Artyleria WP - cz. II

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez pio » 2 lis 2018, o 19:04

mjacenty napisał(a):W ramach testów nasi dociągnęli do 50 km z lekkim + . Tyle było w realu ma nowym paliwie . To miała być wersja Feniks + . Jest rozpracowana wersja z korekcja gazodynamiczną o zasięgu 70 km, o nazwie roboczej Feniks APR , ale z uwagi na brak własnego modułu GPS/INS jest tylko częściowo opracowana i nie wdrożona .
Wersji o zasięgu 50 km+ raczej nie będzie się zamawiać z uwagi na duży rozrzut . Jest ona jednak podstawą do Feniksa APR .
Realnie zamawiane będą jedynie wersje zwykłe o zasięgu 42 km i CARGO ( kasetowe ) o zasięgu 35 km .


Strasznie zamieszałeś.

Donośność 42 km dotyczy Feniksa ze starymi silnikami. Jakieś 10 lat temu zaczęto pracować nad zmianą technologii produkcji silników do niego, co zakończyło się sukcesem. I Feniks z nowymi silnikami lata oficjalnie na 47 km. Nieoficjalnie to on osiąga 50+ km.

Feniks+ za to miał się charakteryzować wydłużeniem części napędowej poprzez powiększenie zbiornika paliwa. Tylko ta koncepcja pochodziła z czasów, nim zaczęto pracować nad nowym silnikiem. I to 70 km byłoby możliwe przy aplikacji nowego silnika do wydłużonego korpusu Feniksa.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3102
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez mjacenty » 2 lis 2018, o 19:18

Z Feniksami jest generalnie bajzel wielki . Swobodne przypisywanie nazw do kolejnych wersji jest mocno przypadkowe.
Nie wiem czy obecnie oferowany Feniks Z za którego PGZ dostał nagrodę lata na 50 km . Oficjalne dane mówią o 42 km .
A co do zasięgu 70 km . Ten zasięg miano uzyskać nie przez powiększenie silnika lecz przez korektę trajektorii lotu .
Czystą krzywą balistyczną , gdzie w końcowej fazie pocisk opada prawie pionowo zastąpiono dzięki korekcji odcinkiem pochylonym i dzięki lotowi ślizgowemu , przedłożono zasięg o te ok. 28 km .
I tu konieczna korekcję miał zapewnić układ korekcji lotu . Ale na dziś nie powstał sprawny prototyp więc to teoria .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2298
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez obiekt172 » 2 lis 2018, o 20:32

mjacenty napisał(a):Każda amunicja precyzyjna ma sens jeśli jest stosownie do możliwości tania . Jeśli wstawimy tam moduł GPS/INS za 5000 $ sztuka to nie ma sensu . Moduł korekcji i naprowadzania za 500 $ już miałby sens .
Moduł ma sens jeśli pozwala precyzyjnie przewieść nie 18 a 180 kg...

122 sie przyda - "deszczyk" "drobnych" ale gęsto detonowanych ładunków to też wartość dodatnia...
Ale to dla brygad. I myslę że tutaj zamiast kombinacji potrzeba nowej "precyzyjnej" wyrzutni...

Potrzeba rakiety 300 mm dla dywizji. I właśnie bez udzwinień z uwagi na konieczność kupna tysięcy sztuk...

W sumie to ciekaw jestem czy i jak korygowane są SS80 z Astrosa (zasięg do 90 km, głowica kasetowa o masie aż 180kg z kombinacja subamunicji ppanc i przeciw sile żywej też jest)
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez pio » 2 lis 2018, o 22:31

obiekt172 napisał(a):Potrzeba rakiety 300 mm dla dywizji. I właśnie bez udzwinień z uwagi na konieczność kupna tysięcy sztuk...


W naszych warunkach dałoby się 300 mm jeszcze uzupełnić rakietą 400 mm o większym zasięgu.

W sumie to ciekaw jestem czy i jak korygowane są SS80 z Astrosa (zasięg do 90 km, głowica kasetowa o masie aż 180kg z kombinacja subamunicji ppanc i przeciw sile żywej też jest)


Na ten moment pociski rakietowe Astrosa do SS-80 włącznie nie są korygowane. W przyszłości mają dostać moduł GPS/INS, za to nowy SS-300 ma posiadać moduł GPS/INS + laser.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3102
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez obiekt172 » 2 lis 2018, o 22:35

Właśnie mi się ciężko w to uwierzyć -bowiem jeśli tak to jest to idealne rozwiązanie
Dobry zasięg - 90 km (więcej niż GMLRS), ciężka głowica 180 kg (czyli cięższa niż w Extra) i jeszcze kasetówka...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez * ^ * » 3 lis 2018, o 01:05

A jaki jest koszt 1 sztuki ATACMS / LORA ? Czasami nie w granicach 1-1,5 mln USD ? I to jest taki szok że "nie stać nas" na więcej niż kilkadziesiąt sztuk ?
* ^ *
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 141
Dołączył(a): 21 lip 2016, o 14:48

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez mjacenty » 3 lis 2018, o 16:02

pio napisał(a):
W naszych warunkach dałoby się 300 mm jeszcze uzupełnić rakietą 400 mm o większym zasięgu.



No niby jest taka oferta dla naszych wojsk . Czyli zestaw z wymiennymi kontenerami 122mm, 306 mm i 370 mm .
Zwłaszcza dodatkowo pociski 370 mm pozwalające w swojej podstawowej wersji na rażenie celów w zasięgu 250 km i to z głowicą 200 kg . Jak szybko policzył mój znajomy pasjonat to przy zasięgu 110-120 km można tam wsadzić nawet 450 kg głowicy .
A tym to już można ugryźć mosty , wiadukty przeprawy ,czy spore umocnienia .
Przy posadowieniu na tym silniku głowicy kasetowej z pociskami GKO to robi się możliwość odpalenia ponad 600 pod pocisków w jednej rakiecie .
W wersji bardzo krótkiego zasięgu i bez korekcji i sterowania to wykorzystując tylko ten silnik można posadowić nawet głowicę 600-650 kg i uzyskać zasięg 35-40 km .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2298
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Razparuk » 3 lis 2018, o 16:26

Brzmi fajnie, szkoda ze nasze decydenty nic z tego nie wykorzystają.
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1777
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Poison » 4 lis 2018, o 00:02

w-t napisał(a):A ja mam ciekawą ploteczkę.

Podobno sam MON się wkurzył, bo ktoś mu uświadomił w Waszyngtonie, że nawet po decyzji i bez udziwniania to jest X czasu do realizacji, a potem długie lata szkolenia, bo my zdolności wykorzystania takich zabawek i planowania utraciliśmy de facto ze scudami, a ostatki po zezłomowaniu resztek toczek.

Przy jednoczesnych walkach o każdy skrawek budżetu, postanowiono temat rozwiązać salomonowo - przykroić do oryginalnego budżetu, zamówić "jeden" i zacząć jakąś realną pracę. Tym bardziej że Morawieckiego izraelici uwodzą ofertą przemysłową, a sam przemysł już podpowiada, że "jeden" zamknie gęby, a potem to będzie Langusta-3.


A co jest takiego niezwykłego z " bo my zdolności wykorzystania takich zabawek i planowania utraciliśmy" ?
Tymi rakietami nie będziemy szczekać do czołgów tylko obiektów stałej infrastruktury lub np centrum dowodzenia. Współrzędne do celu można pobrać z satelitów Cosmo-SkyMed do których polska przystąpiła a w Białobrzegach miało powstać polski wojskowy ośrodek rozpoznania satelitarnego. Teraz jest czas pokoju można opracować siatkę celów. Nawet jeździć na wycieczki do Kaliningradu z dalmierzem i modułem GPS w pobliże baz.. Idąc prostszą drogą w google maps możesz sobie "kliknąć" i będziesz miał współrzędne np. hangaru :) HOMAR to nie pocisk manewrujący co tu planować, to takie V2.
Na obiekty polowe to zwiad np. WRE, wpisujesz współrzędne w wyrzutni i tyle.

Kupowanie/opracowywanie kolejnego systemu po zakupach z USA jest stratą kasy. Utrzymywać 2 różne systemy ? Generalnie zakup Rakiet taktycznych jest bez sensu dla nas, koszt-efekt jest zbyt duży.
Poison
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 61
Dołączył(a): 18 lut 2016, o 01:52

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez w-t » 5 lis 2018, o 01:26

Poison napisał(a):A co jest takiego niezwykłego z " bo my zdolności wykorzystania takich zabawek i planowania utraciliśmy" ?
Tak samo rozumowali durnie, którzy rozformowali eskadry na migach-21, bo "po co komu stary ruski złom", a piloci niech se idą w diabły, "to żadna filozofia, najwyżej się ich ściągnie spowrotem z Lufthansy" - a potem biadolili jak się okazało, że sformowanie od zera eskadry, nawet mając dla niej nowe samoloty, od "dnia decyzji" do uzyskania certyfikacji NATO to ponad dekada... pięć razy tyle co przy "tylko" przezbrojeniu, jeśli jednostka ma sensowny reżim szkoleniowy, nawet jeśli lata na drzwiach od stodoły.

Tu jest dokładnie to samo, tylko na nieco krótszą perspektywę.

A o kosztach i różnorodności... Gdyby te bzdury były prawdą, izraelczycy ani koreańczycy nie wymyślaliby swoich nowych zabawek, tylko do upadłego kupowali/klonowali MLRS. A jakoś nic nie przeszkadza, i jednym i drugim, mieć M270 (albo ich ciężarówkowego równoważnika), w tym dostosowanych do strzelania amunicją od grada... i całej menażerii ciężarówek strzelających dosłownie wszystkim i na wszystkie dystanse.
w-t
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 257
Dołączył(a): 19 wrz 2016, o 15:22

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez DBR » 5 lis 2018, o 08:25

w-t napisał(a):...Tak samo rozumowali durnie, którzy rozformowali eskadry na migach-21, bo "po co komu stary ruski złom", a piloci niech se idą w diabły, "to żadna filozofia, najwyżej się ich ściągnie spowrotem z Lufthansy" - a potem biadolili jak się okazało, że sformowanie od zera eskadry, nawet mając dla niej nowe samoloty, od "dnia decyzji" do uzyskania certyfikacji NATO to ponad dekada... pięć razy tyle co przy "tylko" przezbrojeniu, jeśli jednostka ma sensowny reżim szkoleniowy, nawet jeśli lata na drzwiach od stodoły.
....



Akurat w przypadku pilotów 21-erwszych tak z uwagi na ich wiek, i tak konieczność pełnego przeszkolenia na diametralnie inny typ maszyny, a co najważniejsze krótki czas jaki pozostałby im do czasu odejścia do cywila (a tym samym wyrzucenie pieniędzy za przeszkolenie) to nie była pozbawiona podstaw decyzja. Podobnie z Suchymi 22. To sztuczne utrzymywanie etatów i samolotów pozbawionych zdolności bojowych, piloci których mają za krótki czas pozostałej aktywnej służby by inwestować w ich przeszkolenie. To zwykły drenaż budżetu wojska i przechowalnia do emerytury.

Inna rzecz, że Toczek mi szkoda. Mieliśmy ich wprawdzie niewiele, ale moim zdaniem decyzja o ich wycofaniu była decyzją stricte polityczną. Paliwo można było wymienić, a wypadki na Ukrainie pokazały, że użycie Toczek może uprzykrzyć życie wrogowi.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2854
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Razparuk » 5 lis 2018, o 08:43

Decyzja przyszła zza oceanu. Nawet nadzorcy przyjechali zobaczyć niszczenie..nie tylko samego sprzętu ale nawet przekrojów,instrukcji itd...no masz i co my tam mamy kupować? ATACMS?
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1777
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez DBR » 5 lis 2018, o 09:29

Ukraińcy wszystkich chyba jeszcze nie zużyli a co jak co, ale materiały, przekroje itd chyba mają - to co inżynieria wsteczna plus nowoczesne rozwiązania? ;) - skoro takie tuzy jak Korea płn. opanowały produkcję to piąta potęga IV RP powinna zrobić to z łatwością ;D
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2854
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez obiekt172 » 5 lis 2018, o 09:36

A ten ich Grom myślisz to co to jest
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3294
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez DBR » 5 lis 2018, o 22:09

Może wartowałoby wyłożyć jak Arabia Saudyjska te śmieszne 40mln $ na rozwój tego pocisku i się podłączyć pod program?
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2854
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: darek_wwa i 18 gości