Wojska Obrony Terytorialnej

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez mjacenty » 12 paź 2018, o 13:18

Skitarius napisał(a):
IMO nie odwracajmy kolejności. Pierw muszka i szczerbinka jako podstawowa umiejętność korzystania z broni, opanowana i zaliczona. Potem dodajemy wspomagacz. I tak przeszkolony człowiek osiągnie całościowo lepsze efekty niż ten który ma na odwrót ustawione szkolenie jak to panowie sobie teraz wymyślili. Szkolimy na szybko czy szkolimy dobrze... i wiem te kilka weekendów w roku to d..a nie szkolenie ale nie znaczy że nie można tego robić konkretnie.

Co do przykładu żony, po to kolimator i holo powstały by ułatwić strzelanie komuś kto nie potrafił tego wcześniej robić. Tylko między kimś kto dla zabawy sobie to zrobił a kimś kto jednak ma przynajmniej udawać tego żołnierza to jest jednak różnica. A przykład drwala, no słaby kolego. Każdy szanujący się drwal potrafi robić siekierą, to że szybsza jest piła nie znaczy że siekiera poszła na Allegro. I nadal siekier się używa, czasami nie ma potrzeby zużywać łańcuch ani paliwa jak można kilkoma solidnymi trzepnięcia rozwiązać sprawę.

Postęp postępem, nie neguje jego wartości. Ale przed wskoczeniem na ścigacza może lepiej opanować rower?


Podstawowym problemem w szkoleniu WOT jest ogromny deficyt czasu. Nie ma czasu na szkolenie klasyczną ścieżką .
Podstawowe szkolenie dla cywila to 16 dni . A w tym czasie strzelanie to jest najmniejszy problem .
Trzeba wpoić dużo więcej zdolności . Nie ma czasu na mozolne szkolenie z muszką i szczerbinka jak można iść na skróty .
I dobrze że ktoś to zauważył . Awaria kolimatora oczywiście jest możliwa , ale jaki problem mieć drugi . To w prostych modelach tylko 50 g. wagi . I ew. koszt typu 300 zł . Czasy się zmieniają i nie ma czasu na zbędne szkolenie .
Dodatkowo jeśli będzie realne strzelanie raz na pół roku , to nie podtrzymasz wysokiej precyzji strzelania z mechanicznych celowników . A w karierze nie wystrzelasz takiej ilości amunicji , aby nabyć pamięci mięśniowej .
Kluczem w szkoleniu WOT jest czas szkolenia . i wszystko trzeba podporządkować temu priorytetowi .
Także sprzęt i broń.
A co do szkolenia innych . To zarówno zawodowi żołnierze , czy kontraktowi nie mają takiej presji czasowej i można ich szkolić wolniejsza ścieżką z kolejnymi poziomami sprzętu. Dlatego np wojska USA tak się szkolą .
I zapewne nasi zawodowcy też . Ale w WOT nie ma takiego komfortu . a więcej czasu nie będzie , bo stanie się ta służba zbyt uciążliwa .
Dobrze że ktoś tu pomyślał i szkoli w taki sposób aby dał najszybsze efekty .
Zobacz na nowy model moździerza 60 mm z cyfrowym wskaźnikiem kalkulatorem .
Obsługa sprowadza się do tego iż pomocnik lornetką z dalmierzem odczytuje odległość do celu .
A celowniczy łapie cel na muszkę i ustawia tak moździerz aby cyferki się zgadzały . Poprawki na temperaturę są już wliczone .
Szybko i prosto . Szkolenie w kilka godzin i to dla całego zagadnienia .
Podobnie Spike sr . szkolenie na symulatorze i wyrzutni szkolnej w terenie to max kilka godzin .
I już . Podobnie Javelin.
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2266
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Piotr733 » 12 paź 2018, o 13:50

Daj namiar na dobry kolimator za 300 zł, raczej za 3000, taa 2 kolimator w plecaku, skąd. O tym że nie da się w tym trybie szkolić ludzi mówiono od kilku lat i nie zmienią tego żadne piruety.
Tak jasne zawodowi szkolą się wolniej , na pewno.
Problem z elektroniką jest taki że emp ją smaży i tam gdzie jest to możliwe wraca się do prostrzych rozwiązań.
Po prostu wnioski ze szkolenia są takie jak przewidywano, brak wpojenia nawyków przy obsłudze broni, nawet nie strzelaniu, brak ochotników znających matematykę do obsługi moździerzy, a problem z naszymi nowymi lekkimi moździerzami jest taki, że ich nie ma i nie wiadomo czy będą, podobnie jak RGP, czy ukm.
Przy braku podstawowych umiejętności, sprzętu, zgrania jednostek , co chcesz z tym robić.
Wpadli na pomysł walki w zwarciu, bo nie ma ludzi i sprzętu na nic innego brak osób do obsługi ppk, brak ppk, brak broni smnajperskiej, moździerzy, pojazdów opancerzonych, wsparcia artylerii powoduje brak szans na dystansie, tylko że walka w zwarciu to zabawa dla dużych chłopcòw z doskonale wyrobionymi odruchami i zgranych przez tysiące godzin, a tu trzeba amunicji, czego też nie ma no i czasu też brak.
Piotr733
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 224
Dołączył(a): 8 lut 2018, o 15:49

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Skitarius » 12 paź 2018, o 17:46

mjacenty napisał(a):Podstawowym problemem w szkoleniu WOT jest ogromny deficyt czasu. Nie ma czasu na szkolenie klasyczną ścieżką .

Czyli całą myślą przewodnią tej metody szkolenia jest po prostu brak czasu na to by tych ludzi naprawdę szkolić? Brak czasu czyli brak środków finansowych na to by to szkolenie było bardziej rozbudowane?
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 75
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez RaD Ol » 14 paź 2018, o 21:13

mjacenty szkolenie WOT nie trwa 16 dni tylko 3 lata. Masz w tym okresie 3 szkolenia po 16 dni, plus weekend w miesiącu. Plus szkolenia dla chętnych, jak np. teraz na Anakonde. Co do strzelania to w mojej kompani mamy co miesiąc :-)
RaD Ol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 18
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 18:59

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 14 paź 2018, o 21:19

Czyli całe g... a nie strzelania... Nawet na SP maja większą intensywność...

3 lata trwa niby "program" ale kontrakty na WOT można zawierać nawet na rok więc...
To wszystko papierowa teoria (Za 3 lata dana kompania / pluton ma teoretycznie być gotowy - i tylko tyle)

Cała lipa polega na tym żeby zrobić coś dobrze to trzeba mieć infrastrukturę - której w MON nie było i nie będzie...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3177
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez RaD Ol » 14 paź 2018, o 21:24

obiekt172 napisał(a):Czyli całe g... a nie strzelania... Nawet na SP maja większą intensywność...

3 lata trwa niby "program" ale kontrakty na WOT można zawierać nawet na rok więc...
To wszystko papierowa teoria (Za 3 lata dana kompania / pluton ma teoretycznie być gotowy - i tylko tyle)

Cała lipa polega na tym żeby zrobić coś dobrze to trzeba mieć infrastrukturę - której w MON nie było i nie będzie...


A jak według ciebie miałoby być tego strzelania więcej ?
RaD Ol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 18
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 18:59

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 14 paź 2018, o 21:46

Według mnie to na początek to powinno być 100 dni SP a dopiero potem weekendowe szkolenia
Dlaczego tyle?
- bo w MON coś takiego jak efektywne wykorzystanie czasu nie istnieje - tu się robi stąd do obiadu / kolacji
- bo krótszy czas = intensywniejsze szkoleni = większe wymagania wobec szkolonych (nie każdy wytrzyma tempo gdyby przyszło np. 12 h zajęć + jakaś nauka poza )

Co powiesz mi że w weekend nie można zrobić dwóch strzelań (np. dzienne i nocne)?

A tak w ogóle jak to widzę to tak
Piątek o godz 20tej stawiają się wszyscy
20:15 test - taka wejściówka weryfikująca postępy w nauce (czytaj czy żołnierz przygotował się z materiału który był do przetrawienia do tych zajęć)
ok. 21:00 przedstawienie planu zajęć na jutro (o ile nie planowane są pierwsze zajęcia - nocne )

Sobota
Realizacja głównego tematu szkolenia (zakładam że program to bloki tematyczne)
Strzelanie (dzienne lub nocne)
W zależności od rodzaju zajęć i strzelań (bo mogą one odbywać się w dzień lub nocą) - dodatkowe zajęcia uzupełniające (takie na 1-2 h) albo np. prezentacja materiałów (których niekoniecznie można przedstawić w e-learningowej formie)


Niedziela
- zajęcia na śnieżniku/ strzelnicy kontenerowej czy innym "cyfrowym" systemem szkoleniowym
- zajęcia z np. łącznosci / pierwszej pomocy itp... (z przewidzianym mniejszym nakładem godzin)
- godz 18:00 WOTowcy rozjeżdżają się do domu...


Jak widać można spokojnie wcisnąc ze dwa strzelania
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3177
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez mjacenty » 14 paź 2018, o 21:54

A dlaczego zakładasz zajęcia w piątek ?
Piątek jest dniem roboczym .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2266
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Tartyron » 15 paź 2018, o 06:22

mjacenty napisał(a):A dlaczego zakładasz zajęcia w piątek ?
Piątek jest dniem roboczym .


Pytanie jaki status prawny ma bycie w OT.

W Polsce jest prawnie zakazane przez PIP by pracować więcej niż 13 godzin na dobę (a potem trzeba mieć co najmniej 11 godzin przerwy do następnego przyjścia do pracy).

Są zawody które są wyjątkiem od reguły - ale takich jest niewiele.

Czy OT liczy się jako praca? Płatny wolontariat?
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Skitarius » 15 paź 2018, o 08:27

Tartyron napisał(a):W Polsce jest prawnie zakazane przez PIP by pracować więcej niż 13 godzin na dobę (a potem trzeba mieć co najmniej 11 godzin przerwy do następnego przyjścia do pracy).

Na pewno 13 godzin? Widziałem "dniówki" które trwały więcej czy zmiany 24 godzinne z 48 godzinną przerwą. KP mówi też o maks 8h na dobę w standardowym wymiarze pracy. Właściwie skąd liczba nieparzysta?

Tak z ciekawości, wrzucisz namiar na odpowiedni przepis w PIP?
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 75
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Tartyron » 15 paź 2018, o 08:36

Konkretny przepis - nie

Ale mam link do artykułu o tych przepisach. I mogę potwierdzić jego istnienie bo w firmie w której pracuję taki wymiar pracy jest standardem na niektórych stanowiskach. I obie strony się na niego powołują - PIP regularnie to kontroluje ( bo były niezgodności i kary).

http://hurtidetal.pl/article/art_id,192 ... i/place,1/

Pracownikowi przysługuje co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie. Oznacza to, że od momentu rozpoczęcia pracy danego dnia, w ciągu następnych 24 godzin, musi on mieć co najmniej 11 godzin wolnych od pracy. W związku z tym, łącznie z nadgodzinami pracownik nie powinien przepracować więcej niż 13 godzin w ciągu dnia.


Pytanie jak to ma się do OT. Niby umowę podpisują i dostają za to pieniądze. Tylko czy jest to kwalifikowane jako praca czy płatny wolontariat?

Więc pytanie kluczowe to to czy rozpoczęcie działania OT już w piątek nie będzie naruszeniem tego przepisu?
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Maraton Uśmiechu » 15 paź 2018, o 09:13

[...]
5. Czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie poęciodniowym tygodniu pracy za wyjątkiem Pracowników zatrudnionych w systemie pracy w ruchu ciągłym, dla których dopuszczalne jest przedłużenie czasu pracy do 43 godzin przeciętnie na tydzień,
[...]
7. Pracownikom przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku, ponadto w każdym tygodniu prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku, obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego,
[...]


Źródło: Regulamin Pracy, wrzesień 2017


Regulamin opracowany przez firmę oraz Związki Zawodowe, jak mozna się domyślić nie może być on sprzeczny z Kodeksem Pracy, którego niestety nie posiadam.
„Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań.”
Avatar użytkownika
Maraton Uśmiechu
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 38
Dołączył(a): 5 lip 2018, o 14:02
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Tartyron » 15 paź 2018, o 10:04

Maraton Uśmiechu napisał(a):ponadto w każdym tygodniu prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku,


To by wykluczało weekendowy charakter OT. Musieli to jakoś obejść tak że nie liczy się to jako praca...
O tym co jest słuszne a co nie - decyduje zwycięzca po konflikcie.
Tartyron
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 22 cze 2015, o 14:26

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez prowler » 15 paź 2018, o 14:11

mjacenty napisał(a):A dlaczego zakładasz zajęcia w piątek ?
Piątek jest dniem roboczym .

Pójdź sobie na Politechnikę Warszawską na Wydział Inżynierii lądowej - i im to powiedz

Kombinujecie... Czy służba w WOT to praca?*

*w ujęciu prawa...
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3867
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Piotr733 » 15 paź 2018, o 15:06

Zrobisz habilitacje, profesure i już masz piątek wolny i hyc do WOTu.
Piotr733
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 224
Dołączył(a): 8 lut 2018, o 15:49

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości