Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez DBR » 7 maja 2018, o 19:43

Lumen napisał(a):Ale za to otwartość systemu dowodzenia wrażenie robi...


Co rozumiesz przez otwartość, bo gdy dochodzi do konkretów to to otwartość pozorna, albo precyzyjniej potencjalna (czytaj kosztowna) - z drugiej strony każda prywatna firma nastawiona jest na zysk i chce zarobić jak najwięcej - to akurat normalne, choć z braku prawdziwych specjalistów od negocjacji nie wróży dla nas dobrze (ktokolwiek z wielkich gracy nie byłby oferentem).
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2592
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez kompleks moderatora » 8 maja 2018, o 06:43

Ogłaszano, że po majówce będą jakieś dobre informacje nt. II fazy. Ktoś coś?
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1524
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez misiekuba » 8 maja 2018, o 07:44

Przy Wiśle mówi się o 2-3 typach pocisków. A czy ktoś z Was wie, o ilu typach efektorów myśli nasz MON w przypadku Narwi? No bo czy jest sens strzelać do bezzałogowca klasy IAI Searcher pociskiem mogącym osiągać pułap 15-20 km? Bo jeśli nie, to i Narew powinna mieć więcej niż jeden typ pocisku do dyspozycji.
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 464
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Lumen » 8 maja 2018, o 07:54

DBR napisał(a):
Lumen napisał(a):Ale za to otwartość systemu dowodzenia wrażenie robi...


Co rozumiesz przez otwartość, bo gdy dochodzi do konkretów to to otwartość pozorna,

Tyle że w przypadku NASAMS w zasadzie to już jeden polski radar jest już wpięty... A i nie wiem czy Rega /Łowcza też nie została zaimplikowana...

No i to czym mami LM - czyli wpięciem M-142 z Patriotem via IBCS w przypadku Kongsberga już jest.
Jakby ktoś wcześniej pomyślał to kto wie może WR 300 już by było w WP - może nie w formie balistyka z technologią sprzed 25 lat, a pocisku o cechach stealth*

*Oczywiście nie załatwia to w 100% tematu Homara - nadal potrzeba WR 227/310 mm ale jak to poszerza wybór - nie?
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1671
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Thorwald » 8 maja 2018, o 09:38

mjacenty napisał(a): Pocisk CAMM ER osiąga 20 km


Mam wątpliwości czy pocisk CAMM-ER może manewrować na wysokości 20km. Ze względu na niską gęstość powietrza, by pocisk mógł manewrować musi mieć sterowanie gazodynamiczne i/lub duże powierzchnie nośne. Patrząc jedynie na architekturę pocisku wydaje mi się, że pułap maksymalny gdzie pocisk będzie mógł jeszcze sensownie manewrować to raczej circa 12-14km. Jego budowa (wektorowanie ciągu, brak większych powierzchni aerodynamicznych, brak sterowania gazodynamicznego) dane mu spory zasięg, jak na jego wielkość, z powodu niskiego oporu aerodynamicznego, ale słabą manewrowość w rzadkim powietrzu.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 289
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Razparuk » 9 maja 2018, o 11:50

Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez w-t » 10 maja 2018, o 12:14

Razparuk napisał(a):http://www.wnp.pl/przemysl-obronny/polska-tarcza-ochroni-amerykanska-po-co-nam-patrioty,322676_1_0_0.html

Większego steku bzdur inspirowanych z Kremla to już dawno nie czytałem.

Tym bardziej oczywiste, że żałośnie gryzie się z faktami.

Amerykanie NIGDY nie polegają na nikim innym w kwestii obrony swoich interesów i swoich instalacji - a tutaj teza stawiana przez kremlowską agenturę jest tym bardziej żałosna, że nie ma takiej potrzeby. Aegis Ashore jest właśnie tym, i niczym innym, i zarzekanie się amerykanów że 'może tylko tymi a nie innymi' środkami jest oczywistą, w dodatku bardzo cienką 'polityczną legendą'. NIC nie zmieni faktu, że TEN SAM SYSTEM i TE SAME WYRZUTNIE wsadzone w wart parę miliardów dolców niszczyciel równie dobrze mogą strzelać całą paletą dodatkowych środków.

Jeżeli amerykanie z jakichkolwiek powodów uznają, że ich instalacja jest zagrożona, zwyczajnie okaże się że przyleci parę kontenerów z wszystkim co potrzebne, i co czeka w magazynach, od SM-2 po SM-6 i czteropaki ESSM. I to będzie na tyle.

JEDYNYM zadaniem patriotów w PL jest stworzenie wiarygodnego ryzyka poniesienia znaczących strat, bądź - w przypatku mniejszej ilości użytych środków NP, wiarygodnego ryzyka, że atak nie przyniesie oczekiwanych skutków - w odniesieniu do STRATEGICZNYCH obiektów PL, których utrata bądź uszkodzenie będą znacząco zmieniać sytuację polityczną albo militarną w PL.

I zakup dwóch baterii (a zasadniczo 2 batalionów, z 2 samodzielnymi zespołami ogniowymi, bo radary będą 4) bardzo łatwo jest dopasować do listy takich możliwych celów strategicznych.

Pierwszym jest gazoport i kompleks 'unatowionych' jednostek skupionych w regionie Szczecina. Razem z portem, to jest nasza 'lifeline' do NATO, zwłaszcza w obliczu niemieckiej obstrukcji. Dodatkowo, bez gazoportu, krajowe wydobycie i 20-dniowy (jak dobrze idzie... bo to zależy od nowego magazynu na 0,3 mld m3 na pomorzu, obecnie w budowie) zapas gazu oznacza, że politycy będą mieli wybór - albo dać gaz do gospodarstw domowych, i pogodzić się z miliardowymi stratami ze względu na przerwanie procesów technologicznych i uszkodzenie urządzeń w przemyśle, albo ratować przemysł ale zakręcić gaz ludności.

Drugim jest kończący aktualnie gigantyczną jak na nasze warunki rozbudowę kompleks BL w Łasku, w którym stacjonują 2/3 naszego lotnictwa (licząc z wyłączeniem muzealno-air policingowej jego części) i który to kompleks wielokrotnie był miejscem, gdzie udawało się wsparcie sojusznicze - to właśnie tu przez ostatnie lata 'stacjonowała rotacyjnie' połowa eskadry USAF z Aviano, która wobec faktu że obecnie amerykańskie eskadry są bliższe stanami sowieckim zimnowojennym pułkom, oznaczała, że sumarycznie był tam równoważnik 3 'standardowych natowskich' eskadr.

Atak w którymś z tych 2 obszarów, może oznaczać:
- fail strategii zaopatrzenia surowcowego i poważne problemy gospodarcze
- utratę znaczącej części lotnictwa
w dalszej kolejności
- utrudnienie przyjęcia pomocy drogą morską
- utratę wartościowego, umiędzynarodowionego komponentu sił zbrojnych

Zmianie rachunku (a nie 'zagwarantowaniu' obronienia czegokolwiek) w obszarze takich, strategicznych działań wojskowych wymierzonych w nasze interesy ma służyć istnienie i dostępność Patriota. Patriot - i każdy inny system - niczego nie 'zapewniają' ani niczeo nie 'gwarantują'. Tak mówią politycy i idioci. Realnie, sama obecność takich systemów, jako mniejszej lub wiekszej niewiadomej-zmiennej w kalkulacjach, stanowi natomiast znaczący problem dla potencjalnego agresora. Ich wprowadzenie stanowi realną kartę podnoszącą RYZYKO ponoszone w związku z otwartą agresją. A jak się kończy, kiedy to ryzyko spada do minimum, to widzieliśmy na Ukrainie.

A że paradoksalnie takie a nie inne działanie i taki a nie inny wybór są zbieżne z interesami USA w regionie to inna sprawa.

Mam tu zresztą kosmiczne deja vu, bo taka sama sowiecka narracja towarzyszyła wyborowi F-16.
I co?
I jajco.
Jej głosiciele bardzo głupio wyglądali, kiedy po wybuchu 'Ukraińskiej ruchawki' okazało się, że Szwecja siedzi cicho, sąsiedzi na południu mają miesięczne terminy czekania na części do Gripenów, Francja do Malborka przysyła 4 (słownie: CZTERY) Mirage 2k, by je wycofać po chwili ze względu na 'trudną sytuację sprzętową i dezorganizację szkolenia w macierzystych jednostkach'... i tylko amerykanie byli w stanie 'pronto' znacząco nas wzmocnić - równoważnikiem eskadry.

Bo to wsparcie przylatywało do bazy eksploatującej takie same maszyny, i mającej wszystko, od częsci przez uzbrojenie, po techników.

Z patriotami będzie tak samo.

A może wygrane F-16 w całym międzymorzu to też spisek i agentura, jak chcieliby sowieci? A nie, tylko twarda real politik...
w-t
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 wrz 2016, o 15:22

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez marek8888 » 10 maja 2018, o 13:47

Z całym szacunkiem ale wiele dobrego i złego można powiedzieć o naszej polityce ale akurat bardzo mało na temat jej czy to "twardości" czy "realności"... Sporo za to można powiedzieć o dosyć przypadkowych wyborach, które ipso facto nie były takie najgorsze ale które w nieco przypadkowy sposób były trafioną inwestycją (niestety patrząc na metodę często trudno w niej znaleźć źródła sukcesu) do czego post factum dorabia się ideologię.
Gdyby owa mityczna agentura, którą się tropi na poziomie niszowych portali z narracją na wyjątkowo niedobranym do rodzimej mentalności poziomie naprawdę chciała to by mogła choćby pójść w stronę tak bliskiego rodzimemu sercu kazusu Krzyżaków, którzy o czym się często zapomina przybyli jako formalni sojusznicy tylko im się zostało nieco dłużej i w nieco innym charakterze... ;) Ale na serio - smutne jest to, że co do zasady systemy plot to się kupuje po to aby zabezpieczyć ludność przed możliwymi skutkami agresji/nalotów a nie daje priorytet takim czy siakim instalacjom o ważnym co prawda charakterze ale jednak z owym priorytetem nie mającym niczego wspólnego... Czyżby odwieczna nasza o mocno odmienna tradycja nakazująca dawać priorytet państwu nad jego mieszkańcami wciąż była aktualna? ;( Patrioty - jeżeli już się na nie wysadzamy powinny służyc do obrony dużych skupisk ludności a nie za przeproszeniem instalacji dywizyjnych - jak sobie ktoś takich potrzebuje to niech sobie wydłubie z niemałych przecież budżetów sił zbrojnych.
Baza w Redzikowie - wedle dotychczasowej koncepcji stała się po prostu nieco niepotrzebna bo realia się zmieniły tak bardzo, że straciła ona po prostu na znaczeniu. Tym samym koncepcja, że to jej akurat mamy bronić jest chybiona i to bardzo mocno. Baza pewnie ostatecznie powstanie ale zapewne w zmienionej konfiguracji a jak ona będzie trudno przed wyjaśnieniem się sytuacji z Iranem prognozować.
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 703
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Razparuk » 10 maja 2018, o 16:00

http://www.defence24.pl/hipersoniczny-k ... opy-opinia

Tak,tak wiem "ruski portal" jednak wnioski daje ciekawe: od wyśmiania po zaczątki analizy...i może się okazać że nawet bazy w Holandii mogą dostać "klapsa"...serio za tak mało zrobić tyle....jednak ruski potrafi /co tam że aby to osiągnąć przez 90 lat głodził obywateli itd...ale MA/ C:-)
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez w-t » 12 maja 2018, o 14:30

marek8888 napisał(a):Ale na serio - smutne jest to, że co do zasady systemy plot to się kupuje po to aby zabezpieczyć ludność przed możliwymi skutkami agresji/nalotów a nie daje priorytet takim czy siakim instalacjom o ważnym co prawda charakterze ale jednak z owym priorytetem nie mającym niczego wspólnego...
Gratuluję naiwności.

W zakresie użytkowym szkoda komentować - sprawdź sobie zasięg, maksymalny perymetr którego mogą bronić 4 zespoły ogniowe Patriot, i zestaw z powierzchnią Polski, i od razu będzie jasne, że, cytując lumena, "pierniczysz dyrdymały" (a moderacja dała mi jasno do zrozumienia że ten termin jest okej).

Co do aspektu strategicznego - serio, poczytaj sobie Von Clausewitza?

Jesteśmy monolitem rasowym, narodowym i religijnym i ludność NIGDY nie będzie celem jako taka, bo poza zapiekłą wrogością i zmobilizowaniem całego narodu do wysiłku wojennego NICZEGO się nie osiągnie atakując ludność.

Rosjanie - i dowolny inny agresor - mogą swoje cele osiągnąć znacząco mniejszym kosztem niż wymagany do znaczącego uszczuplenia owej 'ludności' o której piszesz. Proste - bo otwarcie polskiego nieba (zniszczenie albo znaczące uszczuplenie lotnictwa) albo spowodowanie, że rząd będzie miał do wyboru albo upadek przemysłu, albo odcięcie ludności gazu w domach, to znacznie istotniejszy 'argument' i środek nacisku, niż walnięcie Iskanderem w kilku losowych Kowalskich.
w-t
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 wrz 2016, o 15:22

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Razparuk » 12 maja 2018, o 15:13

Otwarcie nieba to można zrobić na wiele sposobów. Poza tym cheć oporu Narodu nie oznacza realnych mozliwosci...i tak to nie czasy II Wojny itd...o naiwności czasów ryjbuka..jak zgaśnie internet to nikt nie zauważy że nam wyrywają paznokcie czy wywożą na Kołymę. NIKT się nie przejmie..tylko my sami.
Co do samej OPL w-t ma rację...technicznie,operacyjnie MUSIMY bronić szkieletu gospodarki aby móc zrobić cokolwiek..dlaczego ludność na 2 miejscu? Bo nas nie stać...z uwagi na gówniane elity ,które najpierw wybrały wylobbowanego Patriota w programie Wisła zamiast czegoś o przyzwoitych osiągach w ramach Narwii. I nie Iskandery nie są problemem lecz rakiety,bomby na pokładach samolotów....
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Razparuk » 13 maja 2018, o 13:28

http://dziennikzbrojny.pl/artykuly/art, ... zpieczniej

Ciekawie,dość syntetycznie..i niestety chyba potwierdzajaco co do wszystkich słabości Wisły...
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez misiekuba » 30 maja 2018, o 23:28

Chyba ten temat będzie najwłaściwszy...

Jeśli ktoś tęskni za obcowaniem z językiem angielskim to podrzucam:
"MISSILE DEFENSE
The Warfighter and Decision Makers Would Benefit from Better Communication about the System’s Capabilities and Limitations": https://www.gao.gov/assets/700/692136.pdf
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 464
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez Tartyron » 12 cze 2018, o 13:50

Coś się pokazało ze SkyCeptor

http://www.defence24.pl/eurosatory-2018 ... -pociskiem

Obrazek

Czy tylko mi się wydaje czy ta wyrzutnia w tle po prawej stronie ma załadowane 10 pocisków? Co to może być za wersja?
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1366
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa SZ RP

Postprzez pio » 12 cze 2018, o 14:05

Tą makietą się nie sugeruj. Ona tylko pokazuje, jakie mają możliwości, a nie pokazuje, jak miałaby wyglądać docelowa wyrzutnia SkyCeptor.
A to po prawej, to jest Jarmułka na kółkach.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3004
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: JanekJ, olgierdo, Zwitt i 23 gości

cron