Priorytety w rozwoju Wojsk Lądowych

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Najbardziej istotnym komponentem Wojsk Lądowych jest:

Ankieta wygaśnie 28 paź 2041, o 14:47

Obrona przeciwlotnicza
7
24%
Artyleria
5
17%
Wojska pancerne i zmechanizowana
6
21%
Wojska aeromobilne i siły specjalne (siły lekkie)
8
28%
Logistyka
3
10%
 
Liczba głosów : 29

Postprzez mac76 » 30 lis 2005, o 15:05

Zabiorę głos tylko o podziale artylerii:
- Goździki do batalionów, kto trochę czytał posty w innych tematach to wie że jestem za;
- szczebel brygad. Tutaj pozostawiłbym niezmodernizowane Dany, które przy zasięgu ognia 20 km jak najbardziej nadaje się na ten szczebel
- BM i RM umieściłbym w związku dywizyjnym. Chodzi o to że wdrażane są nowe pociski o zasięgu ok. 40 km, by wykorzystać ich możliwości potrzebujemy znacząco wzmocnić rozpoznanie, wspomniane bsl-e. Realniejszy jest ich zakup dla 2-3 "pułków" niż dla każdej brygady. Po za tym wyrzutnie rakiet nie są przeznaczone do zwalczania celi punktowych, takie cele będzie zwalczać artyleria lufowa batalionu i brygady. Ogólne wsparcie będą zapewniać właśnie wyrzutnie rakiet.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez corran » 30 lis 2005, o 15:49

[quote=""Aragorn""]Teraz tak jak do tej pory w Dany, a w przyszłosci w Kraby i zmodernizowane BM-21.[/quote]

Na szczeblu dywizji/korpusu i to będzie za mało - wypadało by się oprzeć na jakiś nowoczesnych odpowidnikach Pionów i/lub Toczków. Pamiętaj również, że jesli Dany umieślicz na poziomie Dywizji to w Brygadach zostaną ci już tylko Goździki - i tak wracamy do punktu wyjścia.

Problemem jest decyzja czy podstawowym związkiem taktycznym zdolnym do samodzielnego działania ma być brygada (tak jak to mniej więcej jest teraz) czy batalion (z własną artylerią i rozpoznaniem). Jeśli to drugie - utrzymywanie artylerii na poziomie dywizji sensu nie ma.

[quote=""Aragorn""]Co do wsparcia udzielanego przez samoloty to nawet gdy już będziemy posiadaczami 48 F-16 to nie jest to specjalnie wielka siła zdolna zapewnić takie wsparcie w zadowalającym stopniu, [/quote]

A co się stało z Su-22?

[quote=""Aragorn""]jeśli chodzi natomiast o śmigłowce to wcale nie ma oczym gadać, jakie to śmigłowce które mamy zapewnią to wsparcie???[/quote]

W-3W, Mi-2URN/URP, Mi-24, Głuszec

[quote=""Lupac""]16. będzie miał taki sam sprzęt jak 18., aczkowlwiek faktycznie ma w naziwie powietrzno-desantowy. Przynajmniej tak głoszą wieści z nTW.[/quote]

No cóż - wtyczek w MONie nie mam więc pewnien na 100% nie jestem :-) A jak będzie to pewnie zobaczymy już nie długo.

[quote=""mac76""]- BM i RM umieściłbym w związku dywizyjnym. Chodzi o to że wdrażane są nowe pociski o zasięgu ok. 40 km, by wykorzystać ich możliwości potrzebujemy znacząco wzmocnić rozpoznanie, wspomniane bsl-e. Realniejszy jest ich zakup dla 2-3 "pułków" niż dla każdej brygady.[/quote]

Zauważ, że według mojego planu będziemy posiadać 4 ciężkie brygady (bo na więcej nas nie stać).

[quote=""mac76""]Po za tym wyrzutnie rakiet nie są przeznaczone do zwalczania celi punktowych, takie cele będzie zwalczać artyleria lufowa batalionu i brygady. Ogólne wsparcie będą zapewniać właśnie wyrzutnie rakiet.[/quote]

Nie szedł bym zbyt daleko w rozdzielaniu artylerii rakietowej i lufowej - nie chce mi się tu rozpisywać, ale nałeży pamiętać że oba te typy się uzupełniają - rakietowa do szybkiego przygwożdzenia przeciwnika, lufowa do prowadzenia długotrwałego ostrzału i uderzeń punktowych. Pozatym nie liczył bym na jakieś większe zakupy nowoczesnej amunicji.
Avatar użytkownika
corran
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5589
Dołączył(a): 28 lis 2005, o 23:45

Postprzez Desperad » 30 lis 2005, o 16:01

Widze Panowie, że odnośnie uzbrojenia, wyposażenia, struktury koncpepcje macie poważne....,

A logistyka jak kiedyś była niedoceniona, tak i teraz dalej nikt specjalnie się tym tematem nie interesuje... :wink:

Wiem, że generalnie do najciekawszych to zagadnienie nie należy, ale przeanalizujcie jak działa najpotężniejsza armia świata, tylko troszeczkę poobserwować wystarczy... :shock:

Jak wieć wyobrażacie sobie cały system logistyczny odnośnie koncepcji które zostały tu zaprezentowane?
Ktos się skusi na przedstawienie jakiejś ogólnej alternatywy? :?:

Pozdrawiam!
Ostatnio edytowano 30 lis 2005, o 16:50 przez Desperad, łącznie edytowano 1 raz
Honor, Duma i krańcowe wypalenie.....
Desperad
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 lis 2005, o 11:47
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez mac76 » 30 lis 2005, o 16:27

[quote=""corran""]Nie szedł bym zbyt daleko w rozdzielaniu artylerii rakietowej i lufowej - nie chce mi się tu rozpisywać, ale należy pamiętać że oba te typy się uzupełniają - rakietowa do szybkiego przygwożdzenia przeciwnika, lufowa do prowadzenia długotrwałego ostrzału i uderzeń punktowych. Pozatym nie liczył bym na jakieś większe zakupy nowoczesnej amunicji.[/quote]

Taki podział sugeruje po prostu to co posiadamy, jednocześnie widoczny jest rozdział w możliwościach najmocniejszego lufowego środka ogniowego (Dana-20km) i wyrzutni rakiet (Feniks-40km). Czy warto przydzielać bezzałogowce zgrupowaniu artylerii (jak zwał tak zwał) w której tylko część tak naprawdę ich potrzebuje (zapewne 12 BM-21 w brygadzie) czy lepiej stworzyć silne zgrupowania wyższego szczebla (z np. 36 wyrzutniami)? Moim zdaniem rajonalniejsze jest to drugie. W moim przekonaniu utwierdza mnie fakt, że w WP wspomniane przez Ciebie wsparcie lotnicze jest mizerne. O ile jeszcze mamy trochę Su-22 (który tak naprawdę strach wysyłać po za linię własnych wojsk) to śmigłowce tak jak wspomniał Aragorn są sztuką. Jak możesz wymieniać W-3W, Mi-2UR, Mi-24 nawet i tego Głuszca. Mi-2 i Sokoły (także Głuszec) to co najwyżej działania znad własnych linii lub w "korytarzach" oczyszczonych ze środków oplot przeciwnika. Mi-24 to kilkadziesiąt, a niedługo kilkanaście maszyn które w skali całego WP nie są prawie żadną siłą (tak notabene to powinny być czym prędzej włączone do kawalerii powietrznej, by ta miała choć namiastkę wsparcia ogniowego). Po tych wszystkich śmigłowcach można oczekiwać co najwyżej działań typu CAS a nie zwalczania podchodzących w pewnej odległości od styczności wojsk sił przeciwnika.

Sumując. W tym momencie w WP jedynym środkiem mającym jako takie możliwości zwalczania przeciwnika na odległościach ok. 40km (w naszych warunkach nazwijmy je oddziaływaniem dywizji) są BM-21 i RM-70 i pewnie długo pozostaną tylko one. Bardziej prawdopodobne jest zakupienie nowej amunicji niż otrzymanie MLRS itp. Tego bym się trzymał.

[quote=""Desperad""]A logistyka jak kiedyś była niedoceniona, tak i teraz dalej nikt specjalnie się tym tematem nie interesuje...
Wiem, że generalnie do najciekawszych to zagadnienie nie należy, ale przeanalizujcie jak dziła najpotęzniejsza ramia świat, tylko troszeczkę poobserwować wystarczy...
Ktos się skusi na przedstawienie jakiejś ogolnej alternatywy?[/quote]

A może oprzeć wszystko o umowy z firmami cywilnymi wzorem coraz większej liczby armii :wink: Taka mała prowokacja :wink:
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez Aragorn » 30 lis 2005, o 20:22

[quote=""Desperad""]
A logistyka jak kiedyś była niedoceniona, tak i teraz dalej nikt specjalnie się tym tematem nie interesuje... :wink:
[/quote]

Niepotrzebnnie chyba dodałem do ankiety opcję "Logistyka". Nie to żebym lekceważył ten wazny element, po prostu logistyka powinna być integralną
częścią każdego rodzaju wojska i wskazując np na wojska pancerne w domyśle mamy też logistykę na wysokim poziomie dla tych sił.
\"Stracony czas jest nieodwracalny jak śmierć\"
Aragorn
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 902
Dołączył(a): 26 lip 2005, o 13:20
Lokalizacja: Łańcut

Postprzez mac76 » 30 lis 2005, o 20:30

Moim zdaniem źle podchodzisz do sprawy Aragorn.
Weźmy współczesny polski batalion ogólnowojskowy (czołgów lub zmech) jest on bardzo mocno uzależniony pod względem logistycznym od związków wyższego szczebla (głównie dywizyjnego). Po prostu jest małowystarczalny. By było okey, moim zdaniem należałoby go wzmocnić dodatkowymi pododdziałami remontowymi i zaopatrzeniowymi, tak by w większym stopniu swoją gotowość mógł opierać o własne siły. Dlatego logistyka jak najbardziej jest bardzo istotna.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez Aragorn » 30 lis 2005, o 20:38

[quote=""mac76""]Dlatego logistyka jak najbardziej jest bardzo istotna.[/quote]

Ok zgadzam sie , przyjmijmy że jest to oczywiste i nie gadajmy o polowych "gar-kuchniach" no chyba że chcecie inaczej.
\"Stracony czas jest nieodwracalny jak śmierć\"
Aragorn
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 902
Dołączył(a): 26 lip 2005, o 13:20
Lokalizacja: Łańcut

Postprzez Desperad » 1 gru 2005, o 08:37

[quote=""Aragorn""]nie gadajmy o polowych "gar-kuchniach" no chyba że chcecie inaczej.[/quote]

Hahahahaha, wiedziałem, wiedziałem..., rozumiem, że MPS, amunicja, i sprawy związane z naprawami i remontami dla Pana to "odpadki" a zajmują się tym najgorsi żołnierze....
Honor, Duma i krańcowe wypalenie.....
Desperad
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 33
Dołączył(a): 10 lis 2005, o 11:47
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Aragorn » 1 gru 2005, o 11:02

[quote=""Desperad""]
Hahahahaha, wiedziałem, wiedziałem..., rozumiem, że MPS, amunicja, i sprawy związane z naprawami i remontami dla Pana to "odpadki" a zajmują się tym najgorsi żołnierze....[/quote]

Tak, bo prawdziwi zołnierze walczą na pierwszej lini, wszystko co im potrzebne zdobywają grabiąc wroga oraz miejscową ludność. Słuzby tyłowe tylko sie opieprzają i udają że coś robią, a ta na prawdę to trzęsą gaciami i boją sie prawdziwej walki.
\"Stracony czas jest nieodwracalny jak śmierć\"
Aragorn
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 902
Dołączył(a): 26 lip 2005, o 13:20
Lokalizacja: Łańcut

Postprzez mac76 » 2 gru 2005, o 11:08

[quote=""Aragorn""]Tak, bo prawdziwi zołnierze walczą na pierwszej lini, wszystko co im potrzebne zdobywają grabiąc wroga oraz miejscową ludność. Słuzby tyłowe tylko sie opieprzają i udają że coś robią, a ta na prawdę to trzęsą gaciami i boją sie prawdziwej walki.[/quote]

To chyba jakaś recenzja filmu Aragorn.... W życiu może być i pewnie jest (pomijając zadania logistyki jako służby) całkiem inaczej.
Szukasz informacji z MSPO i nie tylko? Zajrzyj: dziennikzbrojny.pl
Avatar użytkownika
mac76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4534
Dołączył(a): 5 lis 2004, o 13:15
Lokalizacja: podlasie

Postprzez PiterNZ » 2 gru 2005, o 11:34

[quote=""Aragorn""][quote=""Desperad""]
Hahahahaha, wiedziałem, wiedziałem..., rozumiem, że MPS, amunicja, i sprawy związane z naprawami i remontami dla Pana to "odpadki" a zajmują się tym najgorsi żołnierze....[/quote]

Tak, bo prawdziwi zołnierze walczą na pierwszej lini, wszystko co im potrzebne zdobywają grabiąc wroga oraz miejscową ludność. Słuzby tyłowe tylko sie opieprzają i udają że coś robią, a ta na prawdę to trzęsą gaciami i boją sie prawdziwej walki.[/quote]
Jasne części zamienne do F-16, Leo-2A4 i Krabów w razie konfliktu z Białorusią również zdobędziemy.
Paliwo, mundury również ?
PiterNZ
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5033
Dołączył(a): 29 paź 2005, o 22:09

Postprzez Aragorn » 2 gru 2005, o 12:08

[quote=""PiterNZ""]
Jasne części zamienne do F-16, Leo-2A4 i Krabów w razie konfliktu z Białorusią również zdobędziemy.
Paliwo, mundury również ?[/quote]

Nie, to zdobędziemy wczesniej podbijając kraje zachodnie!! :)

Jeśli ktoś nie zauważył, to wcześnejszy mój post był prowokacją.

Ja po prostu uważam że jak kupujemy np. 100 nowych czołgów, to kupujemy także (i to nie podlega dyskusji) cały sprzęt potrzebny do ich obsługi, wydaje mi sie że jest to oczywiste i nie ma potrzeby rozwodzić się tutaj nad tą całą logistyką.
\"Stracony czas jest nieodwracalny jak śmierć\"
Aragorn
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 902
Dołączył(a): 26 lip 2005, o 13:20
Lokalizacja: Łańcut

Postprzez Michał Gajzler » 8 gru 2005, o 00:18

Poniżej coś dla Panów;-) - swoją drogą to do takiej a nie innej oceny naszych zdolności transpotrowych czy obecnego stanu artylerii raczej strategicznego przeglądu nie potrzeba...
[quote=""Gazeta Wyborcza"]Pieniądze na modernizację przez redukcję armii, jedno dowództwo, szybka informatyzacja - to propozycje ekspertów wojskowych dla MON

Na początku przyszłego roku Andrzej Karkoszka przedstawi ministrowi obrony raport na temat rozwoju sił zbrojnych do 2020 roku. Wczoraj uczestnicy Strategicznego Przeglądu Obronnego dyskutowali nad jego wstępnymi tezami.

Karkoszka, b. wiceminister obrony, jest pełnomocnikiem szefa MON ds. Przeglądu. Raport powstaje w trybie poufnym na podstawie opinii ekspertów, przedstawicieli partii politycznych, naukowców. Jego ustalenia mają charakter rekomendacji dla ministra.

Punktem wyjścia do dyskusji jest scenariusz przyszłych zagrożeń. Nie zakłada totalnego starcia w stylu zimnowojennym, aczkolwiek "może dojść do demonstracji siły przez jedno z państw w połączeniu z naciskami politycznymi i gospodarczymi". Siły zbrojne będą głównie uczestniczyły w działaniach kryzysowych oraz likwidacji zagrożeń nowego typu - np. terrorystycznych.

W ocenie twórców raportu przy obecnym finansowaniu sił zbrojnych (1,95 proc. PKB) nie jest możliwe szybkie ich unowocześnienie. Skąd wziąć pieniądze? Przez redukcję liczby żołnierzy. Przygotowywana jest symulacja, jak zmniejszenie armii z obecnych 150 tys. żołnierzy wpłynie na poprawę jej finansowania. Minimalna liczebność została określona na 75 tys.

Nową strukturą jest Sztab Obronny, którego szef byłby naczelnym dowódcą. Sztab łączyłby dowództwa lotnictwa, marynarki i sił lądowych. Nad szkoleniem czuwałoby pięć inspektoratów, w tym wywiadu i rozpoznania i sił specjalnych.

Raport wylicza sfery działania wojska, w których polskie siły zbrojne nie dysponują żadnymi możliwościami (transport strategiczny) i ograniczonymi np. artyleria, która mimo iż liczna, jest mało skuteczna.

Za najpilniejszą zmianę uznano ujednolicenie sieci informatycznej MON i sił zbrojnych.

- To nie jest program na 15 lat, ale natychmiastowych działań - podsumował założenia raportu jeden z uczestników dyskusji.[/quote]
Avatar użytkownika
Michał Gajzler
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 2 kwi 2005, o 19:28
Lokalizacja: Dobroń

Postprzez viking » 8 gru 2005, o 21:01

Witam!

Ja oddałem głos na wojska pancerno-zmechanizowane.

Siły lekkie:

Nasze brygady KTO mają realną szybkość transportu w różne zakątki świata na poziomie naszych ciężkich brygad!!! Osobny problem to brak wsparcia dla tych sił, dlatego w związku z zakupem KTO należy pomyśleć o:
-nowych śmigłowcach szturmowych
-altylerii ( narazie wystarczą możdzierze 120mm z nową amunicją i BM-21 z feniksami)
-obrona ppanc i plot to powinny być spike i gromy (lecz troche ich mało:()
-lotniczy transport (coś trzeba wykombinować z Herculesami albo z A400)
Co do pozostałych jednostek lekkich to trzeba wprowadzać hummery, spike, gromy i M-98. Warto by było pomyśleć o nowych śmigłowcach transportowych:)

Wojska panc/zmech

corran napisał
Zauważ, że według mojego planu będziemy posiadać 4 ciężkie brygady (bo na więcej nas nie stać).


W 100% się z tym zgadzam. W lini powinniśmy zostawić Pt-91 i Leo II, oraz troche BWP dla wsparcia (zmodernizowane do standardu Puma) T-72 należy sprzedać, a to co zostanie to zakonserwować i gdzieś schować;). Tak samo postąpić z resztkami BWP

Wsparcie

Altyleria:
-Zmodernizować Dany (amunicja i SKO) i dać je na szczebel brygady
-Goździki wycofać, choć nie wszystkie (zostawić te z Topazem) i dać na do BArt
-RM-70 zmodernizować (pocisli MLRS)
-BM-21 zmodernizować (nowe podwozie i feniksy)
-jak naszybciej wprowadzić Kraby, które wyparły by Dany ze szczebla brygady
-wszystkie ppk produkcji prosyjskiej zastąpić spike'mi

Plot:
-modernizować Kuby
-szukać następcy dla Os ( rakietowa Loara)
-Szyłki zmodernizować do standardu Biała
-wprowadzić Loary
-WYWALIĆ 57mm działka i zastąpić je ZUR-23-2KG
-strzały zastąpić gromami

Śmigłowce:
-wprowadzić Głuszce
-zmodernizować do przyzwoitego standardu Mi-24W
-opracować SW-4 z ppk i zastąpić nimi Mi-2
-zacząć się rozglądać za śmigłowcami średnimi i szturmowymi

Przygotowywana jest symulacja, jak zmniejszenie armii z obecnych 150 tys. żołnierzy wpłynie na poprawę jej finansowania. Minimalna liczebność została określona na 75 tys.


Jak myślicie jaka powinna być liczebna nasza armia??

Pozdrawiam!!!
\"Wojna nie polega na oddawaniu życia za ojczyzne, lecz na zmuszeniu przeciwnika by to zrobił\" generał George Patton
viking
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 13 lis 2005, o 21:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez wacool » 27 gru 2005, o 23:45

Witam.
Spostrzeżenie jakie mi się nasuwa to takie, że:
mniej więcej 12-15 lat temu jedna z partii politycznych (Unia Polityki Realnej) zaproponowała w swoim programie (chciałbym skoncentrować się tylko na tym wątku, bo każdy z nas ma swoje przekonania polityczne, ale to nie jest miejsce na tego typu spory) wystawienie 100 tys. armii zawodowej. Jak na tamte czasy była to bardzo rewolucyjna propozycja. Politycy, generalicja, czy ludzie którzy mieli wpływ na kształt sił zbrojnych delikatnie mówiąc "olali" ją, czy wyśmiali jako niedorzeczną (ja miałem takie wrażenie). Z perspektywy lat, propozycja ta nie była taka bez senu..
Tak więc po 15 latach, można powiedzieć, wracamy do punktu, w którym mogliśmy już dawno być. Powoływana jest komisja, która zastanawia się co tu zrobić, jaki kształt nadać WP. Moim zdaniem wystarczy sięgnąć do doświadczeń/organizacji innych armii, np RPA, Australii czy Kanady, pomnożyć przez 2 (otrzymamy armię ok. 100 tys), dodatkowo przejąć z lotnictwa i marynarki po 10% stanu osobowego na rzecz wojsk lądowych, i mamy odpowiedź: na co możemy sobie pozwolić.
pzdr
wacool
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 38
Dołączył(a): 27 sie 2005, o 00:35

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Razparuk i 12 gości