Kolumbia i Wenezuela

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych po 1991 roku aż do dziś.

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez Badluck13 » 1 maja 2019, o 19:42

futszak napisał(a):Liczyli zapewne na reakcję łańcuchową, nie pykło.
Nie bez znaczenia dla morale armii oraz samego scenariusza neutralizacji tego przewrotu były zapewne obecność kilkuset "instruktorów" rosyjskich oraz wsparcie ze strony Kuby. No a poza tym w zdecydowanej większości Am. Płd. nie lubią Amerykanów.

Tylko ze ci instruktorzy to ponoć oddelegowani do kompleksów S300.
Wskazują na to analizy min bellingcat oraz parę innych źródeł.

A dwa, ich nie ma za dużo, a w innych miastach żadnego przechodzenia na stronę opozycji nie zarejestrowano.
Słusznie się uznaje Caracas jako kluczowe.

Jak w Wenezueli będzie interwencja militarna to hurtem mogą załatwić i kwestię Kuby.

Wczoraj też poszła informacja o rzekomych rozmowach Brazylijczykow z Amerykanami odnośnie ewentualnej operacji w Wenezueli.
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5190
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez futszak » 1 maja 2019, o 20:39

Moim zdaniem gdyby istniała jakakolwiek szansa na powodzenie tego puczu to wczorajszej nocy coś by się wydarzyło. Wyczyn uzurpatora został zignorowany aby nie dawać przeciwnikom niepotrzebnie argumentów, skoro i tak nie było ryzyka powodzenia przewrotu.
futszak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 729
Dołączył(a): 27 wrz 2015, o 19:06

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez kompleks moderatora » 1 maja 2019, o 21:01

Coś ja ciamajdan u nas 2 lata temu.
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1890
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez duszek » 1 maja 2019, o 21:05

kompleks moderatora napisał(a):Coś ja ciamajdan u nas 2 lata temu.

Śmichy chichy gdy to jest prawdziwa podgatowka do grubszej akcji o wiele bliżej od nas w której możemy mieć nieszczęście wziąć udział. ::)

Razparuk napisał(a):...tylko Wenezuelczyków szkoda...
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2092
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez kompleks moderatora » 1 maja 2019, o 21:07

Uchowaj Panie Boże.
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1890
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez Paffcio » 1 maja 2019, o 21:39

Badluck13 napisał(a):Wczoraj też poszła informacja o rzekomych rozmowach Brazylijczykow z Amerykanami odnośnie ewentualnej operacji w Wenezueli.

Bolsonaro to taki brazyliski Thatcher. I tak jak Thatcher krótko po objęciu władzy poszła na wojnę z daleką Argentyną, tak Bolsonaro może pójść na interwencję w Wenezueli. Brazylia również chętnie by sprawdziła Gripeny (jeszcze ich nie mają, ale pilotów już przeszkolili, a i Szwedzi chętnie użyczą swoich maszyn, też są zainteresowani wynikami prawdziwych walk). Gripen NG ma od Su-30 lepszy radar (AESA vs PESA) i znacznie mniejszy RCS.
Także optymalny wariant interwencji to amerykański atak z powietrza + naziemne siły wyzwoleńcze z Brazylii.
Paffcio
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 832
Dołączył(a): 20 kwi 2008, o 02:44

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez ORKAN » 2 maja 2019, o 00:56

I mikry zasięg. Czy on w ogóle doleci do tej Wenezueli?

Wenezuelczycy mają już na koncie jeden nieudany zamach stanu sposnorowany przez CIA tzw zamach biznesmenów z tej ich spółeczki naftowej na Chaveza. Wspierani byli przez grupę wojskowych. Myśleli, że zrobią tu wariant Alende i zabiją Chaveza broniącego pałacu. A Chavez wyciął im numer i się poddał. Więziony na tej małej wysepce na Zatoce Meksykańskiej zaczął robić za żywego męczennika narodu. Bogata i średnia klasa cieszyła się bardzo krótko zwycięstwem. Rozpoczeły się wielkie demonstracje ludności. Jeszcze przed końcem wydarzeń część zwycięzców uciekła za granicę. Samozwańczy Prezydent Pedro jeszcze zapewniał CNN ze sytuacja jest opanowana, demokracja przywrócona a on ma pod kontrolą Caracas i cały kraj i że jest w pałacu prezydenckim. Na co odzwonił przewodniczący Zgromadzenia Narodowego do CNN informując że on i zwolennicy Chaveza po opanowaniu obiektu przez Gwardię Prezydencką wierną Chavezowi. Wezwano dowódców którzy byli neutralni do niewysyłania wojsk do Caracas a dowódców przyłączonych do buntowników aby się opanowali i poparli znowu Chaveza. Po 48 godzinach tego śmiesznego przewrotu Chavez wrócił.

Nie rosyjskie złoto tylko spartaczona robota chłopaków z Langley którzy nie umieli poprowadzić do zwycięskiego końca tamtego przewrotu trzyma wojskowych przy legalnie wybranym prezydencie. Na ryzyko ponownego ośmieszenia się nikt tam nie jest zdecydowany.

Bajdurzenie o pustych pułkach i głodzie w Wenezueli też bierzcie z podejrzliwością czy to nie jest propaganda uzurpatora. Jest wiele filmików w Y-T gdzie "filmowcy" wchodzą do tamtejszych sklepów i robią normalne zakupy. Nie widać tam żadnej paniki a ludzie zachowują się normalnie. Może to propaganda drugiej strony ale te amatorskie filmiki robili cudzoziemcy z zachodu. Być może to rosyjscy przebierańcy a scenki nagrywano w Rosji. Tylko z skąd tyle Latynosów by wzięli w tych kilku miejscach. :)

Jeszcze większa komedia jak za Chaveza:

https://ripsonar.wordpress.com/2019/04/ ... 43K6pV7KLQ

Czyli amerykanie też wpadli na pomysł tych przebierańców. Tylko dlaczego nie dopracowano tego do końca kupując na czarnym rynku AK-103 i PKM Peczenga?
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1169
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez Badluck13 » 2 maja 2019, o 04:19

Paffcio napisał(a):
Badluck13 napisał(a):Wczoraj też poszła informacja o rzekomych rozmowach Brazylijczykow z Amerykanami odnośnie ewentualnej operacji w Wenezueli.

Bolsonaro to taki brazyliski Thatcher. I tak jak Thatcher krótko po objęciu władzy poszła na wojnę z daleką Argentyną

Pomyliłeś fakty. To nie Żelazna Dama poszła z kimś na wojnę. Ale na odwrót.
A że sąsiedzi agresora pomogli (Chile), bo wcześniej sami mieli paść ofiarą napaści, to już nie jej wina.

ORKAN napisał(a):Bajdurzenie o pustych pułkach i głodzie w Wenezueli też bierzcie z podejrzliwością czy to nie jest propaganda uzurpatora. Jest wiele filmików w Y-T gdzie "filmowcy" wchodzą do tamtejszych sklepów i robią normalne zakupy. Nie widać tam żadnej paniki a ludzie zachowują się normalnie.

Zboczenie latami 80 w PL wychodzi. Mam to samo.
W Wenezueli nie chodzi o to, że pułki są puste, tylko o to, że Boliwar nadaje się do podtarcia dupy albo na podpałke. Towar jest, ale niewielu go na niego stać.
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5190
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez welder » 2 maja 2019, o 08:09

Paffcio napisał(a):
Badluck13 napisał(a): Brazylia również chętnie by sprawdziła Gripeny (jeszcze ich nie mają, ale pilotów już przeszkolili, a i Szwedzi chętnie użyczą swoich maszyn, też są zainteresowani wynikami prawdziwych walk). Gripen NG ma od Su-30 lepszy radar (AESA vs PESA) i znacznie mniejszy RCS.
Także optymalny wariant interwencji to amerykański atak z powietrza + naziemne siły wyzwoleńcze z Brazylii.


A, ja mam nowy pasek do wypróbowania, Ma TAKIE RCS, czyni cuda podobno
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez futszak » 2 maja 2019, o 08:18

Oni tam mają jakieś dotowane targowiska z podstawowymi artykułami, nie wiem jednak czy w ogóle muszą za te rzeczy płacić pieniędzmi czy mają jakieś bony. Wenezuela to kraj bardzo żyzny i z fantastycznym klimatem do upraw rolnych. Głód im raczej nie grozi. Pompeo dalej o darze demokracji jaki chcą wręczyć Wenezuelczykom, raczej nikt się na takie dary nabrać już nie da.
futszak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 729
Dołączył(a): 27 wrz 2015, o 19:06

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez duszek » 2 maja 2019, o 08:34

futszak napisał(a): Pompeo dalej o darze demokracji jaki chcą wręczyć Wenezuelczykom, raczej nikt się na takie dary nabrać już nie da.

Dlatego będą musieli zdecydować wóz albo przewóz. I czy gruba akcja w ich wykonaniu na południowej półkuli nie spowoduje utraty złudzeń i natychmiastowej kontrakcji "kraju na I" na drugiej półkuli, czy takie swoiste zmuszenie "Najlepszej z demokracji jaką można kupić" do walki na dwa fronty z jednoczesnym orbitowaniem cen ropy (być może tylko w zielonych) i co w związku z tym silną pokusą do przejścia w rozliczeniach na złoto (przynajmniej w chwili kryzysu) nie spowoduje rozdupcenia systemu do poziomu niemożności poskładania go na powrót do kupy.
Oni chyba już wiedzą że ten biznes się nie kali, a wystarczyło tylko płacić trochę więcej socjalistycznym złodziejom miast roić sobie o zgarnięciu pełnej puli ::)

Paffcio napisał(a):Także optymalny wariant interwencji to amerykański atak z powietrza + naziemne siły wyzwoleńcze z Brazylii.


marcinzzz napisał(a): Waszyngton deklaruje pomoc w obronie Polski przed Rosjanami. Tworzą się polsko-ukraińskie oddziały samoobrony. Na pomoc oddziałom samoobrony spieszą ochotnicy z Lwowa. Kolejne konwoje humanitarne przekraczają polską granicę. ...Słowiańskie odrodzenie narodu, koalicja różnych sił ultranarodowych, kilku emerytowanych generałów oraz dawnych funkcjonariuszy PZPR zwołuje konferencję prasową. Ogłaszają powstanie rządu ocalenia narodowego.... Waszyngton natychmiast uznaje nowy rząd i jest gotów udzielić mu militarnej pomocy. ...Po tygodniu od pierwszego incydentu, na terenie Polski przebywa już kilkanaście tysięcy ukraińskich „ochotników”, kraj jest całkowicie sparaliżowany strajkami i awariami, mnożą się napady i niewyjaśnione samobójstwa polityków, wojskowych i ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.
Rząd ocalenia narodowego przejmuje władzę. Zaprasza do pomocy oddziały Ukraińskie, które teraz będą stacjonować w byłych rosyjskich bazach.


Taki wariant twórczości naszego lokalnego szura...kolejność dowolna można też wrzucić gdzieś Niemców ;)

Jak to miło i przyjemnie roi się wizję interwencji gdy nie widzi się efektów...chyba że ktoś ma ogrish com w ulubionych
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2092
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez futszak » 2 maja 2019, o 11:50

Kraje z wysokim poziomem ryzyka w relacjach powinny sprzedawać w EUR i złocie nawet po obniżonych cenach. Problem jednak nakłonić kupujących aby też zaryzykowali relacje ;)
futszak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 729
Dołączył(a): 27 wrz 2015, o 19:06

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez Pismak » 2 maja 2019, o 16:09

Ubawiłem się obserwując wczoraj TVN 24 i TVN 24 BiS (z racji dużej ilości wolnego czasu miałem je na podglądzie kątem oka) gdzie cały dzień piano o "zamachu w Wenezueli" na różne tony i odcienie. Dzisiaj już cisza... :D Aż mi przykro i żal ich się zrobiło. Tyle krwi w piach, taka nagonka i d..a. Jak to musiało w stanach wyglądać i jak ciśnienie podnieść Trump & Co... Widzimisię że bez desantu Wenezuelskich demokratów via Miami się nie obędzie.

Jak na moje oko to miejscowi mają Maduro po dziurki w nosie ale widząc jak kończą kraje które USA prowadzi do "zmian" i "demokratyzacji" to wolą wcinać korę palmową niż organizować "latynoską wiosnę ludów". :P
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez Paffcio » 3 maja 2019, o 12:43

Przechodząc do kwestii czysto militarnych - jak duży kontyngent naziemny będzie potrzebny do obalenia wojsk Maduro? Przykłady interwencji w tym rejonie z lat 80-tych (Grenada, Panama) pokazują że wtedy wystarczały względnie małe siły. Dziś możliwości armii USA są nieporównywalnie większe, zwłaszcza w dziedzinie wsparcia z powietrza. Lotnictwo zniszczy wszystkie większe wenezuelskie cele militarne, ale i wisząc bezpośrednio nad polem walki (bezpilotowce) może na komendę żołnierzy z ziemi niszczyć i małe cele jak pojedyncze czołgi, itp. Można więc przyjąć że dziś wystarczyłby 1000-osobowy oddział.

welder napisał(a):
Paffcio napisał(a):
Badluck13 napisał(a): Brazylia również chętnie by sprawdziła Gripeny (jeszcze ich nie mają, ale pilotów już przeszkolili, a i Szwedzi chętnie użyczą swoich maszyn, też są zainteresowani wynikami prawdziwych walk). Gripen NG ma od Su-30 lepszy radar (AESA vs PESA) i znacznie mniejszy RCS.
Także optymalny wariant interwencji to amerykański atak z powietrza + naziemne siły wyzwoleńcze z Brazylii.


A, ja mam nowy pasek do wypróbowania, Ma TAKIE RCS, czyni cuda podobno

Wszystko wskazuje na to że nowe wersje amerykańskich myśliwców IV generacji (F-15, F/A-18) będą miały mniejszy RCS niż rosyjska i chińska V generacja (Su-57, J-20). Co w połączeniu z faktem że amerykańska awionika jest znacznie lepsza od komunistycznej oznacza że do walki z Su-57 i J-20 nie trzeba F-22 i F-35, zupełnie wystarczą nowe wersje maszyn sprzed 40 lat.
Paffcio
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 832
Dołączył(a): 20 kwi 2008, o 02:44

Re: Kolumbia i Wenezuela

Postprzez welder » 3 maja 2019, o 12:58

Dobrze Paffciu, rozbombimy Wenezuelę, i co dalej ?
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1661
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Współczesne konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości