Wojska Obrony Terytorialnej

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez mg schutze » 18 paź 2018, o 21:16

kropek napisał(a):
Zdejmowanie pokrywy komory zamkowej, łoża, rury gazowej i nakładki różni się. Nie jest jakoś diametralnie inne ale wymagało paru treningów po wymianie broni.
Mowa była o AK nie RPK


Panie mundraliński, a gdzie ja pisałem o wytłuszczonym?
Czym się różni zdjęcie w berylu, pokrywy od pokrywy od AK?
mg schutze
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 538
Dołączył(a): 23 lut 2015, o 20:02

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 18 paź 2018, o 21:31

Nie nie kieruje się na znawce...
Po prostu znam temat. Sam bylem w MON lat kilka i jak mówię poprzez różne znajomości cały czas "mam kontakt"...

A choćby sąsiad z piętra - plutonowy który od kilku lat w zasadzie non-stop prowadzi turnusy SP w JW
I dzięki temu wiem np. że taka SP ma zajęcia w dzień (normalne 8 godzin) to po tych zajęciach ma także (zgodnie z programem) dodatkowe nocą - np. strzelania nocne. Na które nie marnuje CAŁEGO DNIA - jak ów WOT co potrzebuje całej niedzieli, aby kompania wykonała np. strzelanie szkolne nr 1 (czytaj pięć naboi na głowę)
I to mimo, iż JW po nie ma od kilkunastu lat własnej strzelnicy - i trzeba jeździć 30km

Musztra przed przysięga to także zajęcia "po godzinach", tak jak czyszczenie i zdawanie/ pobieranie broni,

A i tak po 100 dniach ciężko powiedzieć żeby to byli dobrze wyszkoleni żołnierz...

Co chcesz porównać?
Tak z brzegu - II turnus SP w 2018 - 7.05.2018-31.08.2018
116 dni
Odrzucamy 1 (wcielenie) i ostatni (choć w sumie dlaczego - WOT też ma "wcielenie i ostatni dzień, który różnię się od normalnych dni szkoleniowych, ale pójdę ci na rękę, jeśli "nie rozumiesz"
Odrzucamy wszystkie niedziele - bo nie ma zajęć (choć mogą elewi się uczyć, albo ćwiczyć) - 16 dni
Odrzucamy soboty - choć w soboty, zdarzają się normalne zajęcia na ale - 16 dni bo ponoć jest prikaz by bardziej organizować zajęcia kulturalno-rozrywkowe

Zostaje 82 dni... - czyli praktycznie tyle co terytorialsi wyrobią w 3 lata
I to też nie do końca - skoro niedziela w OT tylko do 17tej. I wedle (u]relacji wotowca [u] całą niedzielę robią to co gdzie indziej zajmuje "pół dnia"

I to przy koszcie mniejszym niż roczne uposażenie terytorialsa...

Aha i bym zapomniał - w czasie SP wykonują 10 strzelań + 1 egzaminacyjne... Dodatkowo na SP elewi maja okazje zobaczyć jak wygląda pełnienie służby...

Więc czego spodziewasz się po 16 + weekendy?
Cudu?
Magi?
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez mg schutze » 18 paź 2018, o 22:53

obiekt172 napisał(a):Musztra przed przysięga to także zajęcia "po godzinach", tak jak czyszczenie i zdawanie/ pobieranie broni,



Kiedyś samego "chodzenia" uczyli miesiąc, no plus wiadomo strzelania i około tematyczne sztuczki.
Jakakolwiek SMS już zabierała 4 miesiące, a to i tak było tylko preludium do dalszego szkolenia na liniówce.
Tu się mają czegoś konkretnego nauczyć w weekendy... proszę was...
mg schutze
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 538
Dołączył(a): 23 lut 2015, o 20:02

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Skitarius » 18 paź 2018, o 22:59

mg schutze napisał(a):Tu się mają czegoś konkretnego nauczyć w weekendy... proszę was...

No jakby tak co weekend przez pierwszy rok, to coś by się dało. A nie raz na miesiąc.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 185
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Lumen » 19 paź 2018, o 09:29

Dlatego pomysł szkolenie w trybie skoszarowany i dopiero weekendowe jest dobry...

5-6 tygodni nie powinien być problemem a jeśli zajęcia będą odbywać się i w soboty i niedziele jest całkiem sporo dni...
Szczególnie jeśli założymy że pewną widzę teoretyczną "żołnierze WOT" nabędą sami. Bo po co marnować czas na naukę o fosgenie czy prawie konfliktów zbrojnych - to można zrobić w domu, później....
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1742
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Rafql » 19 paź 2018, o 19:26

obiekt172 napisał(a):... Sam bylem w MON lat kilka i jak mówię poprzez różne znajomości cały czas "mam kontakt"...
A choćby sąsiad z piętra - plutonowy który od kilku lat w zasadzie non-stop prowadzi turnusy SP w JW
I dzięki temu wiem np. że taka SP ma zajęcia w dzień (normalne 8 godzin) to po tych zajęciach ma także (zgodnie z programem) dodatkowe nocą - np. strzelania nocne. Na które nie marnuje CAŁEGO DNIA - jak ów WOT co potrzebuje całej niedzieli, aby kompania wykonała np. strzelanie szkolne nr 1 (czytaj pięć naboi na głowę)

Świat poszedł(nawet - MON owski) do przodu i nie strzela się tylko "po pięć", a jeśli nawet to tych "zajazdów' jest wiele to nie lata 90-te...-to raz
Program strzelań to nie tylko "jedynka"(może czasami... ale nie po jednej "piątce"! ) -to dwa
obiekt172 napisał(a):Co chcesz porównać?
Tak z brzegu - II turnus SP w 2018 ...
116 dni
Odrzucamy 1 (wcielenie) i ostatni (choć w sumie dlaczego - WOT też ma "wcielenie i ostatni dzień, który różnię się od normalnych dni szkoleniowych, ale pójdę ci na rękę, jeśli "nie rozumiesz"
Odrzucamy wszystkie niedziele - bo nie ma zajęć (choć mogą elewi się uczyć, albo ćwiczyć) - 16 dni
Odrzucamy soboty - choć w soboty, zdarzają się normalne zajęcia na ale - 16 dni bo ponoć jest prikaz by bardziej organizować zajęcia kulturalno-rozrywkowe

Zostaje 82 dni... - czyli praktycznie tyle co terytorialsi wyrobią w 3 lata

W 3 lata powiadasz?
16 dni unitarki + 14 poligonu + 10miesięcy x 2 dni = 50 w ROKU - (ale to nie jest wszystko...)

obiekt172 napisał(a):Aha i bym zapomniał - w czasie SP wykonują 10 strzelań + 1 egzaminacyjne...

"Sporo" .... w porównaniu do 10 w "zmarnowaną niedzielę"(ale nie po pięć...) + kilka z unitarki(te po 5, ale nie razy jeden...)+ poligon(na ile limit i pogoda pozwala-w tym upragnione nocne)- tu wynik jest płynny - ale i tak przynajmniej 2 (DWA) razy większy niż w czasie SP.
obiekt172 napisał(a): Dodatkowo na SP elewi maja okazje zobaczyć jak wygląda pełnienie służby...

No sama esencja... zobaczyć ? - Jak byłeś w MON i "masz kontakt" to powinieneś wiedzieć, że służby pełni się wszędzie, SP nie jest żadnym wyjątkiem.

obiekt172 napisał(a):Więc czego spodziewasz się po 16 + weekendy?
Jeśli ktoś Ci powiedział , że szkolenie trwa tylko tyle ...to po prostu Cię okłamał.
Porozmawiaj np. z tymi co byli SP a potem w WOTach czy BOTach ...
Rafql
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 122
Dołączył(a): 1 lut 2011, o 20:13

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 19 paź 2018, o 23:40

Nie kłam - bo taki bajer" mozesz gimnazjalistom sprzedawać...

Strzelanie szkolne nr. 1 "na celność i skupienie" - nadal jest i będzie...
Świat moze poszedł do przodu ale podstawy podstaw są te same...

Dokumenty normatywne tez są - wiec uważaj bajkopisarzu...
I w dokumentach stoi 5 naboi,.

Aha bym zapominiał w razie wątpliwości wszelkich - cytat z "materiałów"
Zabrania się upraszczania (ułatwiania) strzelań, a także używania większej liczby amunicji niż przewidziano to w warunkach strzelań. Ponadto w trakcie prowadzenia kontroli zabrania się powtarzania strzelania celem uzyskania wyższej oceny.


Rafql napisał(a):16 dni unitarki + 14 poligonu + 10miesięcy x 2 dni = 50 w ROKU - (ale to nie jest wszystko...)

Gimbie możesz taki kit wciskać - oni faktycznie mogą mieć problem z liczeniem

16tke masz tylko w pierwszym roku - to raz
Nawet na oficjalnej stronie MON masz
https://www.mon.gov.pl/obrona-terytoria ... 016-12-28/

Doskonalenie się w realizacji zadań polega na szkoleniu w jednostce wojskowej przez jeden, maksymalnie dwa weekendy w miesiącu w okresie od września do czerwca – średnio 20 dni w roku oraz 9-10 dni w okresie urlopowym.

To razem 30 dni / rok - manipulancie

Nawet licząc po twojemu to max 106 - a faktycznie mniej po w pierwszym roku ma się 16 tkę i można nie mieć "szkolenia poligonowego" (kwestia zbieżności dat)

Rafql napisał(a):"Sporo" .... w porównaniu do 10 w "zmarnowaną niedzielę"(ale nie po pięć...) + kilka z unitarki(te po 5, ale nie razy jeden...)+ poligon(na ile limit i pogoda pozwala-w tym upragnione nocne)- tu wynik jest płynny - ale i tak przynajmniej 2 (DWA) razy większy niż w czasie SP.
Tiaaa Tylko że oni to robią w cztery miesiące. Czyli są w stanie czegoś się nauczyć
To jest coś czego z pęwnością nie przyjmiesz do wiadomości (nie pasującej do tezy o zajefajności WOT) ale w procesie nauczania liczy się także częstotliwość powtarzania pewnych czynności...
I tak można pójść na kurs np. pilotażu i latać po 1h na miesiąc.... Ale efektywniejsze i z lepszym ostatecznym skutkie jest zrobienie kursu możliwie szybko i intensywne...

inna rzecz to to ze w SP mimo iż w niedziel zajęć nie ma to przecież żołnierze kiedyś muszą się uczyć - jest egzamin i trzeba nauczyć się teorii z zajęć. wiec nie są to dni zupełnie stracone

Kiedyś też muszą ćwiczyć - bo się "podciągnąć" przed właściwym egzaminem z WF
Rafql napisał(a):"Dodatkowo na SP elewi maja okazje zobaczyć jak wygląda pełnienie służby...
No sama esencja... zobaczyć ? - Jak byłeś w MON i "masz kontakt" to powinieneś wiedzieć, że służby pełni się wszędzie, SP nie jest żadnym wyjątkiem.
Ale walnął moraliteta...
Widać glęboką "wiedze" jaką mogą posiąść przyszli "terytorialsi"
Ja o niebie ty o chlebie...
Co w chałupie będziesz pełnił służbę dyżurnego pododdziału, albo czy też pododdziału alarmowego, a może pod blokiem będziesz warte pełnił?
Rafql napisał(a):"Jeśli ktoś Ci powiedział , że szkolenie trwa tylko tyle ...to po prostu Cię okłamał.
Porozmawiaj np. z tymi co byli SP a potem w WOTach czy BOTach ...
Póki co to ty kłamiesz...
I to ordynarnie....
Ciekawe z kim z BOT mam porozmawiać - z rezerwistami powołanymi na Dragonie 3 lata temu czy może z tymi sprzed lat 10ciu? Co?!
Ty w ogóle wiesz o czym piszesz?

Bo chyba nie bardzo

Jeszcze raz
Podatnik może zpłacić niecałe 5500 zł i mieć rezerwistę który w 4 miechy zrealizuje to co "terytorials" w 3 lata
Prawo umożliwia MONowie powoływać na ćwiczenia takiego rezerwistę nawet na 90 dni w roku...

Jak łatwo policzyć za 6000 zł - czyli roczne uposażenie terytorialna można przeszkolić w ramach SP i jeszcze w następnym roku powołać na tydzień ćwiczeń...

A za 12 tyś - no to panie można zrobić przez 3 lata takie szkolenie że to naprawdę będzie "terytorials"
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez darek_wwa » 20 paź 2018, o 00:55

To jak byś to rozwiazał? Przecież 50 tys. ludzi nie rzuci roboty albo nie weźmie na 4 miesiące urlopu
Na zawodowców nasz nie stać
Może trzeba byłoby pokombinować z zachętami dla ludzi żeby chcieli po naturze iść na kilka miechów do wojska a potem być w "aktywnej rezerwie" przez 5-6 lat. Studia, sensowna kasa. Ale to będzie kosztować
W ogóle to nie widzę tego wszystkiego bez zwiększenia budżetu MON do 3% PKB i to od już
Tak żeby na modernuzacje bylo 25 mld a na sam ten WOT 5 mld rocznie
Przecież sama broń ppanc dla nich to będzie z 5-6 mld żeby to miało sens
darek_wwa
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 333
Dołączył(a): 29 mar 2016, o 19:49

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 20 paź 2018, o 10:26

Po pierwsze nie bedzie 50tyś - i to nawet MON wie
Po drugie pisałem było - g.. mnie obchodzi robienie dobrze obecnym 30to latkom... Oni gdy byl czas mieli w d MON.
To teraz MON może mieć w d ich...
Niech się dowartościowują w ASG

W PL co roku szkołę średnią kończy ok. 300 tyś osób
Nawet 10% z tej populacji to więcej niż Finlandia ma wszystkich podlegających pod pobór w ramach rocznika. (A przecież z tej puli nie wszyscy trafią w kamasze)
http://militarium.net/finskie-sily-zbro ... w-czesc-i/

Powiedz jak to jest że oni przeszkalają angażując tylko 8 tyś zawodowych - czyli tyle co dziś ma WOT zawodowych, szkoląc 22 tyś "nowego rekruta" rocznie są w stanie wystawić nie 50 tyś a 280 tyś (bo od czasu napisania artykułu poniesiono o 50 tyś)

Widzisz... A w WOT powinno być prościej - nie szkolimy czołgistów, nie szkolimy kierowców BWP....

I to jest perspektywiczny target... Młodzi którzy przez najbliższe 10 lat (patrząc na to w jakim wieku z teraz zakłada się rodziny) będą w pełni wartościowym materiałem.
WOT nie buduje się na rok 2019 czy 2020 - WOT ma być strukturą na lata. A tutaj liczy sie stabilność. A nie to ze dziś nałapiemy na chama wszystko co popadnie - by "wypełnić plany" a za 2-3 wszystko p... bo ludzie odejdą...

I tutaj oferta MON - np. czerwiec - lipiec/ sierpień-wrzesień - w koszarach (nie za darmo) + kontrakt na min 2 lata.
A w tym kontrakcie jedna prosta zasada 11 weekendów (od piątku godz. 21 do niedzieli godz 18) + 14 dniowy szkolenie "kompanijne"

Razem 128 dni - w ciągu dwóch lat...
Z późniejszą możliwością przedłużania - i związaną z tym "ścieżką kariery"...

Studia kilka lat trwają więc jeśli WOT nie byłby przereklamowaną "ch.. ogólnowojskową" o charakterze "sezonowym" to szansa na to że w strukturach będa tacy co maja 4-5 lat są...
I z nich wykuwać się będzie przyszła kadra podoficerska i częściowo oficerska...

Bez żadnych dyrdymałów o uczestniczeniu WOT w zwalczaniu klęsk żywiołowych - bo to lipa - zanim podejmą decyzje odpowiednie organa, zanim wyślą "powołania" i zanim zbierze się towarzystwo to będzie po ptakach...



Z reszta na temat trzeba spojrzeć systemowo - i spiąć to z innymi tematami...

Np. te wszystkie legie akademickie i przyśpieszone kursy na oficera.
A może by tak po prostu zaproponować że Ci którzy 2 lata odsłużą w WOT będą mogli pójśc na kurs oficera WOT (i tylko WOT) itp.

Kolejna sprawa to to że nikt z WOT nie byłoby żadnych transferów "z WOT" do "zawodowych" (prócz oczywiście kadry zawodowej)
Trzeba też zmienić ścieżkę "naboru" do zawodowej służby wojskowej. Coś tam Błaszczu o tym wspomniał - ciekawe czy coś faktycznie zrobi i w jakim kierunku to pójdzie, bo obecnie ta ścieżka raczej zniechęca niż ułatwia cokolwiek...


Generalnie - można lepiej i trzeba lepiej...
Tylko trzeba na to patrzeć szerzej niż tylko "zbudujmy brygady" i "dajmy pince zł"

Szczególnie że nie potrzeba brygad skoro są WSzW
A zadania d-cy batalionu może pełnić komendant WKU...

Naprawdę to WOT są potrzebni d-cy kompani, plutonów i drużyn - bo to oni "robią robotę"
A góra tylko obrabia kwity...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez darek_wwa » 20 paź 2018, o 14:44

obiekt172 napisał(a):Po pierwsze nie bedzie 50tyś - i to nawet MON wie
Po drugie pisałem było - g.. mnie obchodzi robienie dobrze obecnym 30to latkom... Oni gdy byl czas mieli w d MON.
To teraz MON może mieć w d ich...
Niech się dowartościowują w ASG


Nie pisz takich rzeczy bo obrażasz ludzi. Nie byłem w środku nie widziałem, ale jestem pewnie że wielu (może większość) ludzi poszło tam nie dla 500 zł (co znów taki pieniądz?) tylko z pobudek patriotycznych. I właśnie to mnie najbardziej martwi i denerwuje że nie wykorzystujemy tych patriotów tak jak na to Ci ludzie zasługują. Przez to że cały system nie gra marnujemy ich wysiłek. A jeśli chodzi o patriotyczne postawy to media, szkoła i wychowanie zrobiły w tym względzie w wolnej Polsce większe spustoszenie niż 45 lat komuny.
W Finlandii jest pobór u nas nie ma i żaden polityk nie ma tyle jaj żeby go przywrócić. Targowica by tu jakąś rewolucje zaraz zaczęła robić żeby perę dodatkowych procenty zdobyć. Zresztą Polska to nie bogata Finlandia i nie chciałbym oglądać eksodusu 18/19-latków do UE i tak dożo młodych ludzi wyjeżdża.
Za wiki: Reaching military age annually - 515 000 (2015 est.)
Ponad połowa to kobiety - nie jestem wielkim zwolennikiem służby kobiet w WP. A już w jednostkach liniowych/bojowych to już kompletna pomyłka.
Kukuła się chwalił że ma w WOT matkę trójki czy czwórki dzieci. Świetnie tylko kto tu kogo ma bronić?! WTF!!! To jest jakieś kompletne nieporozumienie.
Zostaje jakieś 250 tys. z tego 100 tys. odpada bo chorzy albo takie te chłopaki teraz łamagi że trzeba byłoby im buty na rzepy robić bo sznurówek nie ograną. Zostaje 150 000 i z tego wystarczy szkolić 10 000 rocznie pod warunkiem że przez 6 lat będą "aktywnie ćwiczącymi Żołnierzami rezerwy".
Nie będzie prosto tyle ludzi przyciągnąć bo przecież też ludzie którzy chcą się związać z wojskiem idą do zawodowców.
Trzeba byłoby to tak zorganizować żeby tak jak w Finlandii chcieli iść w kamasze min na 4 miech.
Gdyby chcieć wystawić 48 batalionów (po 3 na woj.) to trzeba mieć ludzi na min 96. Przecież ludzie wyjednają, chorują rożne rzeczy się dzieją.
A poza tym nie potrzeba tylko batalionów/kompani "liniowych" wyposażonych jak lekka piechota z prawdziwego zdarzenia, ale tez wartowniczych, logistycznych, inżynieryjnych. W ogóle trzeba stworzyć system spinający WOT, OC, Wojska Operacyjne, SP, SG, Policję. Nie widzę tego.
A kasa? Weźmy tylko broń ppanc której notabene w WOT jeszcze w ogóle nie ma. 48 bat. x 20 Wyrzutnie PPK = 960 x 6 pocisków = 5 760 (to jest minimum)
4 mld leci na same Spike. A gdzie reszta?:)
Mam wrażenie że to trochę mydlenie oczu. Niby coś robimy mamy w końcu wojnę za granicą ale tak naprawdę to trochę ruchy pozorowane bo politycy boja się podjąć poważne decyzje w obawie że będą niepopularne i im słupki spadną. Obawiam się bez zasadniczych zmian i przeznaczenie na WOT poważnych pieniędzy zmarnujemy wysiłek i zniechęcimy ludzi. Wydaje mi się że WOT ma osiągnąć gotowość bojową po 8 latach tworzenie - dwie kadencje. To też mówi samo za siebie jak brygady gotowe do działania po 6 miesiącach. Ale dobrze 8 lat razy min 5 mld rocznie daje 40 mld.
Nie ma cudów jak WOT ma mieć wartość bojową to musi kosztować. Jak nie podniesiemy wydatków do 3% to nie ma prawa się udać - ani WOT ani PMT.
darek_wwa
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 333
Dołączył(a): 29 mar 2016, o 19:49

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 21 paź 2018, o 12:49

darek_wwa napisał(a):Nie pisz takich rzeczy bo obrażasz ludzi.
Tak bardzo - to powiedz mi jak to jest że zdrowy 35 "który jest patirotom" nie odbył służby gdy mial lat 20?
Odpowiedź jest prosta - bo nie chciał...

Z resztą widze że masz problemy z czytaniem czego przykładem jest
darek_wwa napisał(a):W Finlandii jest pobór u nas nie ma i żaden polityk nie ma tyle jaj żeby go przywrócić.

Zupełnie nie rozumiesz po co przywołałem Finalndie...

My nie musimy odwieszać poboru by obok 100 tyś wojsk operacyjnych mieć WOT który po mobilizacji będzie miał np. 100 tyś
Przykład z liczbą maturzystów pokazuje tylko na praktyczny wymiar "bazy ludzkiej" na jakiej powinniśmy opierać

Co więcej - by mieć te 100 tyś nie musimy angażować więcej żołnierzy zawodowych niż już dziś jest w WOT.
Sprawa rozbija się wyłącznie o organizacje i struktury. Które obecnie są beznadziejne...

darek_wwa napisał(a):Kukuła się chwalił że ma w WOT matkę trójki czy czwórki dzieci. Świetnie tylko kto tu kogo ma bronić?! WTF!!! To jest jakieś kompletne nieporozumienie.
Właśnie dlatego mam w "d..." trzydziestolatków...
Czego zupełnie 'nie rozumiesz"

darek_wwa napisał(a):Nie będzie prosto tyle ludzi przyciągnąć bo przecież też ludzie którzy chcą się związać z wojskiem idą do zawodowców.
Niezupełnie... Nie bowiem nie kazdy kto spelnia wymagania np. zdrowotne do WOT - spełni wymagania na zawodowego - to raz
No i są ludzie dla których pensja szeregowego czy nawet porucznika nie jest atrakcyjna - a jednak "postrzelać by się chciało"

darek_wwa napisał(a):Trzeba byłoby to tak zorganizować żeby tak jak w Finlandii chcieli iść w kamasze min na 4 miech.
Normalnie - chcesz być zawodowym? - 6 miechów w kamasze... Chcesz dodatkowe pkt w rekrutacji na państwowe uczelnie? - pisz się do WOT
Naprawdę można to zrobić - i to nie zawsze rozbija się o kasę..

darek_wwa napisał(a):A kasa? Weźmy tylko broń ppanc której notabene w WOT jeszcze w ogóle nie ma. 48 bat. x 20 Wyrzutnie PPK = 960 x 6 pocisków = 5 760 (to jest minimum)

Tak - 20 wyrzutni - wymień mi w której armii NATO - poza USA batalion ma 20 wyrzutni ppk

darek_wwa napisał(a):Nie ma cudów jak WOT ma mieć wartość bojową to musi kosztować. Jak nie podniesiemy wydatków do 3% to nie ma prawa się udać - ani WOT ani PMT.

Nie "nie musi" - tylko nie możemy marnować kasy na budowę sztabów brygad które w czasie P nic nie robią.... (bo nawet nie dowodzą)

Nie możemy płacić 6000 zł za "pseudo szkolenie" "pseudo specjalne"...
Ani też nie budować strzelnic w każdym powiecie bo za koszt tylko jednej można zapewnić transport (do najbliższej okolicznej strzelnicy) całemu WOTowi na rok
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez DBR » 21 paź 2018, o 13:03

obiekt172 napisał(a):
darek_wwa napisał(a):Nie pisz takich rzeczy bo obrażasz ludzi.
Tak bardzo - to powiedz mi jak to jest że zdrowy 35 "który jest patirotom" nie odbył służby gdy mial lat 20?
Odpowiedź jest prosta - bo nie chciał...
...Właśnie dlatego mam w "d..." trzydziestolatków...
Czego zupełnie 'nie rozumiesz"...


Pomijając nastawienie, pogardę do innych ludzi i najwyraźniej jakiś uraz do 30 latków ten wniosek jest w swym uogólnieniu po prostu prymitywny i błędny.

Owszem było mnóstwo osób, które nie chciało iść do wojska, lecz wielu po prostu wówczas uczyło się, studiowało. Nie musiało to mieć nic wspólnego z chęcią pełnienia ZSW. Ani z brakiem patriotyzmu, a jedynie z chęcią zdobycia wykształcenia.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2854
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez obiekt172 » 21 paź 2018, o 13:19

Tiaaa - bo jakby poszli rok później na studia to by ich nie zrobili?
Weź nie osłabiaj...

I oczywiście wszyscy 35latkowie mają wyższe wykształcenie...


A te wszystkie szkoły szycia i gotowania na gazie to nie funkcjonowąly tylko po to by mieć jak "odroczkę" zalatwić...

Jeszcze raz dla "niekumatych"

Co jest lepsze
Organizowąc16 dniową ch... i udawać że "szkolimy" - by 35latkowie, którzy mają żonę dzieci i kredyt, mogli sobie postrzelać
Czy zbudować system w którym będzie prowadzone szkolenie na poważnie?

Właśnie... W życiu jeszcze się nie narodzil co wszystkim dogodzi...

Jak komuś "nie pasuje" - trudno...
Interes wojska, oraz podatnika polega na tym aby mieć żołnierzy...
A nie "sztuki" w ewidencji
5° Régiment De Cuirassiers
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez Rafql » 21 paź 2018, o 17:48

obiekt172 napisał(a):Nie kłam...
Strzelanie szkolne nr. 1 "na celność i skupienie" - nadal jest i będzie...
Świat moze poszedł do przodu ale podstawy podstaw są te same...

Dokumenty normatywne tez są - wiec uważaj bajkopisarzu...
I w dokumentach stoi 5 naboi,.

Aha bym zapominiał w razie wątpliwości wszelkich - cytat z "materiałów"
Zabrania się upraszczania (ułatwiania) strzelań, a także używania większej liczby amunicji niż przewidziano to w warunkach strzelań. Ponadto w trakcie prowadzenia kontroli zabrania się powtarzania strzelania celem uzyskania wyższej oceny.
Ale strzelasz na warunkach "jedynki" zgodnie z planem- po Twoje ulubione "po 5" i możesz tak strzelać KILKA RAZY - "rozumiesz" ? I nie strzelasz cały rok "jedynki" !
ALe to trzeba mieć trochę pojęcia o REALIACH anie faktach internetowych...

obiekt172 napisał(a):
Rafql napisał(a):16 dni unitarki + 14 poligonu + 10miesięcy x 2 dni = 50 w ROKU - (ale to nie jest wszystko...)

Gimbie możesz taki kit wciskać - oni faktycznie mogą mieć problem z liczeniem

16tke masz tylko w pierwszym roku - to raz
Nawet na oficjalnej stronie MON masz
https://www.mon.gov.pl/obrona-terytoria ... 016-12-28/

Doskonalenie się w realizacji zadań polega na szkoleniu w jednostce wojskowej przez jeden, maksymalnie dwa weekendy w miesiącu w okresie od września do czerwca – średnio 20 dni w roku oraz 9-10 dni w okresie urlopowym.

To razem 30 dni / rok - manipulancie
Nawet licząc po twojemu to max 106 - a faktycznie mniej po w pierwszym roku ma się 16 tkę i można nie mieć "szkolenia poligonowego" (kwestia zbieżności dat)

Taaak ? Można nie mieć szkolenia poligonowego ? Ciekawe... Kłamiesz nie mając ŻADNYCH podstaw ani informacji o FAKTYCZNYM szkoleniu.

Policzyłem Ci to optymalnie zgodnie z FAKTAMI - "nie internetowymi bądź od sąsiada z góry" . A skąd Ci wyszło 106 skoro nie wiesz (jestem już PEWIEN), że nie wiesz jak wygląda 2 i 3 rok szkolenia WOtów/ BOTów - PRAWDA ? Jak wiesz -przedstaw. 50 w (pierwszym lepiej ?)roku - ŚREDNIO
obiekt172 napisał(a):
Rafql napisał(a):"Sporo" .... w porównaniu do 10 w "zmarnowaną niedzielę"(ale nie po pięć...) + kilka z unitarki(te po 5, ale nie razy jeden...)+ poligon(na ile limit i pogoda pozwala-w tym upragnione nocne)- tu wynik jest płynny - ale i tak przynajmniej 2 (DWA) razy większy niż w czasie SP.
Tiaaa Tylko że oni to robią w cztery miesiące. Czyli są w stanie czegoś się nauczyć
... w procesie nauczania liczy się także częstotliwość powtarzania pewnych czynności...
Czyli, reasumując , SP strzela przez 4-mce 2(DWA) RAZY mniej i...zapomina na lat kilka, a BOT/WOT 2 (DWA) razy więcej systematycznie co miesiąc w PIERWSZYM ROKU !(w" zmarnowaną niedzielę") !
obiekt172 napisał(a):
Rafql napisał(a):"Dodatkowo na SP elewi maja okazje zobaczyć jak wygląda pełnienie służby...
No sama esencja... zobaczyć ? - Jak byłeś w MON i "masz kontakt" to powinieneś wiedzieć, że służby pełni się wszędzie, SP nie jest żadnym wyjątkiem.
Ale walnął moraliteta...
Widać glęboką "wiedze" jaką mogą posiąść przyszli "terytorialsi"
Ja o niebie ty o chlebie...
Co w chałupie będziesz pełnił służbę dyżurnego pododdziału, albo czy też pododdziału alarmowego, a może pod blokiem będziesz warte pełnił?

Krótka piłka : żołnierz TSW pełni służby pdf/dyż, pododziału alarmowego itd. ? TAK czy NIE ? (Ja znam PRAWIDŁOWĄ odpowiedź)
obiekt172 napisał(a):
Rafql napisał(a):"Jeśli ktoś Ci powiedział , że szkolenie trwa tylko tyle ...to po prostu Cię okłamał.
Porozmawiaj np. z tymi co byli SP a potem w WOTach czy BOTach ...
Póki co to ty kłamiesz...
I to ordynarnie....
Ciekawe z kim z BOT mam porozmawiać - z rezerwistami powołanymi na Dragonie 3 lata temu czy może z tymi sprzed lat 10ciu? Co?!

Jeśli nie posiadasz wiarygodnych informacji, to nie kreuj się na znawcę tematów o których masz znikome pojęcie.
Rafql
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 122
Dołączył(a): 1 lut 2011, o 20:13

Re: Wojska Obrony Terytorialnej

Postprzez jurek5551 » 21 paź 2018, o 18:44

Jak dla mnie to w WOT marnuje się potencjał ludzki, zapał ochotników na szkolenie pseudokomandowskie a efekt nie daje wartości dodanej do zdolności bojowych WP tylko generuje zamieszanie i koszty w sytuacji gdy pieniędzy brakuje na wszystko. Coś nam daje szkolenie dodatkowej piechoty i tworzenie kolejnych sztabów w sytuacji gdy nie mamy załóg do połowy czołgów i innego sprzetu a i tak jest on niesprawny? Pospolite ruszenie pozwoli nam wygrać wojnę w sytuacji gdy jednostki operacyjne poza paroma wyjątkami są gotowe tylko na papierze? Należy zadbać o jednostki operacyjne a dopiero później budować wspierający je WOT a obecnie tworzy się nowe jednostki lekkiej piechoty podczas gdy te najbardziej efektywne uzbrojone w czołgi i artylerię są w rozsypce z braku funduszy. Może zagorzali wotowcy się zastanowią kto w razie czego da im wsparcie i będzie kontratakował? WOT na jelczach? Mięso armatnie powinno sobie zdawać sprawę ze swojego przeznaczenia a obecnie jest ono takie że WOT może się bronić tylko w dogodnym terenie czyli najczęściej zurbanizowanym a to musi się skończyć dużymi stratami w ludziach i mieniu. Zdjęcia z Syrii nikogo nic nie nauczyły? A tak co do szkolenia to żeby było efektywne musi dojść do tego żeby żołnierz traktował broń jako narzędzie pracy a nie cieszył się jak murzyn z bateryjki że może postrzelać. Do takiego stanu dochodzi po dłuższym czasie używania a im człowiek bardziej "napalony" tym trwa to dłużej. Uważam że niestety zapał ludzki w zderzeniu z wojskową rzeczywistością niestety przyniesie znaczne zmniejszenie liczby chętnych. I uważam że powinni tam przyjmować tylko młodych bez rodzin a nie każdego chętnego byle sztuka była, no chyba że ma potrzebne umiejętności.
jurek5551
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 235
Dołączył(a): 7 lut 2018, o 14:27

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości