Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Razparuk » 3 lip 2018, o 22:29

Poison napisał(a):
misiekuba napisał(a):
Razparuk napisał(a):http://www.defence24.pl/prezes-telesystem-mesko-offset-nalezy-wykorzystac-do-budowy-rakiet-krotkiego-zasiegu

Mnie zastanawia jedna wypowiedz Pana Prezesa Telesystemu, mianowicie ta, w której mówi: "Dostaliśmy technologie układów wieloelementowych". Jak to dostaliśmy? Skąd, od kogo? Czy chodzi oto, że polski przemysł opracował i dostarczył do Telesystemu - jako gotowy moduł - te technologie? Czy, że dostaliśmy je jako kraj w ramach jakiegoś offsetu? A może "dostaliśmy" znaczy, po prostu, "mamy", bo opracowaliśmy albo kupiliśmy? Tylko kto dokładnie, my Telesystem czy my Polska? Ktoś wie o czym jest mowa?

Pozdrawiam,
Misiekuba

P.S.: Szczerze mówiąc, nie mam pewności czy Pan Prezes mówił: "technologie" czy też "technologię". Ale to tak na marginesie. ;)


A co to jest " technologie układów wieloelementowych" ?

IIR?
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1679
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Szeryf » 3 lip 2018, o 23:53

Moim zdaniem matryca.
Szeryf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 575
Dołączył(a): 25 sty 2016, o 15:15


Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez mjacenty » 9 lip 2018, o 09:22

Tego nie da się nawet mądrze skomentować .
Czy to jeszcze czysta głupota ,czy już pełny sabotaż .
I znów Mesko . wiem że wymiana kadr z mądrych na swoje była kluczowa ,ale czy nowi są aż tak ograniczeni umysłowo .
Czy trzeba wprowadzić obowiązek że strzelania próbne będzie dokonywał sam prezes spółki . tak jak architekt i wykonawcą stoi pod mostem przy próbie obciążenia .
Wtedy jest szansa iż w trosce o swoje zdrowie nie będą robić bubli.


Próba przepchnięcia niebezpiecznych dla obsługi pocisków to powinien być kryminał i do tego postępowanie cywilne o odszkodowanie za straty .
Wtedy byłaby szansa iż doświadczeni inżynierowie nie będą wymieniani po każdych wyborach na swoich , bez wykształcenia inżynierskiego .


Ciekawe czy tak będą improwizować przy rakietach Homara ?
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2187
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez pio » 9 lip 2018, o 09:32

Ale przy okazji Pioruna wyszła bardzo ciekawa informacja - to nie jest pocisk jednostopniowy.

mjacenty napisał(a):Czy trzeba wprowadzić obowiązek że strzelania próbne będzie dokonywał sam prezes spółki . tak jak architekt i wykonawcą stoi pod mostem przy próbie obciążenia .
Wtedy jest szansa iż w trosce o swoje zdrowie nie będą robić bubli.


A czy prezes pracuje w kontroli jakości, że to on odpowiada za wykonanie pocisków?
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3004
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Tartyron » 9 lip 2018, o 09:53

pio napisał(a):A czy prezes pracuje w kontroli jakości, że to on odpowiada za wykonanie pocisków?


W wielu spółkach za jakość odpowiada zarówno sama kontrola jak i pracownicy. Kontrola działa tu na zasadzie sita - wyłapuje błędy które przepuszczą sami pracownicy we własnej pracy.

Więc testować powinien Kontroler - wraz z pracownikami i technologami.
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1366
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez yeti951 » 9 lip 2018, o 09:58

Zdaje się że prezes odpowiada za naciski aby ta kontrola jakości za dużo nie widziała. No i generalnie za kontrolę nad kontrolą też.
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1074
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez mjacenty » 9 lip 2018, o 10:00

To jest pocisk jednostopniowy . Silnik startowy zwany też gazogeneratorem służy jedynie do wyrzucenia pocisku z rury startowej , aby silnik główny (marszowy) strumieniem gazów nie poparzył strzelca .
A co do kontroli jakości to prezes ma istotne znaczenie dla jej funkcjonowania . Jeśli jest nacisk na puszczanie bubli to kontrola je puszcza . Jak byłby nacisk 0 bubli, to dopuszczano by góra 20-30 % produkcji i trzeba by było ruszyć z posad pracowników , a to z kolei szum związków i strajki . Trzeba by szukać fachowców i im dobrze płacić , a to jest problem , bo jedynie duże pieniądze w zakładzie mają prawo zarabiać Misiewicze. I koło się zamyka .

