Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez lobbyś » 14 lis 2018, o 15:50

Ale na co Ci Aegis do pływania... masz radar nawigacyjny i to wystarczy aż nadto...
Problem nie leży w przepisach które są wypracowane na tysiącach katastrof i incydentów tylko w ich przestrzeganiu...Tak jak w ruchu drogowym...
Jak sam zauważyłeś rutyna... i pewnie to, że taki piękny okręt z taką elektroniką, zrobiła swoje... A. może spali na mostku? Ciekawe to wszystko .
Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę.
Cytaty: Józef Stalin;
Avatar użytkownika
lobbyś
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 501
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 11:50

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Thorwald » 14 lis 2018, o 18:54

Ale w czasie zdarzenia była łączność z "Helge Ingstad". Dostawali instrukcje co mają zrobić, informowani byli o tym że zbliżają się szybko do innego statku. Skoro odpowiadali , co prawda trochę nie wiadomo czy obawiali się zbliżenia do brzegu czy też chcieli się minąć nie lewymi burtami tylko prawymi, to nie spali. Poza tym płynęli blisko brzegu w ciasnej zatoce 17w a w takim miejscach nie chodzi się raczej, tym bardziej na okręcie wojennym, na autopilocie. Bardziej podejrzewam zielonego młodego oficera, który się pogubił i "trzymał twarz" przed marynarzami, że kontroluje co się dzieje.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 329
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez lobbyś » 16 lis 2018, o 14:19

Obrazek
Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę.
Cytaty: Józef Stalin;
Avatar użytkownika
lobbyś
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 501
Dołączył(a): 27 gru 2014, o 11:50

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez marek8888 » 18 lis 2018, o 18:49

09-6852901-attbonjvgak.jpeg
09-6852901-attbonjvgak.jpeg (39.18 KiB) Przeglądane 1246 razy
- nie wiem czy się uda ale wedle rosyjskich źródeł z balancer.ru wszystko jest w zasadzie jasne... ;)
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 879
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia


Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez DBR » 18 lis 2018, o 23:52

Gulliver już ponoć na miejscu. Urodą nie grzeszy fakt, ale ma za to udźwig wynoszący 4000ton :
Obrazek
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2956
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez analityk » 27 lis 2018, o 03:03

HNoMS "Helge Ingstad", coś po polsku, coś od innego autora niż ten często krytykowany :) , opis wydobycia wraku okrętu:
https://portalstoczniowy.pl/wiadomosci/ ... stego-dna/
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1127
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 1 gru 2018, o 13:05

https://static.vg.no/spesial/2018/fregattulykke/vannlekkasje.mp4?2

Animacja pokazująca zalewanie przedziałów oparta na wstępnych informacjach.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 1 gru 2018, o 13:40

Plan podniesienia, drona ma sprawdzić czy wszystko w porządku z zapasem torped bo jednostka miał pełną jednostkę ognia na pokładzie a tankowiec staranował ją na wysokości wyrzutni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez yeti951 » 1 gru 2018, o 13:43

yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1085
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 1 gru 2018, o 14:05

Spekulacje. Raport jest wstępny i opiera się o zeznania marynarzy, dopiero zbadanie okrętu po jego podniesieniu da odpowiedź czy rzeczywiście posiada on wadę konstrukcyjną.
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez analityk » 1 gru 2018, o 15:59

Spekulacjami to są informacje, czy rzeczywiście na mostku znajdowały się w większości kobiety wyciągnięte przed chwilą z łóżek, gdyż dopiero rozpoczynały wachtę. Facet- w dodatku wyszkolony- ogarnie się i oprzytomnieje w 20-25 minut, ale kobieta? W dodatku o godz.4.00?
W Hiszpanii media już rozpisują się o ewentualnym przenoszeniu odpowiedzialności na stocznie i biuro projektowe. Jednak (mogę się mylić, ale już się zagubiłem w gąszczu tłumaczeń angielsko-hiszpansko-norweskich :) ) uszkodzenia wyglądają tak:
- pękniecie (rozerwanie) poszycia burty od skrajnika rufowego do śródokręcia (około 40 metrów), kiedyś to właśnie na rufie blachy miały najmniejszą grubość, warto spojrzeć na kluzę kotwiczną tankowca, działała jak taran,
- uszkodzenie (wygięcie) wałów napędowych, przez powstałe pęknięcia (szczeliny) wzdłuż wałów wdarła się woda do pozostałych przedziałów,
- zalanie generatorów, utrata zasilania, to ciekawe, gdyż ze względów bezpieczenstwa generatory umieszczone są w dwóch oddzielnych pomieszczeniach, a same instalacje elektryczne zdublowane,
- zalanie powierzchni magazynowych na rufie,
- utrata sterowności,
- utrata stabilności,w efekcie szybkie zatonięcie fregaty,
Wstępny raport, przetłumaczony na angielski:
https://news.usni.org/2018/11/30/norweg ... ent-report
Artykuł z prasy hiszpańskiej:
https://elpais.com/economia/2018/11/29/ ... 03201.html
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1127
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez Skitarius » 1 gru 2018, o 18:20

Liczne błędy ortograficzne. Obrażanie forumowiczów/ Dawo
Skitarius
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 326
Dołączył(a): 22 sie 2018, o 11:10

Re: Kolizja HNoMS "Helge Ingstad"

Postprzez yeti951 » 2 gru 2018, o 09:05

analityk napisał(a):Spekulacjami to są informacje, czy rzeczywiście na mostku znajdowały się w większości kobiety wyciągnięte przed chwilą z łóżek, gdyż dopiero rozpoczynały wachtę. Facet- w dodatku wyszkolony- ogarnie się i oprzytomnieje w 20-25 minut, ale kobieta? W dodatku o godz.4.00?
W Hiszpanii media już rozpisują się o ewentualnym przenoszeniu odpowiedzialności na stocznie i biuro projektowe. Jednak (mogę się mylić, ale już się zagubiłem w gąszczu tłumaczeń angielsko-hiszpansko-norweskich :) ) uszkodzenia wyglądają tak:
- pękniecie (rozerwanie) poszycia burty od skrajnika rufowego do śródokręcia (około 40 metrów), kiedyś to właśnie na rufie blachy miały najmniejszą grubość, warto spojrzeć na kluzę kotwiczną tankowca, działała jak taran,
- uszkodzenie (wygięcie) wałów napędowych, przez powstałe pęknięcia (szczeliny) wzdłuż wałów wdarła się woda do pozostałych przedziałów,
- zalanie generatorów, utrata zasilania, to ciekawe, gdyż ze względów bezpieczenstwa generatory umieszczone są w dwóch oddzielnych pomieszczeniach, a same instalacje elektryczne zdublowane,
- zalanie powierzchni magazynowych na rufie,
- utrata sterowności,
- utrata stabilności,w efekcie szybkie zatonięcie fregaty,
Wstępny raport, przetłumaczony na angielski:
https://news.usni.org/2018/11/30/norweg ... ent-report
Artykuł z prasy hiszpańskiej:
https://elpais.com/economia/2018/11/29/ ... 03201.html

A co ma piernik do wiatraka czy były tam kobiety. Ze spożywczaka były czy z rossmana? Oficerowie byli po odpowiednich szkołach i tyle. Rozumiem że potrzebujesz 25 minut żeby rano zatrybić gdzie jesteś. Boże chroń kierowców w pobliżu ;D
yeti951
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1085
Dołączył(a): 29 kwi 2014, o 09:40

Poprzednia strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość