Strona 5 z 11

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 16:07
przez rogacz1988
@Clash taki pewny jesteś? To wytłumacz to ludziom na strzelnicach, szkołach sztuk walk czy choćby w organizacjach typu strzelec.
Wytłumacz to też tym co robią zapasy żywności i wody wraz z medykamentami. Nie zapomnij też o tych co już nawet przygotowują kilka wariantów ewentualnej ewakuacji dla rodzin.

Prawda jest taka że zbliża się konflikt z naszym udziałem - zapoczątkował to Schetyna swoim blemdzeniem o ukraińcach co wyzwalali Auschwitz.

Dla nas jest jedynie istotne w tym momencie jedno - by ten konflikt nie odbywał się na terenie naszego kraju.

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 16:21
przez urbanoid
Nie, to nie jest żadna "prawda", to jest Twoja gdybologia. Ględzenie MSZ-eta o Auschwitz jako wstęp do udziału w wojnie, no paradne po prostu.

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 16:46
przez rogacz1988
Hehe widać jak mało rozumiesz psychikę rosyjską, naprawdę to widać.

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 17:53
przez cimas
Prawda jest taka że zbliża się konflikt z naszym udziałem - zapoczątkował to Schetyna swoim blemdzeniem o ukraińcach co wyzwalali Auschwitz.


Czyli jak obecny rząd wplącze nas w wojne to to też będzie wina PO ;)?

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 18:12
przez rogacz1988
Nie, to będzie wina POPIS :)

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 18:16
przez duszek
Wróćmy do korzeni raczej ;)
To będzie wina AjWajeS

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 18:33
przez urbanoid
Eee, wcześniej jeszcze. Bo, wicie rozumicie, gdyby nie te zaplute karły reakcji z Solidarności, co to za piniondzie CIA słuszny systęęęę obalały...

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 18:39
przez futszak
Polska już bierze udział w konflikcie pełnoskalowym, a konkretnie w wojnie polsko-polskiej ;)

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 31 paź 2016, o 20:11
przez Darth Stalin
rogacz1988 napisał(a):Hehe widać jak mało rozumiesz psychikę rosyjską, naprawdę to widać.

A ty niby rozumiesz? :P I co ma wspólnego dawne ględzenie Schetyny z potencjalnymi działaniami WP (w tym LITPOLUKRBRIG) pod wodzą Macierewicza...? :o ;D

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 1 lis 2016, o 11:50
przez Foxxnews
futszak napisał(a):Polska już bierze udział w konflikcie pełnoskalowym, a konkretnie w wojnie polsko-polskiej ;)

Wbrew pozorom po prostu "w punkt". Tyle, że należałoby to rozciągnąć na wszystkich geopolitycznych aktorów regionu - być może w najmniejszym stopniu Niemcy i na pewno Węgry. Truizmem jest kwestia zainteresowania wszelkich mafii i większych grup interesu by na ich terenie otwartej wojny nie było, bo przeszkadza kręcić lody. A widać, że überobywatel Soros w tej sferze przyśpiesza. Po eksporcie Balcerowicza nominacja dla nowego Ukraińca Sławka Nowaka wygląda tu na podobną demonstrację do wcześniejszej jankeskiej z Saakaszwilim w Odessie. "Separatyści" za pośrednictwem Achmetowa sprzedają węgiel... Ukrainie. Nie sądzę by ktoś tam był zainteresowany "wywróceniem stolika" albo dopuszczeniem "nie naszych" cudzoziemców, by mogli zobaczyć jak to wygląda z bliska.

Swoją drogą ciekawy jestem czy/kiedy okaże się, z czyjej inicjatywy kult Bandery, Szuchewycza i UPA aktualnie tam promuje "liberalny" (czyli de facto oligarchiczny) main-stream z niemieckim zapleczem (np. Kiewer Gespräche). Poza radochą i satysfakcją Tiahnyboka, Szuchewycza-juniora i reszty trzody ze "Swobody", inni nacjonaliści znad Dniepru są tym trochę skonsternowani. Do niedawna czcili "gierojów" na spędach kilkudziesięcioosobowych. Dzisiaj Bandera ma jeden z głównych "prospektów" w Kijowie a Rada Najwyższa składa szanowanko kolejnym mordercom Polaków. Cel tej operacji wydaje się jasny. Jankesi wysoko grają wspierając kijowskie MSW cały czas rozbudowujące Gwardię Narodową (nie do ruszenia dla Poroszenki) w kontrze do postsowieckiego MON i środowiska promujące ukraiński odpowiednik "Międzymorza", którego początkiem ma być po prostu nawiązanie większej współpracy w regionie - czyli to co robią aktualnie rządzący w Polsce w ramach projektu ABC. Dość oczywiste, że normalne relacje polsko-ukraińskie są w dość umiarkowanym stopniu zgodne z niemieckim interesem, podobnie jak jakakolwiek forma zmiany konsekwentnie tworzonego przez dekady przez Niemcy i Rosję handlowego lądowego (oraz rurowo-podwodnego) szlaku "wschód-zachód" na "północ-południe" z lądowym połączeniem portów bałtyckich, adriatyckich i czarnomorskich, w tym gazowych terminali nad Bałtykiem i Adriatykiem.

Pomijam już drobiazg, że żadna ze stron na wschodzie nie jest zainteresowana jakimkolwiek udziałem stricte polskich wojsk z wyjątkiem szkoleń i manewrów pod auspicjami NATO.

Wracając zaś nad Wisłę - wiadomo że wiele zależy od wyborów za oceanem i przede wszystkim, która z frakcji w Pentagonie i ichniej zbrojeniówce zyska efektywny dostęp do ucha prezydenta. Przy czym w przypadku Clinton raczej to będą "jastrzębie". Kryzys migracyjny w Europie uratował nas przed politycznym "zgnieceniem" przez Niemcy via Bruksela przy aktywnym udziale wspomnianego Sorosa, którego otwarta i bezpośrednia "inwestycja" w gasnącą "Wyborczą" była demonstracją podobną do tych na Ukrainie. Ale wszyscy uczestnicy również u nas intensywnie grają o swoje, co najlepiej pokazał przebieg reakcji na zwrot w sprawie Caracali. Zarówno polityków polskich jak i Hollande'a. Dobrze to, czy źle - również u nas stawki (te na stole i te pod nim) są licytowane na takim poziomie, że w niczyim interesie nie jest wywołanie afery. To dla odmiany dobrze pokazały bardzo stonowane niemieckie reakcje na wspomniany zwrot. A Rosja? W regionie jest strategicznym partnerem Niemiec. Niezależnie od tego ilu generałów GRU i FSB dopadnie "seryjny samobójca".

Tak to wygląda z mojej strony.

PS Tyle że patrząc na to wszystko i widząc choćby czubek góry lodowej jeżeli chodzi o sumy i skalę przekrętów człowiek się czasem zastanawia, czy to dobrze być wychowanym w duchu, że zarabiać należy uczciwie... Tu mógłby być potencjalny punkt zapalny całej sytuacji, gdyby rozmaici ewentualni "rewolucjoniści" nie wisieli na kredytach i innych podobnych "produktach finansowych"...

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 1 lis 2016, o 23:23
przez ZenekHarkotPKS
Jarek, zobacz do czego doszlo.
Demokraci "jastrzabiami" heh
Z paroma sprawami sie nie zgadzam niemniej widac golym okiem ,ze liberalizm przybiera forme represyjna.
To juz kwestia czasu kiedy bedzie kojarzony z wojna,bieda,zacofaniem itp.

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 2 lis 2016, o 17:27
przez Foxxnews
Ależ ja nic nie pisałem o Demokratach 8) Tylko o militarnym zapleczu Clinton. I nie jestem w tej opinii jakimś oryginałem ;)

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 3 lis 2016, o 12:27
przez Szeryf
Moim zdaniem Sztab Generalny decydując się na niemodernizację peciaków i teciaków tylko na czekanie na WWB i Wika jasno okresił że w najbliższej 10latce konfliktu pełnoskalowego ani niepełnoskalowego ani w sumie żadnego - nie przewiduje się :)
Po tym czasie będziemy prawdopodobnie już tylko podbijać!
AMEN!

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 3 lis 2016, o 12:39
przez duszek
ZenekHarkotPKS napisał(a):Jarek, zobacz do czego doszlo.
Demokraci "jastrzabiami" heh
Z paroma sprawami sie nie zgadzam niemniej widac golym okiem ,ze liberalizm przybiera forme represyjna.
To juz kwestia czasu kiedy bedzie kojarzony z wojna,bieda,zacofaniem itp.


Jacy liberałowie ja się pytam :P a co do represji pamiętacie kawały o przejściu USA na komunizm?

ps. Nie podejrzewałem że będę się niemal w 100% zgadzał z foxem

Re: Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

PostNapisane: 18 lut 2017, o 13:24
przez marcinzzz
Biorąc pod uwagę, że zapowiadany reset w relacjach USA - Rosja chyba odchodzi w niepamięć a o odwilży raczej możemy zapomnieć, należy chyba odświeżyć temat...