Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Thorwald » 28 mar 2018, o 17:04

Właśnie w telewizji Skrzypczak powiedział, że dostawa będzie dopiero w 2022, bo od razu dostaniemy radary dookólne od Raytheona i dopiero trwają prace badawczo rozwojowe nad tymi radarami które zamówiliśmy.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 481
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez krzy65siek » 28 mar 2018, o 17:05

Ponieważ jak rozumiem nie wiesz co jest opatentowane w zakresie IBCS, to Twoje wypowiedzi są zupełnie bezprzedmiotowe. No chyba, że wiesz...

A Twoje wynurzenia na temat tego jak wygląda protokół... to wybacz, ale są naprawdę majaki dziecka z gimnazjum. Nigdy w życiu nie widziałeś dokumentacji protokołu ani dokumentacji interfejsu integracyjnego. I Twoja wiedza w tym zakresie jest naprawdę niewielka.

Ściągnij sobie coś, naprawdę cokolwiek i poczytaj jak wygląda normalny opis protokołu... w dowolnym obszarze IT....

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 476
Dołączył(a): 22 sie 2007, o 15:41

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez vilm » 28 mar 2018, o 17:12

Witam.Obronnością interesują się 'od zawsze'.Niniejsze forum przeglądam od 3-4 lat.Wyłącznie 'na odbiorze'.Dziś pierwszy raz-przy okazji Patriota PL-piszę.Chce napisać jedno-uwielbiam takie dni jak dzisiejszy albo początek 2014 roku-ruską agresję na UA.ALBOWIEM w takich dniach wysadzana jest w powietrze taka kupa ruskiej agentury wpływu że aż przykro patrzeć.Zapamiętajcie te forumowe nicki.
vilm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28 mar 2018, o 17:04

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Camar0 » 28 mar 2018, o 17:17

vilm napisał(a):Witam.Obronnością interesują się 'od zawsze'.Niniejsze forum przeglądam od 3-4 lat.Wyłącznie 'na odbiorze'.Dziś pierwszy raz-przy okazji Patriota PL-piszę.Chce napisać jedno-uwielbiam takie dni jak dzisiejszy albo początek 2014 roku-ruską agresję na UA.ALBOWIEM w takich dniach wysadzana jest w powietrze taka kupa ruskiej agentury wpływu że aż przykro patrzeć.Zapamiętajcie te forumowe nicki.

Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Avatar użytkownika
Camar0
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 561
Dołączył(a): 4 paź 2009, o 16:46

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez DBR » 28 mar 2018, o 17:58

vilm napisał(a):...Chce napisać jedno-uwielbiam takie dni jak dzisiejszy albo początek 2014 roku-ruską agresję na UA...


W to akurat skłonny jestem uwierzyć. W końcu najgłośniej krzyczy łapać złodzieja ... No i tylko sympatyków Rosjan może cieszyć rosyjska agresja na inne państwo. W takim kontekście skoro z dzisiejszego dnia też się cieszysz wątpliwości względem sensowności zakupu Wisły a nie Narwi (na przykład) nie są wcale mniejsze.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez vilm » 28 mar 2018, o 18:22

Vladimr Volkoff 'Montaż'.Na samym początku wszystko pisze-z przykładami.
vilm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 28 mar 2018, o 17:04

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez analityk » 28 mar 2018, o 21:27

Jak ktoś zajmuje się na co dzień konfiguracją systemów łączności i sieci komputerowych, to być może te informacje przedstawi w bardziej przystępny sposób. Szczególnie dostęp i autoryzacja użytkownika w urządzeniach...

Ochrona danych niejawnych i wrażliwych w bateriach Patriot :) Generalnie cały system komunikacji i wymiany informacji budowany jest w ramach sieci Ethernet, LAN i WLAN. Istnieją protokoły, które łączą informacje płynące z różnych rodzajów sieci (np. ATM). Sieci o przeznaczeniu wojskowym są odseparowane i niezależne od typowych, komercyjnych i cywilnych sieci telekomunikacyjnych. Dla bezpieczeństwa wojskowy system łączności i komunikacji powinien być tworzony z maksymalnym wykorzystaniem przewodów (światłowody, lub przewody miedziane) i przy jak najmniejszym użyciu łączności bezprzewodowej (WLAN).
Procedury bezpieczeństwa powinny użyte wobec realizowanych połączeń wychodzących i przychodzących (często działają w sposób automatyczny np. weryfikacja certyfikatów bezpieczeństwa, autoryzacja użytkownika), wobec każdego nowego użytkownika sieci, oraz w trakcie monitoringu przesyłanych i zapisywanych danych, który właśnie ze względów bezpieczeństwa powinien mieć charakter ciągły i być zapisywany na niezależnych nośnikach. Dane z monitoringu zapisane w zarchiwizowanych plikach powinny być stale przeglądane i analizowane przez personel techniczny.
Dostęp użytkownika do urządzeń możliwy jest dzięki kluczom autoryzacyjnym, których algorytm i długość ze względów bezpieczeństwa podlega stałym zmianom. Dodatkowo te najbardziej wrażliwe dane są kodowane protokołami (często o unikalnej, jednorazowej sekwencji klucza) w urządzeniach kryptograficznych.
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Tromp » 28 mar 2018, o 21:37

Dowcipasy, napiszę w ten sposób. O ile wiem, portal forum.militarium.net wciąż jest forum dyskusyjnym i jest na nim miejsce na różne opinie. O ile nie są one sprzeczne z regulaminem (punkt o posiadaniu choć minimum wiedzy IMO wyklucza pisanie z przekonaniem o tym, że zamiast Wisły i Narwii powinniśmy naklepać jak najwięcej Pilic), nie widzę powodu, by nie miały zostać zamieszczone.
Ad rem - z tego, co mogę napisać publicznie, uczciwym pozostanę tylko, jeżeli napiszę, że wydaje mi się, że dobrze, że Wisła została zakupiona. Wydaje mi się dużo rzeczy - tak, jak i całej reszcie najwyżej wydaje się (poza może jednym czy dwoma wyjątkami), że to dobrze, że kupiono najpierw Wisłę, lub odwrotnie - wydaje im się, że to źle i pierwsza powinna iść Narew. O ile dyskusja pozostaje z grubsza merytoryczna, nie znajduję cienia powodu, dla którego miałaby być przerywana. A jak ktoś u siebie odkrył żyłkę domorosłego łowcy szpiegów, to nie ten adres.
Avatar użytkownika
Tromp
Moderator
Moderator
 
Posty: 3842
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 21:56

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Militarium » 28 mar 2018, o 22:12

Hastati napisał(a):4 baterie wyposażone w pociski o zasięgu 20-40 km to możliwość obrony 4 punktów w kraju. Ciekawe co wybraliby gdyby nie daj Boże zaszła taka potrzeba. Krzesiny? Łask? Świnoujście? Gdańsk? Warszawa? (chyba najmniej istotny cel).


Żadna z tych lokalizacji. Można gdybać dalej. Raczej to nie są informacje do internetów. Poza tym, żeby utrudnić - pierwotnie w tzw. obecnie nazywanej pierwszej fazie miały być 3 dywizjony (owe baterie).

A i mistrz słowa dalooth wylatuje. To ostrzeżenie dla reszty. Nie będę miał skrupułów wyciąć was jak młodnik pod domem.
Militarium
Administrator
Administrator
 
Posty: 247
Dołączył(a): 12 kwi 2005, o 13:12

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez DBR » 28 mar 2018, o 22:15

@ Tromp tak duży zakup zawsze będzie wzbudzał zainteresowanie i emocje. To naturalne. I to także z powodów podnoszonych tu nieraz w wątku zakup co by nie mówić kontrowersyjny, tak jeśli chodzi o kolejność, jak i same warunki przetargu, wybór, jego tłumaczenia, cenę, etc.

I o ile interlokutorzy z jednej strony podnoszą np. zasięg efektorów, ich cenę, zagrożenie Iskanderami, ba, nawet względy natury politycznej, Redzikowo itd. to idzie się z tym spierać, polemizować i przedstawiać swoje racje, jednak gdy trafia się taki post oparty o thillery (owszem z daleka śmierdzący prowokacją) trudno zachować opanowanie.

Czy zakup Patriotów to dobry pomysł zatem?
Z mojego punktu widzenia trzeba to było zrobić gdy inni wyprzedawali używki za psi grosz a co mądrzejsi skorzystali. Teraz zdecydowanie wolałbym najpierw Narwię (BTW Narwi przez jedno i ;) ) jednak to i tak lepiej niż pluszowe misie, przekroje czy nawet samoloty dla Vipów (zamiast np MRRT)
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez militarysta » 28 mar 2018, o 22:40

Akurat "latadła" to nie moja działka ale z tego co można usłyszeć od kolegów interesujących się tematem to serio jest OK. Więcej pisać nie będę, ponieważ nie mam zamiaru wychodzić przed szereg ale sugerują się wstrzymać z pochopnymi ocenami do kwietniowego numeru NTW ;-)
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7713
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez itamm » 28 mar 2018, o 22:54

https://youtu.be/K1zUdiQvkSo

Czy z tyłu za panem generałem obok flag stoi Jelcz 8x8?
itamm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4
Dołączył(a): 11 mar 2018, o 19:42

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez kompleks moderatora » 29 mar 2018, o 08:22

Zdaje się, że jest wola polityczna (więc chyba i pieniądze) na druga fazę. Pytanie za 100 pkt gdzie znajdą pieniądze na Narew.
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1891
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez misiekuba » 29 mar 2018, o 11:45

Skoro już i tak część z Was nazywa mnie futurologiem lub fantastą – kolego W-T, nasze rozważania o zrobotyzowanych czołgach zostały przeniesiony do działu Wojska Lądowe, gdybyś był ciekaw ;) – to zapytam. W końcu na opinię trzeba pracować. ;P

Niedawno Rosjanie ustami Prezydenta Putina, pochwalili się rakietami hipersonicznymi, zaś Amerykanie ustami Szefa Dowództwa Strategicznego stwierdzili, że są bezsilni przeciw takim zagrożeniom, gdyż nie mają środków technicznych do ich zwalczania. Zapewne Amerykanie podejmą wysiłek by ten stan rzeczy zmienić, co będzie kosztowało miliardy dolarów i ostatecznie przełoży się na bardzo drogi w zakupie produkt.

Stąd też moje pytanie. Będąc świadomym krajowych ograniczeń, co do szczupłości posiadanych środków i ograniczeń technologicznych, chciałem zapytać, czy mimo wszystko, Waszym zdaniem nie istnieją – techniczne – przesłanki do tego by myśleć o zbudowaniu własnego, autorskiego rozwiązania wychodzącym naprzeciw rosyjskiemu wyzwaniu?

Wiadomo, że Polska nie dysponuje żadnymi technologiami rakietowymi, by zwalczać tego typu rakiety hipersoniczne na dłuższych dystansach, rzędu dziesiątek kilometrów. Pytanie jednak czy nie moglibyśmy tego robić na krótszych dystansach?
Jak rozumiem – paradoksalnie – jednym z ograniczeń co do finalnej prędkości pocisku, jest jego zasięg. Upraszczając, im krótszy zasięg, tym krótsza droga jego rozpędzania. Zakładając bowiem, że pocisk ma stałe przyspieszenie, to jego prędkość wzrasta wraz z odległością. Jeśli chcielibyśmy tą samą prędkość uzyskać na krótszym dystansie, to musielibyśmy nadać mu większe przyspieszenie, a to nie zawsze jest takie proste.

Jak wie chyba każdy kierowca z doświadczenia, samochód przyspieszając od 0 do 20 km robi to na ogół bardziej mułowato niż przyspieszając z 50 km do 70 km. Podobnej trudności upatruję również w rakietach. Start wymaga – najprawdopodobniej – najwięcej energii i jest najwolniejszy.

Stąd mój pomysł, aby na dzień dobry taki pocisk rozpędzić do przyzwoitych prędkości, w sposób inny niż przy użyciu silnika rakiety. Najlepszym "boosterem" byłoby pewnie działo magnetyczne, ale w polskich realiach jest to technologia kosmiczna. Dlatego pozostają nam rozwiązania będące w naszym zasięgu, a opierające się na technologiach stosowanych przy moździerzach – np. Rak – i armatohaubicach – np. Krab. Przechodząc więc do zasadniczego pytania. Czy Waszym zdaniem gdyby wykorzystać – z jednej strony komponenty i technologie dostępne przy okazji artylerii lufowej, by na starcie nadawać pociskowi duże prędkości. Z drugiej zaś strony, przy użyciu podzespołów zaczerpniętych z rodziny Grom/Piorun i przy wsparciu zagranicznego partnera przemysłowego, można by zbudować pocisk przeciwrakietowy, mogący zwalczać pociski hipersoniczne na krótkich dystansach?

Aha, zanim pojedziecie ze mną jak z ... podzielę się z Wami fragmentem relacji z pewnej konferencji, na której prelegenci uznali podobny projekt, za realny i w sumie nie specjalnie drogi, patrząc od strony kosztów realizacji demonstratora.

"(…) Zgodnie z założeniami polsko-ukraińska rakieta sondująca po wystrzeleniu z haubicy i osiągnięciu pułapu 12 km włączałaby na ok. 20 sekund silnik rakietowy, który pozwoliłby wynieść ładunek na pułap 60 do 75 km. Projekt jest więc bardzo wymagający od strony technologicznej ponieważ w momencie wystrzału ładunek w rakiecie byłby narażony na przeciążenia rzędu 10 tys. g. Z drugiej jednak strony pozwala to na opracowanie nowych bardzo wytrzymałych systemów, które w przyszłości mogłyby znaleźć zastosowanie także przy innych projektach.

Rakieta sondująca pokazana przez prof. Banaszkiewicza ma mieć 150 cm długości. Czas lotu sprzętu ma wynosić ok. 30 minut, z czego jednak tylko przez najwyżej kilka minut będzie można rejestrować dane z wykorzystanie zamontowanych w rakiecie sensorów i kamer o wadze do 3 kg. Zdaniem prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej system może znaleźć liczne zastosowania np. do monitorowania plam ropy naftowej na morzu. Instrumenty zamontowane na pokładzie rakiety sondującej mają być możliwe do odzyskania dzięki zastosowaniu systemu spadochronów.

Jako jedną z zalet koncepcji wskazano stosunkowo niski koszt projektu, który ze strony polskiej wymagałby wsparcia finansowego w kwocie ok. 10 mln zł. Nie poinformowano jaka haubica jest przewidziana jako platforma dla polsko-ukraińskiej rakiety sondującej. Najprawdopodobniej mogłyby nią być używane przez armię ukraińską haubice kalibru 152 mm lub polski Krab kalibru 155 mm. Strona ukraińska proponowała także stworzenie większej rakiety odpalanej z haubicy kalibru ponad 200 mm, co miałoby umożliwić wyniesienie ładunku na pułap 160 km. (…)"

Cytowałem za: http://www.space24.pl/haubica-wystrzeli ... -sondujaca
misiekuba
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 797
Dołączył(a): 18 lis 2004, o 12:14
Lokalizacja: Piernikowo

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez szamot » 29 mar 2018, o 12:14

misiekuba napisał(a):Stąd też moje pytanie. Będąc świadomym krajowych ograniczeń, co do szczupłości posiadanych środków i ograniczeń technologicznych, chciałem zapytać, czy mimo wszystko, Waszym zdaniem nie istnieją – techniczne – przesłanki do tego by myśleć o zbudowaniu własnego, autorskiego rozwiązania wychodzącym naprzeciw rosyjskiemu wyzwaniu?


Czy ty nie widzisz, że te dwa zdania są ze sobą sprzeczne?
Umiemy zbudowac rower,więc zbudujmy sobie ścigacza.
szamot
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 180
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 00:56

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości