Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Dział poświęcony szeroko pojętemu funkcjonowaniu Sił Zbrojnych RP.

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Piotr79 » 11 sie 2017, o 11:57

obiekt172 napisał(a):Zrozum dwie sprawy
Pierwsza - na dziś dzień najsłabyszym elementem NASAMS są jego rakiety... Strzelanie z AIM 120 czy AIM-9 jest nieefektywne ani technicznie (marny jak na nowoczesny SHORAD, zasięg, duża cena pocisków)
Docelowe rakiety dopiero są w opracowaniu - trzeba czekać - a my za bardzo nie mamy czasu w sytuacji gdy trzeba kupić 36 jednostek ognia

Druga to fakt że nie możemy kluczowego systemu oprzeć na jednym efektorze i to na IR (nie ważne czy to będzie AIM-9 czy IRIS)
Czasem są takie warunki że to nie będzie działać (efektywnie), a i ESSM póki co daje większy zasięg niż IRIS, AMRAAM czy AIM-9

ESSM miałby być "tymczasowym" pociskiem - do czasu wprowadzenia docelowego który będzie miał podobny / lepszy zasięg i aktywną głowicę
36 jednostek ognia to 650 pocisków w salwie - wiesz jaki to koszt? Finowie jak kupili sobie 8 baterii (Fire units) to prawie dwa razy więcej zapłacili za pociski niż za wyrzutnie, WD i radary.

Niech dziś kupią te 36-40 Fire unit z 400 IRIS i 300 ESSM, a później (najpewniej gdy ostatnia bateria trafi do wojska) będzie okazja by kupić kolejne 800 docelowych pocisków (Czy to będzie amerykański AMRAAM ER czy norweski pociski - to się zobaczy)

To i tak będzie raptem ok 1200-1500 pocisków - zapas na maksymalnie kilka dni...

Nie przesadzałbym z ta jednokanałowością w sytuacji gdy system może korzystać z informacji spoza baterii (z innych radarów)
U nas bateria teoretycznie będzie miała 3 radary - po jednym w plutonie i trzeci "bateryjny" wiec już na start masz 3 kanały
Dolicz do tego radary patriot (część baterii będzie działała w jednym ugrupowaniu z MRAD) oraz baterie dywizjonów plot w WL i sieć jest...


Nic nie kupią. Bo Patriot bo Iskander bo IBCS. IBCS nie będzie do 2025 roku i do tego czasu możemy sobie pisać. Plus, jak ten rząd ma kupić coś od jakiegoś kraju europejskiego, przecież wszyscy pogniewani, tylko amerykańskie rzeczy są dobre. Taka murzyńskość.
Piotr79
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 225
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 14:55

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez obiekt172 » 11 sie 2017, o 14:15

NASAMS jest najbardziej amerykański z oferowanych systemów...
A z Norwegi może będzie być może gaz...

Więc jest to poprawny politycznie wybór...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2355
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Thorwald » 11 sie 2017, o 14:20

w-t napisał(a):
Thorwald napisał(a):Co do pomysłów z kultywowaniem 23mm to aktualnie głównym wyzwaniem VSHORAD jest C-RAM i drony, a 23mm ani tego ani tego nie może zwalczać. Piorun tak samo.

To tak na szybko. Myślałem, że forum na wyższy poziom.
że operator ma do dyspozycji specjalny tryb pracy bojowej, wybierany na urządzeniu startowym kiedy celem ma być dron, więc proszę, nie pieprz bez sensu.

Co do 23 mm, jedynym argumentem przeciw jest fakt, że precyzja naprowadzania dostępna chociażby w nowej krajowej 35-ce jest nie do osiągnięcia dla "vanilla" ZUtków, ale akurat to, jakie są parametry naprowadzania uzbrojenia w Pilicy to dość ściśle strzeżona tajemnica. Oczywiście, wolałbym gdyby opierano się od razu o jednak bardziej przyszłościowy kaliber, ale niepodważalnym faktem jest że ZUtków mamy (licząc z zapasami wojennymi) kilkaset (z pewnością grubo ponad setkę) sztuk, i tak jak szyłki, po wyposażeniu w nowoczesną optykę i precyzyjne napędy, jest to sprzęt jak najbardziej mający potencjał wart wykorzystania.


Co do Pioruna.
Podstaw planowania przy planowaniu konfliktu z przeciwnikiem dysponującego przewagą sił i środków jest ekonomika wybieranych metod zwalczania przeciwnika. Czyli musimy wydawać na zniszczenie celu mniej niż ten cel jest warty. W konflikcie w Donbasie czy w Syrii często wykorzystywane są drony wartości po 10 tys złotych. Koszt Pioruna jest mi nie znany, ale szacuję na kilkaset tysięcy złotych.
Druga spawa to zdolność przechwytywania dronów o napędzie elektrycznym np. takich jak FlyEye. Ze względu na zastosowaną głowicę IR w Piorunie, nie odpowiadającą współczesnym trendom do stosowania matrycowych detektorów, mam wątpliwości co do możliwości przechwycenia dronów typu FlyEye w każdych warunkach. Pomijam już kwestię rozpoznania wzrokowego przez operatora zestawu Piorun celu typu FlyEye na wysokości np. 2tys metrów.

Problemem z naszą przewoźną i samobieżną artylerią opartą o kaliber 23mm nie jest sam kaliber. W przypadku dronów to jest pułap skutecznego zwalczania tak małych celów poniżej pułapu typowego dla dronów i brak zdolności do programowania momentu detonacji pocisku. Nie można liczyć na to, że przy rozrzucie jak te zestawy posiadają, da się trafić bezpośrednio pociskiem w mały cel. Zaletą zestawów opartych o armaty KDA 35mm jest programowanie momentu detonacji amunicji i rażenie małych celów chmurą odłamków.
O rażeniu celów typu C-RAM za pomocą ZU-23-2 chyba nikt nie marzy.

ZU-23-2 szczególnie dodatkowo wyposażone w rakiety Grom czy Piorun jak nasze Jodki stanowi za to poważne zagrożenie dla śmigłowców przeciwnika i tego nie można mu odmówić. Szczególnie zestawy przewoźne, o niskiej sygnaturze termicznej, zamaskowane, stanowią śmiertelne zagrożenie nawet dla najnowocześniejszych śmigłowców szturmowych.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Thorwald » 11 sie 2017, o 14:57

obiekt172 napisał(a):Zrozum dwie sprawy
Pierwsza - na dziś dzień najsłabyszym elementem NASAMS są jego rakiety... Strzelanie z AIM 120 czy AIM-9 jest nieefektywne ani technicznie (marny jak na nowoczesny SHORAD, zasięg, duża cena pocisków)
Docelowe rakiety dopiero są w opracowaniu - trzeba czekać - a my za bardzo nie mamy czasu w sytuacji gdy trzeba kupić 36 jednostek ognia
Druga to fakt że nie możemy kluczowego systemu oprzeć na jednym efektorze i to na IR (nie ważne czy to będzie AIM-9 czy IRIS)
Czasem są takie warunki że to nie będzie działać (efektywnie), a i ESSM póki co daje większy zasięg niż IRIS, AMRAAM czy AIM-9


Nigdy nie pisałem, że NASAMS to dobre rozwiązanie. Nigdy nie pisałem, że typowe rakiety powietrze-powietrze jak AMRAAM czy SIDEWINDER są odpowiednie dla naziemnych systemów przeciwlotniczych.
IRIS-T SLM to nowy pocisk z aktywną głowicą radarową i dużo silniejszym silnikiem niż wersje powietrze-powietrze.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Thorwald » 11 sie 2017, o 15:13

Wojciech napisał(a):O dokonanej już integracji z rakietami Aspide wspominałem. Czyli np Sparrowami też da się strzelać. Jesteśmy w stanie samodzielnie dokonać szerokiej modernizacji bazy elementowej Kuba skokowo zwiększając jego jakość.
Co do Vegi: np Iran opracował/pracuje nad wersją mobilną. Zmodernizowali też elektronikę. Ponadto taki np MZKT-7930 nie miałby problemów z nośnością jak przystosowaniem do "bycia wyrzutnią".
Twierdzenie z naszej Polskiej perspektywy że jakakolwiek odmiana S300 jest przestarzała...


Czyli rekomendujesz wydanie dużych pieniędzy na wymianę całej elektroniki w wozach startowych KUB, zakup nowych pocisków półaktywnych ESSM po 1.4mln $ za pocisk, zapłacenie Raytheonowi za pomoc w integracji, zakup nowego radaru kierowania ogniem zgodnego z ESSM (od KUBa nie pasuje) których w Polsce się nie produkuje czyli proponujesz wydatkowanie środków prawdopodobnie większych niż na zakup np. FLAADS z CAAM in polskim radarem po to by uzyskać system jednokanałowy ?

Co do Wegi.
Ze względu na rozmiary rakiety, jej prędkość i znikomą zdolność do manewru, bez względu na ilość włożonej do nią elektroniki nie będzie ona zbyt groźna dla jakiegokolwiek myśliwca, by po tym jak zostanie podświetlony przez stację naziemną i pokładowy system walki elektronicznej wykryje start rakiety i przejście radaru odpowiedni tryb pracy, myśliwiec wykona manewr antyrakietowy którego ta rakieta nie będzie w stanie powtórzyć. Jedyne potwierdzone zestrzelenie w historii tego systemu o którym mi wiadomo to był samolot pasażerski który nie wykonywał żadnych uników.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez pio » 14 sie 2017, o 10:21

Thorwald napisał(a):Jedyne potwierdzone zestrzelenie w historii tego systemu o którym mi wiadomo to był samolot pasażerski który nie wykonywał żadnych uników.


W Syrii ten system zestrzelił izraelskiego F-16.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 1866
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Obrona przeciwlotnicza - przyszłość

Postprzez Thorwald » 14 sie 2017, o 10:56

pio napisał(a):W Syrii ten system zestrzelił izraelskiego F-16.


Izrael nie potwierdził tego zestrzelenia. Syryjczycy nie przedstawili nawet fragmentu wraku, ani ciała pilota. Gdyby się przejmować takimi oświadczeniami państw arabskich, to Izrael od dawna by nie miał lotnictwa.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 22
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Poprzednia strona

Powrót do Wojsko Polskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości