Korea Północna (znów) strzela...

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych po 1991 roku aż do dziś.

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez clash » 15 kwi 2017, o 18:15

marcinzzz napisał(a):
rpg7 napisał(a):Przy okazji mógłby dowalić Chinom jeśli by wsparły KRLD.

chciałbym zobaczyć jak z 2 lotniskowce idą na dno ;) Chiny to Rosja x 3
szybko by się odechciało dowalać Chinolom na ich podwórku
wtedy został by odwrót i koniec hegemona, ewentualnie atom ale tu Chiny też mają swój arsenał więc nic z tego


Szybko będziesz tęsknił za starymi czasami. Upadek USA będzie oznaczał wiele przetasowań w naszym regionie, a te przetasowania od 1648 roku nie wróżyły i nie wróżą niczego dobrego dla Rzeczpospolitej i jej obywateli.

Historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła.
clash
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 90
Dołączył(a): 26 lip 2009, o 23:58
Lokalizacja: wrocław

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez marcinzzz » 15 kwi 2017, o 18:29

clash napisał(a): Szybko będziesz tęsknił za starymi czasami. Upadek USA będzie oznaczał wiele przetasowań w naszym regionie

to nie kwestia chciejstwa
USA relatywnie słabnie do innych mocarstw
chcieć to jedno a móc drugie
jak zawsze możemy mieć państwowość jak nam inni dadzą parasol bezpieczeństwa to co to za suwerenność ?
raczej fikcja i miraż wolności
marcinzzz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 963
Dołączył(a): 31 mar 2014, o 09:49

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez clash » 15 kwi 2017, o 18:58

marcinzzz napisał(a):USA relatywnie słabnie do innych mocarstw


Na jakiej podstawie tak twierdzisz? USA może dokonywać przecież projekcji siły tak samo jak w 2003 i w 1993, tylko koszt takich przedsięwzięć będzie teraz większy, bo pustkę po byłym ZSRR wypełniają inne potęgi.


jak zawsze możemy mieć państwowość jak nam inni dadzą parasol bezpieczeństwa to co to za suwerenność ?
raczej fikcja i miraż wolności


NATO, do którego dobrowolnie przystąpiliśmy daje Ci bezpieczeństwo i stabilność, o których ludzie żyjący kilkaset kilometrów od naszej granicy mogą tylko marzyć. Kosztem zobowiązań, które dobrowolnie przyjęliśmy. Policz proszę ile było takich momentów w naszej historii.
clash
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 90
Dołączył(a): 26 lip 2009, o 23:58
Lokalizacja: wrocław

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez Pismak » 15 kwi 2017, o 19:24

I kilka pytań. Ile północni maja systemów rakietowych lub altyleryjskich o zasięgu ponad 60km? Ile z tego jest na stałe skoncentrowane przy granicy w odległości umożliwiającej ostrzał Seulu?
Nie sugeruję że Seul nie dostał by tęgo po tyłku, ale myślę że nie byłyby to apokalipsa miasta. Tam całe metro jest budowane z myślą o tym żeby było schronem (a system metra maja jebitny). Pamiętajmy też że to jest naród dość zahartowany przez historię. Oni 50 lat temu byli jednym z najbiedniejszych krajów na świecie.

Inna sprawa oczywiście to konsekwencje gospodarcze dla regionu i samej Korei Południowej albo już zupełny kosmos z problemem co zrobić po wygraniu wojny.
A co to za poroniony pomysł na kampanię północy na południu? ;D Jaki niby miałby przyświecać cel atakowi artyleryjsko- rakietowemu na Seul na zapleczu w sytuacji potrzeby przełamania obrony na granicy? Aż takimi imbecylami nie są. Cała artyleria i systemy rakietowe krótkiego zasięgu będą skoncentrowane w dwóch- trzech wąskich dolinach prowadzących na południe gdzie będą próbowały zmasakrować wojska lądowe nim same zostaną zmasakrowane. Do terroryzowania miast Korea Pn ma wystarczającą ilość rakiet o zasięgu do 300 km i pewnie dość chemii żeby wytruć dwadzieścia Seuli a jak się dobrze zakręcą to ukręcą jeszcze parę głowic A- jak nie dadzą rady się wyrobić to zamontują je na swoich zabytkowych OP i zagrożą ich atakami na Seul, Pusan, Tokio a może i na LA. I tyle. Ile można jeszcze bić piany o tym jak to KRL-D użyje wszystkiego co się da żeby łoić w Seul jak jakiś idiota nawalajcy kupę kijem?
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3055
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez urbanoid » 16 kwi 2017, o 00:11

kompleks moderatora napisał(a):Południe za taki dar to chyba podziękuje. Gift a`la NRD dla RFN :)


Gorszy. Bo tam się zwiększała ludność nie o 1/2, tylko o 1/4. I NRD to był raj w porównaniu do Korei Północnej. A RFN była chyba i wtedy silniejsza gospodarczo (per capita) niż Korea Południowa dziś.
Avatar użytkownika
urbanoid
Moderator
Moderator
 
Posty: 5374
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 13:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez mg schutze » 16 kwi 2017, o 02:42

Rakietu nie rabotajet podobno nie wystartowała nawet.
Co ciekawe KRLD ma odpalić jakiś ładunek nuklearny poza testem rakiety.
KP za to odpala jakieś spore ćwiczenia.

Edit rakieta eksplodowała.
mg schutze
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 570
Dołączył(a): 23 lut 2015, o 20:02

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez duszek » 16 kwi 2017, o 16:20

Teatr.
KP mogła się przestraszyć ale test przeprowadzić musiała by nie wymięc i teraz wszyscy zadowoleni.
Kim szczelił więc pokazał że jest twardy
Trump jest kontent bo rakiety Kima to wybuchający pic na wodę

a teraz możemy rozmawiać :)
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2092
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez Wojciech » 19 kwi 2017, o 21:52

clash napisał(a):NATO, do którego dobrowolnie przystąpiliśmy daje Ci bezpieczeństwo i stabilność, o których ludzie żyjący kilkaset kilometrów od naszej granicy mogą tylko marzyć. Kosztem zobowiązań, które dobrowolnie przyjęliśmy. Policz proszę ile było takich momentów w naszej historii.


Piękna propaganda. Odpowiem tak, od zakończenia Armagedonu dla Polaków w postaci II Wojny (początek sojuszu z CCCP) do 1991 roku (koniec UW) mieliśmy właśnie (i tu cytat za Panem) "bezpieczeństwo i stabilność, o których ludzie żyjący kilkaset kilometrów od naszej granicy mogli tylko marzyć. Kosztem zobowiązań, które dobrowolnie przyjęliśmy. Policz proszę ile było takich momentów w naszej historii". Niepoprawne politycznie? Bolesne? Prawda zawsze boli. Co więcej w wymienionym okresie nie zaistniała żadna wojna w naszym sąsiedztwie, a dziś...?

Co do Korei Południowej i hipotezy że gdyby w magiczny sposób znaleźli się w posiadaniu KRLD to
kompleks moderatora napisał(a):Południe za taki dar to chyba podziękuje. Gift a`la NRD dla RFN
sądzę że nie doceniamy Koreańczyków. Myślę ze tak jak i Chińczycy potrafią patrzeć daleko w przyszłość i po dajmy na to 40 latach ciężkiej pracy staliby się zunifikowanym narodem, narodem po raz pierwszy w pełni suwerennym i bezpiecznym...
Takiej Korei nie chcą raczej ani jej sąsiedzi ani USA. lepiej "gonić króliczka"...
Wojciech
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 52
Dołączył(a): 9 lis 2004, o 18:05

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez Pismak » 19 kwi 2017, o 22:11

Bardzo to idealistyczne lecz zupełnie mija się z prawdą. Przeciętny Koreańczyk z południa poniżej 40 roku życia uważa Koreańczyków z północy za ODDZIELNY NARÓD. Wrogi, niezrozumiały i całkowicie odmienny. Uważa że "integracja" północy jest równie sensowna jak z Wietnamem czy Tajlandią. Co więcej podobnie wygląda to na północy. Mimo że w razie powrotu uciekiniera czeka śmierć (po za wyjątkami wykorzystanymi w propagandzie) to na północ wróciły setki uciekinierów! A tysiące żyją wyobcowane. Południowe społeczeństwo nie rozumie ich problemu z asymilacją i ich ten problem zupełnie nie interesuje. Co innego ludzie starsi którzy mają sentyment. Tam ludzie pamiętający idee wspólnej Korei to ludzie w wieku 80-90 lat ( a mający w czasach wojny koreańskiej po 20 lat i wtedy RÓWNIEŻ nie mający świadomości wspólnoty narodowej). Ludzie pamiętający rzeczywistą jedną Koreę JUŻ NIE ŻYJĄ. Więc to jest DYRDYMAŁA i slogan polityczny mający zaspokoić pewne kręgi nacjonalistyczne podobnie jak wieczna wojna o pamięć ofiar okupacji Japońskiej (tak samo jak u nas KATYŃ o którym wszyscy wiedzą i pamiętają a który 90% społeczeństwa ma głęboko w dupie (taka jest prawda) bo nie jest to dla nich rzeczywista tragedia tylko właśnie slogan którym wyciera się różne polityczne ryje).
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3055
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez Manga » 20 kwi 2017, o 09:03

W stronę KRLD płyną 3 lotniskowce czy tylko jeden?
Manga
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2934
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 15:43

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez MarcinG. » 20 kwi 2017, o 14:00

Odpowiem tak, od zakończenia Armagedonu dla Polaków w postaci II Wojny (początek sojuszu z CCCP) do 1991 roku (koniec UW) mieliśmy właśnie (i tu cytat za Panem) "bezpieczeństwo i stabilność, o których ludzie żyjący kilkaset kilometrów od naszej granicy mogli tylko marzyć. Kosztem zobowiązań, które dobrowolnie przyjęliśmy.


No chyba, żeby Politbiuro uchwaliło wyzwolenie robotników i chłopów zachodniej Europy z okowów kapitalistycznej niewoli. Wówczas owo bezpieczeństwo i stabilność by wyparowało. Razem z wszystkimi miastami położonymi nad Wisłą. A dobrowolnie to Teksas wstąpił do Unii. Nie prePRL do UW. :)
MarcinG.
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 204
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 19:58

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez ramol6 » 20 kwi 2017, o 15:55

Manga napisał(a):W stronę KRLD płyną 3 lotniskowce czy tylko jeden?

z tym lotniskowcem, to sprawa podobno wyglądała tak:
https://www.wprost.pl/swiat/10051348/Je ... ocnej.html
https://www.nytimes.com/2017/04/20/opin ... .html?_r=0
ramol6
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 119
Dołączył(a): 13 lip 2014, o 11:55

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez Pismak » 20 kwi 2017, o 16:07

A dobrowolnie to Teksas wstąpił do Unii. Nie prePRL do UW. :)


Oczywiście 70 tysięcy mieszkańców Teksasu (krainy dwa razy większej od Polski) uznało że już nie są częścią Meksyku, ogłosiło niepodległość po czym poprosiło o przyłączenie do USA. Wszystko cacy glacy. Jako żywo Rosja w sprawie Krymu wzorowała się na najlepszych.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3055
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez clash » 20 kwi 2017, o 16:46

Pismak napisał(a):Ściana tekstu


Pismak, daj Pan linki / źródła tychże rewelacji bom ciekaw, skąd czerpiesz informacje odnośnie obu Korei, którymi zalewasz forum. Od jakiegoś miesiąca czekam też na źródła / literaturę, z której wynikało, że w Korei Północnej w latach 70 żyło się lepiej niż w Południowej.

Oczywiście 70 tysięcy mieszkańców Teksasu (krainy dwa razy większej od Polski) uznało że już nie są częścią Meksyku, ogłosiło niepodległość po czym poprosiło o przyłączenie do USA. Wszystko cacy glacy. Jako żywo Rosja w sprawie Krymu wzorowała się na najlepszych.


Czyli na Wielkim Księstwie Moskiewskim i następcach? Doprawdy, niewyczerpane źródło przykładów. Strzelasz sobie w stopę w o tyle durny sposób, że niechcący przyrównujesz imperializm amerykański do moskiewskiego/ rosyjskiego/ radzieckiego i tym samym niezamierzenie sugerujesz, że amerykański w ogóle może mieć jakieś porównanie z "wszechruskim", co obnaża Twój brak wiedzy historycznej i dyskwalifikuje Cię jako partnera w dyskusji.

Wojciech napisał(a):Piękna propaganda. Odpowiem tak, od zakończenia Armagedonu dla Polaków w postaci II Wojny (początek sojuszu z CCCP) do 1991 roku (koniec UW) mieliśmy właśnie (i tu cytat za Panem) "bezpieczeństwo i stabilność, o których ludzie żyjący kilkaset kilometrów od naszej granicy mogli tylko marzyć. Kosztem zobowiązań, które dobrowolnie przyjęliśmy. Policz proszę ile było takich momentów w naszej historii". Niepoprawne politycznie? Bolesne? Prawda zawsze boli. Co więcej w wymienionym okresie nie zaistniała żadna wojna w naszym sąsiedztwie, a dziś...?


Panie Wojciech. Takie tanie chwyty erystyczne to nie ten adres w przeglądarce. Chyba, że naprawdę mamy schodzić w dyskusji do poziomu onetu i tłumaczyć sobie, dlaczego PRL należał do UW i co się działo, gdy istniał choćby cień podejrzeń, że jakieś państwo chce opuścić wesołą komunistyczną rodzinę.
clash
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 90
Dołączył(a): 26 lip 2009, o 23:58
Lokalizacja: wrocław

Re: Korea Północna (znów) strzela...

Postprzez Pismak » 20 kwi 2017, o 17:40

Pismak, daj Pan linki / źródła tychże rewelacji bom ciekaw, skąd czerpiesz informacje odnośnie obu Korei,
Jak oczekujesz konkretów to pisz co konkretnie mam ci podlinkować- co z tego co napisałem wydaje ci się podejrzane bo nie mam zamiaru wypisywać ci tutaj bibliografii.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3055
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Współczesne konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości