Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych po 1991 roku aż do dziś.

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez gość » 13 sty 2014, o 21:32

Nie wszystko, ale w tej dziedzinie z racji doświadczenia życiowego i obcowanie ze służbą zdrowia na co dzień na pewno :P Ty się dopiero uczysz, a ja mam w rodzinie nawet ordynatora.

Gratulację. Ja jednak wolałbym nie mieć takiego doświadczenia, bo się tym zwyczajnie brzydzę. Ja jednak bez Twojego doświadczenia wiem, że każdy zabieg niesie ryzyko i nikt mi nie powie, że nawet wyłożony marmurami gabinet czy "klinika" to lepsze miejsce do aborcji niż choćby szpital powiatowy do porodu. "Niestety" medycyna to nie McDonald.
Doskonale wiesz, że obecna ustawa to wynik kompromisu politycznego i nie ma nic wspólnego z prawem jako takim. Ludzie po prostu wypieli dupę na jej funkcjonowanie w praktyce, dlatego głupotą jest tworzenie nieskutecznego prawa.

Głupotą jest nieegzekwowanie istniejącego prawa.
„Związek Radziecki stanowi kwintesencję zła współczesnego świata” - Ronald Reagan
Ja, Michael.
gość
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 10 gru 2011, o 13:44

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez natfari » 13 sty 2014, o 21:36

Pewności nigdy nie mam... Ty też nie masz pewności.I jeśli będziesz dopuszczal do siebie takie pytania to w pewnym momencie dojdziesz do postawienia sobie pytania czy żona cie nie zdradza. Itd itp. Milego wieczoru. :P

Ale odpowiadać możesz tylko za własne czyny. Za czyny rodziców nie odpowiadasz prawda? Ale jak zaczniesz się zastanawiać co mogli zrobic twoi rodzice to wpadniesz w paranoję. Możesz byc tylko pewny tego co ty uczyniłes bądź czego nie zrobileś i za to odpowiadasz> Prościej już chyba nie mogę.
natfari
 

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez Sebis66 » 13 sty 2014, o 21:47

[quote=""gość""]Gratulację. Ja jednak wolałbym nie mieć takiego doświadczenia, bo się tym zwyczajnie brzydzę. [/quote] Tobie się wydaje, że na większość zabiegów to tak od trzeciego miesiąca plus się zgłaszają kobiety, no nie :?: Do wielu poronień dochodzi w sposób całkowicie naturalny, tak że nawet kobieta może nie być tego świadoma. Ktoś mówi w tym przypadku o nienarodzonych :?: Ginekolog nawet nie odróżni takiego poronienia od tego wywołanego środkami farmakologicznymi.
[quote=""natfari""] Prościej już chyba nie mogę.[/quote] Dla mnie ta dyskusja nie ma sensu, bo kobiety często same podejmują takie decyzje i nawet nie pytają swojego faceta o zgodę. Te nieliczne sprawy o aborcje to właśnie często wynik ich donosu.
Avatar użytkownika
Sebis66
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3708
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 10:10

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez gość » 13 sty 2014, o 22:11

Tobie się wydaje, że na większość zabiegów to tak od trzeciego miesiąca plus się zgłaszają kobiety, no nie :?: Do wielu poronień dochodzi w sposób całkowicie naturalny, tak że nawet kobieta może nie być tego świadoma. Ktoś mówi w tym przypadku o nienarodzonych :?: Ginekolog nawet nie odróżni takiego poronienia od tego wywołanego środkami farmakologicznymi.

Mi się nic nie wydaje. To, że oprócz wywoływania poronień, wykonywane są również zabiegi jest faktem. Jaka jest proporcja tego nie wiem i nie wie tego nikt. Do niezamierzonych poronień dochodzi chociażby z powodu spożywania niektórych produktów spożywczych, naturalnie nie powiem jakich, ale to zupełnie co innego kiedy dochodzi do tego nieświadomie a kiedy ktoś robi to z pełną premedytacją.

Widzę, że mamy zupełnie inny system wartości i choćbyśmy bardzo chcieli to nie dojdziemy do porozumienia. Dla mnie zabicie płodu to zabicie człowieka, morderstwo, podczas gdy dla Ciebie jak i dla kilku innych osób tutaj to jak wyciśnięcie pryszcza. Istnieje tutaj głęboki dualizm moralny, bo jednocześnie mało kto życzyłby sobie aby zaniechano leczenia kochanej osoby, czy wręcz uśmiercono ją w obliczu choroby która wyłączyłaby ją z normalnego życia, jak np. upośledzone dzieci. Wynika z tego, że można zabijać tych których się nie zna i których nikt nie kocha, a więc kiedy np. bandyta zabije samotną staruszkę to nie powinno się go ścigać bo nikt jej nie kochał i nikt jej nie znał. Kiedy następnym razem ktoś podpali albo skopie na śmierć bezdomnego to też nikt nie powinien się tym przejmować bo przecież nikt go nie kochał. Nikt kto uważa, że zabicie nienarodzonego dziecka to sprawa czysta i mądra nie ma prawa w takiej sytuacji się oburzyć, a jeśli Wam się to jednak zdarzy to nie uważajcie się za ludzi obdarzonych empatią ale za największych hipokrytów na świecie.
„Związek Radziecki stanowi kwintesencję zła współczesnego świata” - Ronald Reagan
Ja, Michael.
gość
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 10 gru 2011, o 13:44

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez lukasz woj » 13 sty 2014, o 22:27

Trzeba sobie powiedzieć jasno, chociaż ja się powtórzę - każda "kobieta", która świadomie dokonała aborcji czyli ZABIŁA, ZAMORDOWAŁA Z PREMEDYTACJĄ nie ma prawa nazywać się człowiekiem podobnie jak każdy mężczyzna który kogokolwiek zabił. A najlepsze jest to, że te suki potem startują o państwowy hajs na in vitro bo w wyniki swoich cyrków nie mogą mieć dzieci, bo albo przez 20 lat brały piguły albo zabiły już z 10 razy.
Faszyści przyszłości będą nazywali siebie antyfaszystami.
Winston Churchill

"c..j, d..a i kamieni kupa" - Bartosz Sienkiewicz sprawozdaje działanie Inwestycji Polskich.
lukasz woj
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2344
Dołączył(a): 28 sty 2009, o 19:38
Lokalizacja: wolomin

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez natfari » 13 sty 2014, o 23:48

Po pierwsze mordercami nazwalbym ginekologow ktorzy robia aborcje za kase i ich bym potepial. Kobieta po aborcji pozostaje ze swoim sumieniem i syndromem postaborcyjnym i kazdej kobiecie nalezy pokazac konsekwencje. Mezczyznie tez. A argumenty zwolennikow pro choice sa do zbicia. Bo sa nielogiczne.Sa tylko chwytliwymi haselkami a ich cecha wspolna jest pozwolenie na wartosciowanie ludzkiego zycia...Kto lepszy kto gorszy itp itd... :P

A co do bezsensu dyskusji to chce zwrocic uwage ze nasze wojsko i tak dokona tego co zechce niezaleznie co postulujemy a my jak ci kretyni sie produkujemy. Mam racje Sebis?
natfari
 

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez rpg7 » 14 sty 2014, o 09:24

Postulowanie szerokiego dostępu do aborcji w dobie powszechnego dostępu do prezerwatyw,pigułek antykoncepcyjnych a nawet wczesnoporonnych nie ma żadnego logicznego uzasadnienia. Chyba , że jakieś ideologiczne. Problem w tym, że znaczny odsetek kobiet przeprowadzających aborcję przeżywa później kłopoty natury psychologicznej, także sam zabieg jeśli nie jest poprawnie przeprowadzony może powodować trwałe uszkodzenie narządów rodnych. To po pierwsze. Po drugie dziecko nie jest do końca własnością tylko kobiety, bo przecież kobieta nie zaszła w ciąże z palcem -więc jeśli nawet dokonuje się aborcji to powinna być wymagana też zgoda potencjalnego ojca. No i ostatnia kwestia-w dobie spadającej dzietności i problemów z imigrantami, których jak do tej pory władze poszczególnych państw nie specjalnie potrafią rozwiązać promowanie szerokiego dostępu do aborcji jest sprzeczne z działaniem pro-państwowym. Wątek religijny pomijam zupełnie.

Żeby nie było całkowitego offtopu, np w Rosji aborcja jest legalna choć do pewnego tylko okresu, kobieta jest informowana kilkakrotnie o potencjalnej szkodliwości,a dla rodzących matek jest dośc wysoki socjal. W każdym razie odstek aborcji spadł tam w ostatnich 10 latach o połowę. Państwo nie zabrania całkwoicie aborcji choć prowadzi od jakiegoś czasu politykę zniechęcania do niej. To też jest jakieś rozwiązanie.
739 Новоалександрийская Дружина
Avatar użytkownika
rpg7
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4644
Dołączył(a): 1 lis 2007, o 21:26

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez Darth Stalin » 14 sty 2014, o 14:14

[quote=""Sebis66""] Nie to tobie się pochrzaniło i jak zwykle znasz niby lepiej moje miasto. Pokaż mi gdzie napisałem, że to miało związek z laicyzacją, masz jakieś zwidy :?: Prawosławie było jednym z elementów wynarodowienia Polaków, jednym z warunków awansowania i kariery było przejście na prawosławie. I to nie brak wiernych spowodował, że na placu Saskim i wielu innych miejscach z takim zapałem rozebrano cerkiew. Była dla nas symbolem rusyfikacji i carskiego samodzierżawia.[/quote]
1. Można było robić karierę również bez przejścia na prawosławie.
2. To po co pisałeś o rozbieraniu cerkwi po 1918 roku odnosząc się jednocześnie do dzisiejszej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej?

[quote=""gość""] U nas w świetle prawa nie istnieje aborcja na życzenie. Mam też nadzieję, że w przyszłości prawo ograniczy możliwość przerywania ciąży jedynie do sytuacji kiedy życie matki będzie bezpośrednio zagrożone, a podziemie aborcyjne zacznie być realnie zwalczane.[/quote]
A ja mam nadzieję, że będzie wprost przeciwnie... a najlepiej, gdyby aborcje „na życzenie” w ogóle nie były konieczne – co można osiągnąć przy pomocy m.in. porządnej edukacji seksualnej i dostępności środków antykoncepcyjnych.
Głupotą jest nieegzekwowanie istniejącego prawa.

Nie – głupotą jest tworzenie prawa, co do którego wiadomo od początku, że nie będzie respektowane, zaś jego naruszenia nie będą ścigane.

[quote=""lukasz woj.""] A najlepsze jest to, że te suki potem startują o państwowy hajs na in vitro bo w wyniki swoich cyrków nie mogą mieć dzieci, bo albo przez 20 lat brały piguły albo zabiły już z 10 razy[/quote]
Oczywiście jesteś w stanie udowodnić to, co napisałeś? Bo jeśli nie, to jest to z twojej strony kolejne obrzydliwe kłamstwo. Już nie wspominając o twoim języku, który notorycznie plugawisz; czy ty nie potrafisz rozmawiać o kimś nie obrzucając tego kogoś od razu wyzwiskami?

[quote=""rpg7""] Postulowanie szerokiego dostępu do aborcji w dobie powszechnego dostępu do prezerwatyw,pigułek antykoncepcyjnych a nawet wczesnoporonnych nie ma żadnego logicznego uzasadnienia.[/quote]
W Polsce ten dostęp w żadnym razie nie można nazwać „powszechnym”, a już szczególnie w przypadku osób, które dla własnego dobra powinny go mieć zapewniony jak najwcześniej i w jak najszerszym zakresie. Poza tym wad genetycznych nie wyeliminujesz „ot tak” – zaś spora część współczesnej dyskusji o „prawie do życia” jest skutkiem – paradoksalnie – rozwoju medycyny. Bo dzisiaj można utrzymać przy życiu takie dzieci, które po urodzeniu nie są zdolne do samodzielnej egzystencji z uwagi na wady wrodzone, a kiedyś nie było z tym problemu (natura rozwiązywała go samoistnie).
w dobie spadającej dzietności i problemów z imigrantami, których jak do tej pory władze poszczególnych państw nie specjalnie potrafią rozwiązać promowanie szerokiego dostępu do aborcji jest sprzeczne z działaniem pro-państwowym

Demagogia tudzież próba jakiejś inżynierii społecznej rodem z bardzo ponurych czasów. Akurat w przypadku wad genetycznych/rozwojowych skutkujących koniecznością sztucznego wspomagania życia to „działanie propaństwowe” (jeśli miałoby w ogóle występować) winno polegać na czymś wprost przeciwnym niż zakazywanie aborcji.
w Rosji aborcja jest legalna choć do pewnego tylko okresu, kobieta jest informowana kilkakrotnie o potencjalnej szkodliwości,a dla rodzących matek jest dośc wysoki socjal. W każdym razie odstek aborcji spadł tam w ostatnich 10 latach o połowę. Państwo nie zabrania całkwoicie aborcji choć prowadzi od jakiegoś czasu politykę zniechęcania do niej. To też jest jakieś rozwiązanie.

Akurat w tej kwestii stanowisko władz Rosji mi się zdecydowanie podoba. Dają matkom sensowną alternatywę i w efekcie działają rozsądniej niż kiedykolwiek nasze władze chodzące na pasku Kościoła Katolickiego. Czemu u nas nie może być podobnie? „Bo to zły Putin wymyślił”, czy jak?
Pod tym względem zdecydowanie bardziej wolę rozwiązania rosyjskie niż naszych „świętojebliwych przywódców narodu”, co to z jednej strony „pielęgnują tradycje religijne i życie rodzinne” a z drugiej łajdaczą się z prostytutkami „bo żona w ciąży” i do tego nie płacą za usługi... :D :P Nasze władze (i społeczeństwo też, bo takie mamy władze, jakie jest nasze społeczeństwo, nie ma się co czarować) są pełne hipokryzji tudzież olewania problemów, które same wywołują. Ot choćby z jednej strony pełno jest wrzasku „o ochronie życia poczętego”, ale jak już kobieta urodzi, to już wszyscy naokoło odwracają się dupą do kobiety i jej dziecka; a już szczególnie, jeśli jest chore. I państwo, i wszelkiej maści instytucje religijne, katolickie zwłaszcza. Efekt jest taki, że kobieta jest sprowadzana wyłącznie do swojej macicy – ma urodzić i już; co się potem stanie z jej dzieckiem i nią samą to już nikogo nie obchodzi. No chyba, że takie „oddane dziecko” przygarnie sobie jakiś biskup, żeby nie czuł się samotny w nocy :P
Ja jestem ciekaw, czy tak szczodrze szafujący wyzwiskami per „suki” kol. lukasz woj, tudzież gość, byliby zadowoleni, gdyby kazano im dawać dupy bez zabezpieczenia na każde żądanie, rodzić bez względu na konsekwencje, a potem pozostawiano bez jakiegokolwiek wsparcia razem ze stadem dzieci. Jak wtedy by się zachowali i czy dalej by tak wrzaskliwie gardłowali o „mordowaniu” i „szacunku dla ludzkiego życia”. Bo tak właśnie wygląda sytuacja tych polskich kobiet, które potrzebują wsparcia tudzież „skorzystania z prawa wyboru”.
Nb. już szczególny poziom hipokryzji prezentuje niejaka prof. P., która z sejmowej trybuny pierniczy głupoty o „konieczności wstrzymania wsparcia dla ludzi społecznie nieproduktywnych i nic nie wnoszących do społeczeństwa” (to akurat było o gejach), zaś sama jest – jak to celnie podsumowali internauci – niezamężną bezdzietną 60-latką. Normalnie wie, co mówi :D :P
DARTH STALIN - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Coedite eos. Novit enim Dominus qui sunt eius.

Potencjalny przeciwnik ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4742
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez Delwin » 14 sty 2014, o 14:54

Jest prosty powszechny sposób na antykoncepcję - szklanka wody. Za skomplikowane?
Delwin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 15 mar 2008, o 20:30

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez dziabong » 14 sty 2014, o 16:12

A cały ten narodowo-konserwatywny sprzeciw to tylko na użytek populacji krajowej, czy obejmuje też niegodzenie się na drylowanie kacapów? Obrazek
Avatar użytkownika
dziabong
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 357
Dołączył(a): 4 gru 2010, o 22:45

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez szmul » 14 sty 2014, o 16:52

Włos się jeży na mej głowie gdy czytam te Wasze wypowiedzi - zbieranina fundamentalistów i seksualnych frustratów (gdybym był złośliwy to bym się zapytał, który z Was zaczął już prowadzić normalne życie seksualne, bo wasza pryncypialność jest zapewne wprost proporcjonalna do stopnia dziewictwa - czy też "prawictwa" i braku znajomości tzw. "życia" - także np. życia seksualnego w Polsce, gdzie w większości środowisk to kobieta jest wyłącznie odpowiedzialna za antykoncepcję, do której zresztą wcale nie ma takiego łatwego dostępu, zaś edukacja seksualna nie istnieje, natomiast mężczyzna sobie takimi "drobiazgami" głowy nie zaprząta, tym bardziej, że do prezerwatywy odczuwa zdrową odrazę) wydała z siebie stanowcze "nie". W tym miejscu moje uszanowanie dla DS - jedyny głos rozsądku.
EOT.
Ps. Moderatorze - może by tak wydzielić ten wątek, co ? I będą sobie mogli chłopcy dalej ubijać swoją fundamentalistyczno-narodową pianę.
szmul
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 11141
Dołączył(a): 5 sie 2008, o 20:14

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez Panzer » 14 sty 2014, o 17:09

do której zresztą wcale nie ma takiego łatwego dostępu, zaś edukacja seksualna nie istnieje,
No to nie wiem gdzie Ty mieszkasz bo nawet na najgorszym zadupiu w każdym sklepie masz pełną paletę wszelakich prezerwatyw :) i nie robił bym z młodzieży bałwanów co to nie mają pojęcia czym grozi sex z jakimś przypadkowo poznanym partnerem .To nie jest średniowiecze i młodzież jest często bardziej świadoma od dorosłych co to latają po burdelach jak tylko zacznie zarabiać więcej jak 2500zł :lol:
Panzer
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 19 lut 2009, o 12:16

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez Sebis66 » 14 sty 2014, o 17:17

[quote="" gość""]Mi się nic nie wydaje. To, że oprócz wywoływania poronień, wykonywane są również zabiegi jest faktem. Jaka jest proporcja tego nie wiem i nie wie tego nikt. [/quote] Ty tego nie wiesz. Zdecydowana większość to zabiegi przed 13 tygodniem ciąży, bo tak jest łatwiej, bezpieczniej i taniej.
Widzę, że mamy zupełnie inny system wartości i choćbyśmy bardzo chcieli to nie dojdziemy do porozumienia.
Tutaj nie da się osiągnąć kompromisu.
[quote=""lukasz woj""]Trzeba sobie powiedzieć jasno, chociaż ja się powtórzę - każda "kobieta", która świadomie dokonała aborcji czyli ZABIŁA, ZAMORDOWAŁA Z PREMEDYTACJĄ nie ma prawa nazywać się człowiekiem podobnie jak każdy mężczyzna który kogokolwiek zabił. [/quote] Jasne zacznijmy od żołnierzy, jak spowodujesz wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym niezależnie od winy, co powinniśmy z tobą zrobić, bo człowiekiem już nie będziesz :?:
Avatar użytkownika
Sebis66
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3708
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 10:10

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez Sebis66 » 14 sty 2014, o 17:29

[quote=""Darth Stalin""]1. Można było robić karierę również bez przejścia na prawosławie.[/quote] Taką jak w PRL nie wstępując do PZPR.
2. To po co pisałeś o rozbieraniu cerkwi po 1918 roku odnosząc się jednocześnie do dzisiejszej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej?
Rosyjska cerkiew prawosławna już od samego początku miała na pieńku z polskim katolicyzmem, były momenty że uważała go za największe zagrożenie. Ta wrogość trwa do dzisiaj. Szczególnie ostro było w czasie pontyfikatu Jana Pawła II.
Avatar użytkownika
Sebis66
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3708
Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 10:10

Re: Przemiany w Rosji a stosunki z Polską

Postprzez szmul » 14 sty 2014, o 17:32

To nie jest średniowiecze ale może jednak jest - jakoś liczba niechcianych ciąż rośnie a coraz więcej świeżo urodzonych trafia do beczek lub ogródka ... Owszem, do prezerwatywy dostęp jest jako-taki (choć na wsi czy w małym miasteczku wcale nie taki oczywisty ze względu na uwarunkowania, nazwijmy to, społeczne), ale dostęp do antykoncepcji hormonalnej jest już bardzo utrudniony (wysoka cena - zirka od 50 PLN w górę, konieczność recepty - a jak lekarz w ośrodku zdrowia jest na "klauzuli" to co .. itd - w środowiskach wiejsko-małomiasteczkowych dodatkowo z nawiedzonym aptekarzem z "klauzulą"). Nie wspomnę już nawet o tabletce "po". W porównaniu do dostępności antykoncepcji na Zachodzie, czy w takich Czechach (oraz edukacji seksualnej - co ważne!) - dzieli nas przepaść. Lata świetlne. U nas tylko coraz bardziej represyjna ustawa w kwestii aborcji (niedługo zakażą badań prenatalnych, albo każą rodzić płody z defektami, albo jedno i drugie) i NIC w zamian. Relatywnie dobry dostęp do antykoncepcji hormonalnej mają tylko dość zamożne osoby z dużych miast. Te same, które mają również łatwy dostęp do bezpiecznej aborcji, nawiasem mówiąc.

I zdecydowanie EOT.
szmul
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 11141
Dołączył(a): 5 sie 2008, o 20:14

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Współczesne konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: munii i 16 gości