Czy Polsce grozi konflikt pełnoskalowy

Dyskusje na temat sytuacji kryzysowych i konfliktów zbrojnych po 1991 roku aż do dziś.

Postprzez HATAKE » 22 gru 2004, o 21:50

Po pierwsze operacja Iracka Wolność to tylko krótki epizod, za rok czy dwa nasza misja się zakończy, a o sprawie się zapomni, po drugie przyjaciół musimy szukać blisko, a nie dalego. A z niemcami da się robić interesy(musimy się tylko tego nauczyć), i chyba możemy im zaufać, z rosjanami też, ale tutaj zaufanie bym ograniczył, trochę, póki co. To powinni być nasi strategiczni partnerzy, poza tym musimy robić interesy ze wszystkimi krajami uni europejskiej i USA.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4592
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Postprzez mac76 » 23 gru 2004, o 14:10

Tak naprawdę w Europie trwa rywalizacja która opcja będzie silniejsza: proeuropejska i proamerykańska.
Uważam, że odpowiedniejsza jest ta pierwsza i dlatego bardziej skłaniam się szczególnie ku Niemcom.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez HATAKE » 23 gru 2004, o 18:44

Słyszeliście pewnie dzisiejszą wypowiedz Putina który krytykuje Kwaśniewskiego za to że w wywiadzie dla polskiego czasopisma powiedział "dla a Ameryki lepsza jest Rosja bez Ukrainy niż Rosja z Ukrainą". Putin był zdziwony że prezydent tak przyzwoitego kraju mówi takie rzeczy, nazwał to nawet izolacją Rosji. Poza tym Putin trochę się wysmiewał z polskich długów, starych jak i nowych.

Nie jest dobrze, albo wyjaśnimy sprawę albo na ileś tam lat pożegnamy się z przychylnym stanowiskiem Rosji wobec Polski i chłonnym rynkiem rosyjskim. To wydarzenie to tylko jeden przysłowiowy gwóźdż do trumny, ale może być ich więcej. Rosja może je nawet sztucznie wynajdywać. Nie wolno dawać rosjanom powodów do niezadowolenia z nas, bo w końcu to nam bardziej zależy na dobrych stosunkach Polsko-Rosyjskich niż na odwrót.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4592
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Postprzez mac76 » 23 gru 2004, o 19:34

Ale chyba ważna i istotna była nasza ingerencja w sprawie Ukrainy. Dobrze się stało, że odciągnęliśmy ją od Rosji. Ma to dla nas bardzo duże znaczenie, nie możemy dopuścić by cały wschód to był nieprzyjazny.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez HATAKE » 23 gru 2004, o 19:46

Ale poszliśmy o jeden krok za daleko i zaczęliśmy mówić o Rosji(jako o przeszkodzie), nie należało o tym mówić, trzeba było być ostrożniejszym, straciliśmy na tym, a możemy jeszcze więcej, jeśli nasi politycy nie zmoądrzeją :evil:.
Avatar użytkownika
HATAKE
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4592
Dołączył(a): 8 lis 2004, o 17:55

Postprzez mac76 » 23 gru 2004, o 19:51

To prawda, że te słowa były niepotrzebne. Powinniśmy robić swoje ale z wypowiedziami uważać, takie teksty są medialne jak widać.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Wilrek

Postprzez Wilrek » 23 gru 2004, o 20:55

[quote=""mac76""]Ale chyba ważna i istotna była nasza ingerencja w sprawie Ukrainy. Dobrze się stało, że odciągnęliśmy ją od Rosji. Ma to dla nas bardzo duże znaczenie, nie możemy dopuścić by cały wschód to był nieprzyjazny.[/quote]
1) Akurat my nikogo od Rosji nie odciągnęlismy. Stałoby się to również pokazywania się tam naszych politykierów.
Jak Rosjanie utrudnią nam eksport to odczujemy to natychmiast.
2) Żeby czemuś przeciwdziałać trzeba mieć środki a nie długi.

Podsumowując dużo krzyczeliśmy ale akurat z tego poza potencjalnymi szkodami w przyszłości nic nie wynikało.

P.S. Nasza pozycja jest słabiutka skoro nawet zagranica śmieje się z naszego zadłużenia. Musimy przestać wydawać (socjal / kopalnie / KRUS) i zacząć zarabiać.
Wilrek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 616
Dołączył(a): 12 lis 2004, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez mac76 » 24 gru 2004, o 11:47

