powołaniem choćby jej koordynatora ;) O tym jak dziwaczna jest linia naszego spojrzenia na dyplomację chyba najlepiej świadczyć może fakt, że w kluczowych dla naszego kraju negocjacjach z Rosją i Turcją właśnie przez kilka pierwszych dekad XVIII wieku nasze interesy reprezentowali dyplomaci formalnie zatrudnienie na etacie saskim ;) przy jednoczesnej likwidacji własnego personelu dyplomatycznego (kto wie czy podobnego numeru nie powtórzymy wkrótce). Efektem tego co powyżej jest to, że nasza "polityka zagraniczna" to w gruncie rzeczy głównie propaganda na użytek krajowy robiona przez ludzi z powiatu X czy Y dla których "dokuczenie" sąsiadowi wydaje się celem wartym wysiłku i wyczerpującym zestaw znanych delikwentowi możliwych "zachowań". Co wtedy kosztuje krzykanctwo w kwestii Międzymorza skoro nic nie trzeba w tej sprawie robić czy "popieranie" Turcji gdzy wiadomo, że także nic realnego z tego nie wynika? Niestety dostrzeżenie przez takiego "działacza", że to co dobre w powiecie w dokuczeniu nielubianemu sołtysowi może być bardzo zgrabnie wykorzystane przez niezwykle "elastyczne" zarówno wschodnie jak i zachodnie aparaty propagandowe i wykorzystane do "uzasadnienia" ich własnej polityki raczej nie mieści w świecie dostępnych mu pojęć. Przykro to stwierdzić ale wydaje się, że zarówno nasza "polityka" wobec Turcji jak i Rosji to raczej wypadkowa poglądów poszczególnych decydentów na dany temat oraz dostępny im zakres pojęciowo-narzędziowy a nie jakakolwiek "strategia" mająca jakiś konkretny cel na względzie. Co do samej Turcji zaś - nie ma co się tak zachwycać i powoływać na tą odwieczną tradycję bo tradycja ta dotyczy głównie unikania się nawzajem ;) i nie wchodzenia sobie w drogę... Co za to ważne to nieprzywiązywanie się przesadne do żadnych koncepcji i zachowanie elastyczności a nie niewolnicze deklarowanie "wierności" teraz Nato i UE jak kiedyś UW i RWPG - jedno warte drugiego... W kwestii sankcji nie powinniśmy się pchać do pierwszego szeregu bo prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy w tej materii wciąż daleko nam do stanu 0. Co grobów rosyjskich to głupota straszliwa daleko wykraczająca poza sam akt wandalizmu. Ktoś widać nie pamięta o takiej niezwykle w Rosji chwytliwej wewnętrznej tezie, że Rosja jest wszędzie tam, gdzie leżą lub LEŻAŁY ciała jej synów... Jak będziemy tak dalej się popisywać "powiatową" polityką na bardzo dynamicznym polu gry dyplomatycznej to albo sami się w końcu wrobimy albo nam wrobią a wtedy już w sumie będzie bez różnicy...
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 700
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Re: Turcja

Postprzez Badluck13 » 30 cze 2016, o 12:23

Manga napisał(a):Ponieważ tacy osobnicy od ponad 25 lat wiodą nas na manowce.

Jacy? Tacy występujący w niszowych TV i piszący w niszowych gazetach? Prosze cię bardzo, tacy ludzie nie mają i dłuuugo nie będą mieli żadnego wpływu na naszą politykę zagraniczną.

A tak odnośnie Turcji, bardzo ciekawa rozmowa
Prowadzący (spadochroniarz z TV Republika) bardzo chciał obwinić Putina za całe zło Bliskiego Wschodu, ale mu się nie udało.
Gadowski, Repetowicz, Szewko
https://www.youtube.com/watch?v=rmpf1t6TC5g

Swoją drogą, padła ciekawa teoria.
Turcja jest pod ścianą, chce się dogadać z Putinem, mogą zawrzeć sojusz odnośnie Syrii, a więc Assad zostaje a po rozwaleniu ISIS wszyscy biorą się za Kurdów.
Nierealne? Nie takie rzeczy się już na bliskim wschodzie działy

Ogólnie rozmowa warta polecenia

Wiem że OT, ale muszę się do tego odnieść
Morfeusz napisał(a):Dlatego już wielokrotnie pisałem, że w tej chwili Polską racją stanu jest publiczne i medialne domaganie się zniesienia sankcji gospodarczych i osobowych przeciwko Rosji oraz nie usuwanie pomników "bohaterów Armii Czerwonej"(fatalnie wpływa na nasz wizerunek wśród Rosjan).

A jak pomniki były, to mieliśmy super PR na wschodzie? Pomniki stały, a Rosjanom wmawiano bajki o polskich najemnikach padających jak muchy na Donbasie.
Gorszego PR już nie możemy mieć na wschodze, codziennie czytam internetowe wydania rosyjskiej prasy, ostatnio po raz pierwszy padło określenie polskiego rządu mianem "prawicowy reżim" i to nie w kontekście jakiegokolwiek pomnika.
Właśnie teraz jest najlepsza okazja by je w cholerę usunąc, bo gorzej być nie może.
Rosja nam jest w stanie zagrozić jakimś embargiem za pomniki? Nie, bo sama je wprowadziła w 2014.
Zrobi nam złą prasę za usunięty pomnik? Mamy ją od 2 lat (pamiętacie pierdzenie o snajperach wyszkolonych w Polsce, co powtórzył głowny rosyjski dupowłaz Korwin-Mikke?)

Tak więc usuńmy je teraz, choćby po to, by przy następnej okazji nie mieli już czym podgrzewać atmosfery z powodu jakiegoś pomnika.

I gwarantuję, że pierwsza propozycja z naszej strony o zniesienie sankcji w ROsji wzbudzi śmiech i falę artykułów, jak to przymieramy głodem bez handlu z Rosja, więc ewentualne negocjacje znów będą z pozycji petenta.
Zresztą od dwóch lat w rosyjskich mediach nasza gospodarka odbija się od dna.
Praca? Pracy nie ma, Polacy jeżdżą na największe harówki w obwodzie kaliningradzkim. http://radiovesti.ru/article/show/article_id/155997
O tym że do nas pracować przyjechało prawie milion Ukraińców i dziesiątki tysięcy Białorusinów - cisza.


Jak chcecie się czegoś dowiedzieć, co się wtłacza Rosjanom do głowy, przeciw komu ich się urabia, to bez patrzenia w rosyjskie media nawet się nie wiecie o czym chcecie rozmawiać.
Polskie przedruki z prasy rosyjskiej, to z reguły albo głos jakiejś opozycyjnej organizacji, o której słyszało 0,000001% Rosjan, albo jakieś skrajne wypociny idioty pokroju Żyrinowskiego.
Russia Today ani sputnik tego nie zastąpi, w tych mediach leci praktycznie co innego. Najbliższy propagandzie wciskanej przeciętnemu Rosjaninowi jest sputnik, ale i tak mocno odbiega od rosyjskiego przekazu, no i forma sputnika jest bardzo prymitywna, prymitywniejsza od przekazów rosyjskiej TV nawet dla najgłupszych kołchoźników.
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4916
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: Turcja

Postprzez Manga » 30 cze 2016, o 14:42

Oglądałem ten wywiad i przed nim wypowiadał się Macierewicz który twierdził że ISIS stworzyła Rosja. I Rosja stworzyła też Alkaidę według niego. Kogo ten osobnik reprezentuje że wypowiada takie bzdury? Jakie ma na to dowody i poszlaki? Rosja stworzyła ISIS aby zaatakować Syrię i Irak? On Polakom takie rzeczy opowiada. Na forum zagranicznym też takie rzeczy opowiada?

https://youtu.be/xhfHrYStUgg?t=15m53s

Po pojednaniu między Turcją a Izraelem i Turcją a Rosją ja to samo twierdzę że się dogadali. Nie wiemy tylko co uzgodnili, co przehandlowali.Widać że Netanyahu załatwił w Moskwie grube porozumienia i znowu się wszystko przetasowało. Co nie znaczy że wszystko pójdzie według tego planu bo Iran może tym planom kij w szprychy jeszcze włożyć.
Manga
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2444
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 15:43

Re: Turcja

Postprzez rpg7 » 30 cze 2016, o 15:15

Polacy są od ćwierć wieku urabiani propagandowo na niespotykaną skalę, być może przewidziano nam rolę mięsa armatniego w jakiejś przyszłej wojence na wschodzie. Propaganda pracuje tak, że % w Polsce więcej ludzi jest nastawionych antyrosyjsko niż np. w krajach bałtyckich (!!!!). Proszę porównać % populacji osób nastawionych anty-rosyjsko np. w Polsce i na Węgrzech. Izrael i Turcja dogadują się z Rosją, a Polska jak zawsze dwa kroki za wszystkimi.

Obrazek

@Badluck

Oczywiście nikt nie udowodnił, że "Prawy Sektor" był przed "majdanem" szkolony w Polsce do obalenia Janukowycza. Ale szkoleni byli działacze "organizacji demokratycznych" i wcale by mnie nie zdziwiło gdyby później było tak jak z FSA i ISIS. Że było sobie "pro-zachodnie" FSA i nagle niby "z powietrza" pojawiło się złe ISIS...

Co do "polskich najemników" to myślę, że dobrze wiesz że jeżeli takowi są to zapewne mowa o polskojęzycznych Ukraińcach, którzy prawie na pewno w sporej liczbie zasilili szeregi "PS" czy innych batalionów ochotniczych. Skoro przyjeżdżali takowi przedstawiciele diaspory z Kanady i USA to niby z Polski by nie przyjechali? Oczywiście nikt tego nie zbada nawet bo i po co. Lepiej krzyczeć, że "Ruskie" znowu coś wymyśliły. Bo są głupie, jedzą tuszonki i chodzą w walonkach. A Ukry to nasi bracia od zawsze 8)
Avatar użytkownika
rpg7
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4428
Dołączył(a): 1 lis 2007, o 21:26

Re: Turcja

Postprzez futszak » 30 cze 2016, o 15:52

To bardzo zastanawiające, że najwięcej wrogości jest akurat w krajach "frontowych".
Nie wierzę w te polskie 69%...
futszak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 442
Dołączył(a): 27 wrz 2015, o 19:06

Re: Turcja

Postprzez net_sailor » 30 cze 2016, o 16:24

Sprawdziłem 2 pierwsze z brzegu kraje bałtyckie:
ESTONIA - Estończycy 68,6%, Rosjanie 25,6%
ŁOTWA - Łotysze 62,1% Rosjanie 26,9%

Trudno żeby Rosjanie bali się Rosjan... Ale rdzenni mieszkańcy posiadając taką mniejszość mają się czego bać.

A to, że Grecy boją się inwazji Niemców to chyba jakiś absurd! Nawet jeśli faktycznie tak głosowali jest to kompletnie irracjonalne zachowanie.
net_sailor
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 261
Dołączył(a): 25 mar 2014, o 15:00

Re: Turcja

Postprzez Foxxnews » 30 cze 2016, o 16:27

Taaa i "aż" 11% Chorwatów przeciw Serbii...

PS No i nie wiem jaki sens ma mielenie tematu szkolenia (przyszłego - powstał w grudniu 2013) Prawego Sektora przez Polaków, gdy ukraińscy nacjonaliści, podobnie jak to ma miejsce w FR, od lat we własnym zakresie uskuteczniali leśne szkolenia i ganianki - również z ostrą bronią. Akurat jesienią 2013 miały miejsce "manewry" Karpatia 2013 w których banderowscy weterani z UNA-UNSO (walczący wcześniej w Gruzji i Czeczenii) konkurowali z nacjonalistami ze wschodu Ukrainy z SNA/Patriotów Ukrainy - środowiska, które w maju 2015 stworzyło "Azow". Oba te nurty, obok kiboli, stanowiły główną siłę Prawego Sektora na "Majdanie"/"majdanach".
to be or not to be - wot woproz ;)

viewtopic.php?f=13&t=7275&p=279190#p279190
Foxxnews
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 609
Dołączył(a): 25 wrz 2015, o 16:45

Re: Turcja

Postprzez mamałyga » 30 cze 2016, o 17:37

O ile refleksje Mangi dotyczące normalizacji relacji z obecną Rosją i sąsiedzkie trwanie w serdecznej przyjazni uważam za sny pięknoducha to w jednym muszę się z nim zgodzić.
Nasi naczelni medialni komentatorzy (w osobach zarówno etatowych dziennikarzy/redaktorów jak i profesorów - tych samych 6-8 od 20 lat) mają wyjątkowy talent do prezentacji teorii dot. rozwoju
przeróżnych sytuacji, które to teorie kompletnie się nie sprawdzają. Od lat ich słucham oraz czytam i muszę przyznać, że ich mniemanie co do kształtu świata i reguł jakie nim kierują jest
absolutnie błędne i oparte na nieprawdziwych przesłankach. Serio, nie wiem czy oni są tak niekompetentni bo zasiadłszy na wygodnych stanowiskach i będąc gwiazdami mediów informacyjnych po prostu
się rozleniwili i nie chce im się nadążać za zmieniającą się rzeczywistością czy zawsze byli indolentni. Niezależnie od przyczyn gdy widzę w TV , że któryś z tych leciwych arcyprofesorów stawia jakąś tysięczną tezę
to jestem w zasadzie pewien, że stanie się coś wręcz odwrotnego.
mamałyga
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 312
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 16:11

Re: Turcja

Postprzez marek8888 » 30 cze 2016, o 20:50

Zapominacie, że są ludzie dla których parcie na telewizyjne szkło jest obsesją gorszą niż nałogowy alkoholizm ;) - jako "autorytety" muszą i chyba nawet lubią kreować "odmienne stany świadomości", które w praktyce są nie do ogarnięcia bo kto jest w stanie spamiętać i w ogóle zrozumieć o co w tych mgławicach chodzi? ;)
Co do polityki dogadania się z Rosją to problem jest w tym, że spora część naszych chciałaby się dogadać ale na tzw. "naszych warunkach" z zupełnym oderwaniem od realiów i tego co faktycznie możemy a czego nie. Obecny przykład Turcji zmuszonej do publicznego "podkulenia ogona" (które w tamtejszym światku ma dużo większe znaczenie niż nawet u nas) dosyć chyba dobrze pokazuje jak taka - jak to pisano "potega w Nato" musi pójść po rozum do głowy i "dostosować się do realiów"... Gdybyśmy faktycznie stali Rosji na drodze też by nas to spotkało i to szybciej niż byśmy chcieli i w formie na którą raczej by nam Nato w niczym nie pomogło.
Niestety nasz problem z dogadaniem jest o tyle inny niż Turków, że nie mamy niczego co choćby częściowo byłoby podobne do ich cieśnin - w efekcie na szczeście lub nie jesteśmy dla Rosji marginalnym nic nie znaczącym graczem, którego politycy nie umieją panować nad swoimi językami co incydentalnie można wykorzystać propagandowo.
Nieprzyjemne dla tych co by chcieli mocarstwowej Polski? Owszem ale nic nie stoi na przeszkodzie aby sobie tą mocarstwowość powoli i z mozołem dłubać...

Ps. tak na marginesie tej rzekomej "sympatii" - dawna Rzeczpospolita nie utrzymywała stałego ambasadora w Stambule co robiło bardzo wiele krajów wysilając się co najwyżej na okazjonalne "poselstwa" - gdyby była to robiła a czego koszty nie były duże to pewnie losy obydwu krajów mogłyby potoczyć się inaczej - ale mimo tureckich nalegań nie uważano aby to było potrzebne... Tak więc ta szkolna historyjka o "nieprzybyłym" ambasadorze równie dobrze mogła pochodzić z dużo odleglejszych czasów lub być po prostu jednorazowym afrontem wobec poselstw państw zaborczych. Trochę to mało aby było to uzasadnieniem "wielkiej sympatii"...
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 700
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Re: Turcja

Postprzez MarcinG. » 1 lip 2016, o 09:06

dawna Rzeczpospolita nie utrzymywała stałego ambasadora w Stambule co robiło bardzo wiele krajów wysilając się co najwyżej na okazjonalne "poselstwa" - gdyby była to robiła a czego koszty nie były duże to pewnie losy obydwu krajów mogłyby potoczyć się inaczej - ale mimo tureckich nalegań nie uważano aby to było potrzebne...


https://pl.wikipedia.org/wiki/Przedstaw ... i_w_Turcji
MarcinG.
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 202
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 19:58

Re: Turcja

Postprzez Badluck13 » 1 lip 2016, o 10:09

marek8888 napisał(a):Niestety nasz problem z dogadaniem jest o tyle inny niż Turków, że nie mamy niczego co choćby częściowo byłoby podobne do ich cieśnin - w efekcie na szczeście lub nie jesteśmy dla Rosji marginalnym nic nie znaczącym graczem, którego politycy nie umieją panować nad swoimi językami co incydentalnie można wykorzystać propagandowo.

Błąd. Mieliśmy coś takiego, jak tureckie ciesniny - rurę, dzięki której Rosja zarabiała pieniądze.
I tego atrybutu pozbawili nas Niemcy rurą na dnie Bałtyku - to tak jakby Bułgaria z Grecją przekopały sobie kanał.
Polecam temat Nord Stream na tym forum - poczytasz sobie niektórych użytkowników (z reguły tych samych, co usprawiedliwiali aneksję Krymu) jak to mamy do czynienia ze zwykłym przedsięwzięciem biznesowym, status polskiego odcinka jest niezagrożony, blablabla polskie machanie szabelką. Bardzo ciekawa lektura, szczególnie po latach.


Manga napisał(a):Oglądałem ten wywiad i przed nim wypowiadał się Macierewicz który twierdził że ISIS stworzyła Rosja. I Rosja stworzyła też Alkaidę według niego. Kogo ten osobnik reprezentuje że wypowiada takie bzdury? Jakie ma na to dowody i poszlaki? Rosja stworzyła ISIS aby zaatakować Syrię i Irak? On Polakom takie rzeczy opowiada. Na forum zagranicznym też takie rzeczy opowiada?

Właściwie, to odpowiedział ci rpg7
rpg7 napisał(a):
@Badluck

Oczywiście nikt nie udowodnił, że "Prawy Sektor" był przed "majdanem" szkolony w Polsce do obalenia Janukowycza. Ale szkoleni byli działacze "organizacji demokratycznych" i wcale by mnie nie zdziwiło gdyby później było tak jak z FSA i ISIS. Że było sobie "pro-zachodnie" FSA i nagle niby "z powietrza" pojawiło się złe ISIS...

Macierewicz opowiada to samo, co rosyjscy oficjele i media odnośnie polskich najemników, snajperów i innych bajek związanych z Ukrainą.
Dokładnie to samo.
Czemu nie pytasz w czyim interesie przemawia rosyjski urzedas? Czemu nie pytasz kogo reprezentuje?

Jeśli nie rozumiesz, dlaczego Macierewicz opowiada takie bajki, to odpowiedz sobie na pytanie, jakie cele i korzyści przyświecały Rosji w snuciu teorii spiskowych bez pokrycia z Polską w roli głównej.
Jeżeli dostrzeżesz rosyjskie cele zarówno polityczne jak i propagandowe, to Macierewicz chce uzyskać to samo. Inna sprawa czy metoda jest skuteczna i czy mu się to uda, ale stara się ugrać to samo, co Rosja chciała ugrać wskazując nas do spółki z Litwą, jako głównego winowajce.
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4916
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: Turcja

Postprzez marek8888 » 1 lip 2016, o 11:14

Co do polskiego "stałego" przedstawicielstwa w Turcji to drogi MarcinieG proszę przeczytać dokładnie przywołany przez siebie tekst w Wiki ;) (swoją drogą zaczynam rozumieć dlaczego kolega tyle rzeczy nie wie jak źródła takie) Ktoś go bardzo zgrabnie naciągnął sugerując, że mieliśmy tam stałych przedstawicieli podczas gdy wysyłaliśmy jedynie posłów (bez względu na formalną rangę) od czasu do czasu. A zresztą gdyby to co pisze Wiki było prawdą to po jaki gwint byłyby tak kosztowne wyprawy Chomętowskiego? ;)
To o to chodzi - nasza polityka zarówno wtedy jak i dziś nie jest jakąś obojętnie czy słuszną czy nie linią w stosunku do Turcji tylko wypadkową reagowania na poszczególne incydenty, co kończy się zaraz po ich wygaśnięciu. Turcja stoczyła w naszym interesie jedną wojnę oficjalnie a drugą półoficjalnie - co zabawne jednak fakt ten jakoś w prawie żaden sposób nie wpłynął na jakiekolwiek sensowne próby koordynacji wspólnej polityki ;). Mimo tureckich nacisków nasze odpowiedzi były takie, że nam praktycznie w całej Europie cofnięto finansowanie... My chyba lubimy takich "sojuszników z kosmosu" co to za nas zrobią to czy tamto i na tym się sprawa zakończy. Zawiłości długotrwałego budowania sojuszy to nie dla nas, my jesteśmy ponad taką prozę życia...
A dziś to niby jest inaczej? Gdyby na serio uważano zagrożenie rosyjskie za poważne to od ładnych dwóch lat nasze wzajemne stosunki powinny być na poziomie aktywności Izraela w Moskwie - a są? Za to krajowi "okupanci ekranów" głoszą nie mające żadnego pokrycia w realiach rzekome sojusze z Wyszechradem czy z tytułową Turcją specjalnie się nie wysilając co do "dopięcia" szczegółów... czy choćby tzw. budowania atmosfery współpracy. Portugalia przez 70 lat pracowała żmudnie nad pozyskaniem sobie w Wielkiej Brytanii sojusznika mimo, że na poczatku wydawało się to zupełnie bez sensu z brytyjskiego punktu widzenia. Nasz pomysł na budowanie sojuszu to np. wyprawa niejakiego ministra Becka w wojskowym mundurku do City i próba zbudowania "sojuszu" po jednorazowej rozmowie ;) - o poważnej gafie zupełnie nieczytelnej dla polskiej strony jaką wtedy popełniono w naszej prasie ani wiki raczej nie znajdziemy informacji...
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 700
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Re: Turcja

Postprzez paw » 1 lip 2016, o 11:53

,,Błąd. Mieliśmy coś takiego, jak tureckie ciesniny - rurę, dzięki której Rosja zarabiała pieniądze.
I tego atrybutu pozbawili nas Niemcy rurą na dnie Bałtyku - to tak jakby Bułgaria z Grecją przekopały sobie kanał.
Polecam temat Nord Stream na tym forum - poczytasz sobie niektórych użytkowników (z reguły tych samych, co usprawiedliwiali aneksję Krymu) jak to mamy do czynienia ze zwykłym przedsięwzięciem biznesowym, status polskiego odcinka jest niezagrożony, blablabla polskie machanie szabelką. Bardzo ciekawa lektura, szczególnie po latach."

Takie bzdury to możesz wciskać na pudelku militarnym. Wpływu i zysków z przyszłego projektu NS1, pozbawiliśmy się sami rękami Buzka by zrobić dobrze Ukrainie. To właśnie Niemcy grilowali Rosjan o tranzyt przez Polskę , a my się wypięliśmy. I teraz płacz i chamska propaganda . A z analiz wychodzi iż było by to ( NS1,NS2,łącznik do Słowacji) 4miliardy euro rocznie z opłat, ile to F-16?. My to olaliśmy bo Ukraina , a teraz user Badluck13, krzyczy wina Niemca.
paw
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 65
Dołączył(a): 26 wrz 2015, o 20:07

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości