Nowy BWP dla Polski - część II

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez obiekt172 » 6 lut 2019, o 16:24

Zlituj się "topowe" apfsds 30x173 dziś ma grubo ponad 100mm i pozwalają już niszczyć starsze czołgi oraz te całkiem nowoczesne w miejscach gdzie pancerz nie jest najgrubszy...

I oto chodzi z tą ammo na czas W - Nawet za 20 lat FR nie będzie miała BWPów które "zatrzymają" ową amunicje...
A wozów z mk44 nie bedzie 1200 tylko co najwyżej 1000 licząc z BWR
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3733
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez welder » 6 lut 2019, o 16:36

Ty martw się o polską armie.A FR niech martwi się o swoją

Nawet za 20 lat FR nie będzie miała BWPów które "zatrzymają" ową amunicje...


A takie wpisy, są tylko godne człowieka który za nic nie odpowiada
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1620
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez obiekt172 » 6 lut 2019, o 17:37

Łoł - obrażone ego co...

A teraz konkretnie do tematu - czy Rosja wdraża pojazd na poziomie Spz Puma - bo tylko ten ma "szanse" zatrzymać takiego nowoczesnego apfsdsa?
Nie - dziękuje nie mam pytań...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3733
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez welder » 6 lut 2019, o 17:46

obiekt172 napisał(a):Łoł - obrażone ego co...

A teraz konkretnie do tematu - czy Rosja wdraża pojazd na poziomie Spz Puma - bo tylko ten ma "szanse" zatrzymać takiego nowoczesnego apfsdsa?
Nie - dziękuje nie mam pytań...


A jak za 10 lat,nasi żołnierze spotkają się z nim,to gdzie cie szukać w wiadomym celu?
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1620
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez obiekt172 » 6 lut 2019, o 17:55

Mnie - w kamaszach - chyba że przydział zdejmą...

A i zapomniałem - za 10 lat oczywiście kupiono by kolejną partie amunicji na "czas W" - nowszej - o jeszcze lepszych parametrach....
Tak robi się w "normalnych" armiach
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3733
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez welder » 6 lut 2019, o 18:06

obiekt172 napisał(a):Mnie - w kamaszach - chyba że przydział zdejmą...

A i zapomniałem - za 10 lat oczywiście kupiono by kolejną partie amunicji na "czas W" - nowszej - o jeszcze lepszych parametrach....
Tak robi się w "normalnych" armiach



Na razie tej nie kupiłeś...Więc oszczędź nam dyskusji o gwieździe śmierci


Mnie - w kamaszach - chyba że przydział zdejmą..


To nie zapomni oświecić koleżków z okopu, jak to ruskie niczego nie mają. Będą ci wdzięczni
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1620
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez mjacenty » 6 lut 2019, o 18:12

Odpowiedź jest banalna . na wszystko lżej opancerzone wystarczy armata 30/40 mm jaką mamy . No armatę 30 mm mozna szybko przezbroić na kaliber 40 mm . A tu robi się 140 mm penetracji .
Na wszystko co będzie powyżej warto użyć PPK Spike . Bo będzie tego mało i będzie drogie.
Tyle w temacie.
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2972
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez welder » 6 lut 2019, o 18:18

mjacenty napisał(a):Odpowiedź jest banalna . na wszystko lżej opancerzone wystarczy armata 30/40 mm jaką mamy . No armatę 30 mm mozna szybko przezbroić na kaliber 40 mm . A tu robi się 140 mm penetracji .
Na wszystko co będzie powyżej warto użyć PPK Spike . Bo będzie tego mało i będzie drogie.
Tyle w temacie.


Skoro robimy to na lata,nie lepiej iść od razu w 40 mm?
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1620
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez mjacenty » 6 lut 2019, o 18:23

Na ten moment amunicja 40x180 nie jest zbyt popularna i nie jest masowo stosowana w armiach NATO .
A uruchomienie niszowej produkcji tylko na własne potrzeby jest drogie i w przypadku W nie gwarantuje dostaw .
Dodatkowo wygląda iż na dziś i w przewidywalnej przyszłości nie będzie potrzeba więcej .
Wszak wszystko rozbija się o pieniądze . Bo są pilniejsze wydatki .
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2972
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez Razparuk » 6 lut 2019, o 18:24

@welder
chyba nie...na dziś to byłoby problematyczne skoro FR i tak ma BTR/BWP2-3. Po co? Jak sie pojawi ich Bumerang czy co oni tam usiłują zrobić to będziemy się martwić..tylko że ATK44 jest przygotowana na 40mm...a wprowadzać do linii nowy BWP na dokładkę sprzeczny z całą ruską doktryna i potrzebami to inny rząd wielkosci w kosztach w stosunku do wymiany elementów istniejących działek i wdrożenie do produkcji amunicji śmiesznego kalibru. Tego wyscigu akurat FR wygrać nie może. 0 szans
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2361
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez welder » 6 lut 2019, o 18:32

Razparuk napisał(a):@welder
chyba nie...na dziś to byłoby problematyczne skoro FR i tak ma BTR/BWP2-3. Po co? Jak sie pojawi ich Bumerang czy co oni tam usiłują zrobić to będziemy się martwić..tylko że ATK44 jest przygotowana na 40mm...a wprowadzać do linii nowy BWP na dokładkę sprzeczny z całą ruską doktryna i potrzebami to inny rząd wielkosci w kosztach w stosunku do wymiany elementów istniejących działek i wdrożenie do produkcji amunicji śmiesznego kalibru. Tego wyscigu akurat FR wygrać nie może. 0 szans

A ten angielski szpej 40 mm, jest coś warty? Pytam z ciekawości, bo i tak wszystko rozbija się o forsę
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1620
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez mjacenty » 6 lut 2019, o 18:45

Brytyjska 40-tka CTA nie jest na dziś zbyt udanym wynalazkiem . Więcej pisał o tym Pio.
Generalnie system nie jest dopracowany , a zużycie armaty przy strzelaniu ta amunicją jest bardzo duże.
mjacenty
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2972
Dołączył(a): 20 mar 2014, o 18:49

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez militarysta » 6 lut 2019, o 18:52

Nie do końca...z tego co pisałem do NTW:

Amunicja 20 i 25mm jest stopniowo zanikającą z wyposażenia BWP. Energia wylotowa kalibru 25mm sięga 109KJ co przekłada się na zdolność pokonywania pancerza równą 80mm RHA (kanał penetracji w płycie pochylonej pod kątem 60 stopni) z dystansu 1km. Ilość materiału wybuchowego w pocisku MP-T wynosi zaledwie 30 gram. W efekcie amunicja tego kalibru ma obecnie zbyt słabe zdolności penetracyjne aby skutecznie zwalczać coraz lepiej osłaniane pojazdy zaś jej działanie odłamkowo-burzące jest niewielkie. Jedyną obecnie zaletą obu kalibrów jest bardzo duży zapas całkowity zabieranej amunicji – dla Mardera 1A3 jest to 1250 naboi kalibru 20mm zaś dla M2 Bradley 900 naboi kalibru 25mm.
W przypadku krajów NATO oraz byłego związku sowieckiego nowym „złotym standardem” stał się kaliber 30mm – na zachodzie 30mm x 173mm zaś na wschodzie nieco słabszy 30mm x 165mm. Energia wylotowa „trzydziestek” sięga 210KJ co przekłada się na przebijlaność pancerza do 110mm RHA z 1km (płyta pod kątem 60 stopni). Ilość materiału wybuchowego w pociskach oscyluje wokół 40gram. Do niedawna osiągi amunicji APFSDS-T „trzydziestek” były w pełni wystarczające do zwalczania wrogich pojazdów i BWP zaś działanie odłamkowo burzące było zadowalające przy założenia rażeniu celu serią około 20 naboi. Gabaryty amunicji 30mm pozwalają na umieszczenie rozsądnego zapasu pierwszej gotowości oraz całkowitego. Ten pierwszy zwykle wynosił około 200 sztuk zaś całkowity sięgał 400 naboi. Należy jednak uczciwie przyznać iż najlepiej pod tym względem wciąż prezentuje się BMP-2 gdzie w gotowości do użycia znajduje się 500 naboi – 340 HEI oraz 160 APDS/APFSDS-T.
Obecnie w krajach zachodnich ma miejsce trend w kierunku dalszego zwiększania kalibru armat automatycznych wozów bojowych. Za decyzją taką przemawiają dwa powody. Pierwszym i pobocznym jest wzrost opancerzenia BWP – obecnie przy rażeniu przedniej powierzchni pojazdu 30mm APDS jest już nie wystarczającym zaś w przypadku Spz Puma, nowszych wersji Bradleya, Ajaxa, CV9035MK3NL, Strrf.9040C i kilku innych – również 30mm APDFSDS-T. Konieczne zatem jest zwiększenie kalibru i tym samym - przebijalności. Drugi i główny powód jest związany z rażeniem celów „miękkich” za pomocą amunciji programowalnej ABM (air burts munition) – w tym przypadku większy kaliber pozwala na tworzenie skuteczniejszych pocisków z większą ilością odłamków lub większą ilością materiału wybuchowego.
Na zachodzie propozycje rozwiązań większego kalibru niż 30mm grupują w obrębie pięciu konstrukcji: 35 x 228mm (KDA np. CV9035NL), 40 x 180mm „Super 40” (propozycja z USA), 40 x 255 CTAI (Francja i Wielka Brytania), 40x356R Bofors (Strf.9040 i K21) oraz 50x355 Shupershort (pierwotnie opracowana w Niemczech obecnie adaptowana w USA jako alternatywa dla „Super 40”). Każdy z wymienionych wyżej systemów amunicyjnych miał inną genezę powstania oraz posiada różne wady i zalety.
Szwajcarsko-niemiecka armata 35mm pierwotnie powstała jako armata przeciwlotnicza. Stąd jej świetna balistyka i wysoka szybkostrzelność. Była ona również promowana jako uzbrojenie dla BWP i finalnie trafia np. na holenderskie CV9035MK3NL. Energia wylotowa amunicji podkalibrowej wynosi 380KJ co przekłada się to na zdolność pokonywania z 1km pancerza grubości 130mm (pod kątem 60 stopni). Ilość materiału wybuchowego w pocisku wynosi do 110gram zatem prawie trzy razy więcej niż w „trzydziestce”. Co szczególnie istotne – do „35” opracowana jest skuteczna i sprawdzona amunicję airburst. Niestety wzrost kalibru przełożył się drastyczny spadek ilości zabieranych naboi. W holenderskich CV9035MK3NL jest to tylko 2 x 35 naboi w gotowości i 203 sztuki łącznie. Jest to ponad dwa razy mniej niż CV9030 z starszą „trzydziestką”. W materiałach marketingowych związanych z 35mm KDA problem ten jest rzekomo pokrywany z nawiązką wyższą skutecznością amunicji a tym samym mniejszą ilością naboi potrzebnych do obezwładnienia lub zniszczenia celu.
Amunicja 40mm „Super 40” (a dokładnie 40 x 180mm) jest opracowywana od 2001 roku i obecnie lansowana w USA jako niskokosztowa propozycja realnego wzmocnienia siły ognia BWP. Ponieważ jest ona nieznacznie przekalibrowaną „trzydziestką” i ma w zasadzie identyczną długość ułatwione jest magazynowanie jej w znacznych ilościach oraz dostosowanie do niej armat Mk.44 Bushmaster. Jej wartość energetyczna wynosi 340KJ co przekłada się na pokonywanie około 120mm RHA z dystansu 1km (płyta pod kątem 60 stopni) zaś nabój programowany MPAB-T przenosi 70 gramów ładunku wybuchowego. Co szczególnie ważne – może być przenoszona w ilościach równych 80-90% starszej 30x 173mm co oznacza iż w wieży BWP można zmieścić jej zadowalający zapas. Obecnie USA amunicja ta konkuruje z 50 x 335 Supershort.
Nabój 40 x 255 CTAI był opracowywany od 1994 roku zaś seryjnie został wdrożony w Francji i Wielkiej Brytanii. Obecnie amunicja ta jest intensywnie promowana w Europie . Ma ona postać teleskopową – tzn pocisk nie wystaje poza łuskę i jest w niej „schowany”. Pozwala to na łatwiejsze zasilanie armaty i dosyłanie amunicji. Nowa amunicja współpracuje z nową, niezwykle lekką (340kg) i kompaktową armatą CT40 której cechą charakterystyczną jest rotacyjny zamek. Armata posiada szybkostrzelność rzędu 200 strzałów na minutę zaś rodzaj amunicji może być przełączany w czasie poniżej 3s. Żywotność lufy wynosi minimum 10 tys strzałów. Energia naboju podkalibrowego wynosi 500KJ co pozwala na pokonanie od 140 do 160mm RHA z dystansu 1km w płycie pod kątem 60 stopni. Pocisk wielozadaniowy programowany przenosi 110 gram materiału wybuchowego. Dostępna jest amunicja air burst. Dzięki teleskopowej budowie opracowano do CTAI zasilanie beztaśmowe co przyczyniło się do wzrostu niezawodności. W trzech różnych propozycjach beztaśmowego zasilania istnieją opcje na 68 naboi 3 różnych typów, oraz 42 lub 70 naboi dwóch różnych typów. Są to bardzo małe ilości ale producent twierdzi iż 3 naboje 40mm CTAI odpowiadają skutecznością serii 21 naboi kalibru 30mm.
Amunicja Boforsa 40 x 364R do armat L70 była uważana za „szwedzki relikt” – zarówno ze względu na budowę armaty jak i samych naboi. Jednakże osiągi i rozpowszechnienie szwedzkiej „czterdziestki” spowodowały że oprócz Strf.9040 trafiła ona też na wozy koreańskie (K21) zaś prawa do niej (w wersji dla BWP) nabyły Indie. Mimo leciwego wieku osiągów tej amunicji nie można lekceważyć. Energetycznie 500KJ na wylocie przekłada się na „tylko” 150mm RHA dla szwedzkiej amunicji podalibrowej ale już Koreańczycy opracowali nowoczesny nabój APFSDS-T z kompozytowym sabotem i rdzeniem o sporym wydłużeniu i właściwościach „samoostrzących” w efekcie czego pokonuje on imponujące 220mm stali z dystansu 1km (płyta pod kątem 60 stopni). Jest to bardzo duża wartość wystarczająca do pewnego zwalczania od strony burt wersji rozwojowych T-54, T-55 i T-62 jakie królują w Korei Północnej. Ilość materiału wybuchowego w MP-T wynosi aż 870 gram co przekłada się na duże pole rażenia. Co więcej w oparciu o rodzinę amunciji 3P opracowano zarówno w Szwecji jak i Korei amunicję air burst o ciekawym programowaniu via złącze ślizgowe w dosyłaczu. Niestety wadą szwedzkiej czterdziestki są wymiary amunicji oraz sama konstrukcja armaty L70 Boforsa. W efekcie armata posiada zapas zaledwie 24 sztuk amunicji w magazynku pod zespołem armaty. Jest on podzielony na trzy tory po osiem naboi. W wozach szwedzkich magazynek doładowywany jest ręcznie -co wymusza przerwę w strzelaniu. Koreańczycy opracowali dużo ciekawszy system – magazynek pod zespołem armaty jest zamocowany wahliwie i do przeładowywania odchylany w dół tak iż styka się z słupkowym podajnikiem który połączony jest z zautomatyzowanym magazynem w postaci karuzeli na podłodze kosza wieży. Mieści on około 90 naboi. W ten sposób można (po opuszczeniu magazynka) doładować go automatycznie w czasie poniżej 10s. choć również wymaga to przerwy w prowadzeniu ognia. Kolejną wadą tego rozwiązania jest duży kosz wieży i brak izolacji amunicji od załogi choć jak widać projektantom K21 to nie przeszkadzało.
Interesująca propozycją jest amunicja 50x 335mm „Supershort”. Jest ona teleskopowa i powstała z przekalibrowania 35x288 KDA. Początki tej amunicji sięgają niemieckich prac na Marderem 2 który miał posiadać armatę napędową i dwukalibrową 35/50mm. Armata o oznaczaniu Rh503 powstała w latach dziewięćdziesiątych i przez całą dekadę była testowana w Niemczech. Jej osiągi były bardzo wysokie – masa zaledwie 522kg, żywotność rzędu 25tys strzałów i średni czas miedzy usterkami równy nie mniej niż 5tys strzałów. Szybkostrzelność wynosiła od 150 do 400 naboi na minutę. Amunicja 50mm supershort posiada energię równą aż 1000KJ co przekłada się wyjątkowo dobre zdolności pokonywania pancerza wynoszące od 180 do 220mm RHA na 1km (płyta pochylona pod kątem 60 stopni) zaś wersja MP-T przenosiła 190 gram materiału wybuchowego. Amerykanie już w 1990 roku wyrażali zainteresowanie testowaniem niemieckiego systemu (armata i amunicja) zaś do 2003 roku technologia (oraz amunicja) zostały w pełni udostępniona Amerykanom (General Dynamics Armament and Technical Products) gdzie od samego początku poważnie rozważano ją jako uzbrojenie FCS. Z różnych przyczyn niemiecka Puma otrzymała na wskroś klasyczną armatę 30mm ale niemiecka amunicja zyskała uznanie w USA – tyle tylko że jako amunicja w połączeniu z świetnymi Bushmasterami. Obecnie konkuruje ona z 40 „super short” ale w opinii wojskowych to właśnie 50mm powinna się stać docelowym „long term solution”.
Czy zatem los kalibru 30mm jest przypieczentowany? Niestety zagadnienie wzrostu kalibru uzbrojenia głównego nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać i nie zawsze większy kaliber przekłada się na realny wzrost siły ognia. Okazuje się nowiem, że magia marketingowych wyliczeń ma się nijak do realiów pola walki. Żołnierze nie prowadzą ognia tak jak zakładają to projektanci danych systemów uzbrojenia. Strzelanie bez dokładnego pomiaru odległości, strzelanie dłuższymi niż „teoretycznie” potrzeba seriami, strzelanie „na zapas” do źle rozpoznanych celów, itp. - są to rzeczy które związane są z realnym polem walki i ogromnym stresem któremu poddani są żołnierze. W efekcie prognozowane zużycie amunicji konieczne do obezwładnienia lub zniszczenia celu ma się w zasadzie nijak do realnego. O ile zapas całkowity amunicji w pojeździe może być powiększony poprzez zabieranie nadetatowych naboi o tyle krytycznym problemem jest zapas amunicji w gotowości do użycia. Również amunicja programowalna nie jest tak cudownym rozwiązaniem jak przedstawiają to materiały marketingowe. Po pierwsze jest ona droga a z powodu pewnych błędów SKO i programatorów i tak należy stosować ją w seriach minimum od 3 do 5 strzałów. Po drugie – jej skuteczne stosowanie jest ściśle uzależnione od precyzyjnie wybranego momentu i wysokości eksplozji nad celem. Obliczenia wymagają zaawnsowanego SKO z dalmierzem laserowym i czujnikami meteo – całość w zasadzie nie wiele się różni od SKO czołgów III generacji. Wliczając w to horrendalną cenę rzędu 30-40% wartości całego pojazdu. Na „iluzję wielkiego kalibru” pierwsi (w jawnych dokumentach) zwrócili uwagę Amerykanie rozważający modernizację M2 Bardley. Testowali oni dokładnie wszystkie opisane powyżej systemy amunicyjne – zarówno w postaci stendów, jak i prototypów montowanych na pojazdach oraz w szeregu symulacji. Oczywistym ograniczeniem była konieczność pomieszczenia alternatywnej do 25mm armaty oraz amunicji w już istniejącej wieży M2 Bradley. W efekcie o ile amunicji 25mm mieściło się w gotowości 300 sztuk to 40mm CTAI i 50mm Super short już tylko 93 naboje. Gdzieś pomiędzy plasowała się 40mm super short z 180 nabojami oraz 35mm z nieco mniejszym zapasem.
Wyniki testów można określić jako duże rozczarowanie dla wielbicieli nowości – kaliber 35, 40 CTAI i 50SS okazały się być sumarycznie prawie dwukrotnie gorsze niż 25mm i klasyczna 30mm. Najlepiej w teście wypadła 40mm supershort ale tylko ze względu na zapas 180 naboi w gotowości. Efektem trwających prawię dekadę badań stało się dojście do wniosku iż wymiana 25mm Bradleya w ramach istniejącej wieży...nie ma sensu w relacji koszt-efekt. Obecnie Amerykanie skłaniają się ku armacie XM813 (Bushmaster kalibru 30mm) w wieży bezzałogowej Kongsberg MCT-30 która to finalnie trafiła na Strykery. Jest to jednak krótkoterminowe rozwiązanie – docelowo w ramach programu ALAS-MC i EAPS mówi się o kalibrze 50mm supershort choć ostateczny kształt wybranego systemu będzie znany dopiero po 2018 roku zaś krytyczne ma być zwiększenie ilości zabieranych naboi do poziomu dorównującego „trzydziestkom”.
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7631
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez pio » 6 lut 2019, o 19:01

mjacenty napisał(a):Brytyjska 40-tka CTA nie jest na dziś zbyt udanym wynalazkiem . Więcej pisał o tym Pio.
Generalnie system nie jest dopracowany , a zużycie armaty przy strzelaniu ta amunicją jest bardzo duże.


I jeszcze jest jeden problem z nią. Podczas testów w Afryce Zachodniej wyszło, że w wyniku wysokiej temperatury armata się często zacinała.

militarysta napisał(a):ale już Koreańczycy opracowali nowoczesny nabój APFSDS-T z kompozytowym sabotem i rdzeniem o sporym wydłużeniu i właściwościach „samoostrzących” w efekcie czego pokonuje on imponujące 220mm stali z dystansu 1km (płyta pod kątem 60 stopni). Jest to bardzo duża wartość wystarczająca do pewnego zwalczania od strony burt wersji rozwojowych T-54, T-55 i T-62 jakie królują w Korei Północnej. Ilość materiału wybuchowego w MP-T wynosi aż 870 gram co przekłada się na duże pole rażenia. Co więcej w oparciu o rodzinę amunciji 3P opracowano zarówno w Szwecji jak i Korei amunicję air burst o ciekawym programowaniu via złącze ślizgowe w dosyłaczu. [...] Kolejną wadą tego rozwiązania jest duży kosz wieży i brak izolacji amunicji od załogi choć jak widać projektantom K21 to nie przeszkadzało.


Przeszkadza. Od dobrych kilku lat są plany, ale zastąpić 40mm Boforsa jako uzbrojenie K21 na rzecz 40mm CTAI.
I nawet nie wiedzą, w co się pakują. :)
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3602
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Nowy BWP dla Polski - część II

Postprzez welder » 6 lut 2019, o 19:23

Drugi i główny powód jest związany z rażeniem celów „miękkich” za pomocą amunciji programowalnej ABM (air burts munition) – w tym przypadku większy kaliber pozwala na tworzenie skuteczniejszych pocisków z większą ilością odłamków lub większą ilością materiału wybuchowego.


W sumie chodzi mi bardziej o ten ''Drugi powód'' W jakieś armagedony robione BWP, nie bardzo wierze [zawsze zakładam że po drugiej stronie nie siedzą idioci ] zresztą do tego z naddatkiem wystarczy 30 mm. Jednak wzrost kalibru do 40 mm, zmienił by diametralnie skuteczność amunicji której '' nie doceniamy '', a to głównie ona będzie iść przez lufę, czyli jakaś odłamkowo-burząca. Dodatkowym bonusem jest pepanc na ''jutro''
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1620
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Razparuk i 15 gości