A jeszcze w temacie silników . Noe bagatelną rolę odgrywa tu paliwo . Nowe wysokoenergetyczne paliwo wymaga zupełnie nowych wyśrubowanych norm produkcji .
Paliwa energetyzowane CL-20 (a takie podejrzewam iż ma Piorun ) wymagają bardzo wysokiego stopnia homogenizacji i jednorodności struktury . Zbrylenie się CL-20 lub inna miejscowa koncentracja powoduje powstanie ogniska wybuchowego .
A to bardzo silny materiał wybuchowy . Nawet takie mikro ognisko powoduje punktowy skok ciśnienia(mikro detonację ) i rozerwanie korpusu .
Dlatego na problem trzeba spojrzeć kompleksowo .
Ostatnio edytowano 9 lip 2018, o 10:09 przez mjacenty, łącznie edytowano 1 raz
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2187
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez yeti951 » 9 lip 2018, o 10:05

W artykule w RP raz używają terminu " komora silnika startowego " a raz " komory silnika marszowego" . Typowa dziennikarska niedoróbka.
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1074
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez pio » 9 lip 2018, o 10:26

mjacenty napisał(a):To jest pocisk jednostopniowy . Silnik startowy zwany też gazogeneratorem służy jedynie do wyrzucenia pocisku z rury startowej , aby silnik główny (marszowy) strumieniem gazów nie poparzył strzelca .


Jeśli dochodzi do odrzucenia silnika startowego, to taki pocisk jest nazywany "półtorastopniowym". :)
Ale raczej w rodzinie Igła tak nie ma.

yeti951 napisał(a):Zdaje się że prezes odpowiada za naciski aby ta kontrola jakości za dużo nie widziała. No i generalnie za kontrolę nad kontrolą też.


Tutaj jest właśnie na odwrót. Prezes poleciał, ponieważ naciskał na dobrą kontrolę jakości i z tego powodu zlecił audyt, a właśnie związkom na tym nie zależy.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3004
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez yeti951 » 9 lip 2018, o 10:35

No ale jest jakiś obecny prezes. Albo inaczej. Niech próbnych odpaleń dokonuje przewodniczący organizacji związkowej .
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1074
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez mjacenty » 9 lip 2018, o 11:09

pio napisał(a):Jeśli dochodzi do odrzucenia silnika startowego, to taki pocisk jest nazywany "półtorastopniowym". :)
Ale raczej w rodzinie Igła tak nie ma.

W pociskach igła też tak jest . Nie jestem pewien ,ale w pociskach Strzała ten silnik -gazogenerator zabudowany jest na stale w rurze startowej .
Rozwiązanie z Groma i Igły dale mniejszy odrzut broni przy starcie .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2187
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez welder » 9 lip 2018, o 14:33

mjacenty napisał(a):A co do kontroli jakości to prezes ma istotne znaczenie dla jej funkcjonowania . Jeśli jest nacisk na puszczanie bubli to kontrola je puszcza . Jak byłby nacisk 0 bubli, to dopuszczano by góra 20-30 % produkcji i trzeba by było ruszyć z posad pracowników



Skoro jest ''nacisk i przyzwolenie na puszczanie bubli'' to musi być tego powód. Nie wiem jak jest w tej manufakturze,ale z tego co zauważyłem,dzieje się tak gdy jakiś nowy element produkcji tratuje się jako ''fuche'' dla pracownika którą ma wykonać przerywając swoją dotychczasową produkcje do której za dwie godziny będzie musiał wrócić.Wtedy zaczyna się przykręcanie przyrządów na jedno śrubę,nie dotykanie mikrometra bo jest ''ustawiony'' i tego typu kwiatki.Majster też do robola nie przyczepi się bo stara produkcja jest ważniejsza, i z tego ich rozliczają. Ta nowa to takie zawracanie dupy i robi się ją jak dla ''szwagra''
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 588
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez yeti951 » 9 lip 2018, o 14:43

Powód nacisku na puszczanie bubli jest jeden i ten sam od zawsze. Niezależnie którzy bolszewicy żądzą. Prezes z nadania partyjnego ma się wykazać wynikami a nie robieniem zadymy w firmie o tak idiotyczne sprawy jak jakość produktów. Zwłaszcza że jedynym odbiorcą bubli jest firma rządzona przez innego kolesia z partii - MON. I tu sprawa się rypła bo rakiety wybuchają i że tak powiem trudno to ukryć. A co będzie jeśli rakiety " tylko" nie będą trafiały w cel bo coś tam jest krzywo przykręcone ?
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1074
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez welder » 9 lip 2018, o 15:48

yeti951 napisał(a):Powód nacisku na puszczanie bubli jest jeden i ten sam od zawsze. Niezależnie którzy bolszewicy żądzą. Prezes z nadania partyjnego ma się wykazać wynikami a nie robieniem zadymy w firmie o tak idiotyczne sprawy jak jakość produktów.

Eeeee trochę to za proste nawet na najlepszy z ustrojów,zwłaszcza gdy produkuje się coś bardziej skomplikowanego jak wiadra

Kiedyś w Niemcach, robiliśmy prototyp pewnej maszyny górniczej.Ciśnienie było takie, że po udanym rozruchu główny konstruktor dostał zawału a technolog wylądował na pół roku w szpitalu :-X Firma by w razie porażki nie padła,ale to były jeszcze czasy ordnung muss sein
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 588
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 3 gości