Sprzęt inżynieryjny

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez norbi141 » 3 sty 2018, o 00:22

Wyjątkowo nie usunę postu/Dawo
Nie mogliby zrobić czegoś w tym stylu?
Obrazek
norbi141
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 378
Dołączył(a): 14 lip 2015, o 14:04

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez pio » 3 sty 2018, o 01:21

Nie, główne założenia w tym projekcie są trzy:

- amfibia ma mieć możliwość transportu drogą powietrzną (oznacza to, że wymiary amfibii we wszystkich trzech wymiarach muszą być ograniczone, jak i jej masa)
- amfibia ma mieć możliwość swobodnego poruszania się po terenie objętym powodzią (czyli musi zostać użyta trakcja gąsienicowa)
- amfibia ma mieć możliwość samodzielnego załadowania i wyładowania kontenera (eliminuje to możliwość wykorzystania promu desantowego w tej roli, jak również ładowność musi być większa niż w PTS-M)

mjacenty napisał(a):Podwozie bazuje na płycie od Kraba ? Znaczy się starego Kraba z Bumaru ?
Zawieszenie na wałkach skrętnych ?


Za wcześnie na takie pytania. Poruszony został przede wszystkim temat obniżenia masy własnej pojazdu, jak i zwiększenia jego możliwości transportowych.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3102
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez norbi141 » 3 sty 2018, o 02:06

Nie rozumiem tych wymagań.
Jaki jest sens możliwości transportu powietrznego? No i co z tym kontenerem?
norbi141
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 378
Dołączył(a): 14 lip 2015, o 14:04

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez pio » 3 sty 2018, o 03:00

Wymóg z kontenerem wynika z doświadczeń z akcji przeciwpowodziowych. Straż Pożarna bowiem transportuje cały swój sprzęt specjalistyczny w kontenerach 20'. W przypadku zadań przeciwpowodziowych są to kontenery:

- typu KPpPm (z pompami do wody zanieczyszczonej) [na zdjęciu poniżej akurat kwatermistrzowski]

Obrazek

- typu KPpŁ (z łodziami)

Obrazek

- typu KPpZ (z zaporami przeciwpowodziowymi)

Obrazek

Obecnie te wszystkie kontenery są przewożone przez samochody ciężarowe i przyczepy, co skutkowało tym, że sprzęt nie zawsze może dotrzeć do celu w wymaganym czasie. I z tego powodu to zadanie ma być przejęte przez amfibie. A wojsko na tym dodatkowo skorzysta, ponieważ sami będą mogli wykorzystywać amfibie do transportu kontenerów podczas forsowania rzeki. A przy teoretycznej ładowności w wodzie na poziomie min. 13 ton możliwy byłby przerzut cięższych samochodów ciężarowych (np. Jelczy P662D.42) z wykorzystaniem pary amfibii. Jednak póki co to są WZTT producenta i pewnie 10 ton obecnie dotyczy i ładowności na lądzie, i w wodzie.

Zaś aeromobilność pozwaliłaby na skrócenie czasu przerzutu amfibii w rejon działania.

EDIT: Tu może jednak chodzić o miejsce w KC-390 lub A400M, aniżeli w C-130
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3102
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 3 sty 2018, o 08:56

norbi141 napisał(a):Dupy nie urywa.
Nie mogliby zrobić czegoś w tym stylu?

Pewnie by mogli - ale to inna kategora pojazdów inżynieryjnych...

Amfibia - następca PTS-M ma działań podczas operacji kryzysowych - powódź...
http://www.obrum.gliwice.pl/upload/down ... 015679.pdf
Jego ładowność ogranicza czysto militarne zastosowanie do ew przerzutu poddziałów logistycznych / tyłowych (a bez ogródek - tego co jest na ciężarówkach 4x4)
Co do ładowności na lądzie - cóż PTS na wodzie miał większą ładowność niż a lądzie

Natomiast to co pokazałeś to samobieżny prom ГСП (mogłeś pokazać ПДП - http://zonwar.ru/images/news3/news-443_1.jpg)
Także bardzo potrzebna (szczególnie w jednostkach ciężkich)

Kiedyś zabrałem się za dłuższy tekst o wojskach inżynieryjnych (który z powodu kilku wypadków losowych nie został dokończony) i tam było min (prócz tego że ogólnie wojska inżynieryjne sprzętowo to dno i wodorosty) o konieczności kompleksowej zmiany struktur wojsk inż.
Takie promy powinna mieć każda brygada w brygadowej kompani saperów (brygady ciężkie -> rosomacze powinny mieć batalion), która to (kompania) powinna mięc charakter drogowo-mostowej (choć z uwagi na sprzęt innej niż obecne - bo np. plutonu budowy podpór nie potrzebuje )
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez Zwitt » 3 sty 2018, o 12:02

Mam nadzieję, że tak dokończysz i wrzucisz na militarium, bo niestety wszyscy cmokają na widok czołgów czy rakiet a zapominają o logistyce i zabezpieczeniu.
Avatar użytkownika
Zwitt
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 9 sie 2007, o 13:18
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez norbi141 » 3 sty 2018, o 12:13

Właśnie o to mi chodzi, żeby skokowo zwiększyć zdolności przeprawowe. Wtedy PTSy po moderce mogłyby sobie spokojnie przy klęskach działać.
norbi141
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 378
Dołączył(a): 14 lip 2015, o 14:04

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 3 sty 2018, o 14:39

Wiesz gdybym miał czas - tak z tydzień do wycięcia z życiorysu - to może bym okiełznał i usystematyzował notatki i myśli
I bym skończył. Ale póki co się nie zapowiada...

Wracając do "następcy" PTS - na bazie amfibii może powstać prom samobieżny (zamiast wozić kontenery ma zamontowane składany ponton, który po rozłożeniu tworzy jedną dużą platformę)
Ale b. dużej nośności mieć to nie będzie - raczej nie więcej jak MLC 50 -> Twardego przeprawisz ale Leoparda i Kraba nie (choć może...)
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez jadeb » 3 sty 2018, o 22:43

norbi141 napisał(a):Nie rozumiem tych wymagań.
Jaki jest sens możliwości transportu powietrznego

Może planują przerzut amfibii na iracką pustynię .
A na poważnie , na terenie Polski przewożenie samolotami takiego sprzętu to tylko teoretycznie skraca czas. Przecież trzeba sprzęt dowieźć na lotnisko z miejsca stacjonowania, załadować, później rozładować i przewieźć na miejsce akcji. Chyba że za chwilę dojdzie wymóg desantowania na spadochronie :)
Kolejny raz bezsensownymi wymaganiami utrudniamy sobie życie.
jadeb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 122
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 16:10

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez kompleks moderatora » 3 sty 2018, o 23:34

Ale to wtedy rozpołowione będą desantowane. I na miejscu zrzutu skręcane.
"Baba bez bolca dostaje pierdo*ca"
śp. profesor Władysław Bartoszewski
kompleks moderatora
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1561
Dołączył(a): 28 wrz 2015, o 13:24

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez jadeb » 3 sty 2018, o 23:37

kompleks moderatora napisał(a):Ale to wtedy rozpołowione będą desantowane. I na miejscu zrzutu skręcane.

I spawane.
jadeb
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 122
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 16:10

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 28 sty 2018, o 22:45

pio napisał(a):
prowler napisał(a):Co do mostu towarzyszącego na rosomaku - kuriozum bez sensu (opancerzyć kabinę operatorską pojazdu opartego o rame ciężarówki 8x8 / 10x10 nie łaska?)


Nie jest to kuriozum. GDELS, Pearson i chyba też KMW produkuje mosty o nośności MLC 50 z przeznaczeniem dla KTO
http://www.militarysystems-tech.com/fil ... yker-l.jpg

Ale to jest kuriozum - wydawać 5 mielonych na nośnik przęsła skoro można tak
http://www.kmweg.com/uploads/pics/Sisu_ ... tusivu.jpg
Mówimy o szturmówkach dla batalionu rosomaczego

pio napisał(a):I pomyśl sobie, że TRI też jest pojazdem torującym ;) Zresztą PTS-M też może pełnić taką rolę.
No ale jedno i drugie używa w tym celu ŁWD. Jeśli koniecznie się chce posiadać trał do takich zadań, to wspomniany wcześniej Pearson oferuje LWMR.
https://www.pearson-eng.com/wp-content/ ... 08/1-1.jpg
Nic tak sapera nie wk.. jak bagatelizowanie jego problemów...
To są doraźne rozwiązania - kompleksowe (niwelujące ryzyko niespodzianek) rozwiązanie to
Wystrzelić ŁWD a potem
Potraktować trałem elektromagnetycznym i wykopowym (Bo miny potrafią przetrwać impuls ładunku wydłużonego - szczególnie stare radzieckie TMki)
Ze względu na istnienie min przeciwburtowych wypadałoby aby pojazd miał solidną osłonę na burtach

A po za tym torowanie nie ogranicza się do przejść w zagrodzie minowej to także usuwanie niszczeń, gruzowisk, zasypywanie rowów itp

Dlatego też pełnokrwistym wozem torującym jest (a raczej byłby MID
http://vignette1.wikia.nocookie.net/uzb ... -prefix=pl
Gdyby dać mu punkty mocujące ŁWD, trału TEM-7 oraz mieć możliwość wymiany lemiesza na pełnowymiarowy trał (+ ERAWA na burtę - do "zbierania" przeciwburtowych)
Tak wygląda taki trał "po Bożemu" - https://chivethebrigade.files.wordpress ... -920-8.jpg

A tak wygląda pojazd w który powinno inwestować wojsko - zamiast mocno średnich koparko-ładowarek UMI
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/ ... 155773.jpg
Obrazek
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez pio » 29 sty 2018, o 00:31

prowler napisał(a):Nic tak sapera nie wk.. jak bagatelizowanie jego problemów...


Dlatego... ich problemy są bagatelizowane ;)

To są doraźne rozwiązania - kompleksowe (niwelujące ryzyko niespodzianek) rozwiązanie to
Wystrzelić ŁWD a potem
Potraktować trałem elektromagnetycznym i wykopowym (Bo miny potrafią przetrwać impuls ładunku wydłużonego - szczególnie stare radzieckie TMki)
Ze względu na istnienie min przeciwburtowych wypadałoby aby pojazd miał solidną osłonę na burtach

A po za tym torowanie nie ogranicza się do przejść w zagrodzie minowej to także usuwanie niszczeń, gruzowisk, zasypywanie rowów itp

Dlatego też pełnokrwistym wozem torującym jest (a raczej byłby MID
Gdyby dać mu punkty mocujące ŁWD, trału TEM-7 oraz mieć możliwość wymiany lemiesza na pełnowymiarowy trał (+ ERAWA na burtę - do "zbierania" przeciwburtowych)
Tak wygląda taki trał "po Bożemu"

A tak wygląda pojazd w który powinno inwestować wojsko - zamiast mocno średnich koparko-ładowarek UMI


Domyślam się, że pijesz do tego

Obrazek

Mimo to zacznijmy od tego, że nasi saperzy nie posiadają jakichkolwiek sprawnych pojazdów do narzutowego stawiania min ;)
A poza tym dwa lata temu mówiło się o tym, że nasz przemysł ma opracować następców radzieckich trałów czołgowych. I póki co ani widu, ani słychu.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3102
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez prowler » 29 sty 2018, o 19:49

pio napisał(a):
prowler napisał(a):Nic tak sapera nie wk.. jak bagatelizowanie jego problemów...


Dlatego... ich problemy są bagatelizowane ;).

A potem wymagania - pływającego BWP, wypasionej minoodporności, czy ograniczenie masy czołgu do MLC60

Domyślam się, że pijesz do tego
https://i.imgur.com/A147inj.png
Nie pije - nawet w karnawał.
Ale koncepcja bliska ideału - dodałbym kilka elementów

Mimo to zacznijmy od tego, że nasi saperzy nie posiadają jakichkolwiek sprawnych pojazdów do narzutowego stawiania min ;)
Zauważ że pojazd z koncepcji załatwia potrzebę "dedykowanego" stawiacza min, wróć - dedykowanego stawiacza min narzutowych
Bo można pomyśleć o dedykowanym stawiaczu min innego typu. (Ale to już sprzęt dedykowany dla jed. inż)

Zauważ też jeszcze jedno - w znaczna cześć tych akcesorów może być użyta w WZT (prócz oczywiście chwytaka i - wiadomo WZT ma dżwig)
Ale wymian lemiesza na trał - czemu nie?
Montaż w przestrzeni ładunkowej (przewidzianej do transportu p-p) płyty z WŁD albo zasobników do z kasetami do minowania
To też jest wykonalne...

Tylko trzeba o tym pomyśleć od początku... Dlatego też uważam że warto pochylić się nad tematem WZT - choćby na koreańczyku (względnie budować WZT-5 w oparciu o WZT-3/4), bo można załatwić kilka tematów.
I stworzyć oryginalny i atrakcyjny produkt...

Wyobraź sobie jakie możliwości masz jeśli w batalionie masz 4 takie WZT i 2-4 nowe MIDy... (Np. możesz w piętnaście minut zaminować pas o długości kilku km)
Albo wykonywać po 2 przejścia na każdą kompanie

A poza tym dwa lata temu mówiło się o tym, że nasz przemysł ma opracować następców radzieckich trałów czołgowych. I póki co ani widu, ani słychu.
Tak tylko Ty mówisz cały czas o trałach naciskowych i wykopowych usuwających miny spod gąsienic..

To są urządzenia uzupełniające, których zastosowanie wynika min z niedostatecznego nasycenia dedykowanych pojazdów. (Które zrobią to lepiej bo np. po przejściu przez nie wykonanych mogą się poruszać ciężarówki - po przejściu wykonanym przez TW92 albo KMT niekoniecznie)
"Nie oglądaj telewizji będziesz miała w głowię glisty...
Oni są porąbani...
Oni wojnę pokazują, a o pokój walczą...
Tak się porąbało z jednych rakiet mam się cieszyć, przeciw drugim protestować."
Avatar użytkownika
prowler
Moderator
Moderator
 
Posty: 3871
Dołączył(a): 10 lut 2010, o 14:45

Re: Sprzęt inżynieryjny

Postprzez szamot » 21 lut 2018, o 20:58

szamot
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 180
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 00:56

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: besterus i 5 gości