Jasne, że to wszystko to głównie zasługa samych ukraińców a nie Polski.
Jednak , ja uważam za słuszne i za właściwe zaangażowanie naszego prezydenta w dialog międzyukraiński.
Śmieszyli mnie Ci nasi politycy, którzy znaleźli dla siebie okazję do zdobycia "kombatanckich" zasług.
Zakręcaniem kurka itp. to nie biorę tego za poważne zagrożenia. Tak samo my jesteśmy im potrzebni jako odbiorcy jak oni nam. Przypomnę o zbyt dużych zakontraktowanych ilościach gazu, nie do wykorzystania przez nasz kraj.
Polityka budżetowa naszego kraju, to trochę odrębna sprawa. Też mnie stresują "polskie święte krowy" z przywilejami PRL-u. Nikt nie rozwiąże tego jedną decyzją, czas na to był na początku lat 90-tych, ale to inna historia.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Wilrek

Postprzez Wilrek » 24 gru 2004, o 12:53

[quote=""mac76""]1) Zakręcaniem kurka itp. to nie biorę tego za poważne zagrożenia. Tak samo my jesteśmy im potrzebni jako odbiorcy jak oni nam. Przypomnę o zbyt dużych zakontraktowanych ilościach gazu, nie do wykorzystania przez nasz kraj.
2) Polityka budżetowa naszego kraju, to trochę odrębna sprawa. Też mnie stresują "polskie święte krowy" z przywilejami PRL-u. Nikt nie rozwiąże tego jedną decyzją, czas na to był na początku lat 90-tych, ale to inna historia.[/quote]
1) Zakręcić kurka wcale nie muszą. Zobacz np. sankcje związane z przepisami sanitarnymi, praktycznie blokada eksportu żywności.
Wystarczy, że wytną nasz eksport - na nasze miejsce jest bardzo wielu chętnych (po reformach również Ukraina).
2) Przywileje z PRL-u nie mają znaczenia. Mamy kapitalizm i słabe zakłady powinny upaść bez względu na to czyją są kolebką albo ilu ludzi zatrudniają. Problem polega na tym, że większość posłów nie rozumie na czym polega kapitalizm.

Poza tym
Życzę Wszystkim
Wesołych Świąt
Wilrek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 616
Dołączył(a): 12 lis 2004, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez mac76 » 24 gru 2004, o 13:04

No tak, tu masz rację z różnymi formami nacisku możemy mieć do czynienia.
No, ale z pewnością także można prowadzić własną politykę wschodnią, z dbaniem o własne interesy. Często wystarczy po prostu mniej klepania językiem, by nie sprowokować do kontrakcji.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Racja

Postprzez Wilrek » 25 gru 2004, o 21:29

[quote=""mac76""]No tak, tu masz rację z różnymi formami nacisku możemy mieć do czynienia.
No, ale z pewnością także można prowadzić własną politykę wschodnią, z dbaniem o własne interesy. Często wystarczy po prostu mniej klepania językiem, by nie sprowokować do kontrakcji.[/quote]
Całkowita racja. Więcej czynów a mniej słów - tylko, że nasi politycy potrafią tylko odwrotnie - chyba, że targują się o Mercedesy :)
Wilrek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 616
Dołączył(a): 12 lis 2004, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Men » 25 gru 2004, o 22:34

Moim skromnym zdaniem :!: Polska za dużo wtrąca się do spraw w Iraku :idea: Przez to grożą nam ataki terrorystyczne :!: Rozumiem iż jesteśmy w NATO a dodre stosunki z USA są przydatne w dzisiejszej polityce . Ale bez przesady :!:
5*33*7777*8*33*7777#44*88*5*33*6
Men
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 40
Dołączył(a): 23 gru 2004, o 12:53
Lokalizacja: Toruń

Irak

Postprzez Wilrek » 26 gru 2004, o 00:58

[quote=""Men""]Moim skromnym zdaniem :!: Polska za dużo wtrąca się do spraw w Iraku :idea: Przez to grożą nam ataki terrorystyczne :!: Rozumiem iż jesteśmy w NATO a dodre stosunki z USA są przydatne w dzisiejszej polityce . Ale bez przesady :!:[/quote]
W Iraku mamy szanse zarobić. Próbowaliśmy stać się ważnym sojusznikiem.
Ataki groziły nam tak czy inaczej.
Wilrek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 616
Dołączył(a): 12 lis 2004, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Michael » 28 gru 2004, o 10:54

Nie wiem, może się teraz wygłupie ale słyszałem o tym że istnieją plany przeżutu jednostek państw sojuszniczych na teren Polski w razie ataku na nią. Chodzi tu o konkretne jednostki które miałyby otrzeć do Polski określonymi drogami w określonym czasie. Mówił o tym były min. Geremek.
Michael
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5349
Dołączył(a): 25 lis 2004, o 16:52

Postprzez Lupac » 28 gru 2004, o 11:03

Z pewnością takie plany istnieją, wkońcu należymy do NATO i jesteśmy objęci 5 punktem paktu.
Avatar użytkownika
Lupac
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 6371
Dołączył(a): 10 lis 2004, o 12:43
Lokalizacja: Bydgoszcz - Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Współczesne konflikty zbrojne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości