Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.2016)

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.2016)

Postprzez militarysta » 8 paź 2016, o 10:27

Nowy temat - tutaj proszę kontynuować dyskusję co po EC-725 i jakie są możliwe opcje.
Będziemy również w tym wątku śledzić losy wyboru i zapewne porażki następców Caracali...
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7477
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez Szeryf » 8 paź 2016, o 10:51

Pisałem ale mnie wykasowaliście że OT :)

Dla zastąpienia Mi-14 do ZOP i SAR chyba najlepszą opcją na usesy - a zdaje się mówimy tylko o usesach - moim zdaniem były by MH-53E czy inne pochodne CH-53. Bazowania lądowego, jak Mi-14 oczywiście. Nie wiem czy Niemcy nie mają ich za dużo :) a przecież przesiadają się na nowsze...

Ale pewnie będą Anakondy SAR przerabiane z Sokołów i ZOP-podobne Sea Hawki, o ile nie kupią Si-70 i je nie zZOPują szpejem z Mi-14 i siłami krajowego przemysłu, bo też by mnie to nie zdziwiło...

Do tego sądzę, że resztę Sokołów przerobią na Głuszce - będzie miał Świdnik zajęcie na lata. I będzie 12 - 16 Anakond SAR i 16 - 32 Głuszce oby z NLOSami przynajmniej bo inaczej sensu już by to nie miało żadnego. Ale na pewno nowych W-3 nie będą robić - same przebudowy i modernizacje.

Czy kupią BH? Może do CSAR. A do transportu pewnie będzie nowy przetarg za x lat. A Kruk zostanie odłożony na lata - bo będą Głuszce i WP będzie miało śmiglaka z ppk

Tak to widzę.

EDIT - Niemcy nie mają jednak MH 53 tylko jeszcze starsze WS-61 Mea Culpa, zaraz okaże się że je dostaniemy...

No chyba że - ale to byłby majstersztyk o którego naszych orłów nie podejrzewam - SAR by ogarnęli za pieniądze UE... a tylko ZOP by został realnie z usesów tak na cito. Ale Sokoły i tak będą remontować i modernizować - chyba to przesądzone - Świdnik zamawiał ostatnio hurtem jakieś części do układów paliwowych W-3 w ilości 40 sztuk... chyba nie na półkę...

EDIT 2

Zalozmy, ze jest w uwaleniu Caracali jakis master plan sensowny. Skoro ten watek to takie wrozenie z fusow. Zalozmy, ze SAR z MW zostaje "wyjety" do np Strazy Granicznej albo wogole Ratownictwa. Unia daje kase, to sie zdazalo - kupujemy... Caracale. :) Francja nas w tym wspiera.
Idzmy dalej. Do ZOP - tez kupujemy Caracale. :)

CSAR ogarniamy po reorganizacji Sokolami i Mi-8/17, a dla wojsk opercyjnych tez zostana Sokoly/Gluszce i jakies Mi... i mamy spokoj z marynarka na dlugo a i wojsko poczeka spokojniej kilka lat na przetarg na smiglowce transpotrowe/CSAR.
Ostatnio edytowano 8 paź 2016, o 12:21 przez Szeryf, łącznie edytowano 1 raz
Szeryf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 590
Dołączył(a): 25 sty 2016, o 15:15

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez Mike76 » 8 paź 2016, o 12:13

No, wyjęcie SAR z MW by kasę na te śmigłowce wyciągnąć z UE byłoby niezłe. Finansowa "kołderka" w PMT zrobiłaby się odrobinke mniej przykrótka. Fajnie jakby jeszcze dać to francuzom na osłodę. Tylko kasa z UE oznacza pewnie otwarty przetarg co zabiera cenny dla nas czas i jest problem z daniem zamówienia komu byśmy chcieli.
Mike76
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 111
Dołączył(a): 17 sty 2016, o 17:12

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez norbi141 » 8 paź 2016, o 12:19

Nie trzeba wyciągać SAR z MW by dostać dotację z EU.
norbi141
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 374
Dołączył(a): 14 lip 2015, o 14:04

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez net_sailor » 8 paź 2016, o 13:56

Jak tylko kilka sztuk bez offsetu, to brać już tylko to co chcemy i lubimy, czyli morskiego NH90 NFH.
Caracal w ilości +50 szt. miał sens jeśli chlelibyśmy odbudować własny przemysł. Okazuje się jednak, że własnego przemysłu mieć nie chcemy, więc ładowanie się w platformę dobrą, ale mniej perspektywiczną już nie jest takie atrakcyjne. Airbus ma udziały w produkcji NH-90, więc może dałby się ugłaskać tym kontraktem i nie ciągał nas po sądach. Podobnie Leonardo też byłby zapewne zadowolony.
Potem dokupienie kolejnych NH-90TTH wersji lądowej do CSAR i transportu budziłoby mniejsze emocje. No i zachowany byłby wymóg wspólnej platformy.
Morski SAR, gdzie sytuacja jest najgorsza, w oczekiwaniu na NH-90 musiałby zacisnąć zęby na 2-3 lata i więcej latać Anakondami, modląc się, żeby nie nastąpiła większa katastrofa. Mniejszą ich pojemność w stosunku do Mi-14 można rekompensować większą ilością, czyli przebudować na Anakondy dodatkowe Sokoły. Jest więc i robota dla Świdnika.
net_sailor
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 261
Dołączył(a): 25 mar 2014, o 15:00

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez Szeryf » 8 paź 2016, o 14:35

NH-90 wydaje mi się mało prawdopodobny... Po pierwsze za drogi, po drugie Caracal już był dogadany z serwisem w WZL i pewnie dało by radę w ramach "pseudo offsetu" dostać serwisowanie ich w Łodzi, mimo mniejszego zamówienia. Tak sądzę. Do tego był oceniany przez wojsko i dostał ich akceptację. Co też przyspieszyło by procedurę. Plus na Caracalu Francuzi zarobili by najwięcej :)

Z tego powodu uważam że opcja z Caracalem na ZOP jest nadal bardzo prawdopodobna. I byłby to chyba nienajgorszy wybór, a jeżeli jeszcze SAR też by je dostał (z UE czy bez UE) to może tak źle by nie wyszło.

Być może te całe polityczne szopki są właśnie takim teatrzykiem na użytek mediów - nasz MON zwala na Francuzów, Francuzi straszą konsekwencjami - ale wszystko jest ugadane tak, żeby był "wilk syty i Manczester City"... I będą te Caracale a potem nasi będą się chwalić, że udało się nie brać 50 tylko 20 i nie za 13,5 mld tylko za 4,5- 5 (bo z kijowym offsetem ale o tym będzie ciszej) a z kolei Francuzi sprzedadzą kit swoim, że polityczne naciski uratowały choć część kontraktu.

Jeżeli tak nie jest, to megakanał. I wszystko co najgorsze nas czeka - kijowe używki i do tego drogie, albo pseudozopy na Bieda Hawkach, plus Anakondy forewa!
Plus wk... Francuzi w UE i NATO.
Szeryf
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 590
Dołączył(a): 25 sty 2016, o 15:15

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez mjacenty » 8 paź 2016, o 15:01

Na tweeterze Krystowski proponuje też alternatywę . Prawdziwie polski AW 159 .
Oczywiście oprócz AW101 . ;)
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2254
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez analityk » 8 paź 2016, o 21:05

Na czym dokładnie miałaby polegać ta racjonalizacja w sprawie Caracali?
Antoni Macierewicz: Na dwóch rzeczach. Po pierwsze na tym, że nie jest tak, że najpilniejszą potrzebą jest kupno 50-60 nowych śmigłowców. Te palące potrzeby to być może 8-10 śmigłowców.
http://wpolityce.pl/polityka/275823-ant ... d?strona=2

Te palące potrzeby to:
-8 śmigłowców dla Wojsk Specjalnych (7 Eskadra Działań Specjalnych),
-8 śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych marynarki wojennej,
-6 śmigłowców ratownictwa bojowego (CSAR) i morskiego marynarki wojennej,
Łącznie 22 maszyny.

Trudno określić wymagania jakie zostaną sformułowane wobec nowych śmigłowców. IU będzie chciał się wystrzec takiej wpadki jak w przypadku śmigłowców szturmowych-wymagania spełniała tylko jedna złożona oferta. Wersje specjalistyczne na pewno nie powstaną w Mielcu, czy Świdniku, trzeba zamawiać za granicą w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Jeśli ZOP, to przetarg jest praktycznie rozstrzygnięty. Wersje transportowe mogą poczekać, będzie czas na spokojne przygotowanie wymagań. Tylko, czy będzie to śmigłowiec zdolny do transportu działka przeciwlotniczego, moździerza wraz z obsługą, lub samochodu terenowego (używając słów jednego z ekspertów lotniczych), czy maszyna o znacznie mniejszych możliwościach transportowych? Pierwotnie przetarg zakładał transport 12 w pełni wyekwipowanych żołnierzy wraz z uzbrojeniem, lub 3 ton ładunku.
W ramach wsparcia narodowego przemysłu zbrojeniowego najlepszym rozwiązaniem będzie opracowanie następcy "Sokoła" (wystarczą silniki o mocy startowej rzędu 990-1090kW przy masie całkowitej około 7t) i dopracowanie koncepcji "Głuszca"w oparciu o nową platformę (systemy samoobrony, inercyjny system nawigacji INS/GPS, komputer planowania misji, termolokacyjne systemy obserwacyjne, 8 pocisków ppanc, wyrzutnie npr itp.).
Przypomnę, że jest to już drugi anulowany przetarg na śmigłowce (pierwszy z 2005 roku dotyczył śmigłowców VIP).
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1058
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez kompleks moderatora » 8 paź 2016, o 23:05

Mam wrażenie, że ostatnio nic nie jest pałającą potrzebą. Wszystko użynają jak leci. Jakie jest wykonanie budżetu MON? Zdaje się, że na razie wydali 1,5 mld, przetarg na śmigłowce uwalony, z SMW się rozeszli, Wisła nie wiadomo kiedy... Na razie osiągnięcie roku to batalion biegających gimbusów z Berylami.
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1529
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez Darth Stalin » 9 paź 2016, o 00:31

kompleks moderatora napisał(a):Mam wrażenie, że ostatnio nic nie jest pałającą potrzebą. Wszystko użynają jak leci. Jakie jest wykonanie budżetu MON? Zdaje się, że na razie wydali 1,5 mld, przetarg na śmigłowce uwalony, z SMW się rozeszli, Wisła nie wiadomo kiedy... Na razie osiągnięcie roku to batalion biegających gimbusów z Berylami.

Obecnie JEDYNĄ pałającą potrzebą jest 500+ i szukanie na niego kasy wszędzie, gdzie się da.
Dlatego MON będzie zwracał niewydane miliardy do budżetu...
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4618
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez koziolek_matolek » 9 paź 2016, o 03:04

Pamietacie zawieszenie dostawy Mistrali do FR? To sie odbylo na _bardzo_ usilna prosbe Polski (wtedy jeszcze).
Kontrakt na Caracale mial byc pewnie rekompensacja strat. Teraz Francuzi sa stratni na Mistralach, na Caracalach i stracili pare lat na tej calej zabawie. Mysle ze reperkusje polityczne i wojskowe beda bardzo powazne. Mozliwosci zaszkodzenia Panstwu Pislamskiemu maja duzo.
koziolek_matolek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 58
Dołączył(a): 15 paź 2015, o 16:37

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez duszek » 9 paź 2016, o 11:17

Cały ten ambaras ma korzenie dużo wcześniej niż w sprawie Mistrali...zacznijcie Panowie nazywać sprawy po imieniu :P
duszek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1791
Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 12:46

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez dawo » 9 paź 2016, o 11:24

Ja tam generalnie nie byłem zachwycony Caracalami, ale co tam...

Teraz nie będzie żadnych maszyn :(

Z drugiej strony Francja jest znana z prowadzenia trudnych negocjacji. Daleko szukać nie trzeba np. myśliwce dla Indii.
Avatar użytkownika
dawo
Moderator
Moderator
 
Posty: 3414
Dołączył(a): 17 paź 2007, o 17:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez smirnoff » 9 paź 2016, o 13:10

koziolek_matolek napisał(a):Pamietacie zawieszenie dostawy Mistrali do FR? To sie odbylo na _bardzo_ usilna prosbe Polski (wtedy jeszcze).
Kontrakt na Caracale mial byc pewnie rekompensacja strat. Teraz Francuzi sa stratni na Mistralach, na Caracalach i stracili pare lat na tej calej zabawie. Mysle ze reperkusje polityczne i wojskowe beda bardzo powazne. Mozliwosci zaszkodzenia Panstwu Pislamskiemu maja duzo.

Mamy robić dobrze Francuzom, bo Ci łaskawie nie sprzedali sprzętu wojskowego do wrogiej NATO Rosji? Zaraz się dowiemy, że powinniśmy zakupić u nich jeszcze czołgi i samoloty, ponieważ łaskawie nie zaorali nas swoją bronią termojądrową. Opary absurdu.
smirnoff
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 558
Dołączył(a): 23 sie 2008, o 00:19
Lokalizacja: Piaseczno

Re: Co po Caracalach? Reperkusje i rozwiązania. (od 8.10.201

Postprzez * ^ * » 9 paź 2016, o 15:39

kompleks moderatora napisał(a):Mam wrażenie, że ostatnio nic nie jest pałającą potrzebą.


A wydanie ~20 miliardów na śmigłowce (Caracale + Kruki) w najbliższych latach byłoby takie rozsądne z punktu widzenia potrzeb SZ ?

Niech kupią 8-10 śmigłowców morskich + Kruki po stosunkowej taniości (na 20-24 maszyny) + rozwiążą temat wsparcia eksploatacji W-3 (teoretycznie można to powiązać z Krukami...) a temat następców W-3 i Mi-17 można spokojnie odłożyć na kilka lat, a później realizować przez kolejne 8-10. W najbliższych latach też trzeba określić do czego nam w zasadzie mają służyć śmigłowce i ile docelowo ich powinno być. Ja jakiegoś air cavalry zupełnie nie widzę w realiach potencjalnej wojny na naszym terytorium, a śmigłowców łącznie powinno być 100 max 110. Główne priorytety w następnych latach to OPL, artyleria, dokończenie Rosomaka, rozruch Borsuka, w kolejnej odsłonie (oprócz kontynuacji OPL/artylerii/bwp) będzie Orka i przymiarki pod wsb i czołgi. Temat śmigłowców powinni ograniczyć ilościowo i rozciągnąć na kilkanaście lat, tak żeby nie blokowały głównych wydatków.

BTW z Anakondy można się podśmiechiwać że lipna, ale w praktyce większość tych naszych operacji SAR, to są akcje typu podniesienie chorego rybaka, czy 2 ludków z przeciekającego jachtu, dobrze że posiadamy te śmigłowce.
* ^ *
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 126
Dołączył(a): 21 lip 2016, o 14:48

Następna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: DBR, Sobekp10 i 29 gości