Sprzęt inżynieryjny

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez daoloth » 21 lut 2018, o 21:26

Domyślam się, że pijesz do tego
https://i.imgur.com/A147inj.png


Co to za pojazd na tej grafice?
daoloth
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 172
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 23:23

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez Remy » 21 lut 2018, o 21:35

WZIT- wóz zabezpieczenia inżynieryjno-technicznego czyli nowa koncepcja obrum na budowę modułowych wozów towarzyszących na podstawie t-72.
Remy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 304
Dołączył(a): 8 lut 2018, o 16:06

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez Zwitt » 22 lut 2018, o 21:09

I właśnie na bazie Daglezji-G powinniśmy zrobić całą gamę wozów towarzyszących: mostów szturmowych, Mid czy WZT zamiast kombinować z moderką Bergepanzer.
Avatar użytkownika
Zwitt
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 9 sie 2007, o 13:18
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 16 kwi 2018, o 21:16

Obrazek

Lumen napisał(a):To polski? - Fajne
Ciekawe czy ktos wpadnie na pomysł zrobić Rosomaka - wóz minujący

Nie nie polski - czechosłowacki OT-64 UMU (Univerzální Minovavý Ukladač) - czyli wóz z układaczem (pochylnią saperską)

Nasz SKOT S260-Inż przewidziany był przede wszystkim do prowadzenia rozpoznania. Przyczepka z ŁWD która dawała "zdolności" wozu torującego. (Na montaż trału, choćby naciskowego się nie pokuszono)

pio napisał(a):Zaś co do wozu minującego, to saperzy woleliby coś na gąsienicach, będące lepsze (i sprawne) od Krotona.
Pierwszym problemem jest ilość, bo jakby była ilość to sprawność można by podkręcić np. modernizacją poprzez wymianę p-p
No i umówmy się w stosunku do tego
Obrazek
Baobab to jest postęp - choć niewielki...
Wstydem jest żeby nie pomyśleć o jakimś zabezpieczeniu wozu (lub przynajmniej kabiny) przed oddziaływaniem przeciwnika

Enerdowcy w MLG-60 używali BTR-152, Rosjanie mieli gąsienicowego GMZ-3
A u nas jak u krasomówczego kapitana Bednarza na kompanii...
Tromp napisał(a):Co do KTRI, to pany eksperty z SG twierdzą czasami, że Hipopotam jest za mały. Kurtyna.

No jak się chce mieć arkę Noego to i Lubliny będą za małe

Amerykanie mają M1132 - wóz którego wyposażenie nastawione jest na realizacje zadań związanych z zabezpieczeniem mobilności (wykonywanie przejść w zagrodach minowych)
My niekoniecznie musimy iść dokładnie w tym samym kierunku.

KTRI powinien powstać pod kątem pododdziałów wyposażonych w KTO. A co potrzeba wiedzieć w pierwszej kolejności d-cy takiego pododdziału?
- czy po terenie przejadą rośki i ciężarówki (stąd nie musi być to pojazd gąsienicowy)
- czy przeszkoda wodna jest do pokonania i ew. jaką technika (rozpoznanie brzegów, oraz samej przeszkody tak by można było ocenić możliwość organizacji przeprawy)
- no i oczywiście czy przeciwnik nie pozostawił pamiątek. W naszym przypadku, zakładając scenariusz defensywny chodzi przede wszystkim o systemy narzutowe a więc z zapalnikami elektromagnetycznymi (Bo z tym może dość swobodnie skorzystać przeciwnik do "izolowania pola walki")

Stąd też Rosiek- prosty TO dla 5-6 saperów. Być może wzbogacony o dodatkowe i moduły wypornościowe (tak musi pływać - choćby reszta dostała pakiety pancerza) i oczywiście sprzęt skupiający się na tych podstawowych zadaniach
Mam wątpliwość czy po za drogami da się wykorzystać wykrywacz w tej formie prezentowanego (na demonstratorach KTRI Tuja) PWM.

Do bardziej wyrafinowanych zadań pozostawiłbym cięższe gąsienicowe wozy w które wyposażony byłby min. brygadowy batalion saperów.
Choć kto wie może by sie własnej przyczepki doczekał - jak SKOTy czy ESV - z ŁWD

I to tyle na dziś - w święto wojsk inżynieryjnych.
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez Lumen » 17 kwi 2018, o 14:10

A w czym problem mieć dwa wozy saperskie
Do roska podczepić KMT-5 albo opracować elegancki trał wykopny na całą szerokość wozu (wielka filozofa- płytki lemiesz z zębami), zamontować tylko elementy trału elektormagnetycznego - było coś tworzone dla PT-91
A z tyłu przyczepka z ładunkami wydłużonymi i jest nasz ESW

I drugi - na dach Rośka montujesz wyrzutnie z Krotona, a w pace trzymasz miny TM-62 do ciąganego z tyłu układacza min.
I masz SUM Kalina i Krotona w jednym.
I to na kołach
Lumen
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1736
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 06:52

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez pio » 17 kwi 2018, o 23:35

Lumen napisał(a):A w czym problem mieć dwa wozy saperskie
Do roska podczepić KMT-5 albo opracować elegancki trał wykopny na całą szerokość wozu (wielka filozofa- płytki lemiesz z zębami), zamontować tylko elementy trału elektormagnetycznego - było coś tworzone dla PT-91
A z tyłu przyczepka z ładunkami wydłużonymi i jest nasz ESW

I drugi - na dach Rośka montujesz wyrzutnie z Krotona, a w pace trzymasz miny TM-62 do ciąganego z tyłu układacza min.
I masz SUM Kalina i Krotona w jednym.
I to na kołach


O ile pomysł na wóz zabezpieczenia saperskiego jest konkretny, o tyle na wóz minowania już nie. Bo:

- saperzy jako stawiacz min chcą pojazd gąsienicowy, żeby mieć pewność, że wjadą nim wszędzie
- proponujesz montaż wyrzutni, które nie dość że cieszą się złą opinią (bo nikt nie wpadł na to, żeby nimi sterować z użyciem silników elektrycznych), to jeszcze są niesprawne. Chyba że to jest Twój skrót myślowy i oczekujesz po prostu wyrzutni podobnych do tych z Baobaba.
- i do układania min proponujesz akurat ten typ min, który w tym roku idzie do utylizacji :) Podczas gdy sam układacz jest stworzony do wszystkich odmian min stawianych ręcznie
- następuje konstrukcyjny problem jednoczesnego montażu wyrzutni min narzutowych i układacza min, ponieważ pierwszy zabiera sporo miejsca, ale można odpalać zdalnie, zaś do drugiego potrzeba przestrzeni na miny i saperów obsługujących układacz

No i najważniejsze - od dzisiaj mamy równe 5 lat na to, żeby wyprodukować cokolwiek na bazie Rosomaka.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3098
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 18 kwi 2018, o 08:46

pio napisał(a):O ile pomysł na wóz zabezpieczenia saperskiego jest konkretny, o tyle na wóz minowania już nie.

Czy ja wiem czy taki "konkretny". Akurat wóz torujący na rośku nie jest "niezbędny" (Zależy od "wizji" formy docelowej BZ)
Za to wóz rozpoznania inż już tak.
pio napisał(a):- saperzy jako stawiacz min chcą pojazd gąsienicowy, żeby mieć pewność, że wjadą nim wszędzie

Co przecież nie stoi w sprzeczności z budową pewnej ilości pojazdów kołowych.
Jednak Baobab powstaje na Jelczu - nieprawdaż?
pio napisał(a):- i do układania min proponujesz akurat ten typ min, który w tym roku idzie do utylizacji :) Podczas gdy sam układacz jest stworzony do wszystkich odmian min stawianych ręcznie

Nie, nie wszystkich tylko do tych do których można stosować zapalnik MWCz-62. To jest różnica.
Nie wiem natomiast co mają utylizować w sytuacji gdy z uwagi na konstrukcje stalowe TM można przechowywać dłużej niż "bezkadłubowe" i co ciekawe są bardziej odporne na trałowanie ładunkiem wydłużonym.

Niekompetencja czy zdrada wciąż?!
pio napisał(a):- następuje konstrukcyjny problem jednoczesnego montażu wyrzutni min narzutowych i układacza min, ponieważ pierwszy zabiera sporo miejsca, ale można odpalać zdalnie, zaś do drugiego potrzeba przestrzeni na miny i saperów obsługujących układacz
Już w SUM Kalina było to dość zmechanizowane i nie trzeba było sapera w przedziale z minami.

Natomiast jest inny problem - masa osprzętu
4 kasety (a wojsko chce 6 - 4 "na boki" i 2 "na tył") - wyrzutnie z układem sterowania i minami ważyć będą ok 5,5 ton
Niech do kadłuba weźmie jeszcze 100 min (1 tona), sam układacz osprzętem tona. Czyli 7,5 tony "na start"

A jeszcze np. dźwig do załadunku?, dodatkowe opancerzenie...

Co innego próbować sił z podwoziem K9 - tam spokojnie wejdzie i 6 wyrzutni i zapas min z zapalnikiem naciskowych w dopancerzonym kadłubie

A dla batalionów kołowych - cóż trzeba oprócz Baobaba pomyśleć co dalej z UMP-03. Rozwiązanie nasuwa się samo - jeśli nie grzebanie z bądź co bądź drogim nośnikiem jakim jest KTO to przynajmniej solidny kontener z zmechanizowanym układem podawania min, przewidziany do montażu na ciężarówkach.
Nie jest to specjalny szczyt techniki.

Z resztą Rosjanie tak robią - minując przy pomocy zespołu stawiaczy. Pierwszy jedzie GMZ-3 i "sadzi ziemniaki" a tuż za nim podąża UMZ (stawiacz min narzutowych) który rozrzuca swoje...

pio napisał(a):No i najważniejsze - od dzisiaj mamy równe 5 lat na to, żeby wyprodukować cokolwiek na bazie Rosomaka.

Zawsze można wyprodukować "na zapas" (50 szt TO z obrotnicą) - a potem przebudować ;-)
Akurat mówimy o wozach które jeśli powstaną to w takich ilościach - że to nie problem.

Ja bym zagęszczał ruchy w temacie ZSSW i R-1 i R-2. Tu sytuacja jest niepokojąca
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez pio » 18 kwi 2018, o 21:28

prowler napisał(a):Jednak Baobab powstaje na Jelczu - nieprawdaż?


Owszem, ale u saperów nie widziałem dużego entuzjazmu z tego powodu.

prowler napisał(a):Nie, nie wszystkich tylko do tych do których można stosować zapalnik MWCz-62. To jest różnica.


Nie tylko :) Do ustawiacza można stosować również miny z zapalnikami CIS i ZMN-DĄB. :)
Choć jedyna nowoczesna mina do stawiania ręcznego używa zapalnika niekontaktowego.

Już w SUM Kalina było to dość zmechanizowane i nie trzeba było sapera w przedziale z minami.


Po części trzeba było, bo w SUM-ie były dwa tryby stawiania min - automatyczny i półautomatyczny z użyciem jednego sapera (choć producent miał chyba na myśli ręczny).
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3098
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 19 kwi 2018, o 08:43

pio napisał(a):Owszem, ale u saperów nie widziałem dużego entuzjazmu z tego powodu.

A co mówili o wymaganiach dla KTRI/KWIW?

Ja ich nawet rozumiem - faktycznie zasadniczo powinien być to wóz gąsienicowy. Ale póki co perspektywicznego nośnika gąsienicowego nie ma (Tzn od niedawna jest - ale jakoś nie widać by ktoś o tym pomyślał)

A są też bataliony rośków i do tworzenia OZap warto mieć kilka kołowych.
Dla mnie pluton minowania powinien być elementem batalionu zmot / zmech, więc te kilkanaście Baobabów tak czy siak ma sens. (Choćby po to by przetestować w praktyce rozwiązania nim wdroży się do znacznie liczniejszej aplikacji gąsienicowej)

Nie tylko :) Do ustawiacza można stosować również miny z zapalnikami CIS i ZMN-DĄB. :)

A CIS to aby nie nadzorowany system obrony obszaru - Counter Intruder System? A ów niekontaktowy zapalnik to ZN-97?

Po części trzeba było, bo w SUM-ie były dwa tryby stawiania min - automatyczny i półautomatyczny z użyciem jednego sapera (choć producent miał chyba na myśli ręczny).
Kolego - układ ręczny to układ awaryjny jak zamawiający chce to ma... (Bez tego też by działał - nie?)
Ale jak widać prawie 30 lat temu "opracowano" w pełni zmechanizowany stawiacz i gdyby nie totalny brak inicjatywy ze strony Zarządu Inżynierii Wojskowej to kto wie może na tegorocznym MSPO podziwialibyśmy hybrydę Kaliny i Baobaba na K9.
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez w-t » 12 maja 2018, o 14:13

A tymczasem widzę, że zdrajcy i agenci zasiedziali w IU dalej swoje robią.

http://www.defence24.pl/nowoczesne-mino ... az-czwarty

Czwarta odsłona Baobab-K, i dalej w wymaganiach kretyński WKM.

Dla nieznających sprawy...

Przy poprzednich podejściach, gestor kręcił nosem, że Baobaby wychodzą takie drogie.

Jelcz natychmiast odpowiedział, że gdyby miało być tylko stanowisko z UKM-2k albo granatnikiem, to nie byłoby problemu... ale już 12,7x99 ma masę i odrzut taki, że do osiągnięcia właściwej trwałości kabiny, trzeba ją za spore pieniądze wzmacniać.

Oczywiście z miejsca padło pytanie, po co do takiego wozu WKM (organiczna obrona przeciwlotnicza). Odpowiedzi nie było formalnie, tylko że "ma być bo ma". Rzeczywistość jest wstydliwa - trepy nie chcą przyznać, że ich myślenie jest żenujące i że nie potrafią wymogu uzasadnić rzeczowo, a jedynie analogią:

- Za komuny, minowaliśmy z MT-LB
- Krotony są 'na MT-LB'
- One wszystkie miały WKMy
- Ponieważ Baobab ma być na miejsce tamtych, to też ma mieć WKM i do ch... z pieniędzmi.

Normalnie, zdegradować do szeregowego, i skierować do skrobania latryn... pod nadzorem, bo to też mogą spaprać.
W Warszawie już wadza pokazała, że na głupią sławojkę da się wydać 10 milionów, wystarczy by gówniarz z koneksjami ahtystycznie wprowadził elementy z hebanu i innych importowanych gatunków drewna... a czy przyuliczny sracz musi być z hebanu? Ależ oczywiście!
w-t
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 256
Dołączył(a): 19 wrz 2016, o 15:22

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez kompleks moderatora » 12 maja 2018, o 19:22

w-t napisał(a): a czy przyuliczny sracz musi być z hebanu? Ależ oczywiście!


Tylko ignorant nie dostrzeże harmonii barw hebanowego sracza ze stolcem
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1560
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez pio » 13 maja 2018, o 10:43

w-t napisał(a):Oczywiście z miejsca padło pytanie, po co do takiego wozu WKM (organiczna obrona przeciwlotnicza). Odpowiedzi nie było formalnie, tylko że "ma być bo ma". Rzeczywistość jest wstydliwa - trepy nie chcą przyznać, że ich myślenie jest żenujące i że nie potrafią wymogu uzasadnić rzeczowo, a jedynie analogią:

- Za komuny, minowaliśmy z MT-LB
- Krotony są 'na MT-LB'
- One wszystkie miały WKMy
- Ponieważ Baobab ma być na miejsce tamtych, to też ma mieć WKM i do ch... z pieniędzmi.


Słyszałem dokładnie to samo. A obecność NSW na samym MT-LB jest mocno wątpliwa.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3098
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez Sergente » 29 cze 2018, o 19:44

Nie wiadomo, gdzie to wsadzić:

https://www.defence24.pl/krok-do-stworz ... fence24-tv

Oprócz bredzenia o czołgu przyszłości jest tam ciekawostka w postaci amfibii od KMW, czyli APVT. Cecha szczególna: najwyższy na rynku (he, he). Ciekawe, czy i najdroższy...?
Sergente
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 482
Dołączył(a): 21 mar 2007, o 15:50
Lokalizacja: Inflanty

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez Poison » 7 lip 2018, o 16:02

Poison
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 59
Dołączył(a): 18 lut 2016, o 01:52

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez norbi141 » dzisiaj, o 11:43

pio napisał(a):


Niby tak, ale na PTS-a wpakujesz kontener 20-stopowy? No właśnie :)
Dlatego jedyną i opłacalną na teraz opcją w kwestii następcy jest koniec bajań o produkcji kompozytowych amfibii, tylko spróbowanie tematu z aluminium, jeśli tak bardzo się chce poprawić wyporność pojazdu. Wszak Bumar jako jedyny zakład PGZ-u posiada spawalnię aluminium ;)

[/quote]

Dlatego należałoby wrócić do tematu następcy GSP-55, na którego wpakujesz nie tylko 20-stopowy kontener, ale całego Tira.
norbi141
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 377
Dołączył(a): 14 lip 2015, o 14:04

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Paweł1987 i 20 gości