Artyleria WP - cz. II

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez mjacenty » 13 lut 2018, o 23:15

Zapalnik korygujący w zasadzie pasuje do dowolnej amunicji artyleryjskiej . Te podane w linku są do pocisków 155 mm .
Programowanie jest ręczne , tzn. nakładasz programator na zapalnik i indukcyjnie programujesz .
Programator jest niedużym urządzeniem ręcznym . Oczywiście że takie rozwiązanie nadaję się do Kraba , Kryla , a nawet Dany , czy Goździka .Wymaga jednak pocisków z długim gniazdem zapalnika . To nie jest problem produkcyjny , ale stare pociski się nie nadają.
I nie wymaga żadnych przeróbek , jedynie tyle , żeby system kierowania ogniem podał współrzędne celu z właściwą dokładnością . czyli lepszą jak 10 m .

Przy stosowaniu w Langustach trzeba by coś wymyślić , bo nie widzę celowniczego spinającego się na wyrzutnię i programującego załadowane do prowadnic pociski ręcznie . Tak sztuka po sztuce.
.
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1674
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez pio » 13 lut 2018, o 23:18

mjacenty napisał(a):Przy stosowaniu w Langustach trzeba by coś wymyślić , bo nie widzę celowniczego spinającego się na wyrzutnię i programującego załadowane do prowadnic pociski ręcznie . Tak sztuka po sztuce.


A czy koniecznie trzeba programować już załadowane pociski? Nie można w momencie ich ładowania?
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2413
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez mjacenty » 13 lut 2018, o 23:23

Teoretycznie można zaprogramować przy załadunku , ale Langusta na stanowisko ogniowe jedzie już załadowana na zapleczu .
I w tym czasie cel może się przemieścić . Raczej trzeba w najprostszej wersji na wylot wyrzutni dołożyć stosowny zestaw cewek i można programować nawet z kabiny.
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1674
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez prowler » 13 lut 2018, o 23:31

Nie bardzo - bo nie zawsze ładujesz tuż przed realizacją zadania ogniowego...

No ale dodatkowy obwód z gnieździe zapalarek (pod programowanie) - wpięty w komputer SKO
Tylko zastanówcie sie co chcecie osiągnąć
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3604
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Delwin » 13 lut 2018, o 23:44

Wadą artylerii rakietowej względem lufowej jest m.in. właśnie celność a zaletą - nasycenie ogniem. Pytanie czy gra jest warta świeczki...
Delwin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1332
Dołączył(a): 15 mar 2008, o 20:30

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez mjacenty » 13 lut 2018, o 23:51

Co chcemy uzyskać ? Chcemy uzyskać bardziej precyzyjne rażenie celów obszarowych i punktowych .
Jeśli będziemy w stanie niezależnie od dystansu położyć ogień w promieniu 50 m, czyli w okręgu 100 m średnicy to możemy razić w sumie dość rozległy teren ,a użyć zdecydowanie mniej pocisków . Możemy za pomoca oprogramowania dowolnie rozciągać obszar rażenia wzdłuż i wszerz .
Przy 32 km strzelania na dziś walimy w koło (elipsę ) o średnicy ponad 500 m . Chcesz trafić w kolumnę na drodze o szerokości 20 m m a walisz po lesie i domach w okolicy .
I miast programowo wysłać z dwóch wyrzutni 8 grup po 10 pocisków co 50 m drogi , co da dokładne zaoranie wszystkiego na dystansie 400 m , to musisz srogo przywalić . Wtedy pakujesz wszystkie 6 wozów (240 szt ) i nie uzyskujesz takiego nasycenia ogniem , bo i tak 80-90 % pocisków leci poza obszar rażenia .
Są oczywiście sytuacje gdzie trzeba zaorać w ciemno taki obszar i tu bez dokładnych przymiarek trzeba wypakować te 240 pocisków , najlepiej kasetowych w dany teren . Ale masz możliwość wyboru co załadujesz .
A mimo wielu głosów iż kal 122 mm to przeżytek , to jednak wojna na Ukrainie pokazuje iż to bardzo skuteczny oręż i dość prosty w obsłudze i szkoleniu . Dodatkowo jest to bardzo tani w produkcji pocisk , oczywiście na świecie , a nie w Polsce , bo tu go robią ze złota .
Ale jestem pewien iż będzie z nami jeszcze długo .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1674
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Zwitt » 14 lut 2018, o 11:05

Mogli by zmodernizować drugą partię BM-21 do standardu WR-40 tak by w linii było 6x dar a stare Grady były tylko w rezerwie.
Duże koszta to to nie są, a na Homara jeszcze długo się naczekamy.
Avatar użytkownika
Zwitt
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1312
Dołączył(a): 9 sie 2007, o 13:18
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez w-t » 14 lut 2018, o 12:45

Zwitt napisał(a):Mogli by zmodernizować drugą partię BM-21 do standardu WR-40
A tak trochę na marginesie, bo nie wiem - czy WR-40 koniec końców dostało proponowaną przez przemysł nową odpalarkę, czy to dalej jest (tak jak cewki programujące na rurach wyrzutni) dalej tylko propozycja, a w budzie siedzi przaśna ręczna odpalarka wyjęta żywcem z oryginału, tak jak to było w pierwszych egzemplarzach Langusty?
w-t
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 149
Dołączył(a): 19 wrz 2016, o 15:22

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez prowler » 14 lut 2018, o 12:46

Siedzi stara odpalarka - podobnie jak nadal trzeba kręcić korbą a sama dowiązanie niewiele się zmieniło w stosunku do BM-21

mjacenty napisał(a):Co chcemy uzyskać ? Chcemy uzyskać bardziej precyzyjne rażenie celów obszarowych i punktowych .
[...]
Przy 32 km strzelania na dziś walimy w koło (elipsę ) o średnicy ponad 500 m . Chcesz trafić w kolumnę na drodze o szerokości 20 m m a walisz po lesie i domach w okolicy .
I miast programowo wysłać z dwóch wyrzutni 8 grup po 10 pocisków co 50 m drogi , co da dokładne zaoranie wszystkiego na dystansie 400 m , to musisz srogo przywalić .

Jak chcę ostrzelać kolumnę unikając strat pobocznych to wzywam haubice
WR to jednak inny typ artylerii i nie próbujmy na silę wymagać tego do czego nie jest przewidziana.
Czym inną jest też sens precyzyjnej amunicji 227-300 mm bo 1 pocisk niesie za sobą inny wagomiar, a czym innym system którego istotą jest rażenie przeciwnika serią eksplozji niewielkich ładunków na dużej przestrzeni
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3604
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Razparuk » 14 lut 2018, o 15:28

Dlatego cały wysiłek powinniśmy skierować na budżetowe rozwiązanie własne dla 122mm...bo tego szajsu najwięcej się zużywa,potrzeba i mamy sprzętu na już i oszczędności/zyski w razie eksportu byłyby spore....
Jak napisałem...zwykły blok oparty na MEMS i INS...no ale wolimy za friko wpychać w łapy cwaniaczków Ciechy czy Kurpińskiego a co dopiero firmy małe jak całe tabuny start-upów ...teraz właśnie żydzi je łowią na morgi za pozwoleniem naszych służb i na prośbę premiera...
W skrócie...nie da się bo NIE
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1132
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez pio » 14 lut 2018, o 17:30

Dla fanów unikania ognia kontrbateryjnego film o tym, jakie są efekty realizacji zadania ogniowego bez osłony OPL / C-RAM.
W roli ofiary kurdyjska Safira z M40 na pace - o bardzo krótkim czasie opuszczania stanowiska ogniowego.

https://www.youtube.com/watch?time_cont ... iDHgoYv10w
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2413
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez obiekt172 » 14 lut 2018, o 17:40

Nie istnieje coś jak osłona CRAM w konwencjonalnych działaniach w ramach konfliktu o dużej intensywności

To brandzl wojen okupacyjnych gdzie tubylca może co najwyżej oddać kilka strzałów z moździerza

Natomiast co do osłony opl - nawet za komuny pułk artylerii maił własne (słabe bo słabe) ale środki plot...
No ale my nie wdrażamy Loary bo mamy ważniejsze sprawy - tomahawki na op.
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3123
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Delwin » 14 lut 2018, o 18:31

Dla fanów unikania ognia kontrbateryjnego film o tym, jakie są efekty realizacji zadania ogniowego bez osłony OPL / C-RAM.
W roli ofiary kurdyjska Safira z M40 na pace - o bardzo krótkim czasie opuszczania stanowiska ogniowego.


Czego ma to dowodzić? Tego, że jak ktoś śledzi baterię to zawsze może jej przyłożyć? Unikanie ognia kontrbateryjnego to unikanie wykrycia po tym jak już się strzały oddało.
Delwin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1332
Dołączył(a): 15 mar 2008, o 20:30

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez Razparuk » 14 lut 2018, o 18:34

To nie był ogeiń kontrbateryjny a egzekucja...
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1132
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Artyleria WP - cz. II

Postprzez mjacenty » 14 lut 2018, o 18:44

Razparuk napisał(a):Dlatego cały wysiłek powinniśmy skierować na budżetowe rozwiązanie własne dla 122mm...bo tego szajsu najwięcej się zużywa,potrzeba i mamy sprzętu na już i oszczędności/zyski w razie eksportu byłyby spore....
Jak napisałem...zwykły blok oparty na MEMS i INS...no ale wolimy za friko wpychać w łapy cwaniaczków Ciechy czy Kurpińskiego a co dopiero firmy małe jak całe tabuny start-upów ...teraz właśnie żydzi je łowią na morgi za pozwoleniem naszych służb i na prośbę premiera...
W skrócie...nie da się bo NIE


Co do rozwiązań budżetowych . To mmożemy w podstawowej wersji posiadać spory zapas amunicji niekierowanej kasetowej o zasięgu do 32 km i to ma być podstawa . A do tego uzupełniająco 10-20 % pocisków korygowanych o zasięgu do 40 km nie koniecznie kasetowych .
Choć kasetowe byłyby też ciekawe wtedy można mieć niekierowane kasetowego zasięgu 32 km . Korygowane kasetowe o zasięgu 32 km i korygowane HE o zasięgu 40 km . I to bez ruszania wyrzutni . Ot 1-2 wozy w baterii dostosować do możliwości programowania amunicji i strzelania taką amunicją .
Układy inercyjne pozwalają tylko na strzelanie z kilku środkowych rur bo reszta ma zaprogramowany rozrzut i tego układ INS nie skoryguje . I tu jeśli ukłąd INS byłby bardzo tani , tak aby nie podnosił znacząco kosztu pocisku to można w to iść , ale jeśli będzie drogi i oparty o mocno limitowane rozwiązania techniczne to nie warto .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1674
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości