Iran zaatakuje???

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych.

Iran zaatakuje???

Postprzez Aragorn » 22 maja 2007, o 19:35

Iran planuje latem atak na Irak?

"Latem na Bliskim Wschodzie wybuchnie wielka wojna. Iran napadnie na sąsiedni Irak by wraz z irackimi terrorystami wypędzić stamtąd Amerykanów, Brytyjczyków oraz ich sojuszników" – pisze brytyjski dziennik "The Guardian".
Iran na razie konsoliduje swe siły. Chce zaangażować w realizacje swego planu iracki odłam al-Kaidy, sunnitów i Kurdów. W operacji udział ma wziąć także Syria, którą juz teraz posądza się o udzielanie wsparcia dla terrorystów w Iraku.

Irańczycy liczą, że w wyniku realizacji ich planu w Iraku rozpęta się rzeź. Amerykanie dotarli do irańskich planów i zdają sobie sprawę, że Teheran liczy na to, że eksplozja przemocy doprowadzi do wycofania amerykańskich wojsk z Iraku.REKLAMA Czytaj dalej


Amerykanie już od dawna twierdzą, że to właśnie Iran stoi za wieloma zamachami terrorystycznymi w Iraku. To właśnie Iran miał zorganizować krwawe ataki, m.in. na iracki parlament, a także udzielać stałego wsparcia dla irackich terrorystów w zakresie zaopatrzenia w broń, logistyki i szkoleń.

Iran szykując się do krwawej rozgrywki zabiega o poparcie świata arabskiego. To właśnie dlatego zaczął głośno popierać afgańskich Talibów. Po wycofaniu się Amerykanów z Iraku Iran ma nadzieje stać się mocarstwem w regionie Bliskiego Wschodu.



Co o tym myślicie? Zwykłe szukanie sensacji, czy coś w tym jest, w końcu to poważna gazeta... Trudno uwierzyć żeby Iran odważył sie na konflikt pełnoskalowy z USA, pewnie chodzi o jakąś akcje zmasowanych ataków terrorystycznych.
\"Stracony czas jest nieodwracalny jak śmierć\"
Aragorn
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 902
Dołączył(a): 26 lip 2005, o 13:20
Lokalizacja: Łańcut

Postprzez Intruz » 22 maja 2007, o 20:24

pewnie chodzi o jakąś akcje zmasowanych ataków terrorystycznych


Raczej tak, nie wydaje mi się żeby Iran planował otwarty konflikt z USA, zwłaszcza ze nie ma jeszcze swojej bomby atomowej. Wojna z Amerykanami prawdopodobnie pogrzebałaby irański program atomowy. Do zamachów dodałbym wzmożoną kampanię mającą na celu zwiększenie wpływów politycznych w Iraku.
A co do udziału Syrii to wątpliwe jest żeby Izrael patrzył na to bezczynnie i nie skorzystał z okazji, żeby osłabić swojego wroga, mającego w dodatku USA na karku.
... poniesiemy na bagnetach szczęście i pokój pracującej ludzkości! Michaił Tuchaczewski
Avatar użytkownika
Intruz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 358
Dołączył(a): 2 paź 2006, o 22:28

Postprzez gregorxix » 22 maja 2007, o 20:27

Hehe.. Szczególnie na wsparcie Kurdów i Sunnitów Teheran może liczyć..
gregorxix
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 765
Dołączył(a): 11 maja 2006, o 17:58

Postprzez MariuszRB » 26 maja 2007, o 13:51

Przeczytałem ostatnio "Pułapkę na skorpiony" Richarda A. Clarke'a. Przyjemna wakacyjna lektura a propos omawianego tematu. :wink:
Majk
MariuszRB
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 219
Dołączył(a): 10 paź 2005, o 21:39
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez Zilog » 18 cze 2007, o 06:43

[quote=""gregorxix""]Hehe.. Szczególnie na wsparcie Kurdów i Sunnitów Teheran może liczyć..[/quote]

He he. Włąsnie. Zwłaszcza Kurdowie, ktorzy Iran traktuja jako jednego z zaborcow, a USA jako dobrodzieja, ktory przyniosl im autonomie. Ciekaw jestem co skloni tlukacych sie z szyitami sunitow do wspierania szyickiego panstwa. Al-kaida to tez zarcik. Wcisneli ja chyba tylko po to by zapachnialo 11/9. No cóż. Kłamstwa na temat bms w Iraku zostały wybaczone i teraz trwa antyiranska kampania propagandowa. Ciemny lud kupi wszystko.
Zilog
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 6
Dołączył(a): 23 lip 2006, o 19:29

Postprzez Badluck13 » 19 cze 2007, o 16:28

Zilog
Ciemny lud kupi wszystko.


Atak Irański jest neimożliwy. Ale Iranowi zależy jna masakrze w Iraku:
1. Ceny ropy idą w góre gdy w Iraku jest źle a Iran korzysta na tym, dostaje więcej kasy za rope.
2. Na bank Iran wspiera szyickie grupy terrorystyczne w Iraku. Broń po Saddamowskiej armii już dawno się skończyła, a oni ciągle mają dużo choćby ładunków wybuchowych. Ktoś im to musi dotarczać. Poza tym Iranowi najbardziej zależy na destabilizacji w Iraku.
Czy dogadanie się z Kurdami i Sunnitami jest takie niemożliwe?
He he. Włąsnie. Zwłaszcza Kurdowie, ktorzy Iran traktuja jako jednego z zaborcow, a USA jako dobrodzieja, ktory przyniosl im autonomie

Fakt, ale jest ważny szczegół o nazwie Turcja. Turcja nigdy nie zezwoli na jakąkolwiek niezależność Kurdów, bo na bank u nich prędzej czy później wybuchnie Kurdyjskie powstanie. Na razie siedzą cicho, a USA kiedy przyjdzie co do czego. ze spokojnym sumieniem oleje kurdów bo bardziej zależy im na sojuszu z Turcją. Więc wtedy kurdowie łatwo sie odwrócą od USA, a wtedy wiadomo "wróg mojego wroga jest moim przyjacielem".
A czy Sunnici razem z Szyitami sie doagdają? Nic nie jest niemożliwe, ale byłoby by to trudne i bardzo krótkotrwałe. Amerykanie coraz bardziej odsuwają szyitów a przychylniej patrzą w kierumku sunnitów (nota bene podejście a la Saddam;)
Jak dla mnie Iran może rozwarzać jakis atak lądowy ale tylko jako odwet w odpowiedzi np na naloty amerykańskie. Personel w Iraku jest rozproszony plus liczne bojówki szyickie po stronie Iranu. Sukcesu nie wróże, ale myslę że amerykanie napewno rozważaja taki scenariusz.
Рабiв до Раю не пускають
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4988
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez REMOV » 19 cze 2007, o 19:02

[quote=""Badluck13""]Atak Irański (...) po Saddamowskiej armii (...) wybuchnie Kurdyjskie powstanie (...) oleje kurdów (...) kurdowie łatwo (...) Sunnici razem z Szyitami (...) amerykanie (...)[/quote]Nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie analityka wojskowego? Tylko kto kupi analizy napisane z błędami ortograficznymi?

Przymiotniki pochodzące od narodowości zapisujemy w języku polskim małą literą (polski, niemiecki, irański, kurdyjski). Nazwy ruchów religijny zapisujemy w języku polskim małą literą (chrześcijanie, muzułmanie, żydzi, sunnici, szyici). Nazwy narodowości zapisujemy wielką literą (Amerykanie, Kurdowie, Irańczycy). Zapamiętaj.

Bawią mnie szalenie ludzie, którzy mają tak słabe podstawy języka ojczystego, że automatycznie i bezmyślnie przejmują anglosaskie wzorce językowe (dotyczy to szczególnie zapisu przymiotników - widzi takie dziecko na stronie www napis English czy Polish i już od razu wydaje mu się, że tak właśnie jest po polsku, coś strasznego, gdyby taki delikatny umysł żył w świecie zdominowanym przez język niemiecki, wszystkie "Rzeczowniki zapisywalibyśmy wielkimi Literami", o właśnie tak). I, naturalnie, mają o sobie niezwykle wysokie mniemanie ;)
REMOV
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5115
Dołączył(a): 16 lut 2005, o 21:44

Postprzez Koniu » 19 cze 2007, o 21:57

Właśnie ciekawi mnie jak Turcja spostrzega poczynania amerykańskie dotyczące Kurdów? Tz jakie powzięła by działania aby zapobiec powstaniu państwa Kurdów ? Bo w koncu tworzone są jednostki wojskowe z samych Kurdów , wszyscy mają plakietki z narodową flagą kurdyjską , rodzi sie państwowość a Amerykanom odpada kontrolować 1/3 Iraku . Dlatego zrębki autonomiczności już powstały i może faktycznie niebawem powstanie nowy kraj ?
Avatar użytkownika
Koniu
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 4 mar 2006, o 15:37
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez mattin » 20 cze 2007, o 00:29

[quote=""Koniu""]Właśnie ciekawi mnie jak Turcja spostrzega poczynania amerykańskie dotyczące Kurdów? Tz jakie powzięła by działania aby zapobiec powstaniu państwa Kurdów ? Bo w koncu tworzone są jednostki wojskowe z samych Kurdów , wszyscy mają plakietki z narodową flagą kurdyjską , rodzi sie państwowość a Amerykanom odpada kontrolować 1/3 Iraku . Dlatego zrębki autonomiczności już powstały i może faktycznie niebawem powstanie nowy kraj ?[/quote]
Sam wzmocniony Kurdystan iracki jest i tak lepszy od kompletnej anarchii(oczywiście najlepszy był by silny rząd w Bagdadzie trzymający Kurdów za mordę) ponieważ zawsze będzie to jakaś forma kontroli nad terytorium. Problem jest tego rodzaju na ile władze tego Kurdystanu zechcą kontrolować swoje terytorium a na ile dalej będą pozwalały na operowanie ze swojego terytorium PKK i antyirańskiemu PEJAK. Jeżeli dalej będą tolerować i wspierać te grupy to będą narażać się na to że zarówno Turcja jak i Iran będą traktować taki iracki Kurdystan jako wroga. Pozatym Turcja i Iran może bardzo prosto utrudnić życie irackim Kurdom wystarczy blokada gospodarcza a już teraz gospodarka Kurdystanu jest znacznie bardziej powiązana i zależna od gospodarek Turcji i Iranu niż od reszty Iraku.
mattin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 393
Dołączył(a): 19 mar 2006, o 13:44

Postprzez Badluck13 » 20 cze 2007, o 20:18

Przeczytane w telegazecie TVP na stronie 131 w dziale wiadomości ze świata
Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan nie wykluczył zgody swego rządu na ewentualne wejscie wojsk tureckich do północnego Iraku, by zaatakow!c ramtejm sze bazy bojowników separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Turcja, która jako członek NATO jest kluczowym sojusznikiem USA w basenie sródziemnomorskim, domaga się od Amery- kanów i władz irackich aktywnego zwal- czania przenikających z terytorium tureckiego bojowników PKK. Zapytany, czy złozone w tej sprawie obietnice są realizowane, Erdogan odpowiedział: "Zyczyłbym sobie, by było to pozytywne". (PAP)


Czyli Turcja powolutku zaczyna "usprawiedliwiać" ewentualną interwencję na północy Iraku.
Рабiв до Раю не пускають
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4988
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Koniu » 20 cze 2007, o 20:33

Ale nie chce mi sie wierzyć że Turcja zdobyła by sie na coś takiego , są sojusznikiem USA ale Amerykanom zależy na spokoju w Iraku wiec pewnie skończy sie na pokazowym pojmaniu kilku członków PPK i uszczelnieniu granic . Samowolne wkroczenie Turcji jest dla mnie nierealne a jak wy sadzicie ?
Avatar użytkownika
Koniu
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 4 mar 2006, o 15:37
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez piotral » 21 cze 2007, o 08:43

Turcja nie kiwneła palcem by pomóc Ameryce w inwazji na Irak. Nie są takim bezkrytycznym wasalem USA jak "niektórzy".
piotral
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 346
Dołączył(a): 20 mar 2007, o 13:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez osi » 21 cze 2007, o 09:32

[quote=""piotral""]Turcja nie kiwneła palcem by pomóc Ameryce w inwazji na Irak. Nie są takim bezkrytycznym wasalem USA jak "niektórzy".[/quote]

Czyli My.
Avatar użytkownika
osi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 984
Dołączył(a): 17 wrz 2006, o 21:06
Lokalizacja: Gorny Ślonsk

Postprzez Aragorn » 21 cze 2007, o 09:59

[quote=""piotral""]Turcja nie kiwneła palcem by pomóc Ameryce w inwazji na Irak. Nie są takim bezkrytycznym wasalem USA jak "niektórzy".[/quote]

A mi sie zdawało że Turcja udostępniła Amerykanom swoje bazy wojskowe, ale pewnie mi sie przyśniło :wink:
\"Stracony czas jest nieodwracalny jak śmierć\"
Aragorn
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 902
Dołączył(a): 26 lip 2005, o 13:20
Lokalizacja: Łańcut

Postprzez Koniu » 21 cze 2007, o 10:26

A mi sie zdaje ze sami Amerykanie nie chcieli by Turcy wkraczali do Iraku właśnie ze względu na Kurdów . Pamiętam że jednostki pancerne zostały rozlokowane pod granicę iracką .
Avatar użytkownika
Koniu
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1184
Dołączył(a): 4 mar 2006, o 15:37
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona

Powrót do Konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości