Kiedy i dlaczego Polska utraciła potencjał

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych po 1991 roku aż do dziś.

Re: Kiedy i dlaczego Polska utraciła potencjał

Postprzez Jastreb » 28 sie 2011, o 00:21

[quote=""Barg""]
A mieć pretensje do Kazimierza Wielkiego, że nie miał syna i za wcześnie zszedł z tego świata :shock: [/quote]

Nie nie, nie to miałem na myśli.
Chodzi mi o coś zupełnie innego (może źle się wyraziłem, przepraszam).

Mieć do kogoś pretensje że umarł, to by było rzeczywiście kretyńskie.
Po prostu chciałem zaznaczyć że źle się stało, choć król miał na te rzeczy mniej więcej jak ja albo ty, czyli żaden. :P

[quote=""Barg""]Skąd pewność, że jego syn byłby wybitnym władcą, a nie miernotą, jak np węgierska linia Jagiellonów:?:[/quote]
Oczywiście że nie było pewności, nigdzie tak nie napisałem.
Ale szansa była, nieprawdaż?

Niestety nigdy się nie dowiemy jaki byłby syn K.W., bo go nie było.
http://www.youtube.com/watch?v=hfWEPu0w-7w

[quote=""Barg""]Ludzie - mniej historii alternatywnej, a więcej faktów.[/quote]
Nie chciałem wywoływać dysputy n.t. historii alternatywnej, tylko chciałem napisać, że wtedy a wtedy mogło się stać inaczej, ale stało się jak się stało i skutki były takie i takie i z tego powodu uważam ten moment za pierwszy dzwonek czegoś bardzo niedobrego (szczerze mówiąc to pisałem głównie apropos ostatecznej utraty niepodległości w XVIII w.).
Avatar użytkownika
Jastreb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2220
Dołączył(a): 4 sty 2007, o 18:49
Lokalizacja: Krak-Ów

Re: Kiedy i dlaczego Polska utraciła potencjał

Postprzez Barg » 28 sie 2011, o 18:13

[quote=""Mat""]Także według mnie szybkie stłumienie powstania Chmielnickiego i np. wciągnięcie Ukrainy do unii jako trzeciej części naszego państwa czy to przez alternatywnie dłużej żyjącego Władysława Wazę, czy przez jego brata mogłoby Polsce dać czas i spokój do przeprowadzenia koniecznych reform, bo oczywiście system władzy był chory, gospodarka niebezpiecznie powiązana z jednym tylko produktem, a wpływy do skarbu śmieszne w porównaniu do innych państw. [/quote]

Tu potrzeba by było kogoś takiego jak hetman Koniecpolski (o ile powstanie by wybuchło gdyby żył), a nie takiego hetmana jak Potocki. Chociaż Potocki po śmierci Koniecpolskiego był naturalnym kandydatem do buławy wielkiej i miał duże zresztą zasługi w tłumieniu wcześniejszego powstania. Tym razem zawiódł całkowicie, podzielił wojsko, nie dogadał się z magnatami kresowymi, lista jego błedów jest duża. A miał rzeczywiście szanse stłumić powstanie na początku.
A później? Po Beresteczku z jednej strony i Batohu z drugiej szansa na dogadanie się dopóki żył Chmielnicki była minimalna.
Niemniej doszło przecież do porozumienia z Kozakami - ugoda hadziacka. Z tym że - zarówno polska szlachta jak i kozaczyzna nie dorosły do zawartego porozumienia i dalszej kontynuacji tej polityki. Cóż dalej wojna - a tu że RON nie był jeszcze słaby można podać przykład ataku na Rosję - później nieszczęsny rokosz Lubomirskiego, abdykacja Jana Kazimierza i w końcu włączenie się Turcji do rywalizacji o Ukrainę...

I tak dotrzymanie Ugody Hadziackiej stwarzało szanse na utzrymanie Ukrainy i zakończenie wojny z kozaczyzną...
WYPŁYNIEMY DZIŚ NAD RANEM
Choćby przez kry droga wiodła
Skuty lodem cały pokład
Gdyby rumu już zabrakło
Słoną wodę wlewał w gardło
Nawet gdybym z mej wyprawy
Zawsze wracał ledwie żywy
NIEZAPOMNĘ CIĘ OCEANIE

Dobry czas na morze to początek maja
Barg
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4982
Dołączył(a): 9 lut 2009, o 17:50
Lokalizacja: południowe okolice Warszawy

Poprzednia strona

Powrót do Współczesne konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: covax i 12 gości