Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez pio » 11 lis 2018, o 11:00

Helge Ingstad płynął na czołówkę z tankowcem z prędkością 17 węzłów.
https://www.vg.no/nyheter/innenriks/i/4 ... -i-sola-ts
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3182
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez oskarm » 11 lis 2018, o 11:39

Dzieki Analityku.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2029
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 12 lis 2018, o 15:47

Fotki dzięki uprzejmości: GEIR MARTIN STRANDE

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na ten moment priorytetem jest usunięcie amunicji i innych "luźnych" elementów.

EDIT: skala zaczadzenia pokładu spalinami jest zaskakująco duża, przynajmniej dla mnie.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez dawo » 12 lis 2018, o 16:29

To zaczadzenie spalinami, może być spowodowane uszkodzeniami maszynowni.
Avatar użytkownika
dawo
Moderator
Moderator
 
Posty: 3458
Dołączył(a): 17 paź 2007, o 17:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 13 lis 2018, o 01:22

Barka z dźwigiem na miejscu. Drugi dźwig w pogotowiu (firma go podprowadziła blisko by w razie czego złapać zlecenie na pomoc) jutro zaczną kombinować jak podnieść i posadzić.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez pio » 13 lis 2018, o 12:34

Operacja podniesienia okrętu zakończyła się niepowodzeniem. Fregata zsunęła się z mielizny i zatonęła. Podobno przyczyną tego było zerwanie lin zabezpieczających okręt.

Obrazek

Obrazek
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3182
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez lobbyś » 13 lis 2018, o 13:00

Jesteście pewni , że to nie było celowe ? Teraz będzie o wiele łatwiej podnieść okręt. Dwa pontony z boków i wio do góry. Ciekawe czy będzie im się opłacać podnosić...
Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę.
Cytaty: Józef Stalin;
Avatar użytkownika
lobbyś
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 501
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 11:50

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Peking » 13 lis 2018, o 13:11

Celowo?
Elektronika i woda morska? Jeżeli wczoraj było jeszcze coś cennego i nie zamoczonego w nadbudówkach, to juz dzisiaj niewiele z tej fregaty zostało do wykorzystania na innych jednostkach serii.
Peking
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 7
Dołączył(a): 21 sie 2018, o 12:55

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 13 lis 2018, o 13:47

Well, shit.

Widać jak niedaleko od brzegu woda stawała się głęboka, nic dziwnego że holownik dopychał okręt do brzegu by się nie zsunął.

Tratwa też pływa obok, samoistne "odpalenie"?

EDIT: źródło mówi że o 06:00 puściły liny. Nie zdążyli nawet czegoś robić, wygląda to na całkowitą kasację.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 13 lis 2018, o 13:50

Niewiele do uratowania, najwrażliwszy sprzęt i elektronika prawdopodobnie pod wodą. Choć są szanse że udało się odizolować wcześniej niektóre przedziały i woda się do nich nie dostała. Ale raczej to płonne nadzieje, 9/10 okręt do złomowania.

Obrazek

Obrazek
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez analityk » 13 lis 2018, o 14:24

Wiecie o czym piszecie? ;) Jeszcze raz. Fregaty typu Fridtjof Nansen mają specjalną konstrukcję kadłuba. Jest on podzielony na kilka stref zniszczenia. Jeśli jedna ulega uszkodzeniu, całkowicie się ją izoluje od reszty okrętu. Odpowiednio do tych wymogów została zaprojektowana sieć zasilania, wentylacja, łączność. Jeśli np.: dwa przedziały uległy zalaniu i zostały natychmiast zamknięte pozostałe pozostają suche. Tam samo jest w pionie. Jeśli np. ogień wybucha na jednym z pokładów, całkowicie się go odcina od pozostałych. O BCI, magazynach amunicyjnych, stanowisku dowodzenia nawet nie wspomnę, bo tutaj są dodatkowe zabezpieczenia. To są określone procedury, wypracowane metody działania, przeszkolone zespoły marynarzy, na bieżąco przekazywana informacja o uszkodzeniach przez czujniki.
Jak pisałem zaskakująca jest błyskawiczna ewakuacja załogi, co oznacza tak naprawdę całkowitą rezygnację z ratowania fregaty. Norwegowie na pewno wydobędą wrak, gdyż sami (a i wiele biur projektowych czeka na te informacje) będą chcieli ustalić przyczynę jego zatonięcia. Zawinili ludzie, czy błędy konstrukcyjne, a może zła jakość użytych materiałów?
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1127
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez lobbyś » 13 lis 2018, o 14:35

Dokładnie. Moim zdaniem winny czas... Załoga spała, oprócz dyżuru na wachcie... Kapitan moim zdaniem za szybko wydał rozkaz ewakuacji. Ale z drugiej strony nie wiemy czy podczas ewakuacji nie zamknęli przedziałów. Za dużo nie wiadomych... jak na razie... Ale łby polecą zapewne.
Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę.
Cytaty: Józef Stalin;
Avatar użytkownika
lobbyś
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 501
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 11:50

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez marek8888 » 13 lis 2018, o 14:40

A co te wszystkie procedury i dowolne zastosowane materiały czy koncepcje sytuacji awaryjnych mają do skali zniszczeń, których nie przetrwałaby nawet Iowa czy Yamaciak? ;)
Większość tegu typu katastrof morskich to jak zeznał to swego czasy bodaj I oficer Titanica (który też uratował się tylko dzięki wybuchowi kotła) trudne do wymyślenia nadzwyczajne sytuacje gdzie kilka normalnie nigdy nie nakładających się na siebie sytuacji akurat występuje jednocześnie... Tu prawie na pewno będzie wchodził w grę błąd ludzki lub też - dla miłośników teorii spiskowych - rosyjskie komando, które włączyło się w sieć łączności dezinformując wszystkie zainteresowane strony... ;)
Swoją drogą to chyba pierwszy zatopiony Aegis w historii...
I takie pytanie - czy naprawdę morska woda jest tak definitywnie zabójcza dla elektroniki, że ta nadaje się tylko do kasacji?
Od tego też czy, kto i za co poleci wazniejsze jest, że nikt nie zginał i co zrobić aby do tego typu sytuacji nie doszło w przyszłości...
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 879
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 13 lis 2018, o 15:07

marek8888 napisał(a):A co te wszystkie procedury i dowolne zastosowane materiały czy koncepcje sytuacji awaryjnych mają do skali zniszczeń, których nie przetrwałaby nawet Iowa czy Yamaciak? ;)

No bez przesady Iowa a szczególnie Yamaciak by co najwyżej się wzdrygneły. I nie mówię tu o tym że jak to sporo się pojawia Januszowych wizji, jakby miał pancerza sto to by go nie ruszyło. Po prostu wyporność i ogrom konstrukcji obu okrętów była/jest tak duża że uderzenie tankowca by nimi trochę zachwiało ale to raczej tankowiec miałby poważne problemy z wyjściem z tego cało a nie taki Yamaciak.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez marek8888 » 13 lis 2018, o 15:30

A rozdarcie burty na takiej skądinąd sporej długości? Też by pancerz burtowy "wytrzymał" i temu zapobiegł? ;) Jakby to ująć akurat nie był chyba projektowany pod taką "potrzebę"... ;) Tu zaś to chyba właśnie wielkość rozdarcia unicestwiła wszelkie procedury niezależnie od ich wartości w "normalnych" sytuacjach. Okręt wbrew pozorom naprawde musiał być nienajgorzej zaprojektowany skoro nie poszedł na dno o wiele szybciej...
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 879
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości