Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez militarysta » 20 sie 2018, o 22:50

Od 30 minuty:
https://faktypofaktach.tvn24.pl/jaki-o- ... 62464.html

ppłk po WATcie (Dura) można pominąć.
Generalnie rak content w wypowiedziach w/w ponieważ nigdzie się nie wysypie że Miecznik byłby cholera wie kiedy ale we wszystkich założeniach miał być dużo słabszy od Adelaide*. W efekcie 6 mieczników miało być mniejszą siłą niż 2 używane Adelaide z Australii. Ale o tym cicho sza. Do tego jego twierdzenie iż "opracował" raport pokazujący 4 sposoby jak zatopić Adelaidy "Rosjanie mają ich oczywiście dużo więcej" I dlatego ppłk Dura lobbuje za dużo słabszymi Miecznikami..kiedyś tam...lub za patrolowcami.
Fuck logic!
To byłoby nawet śmieszne gdyby nie było tragiczne :/

*opl oparta o 8 Mica-VL lub w najlepszym ale to najlepszym razie o 32 ESSM/CAMM-ER. Ale to nie było pewne ponieważ ponoć planowano olać opl i doposażyć okręty..znów "kiedyś tam" :/ Witamy w Polsce.
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7616
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Razparuk » 20 sie 2018, o 23:50

Powiem sczerze ta sprawa wali agentura i grubym temtem dla sluzb...
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2339
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Darth Stalin » 21 sie 2018, o 00:02

Żądna agentura tylko... wsparcie dla polskich stoczni i STOCZNIOWCÓW:
https://wiadomosci.wp.pl/brudzinski-ogr ... 071696513a
wybory samorządowe za pasem... ;D ;D

Poza tym wypowiedział się autorytet dla obecnej ekipy:
.@RSzeremietiew: powinniśmy zbudować korwety w naszych stoczniach dla Marynarki Wojennej. Moglibyśmy zbudować siedem korwet za pieniądze porównywalne jakie trzeba będzie wydać na dwie fregaty w Australii@MarWojRP


No i oczywiście rząd dba o interesy stoczniowców:
My stoimy na niezmiennym i jednoznacznym stanowisku, że okręty wojenne powinny być budowane w Polsce. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby polskie stocznie budowały okręty dla polskiej marynarki wojennej – mówi Gróbarczyk w rozmowie z „Portalem Stoczniowym”.

Słowo klucz: BUDOWAŁY.
Nie "zbudowały" tylko BUDOWAŁY... ;D ;D Tryb niedokonany nie jest tu przypadkowy...
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4732
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Tommi » 21 sie 2018, o 00:08

Kod: Zaznacz cały
 wprawę mam radę dam...
Bob Budowniczy ;D

https://wiadomosci.wp.pl/rozmowy-bilateralne-andrzeja-dudy-bez-premiera-australii-krytycy-bez-litosci-6286369400903297a
Premier Australii Malcolm Turnbull nie brał udziału w rozmowach bilateralnych, którym miał przewodniczyć razem z prezydentem Polski.

Polacy nic się nie stało, Polacy nic się...
Jeżeli wojna jest tylko formą prowadzenia polityki to może lepiej, żebyśmy jako kraj wojny nie prowadzili...
Avatar użytkownika
Tommi
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 956
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 18:00

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Człowiek Krzak » 21 sie 2018, o 02:49

Ostatnio pod Jemenem Nulka + ESSM posłały w wodę dwa chyba C 802 lub coś w ten deseń (C802A?) - Chińskiego Exoceta w każdym razie. A nawet dwa.

A jeszcze to, choć wtedy z tego co czytałem to nie wspomniano o zestrzeleniu, tylko o wystrzeleniu rakiet (chyba że coś nie doczytałem, albo później ujawniono).
Czas jest mniejszy owszem ALE RCS i widmo termalne jest gigantyczne w zestawieniu z np NSM.

Ponoć się chwalą Rosjanie, że Klub i Jachnot korzystają z obniżonej wykrywalności, więc raczej tak źle nie jest. Z widmem termalnym w przypadku 3M54 jest podobnie jak z innymi poddźwiękowymi- w trakcie podróży Klub leci nisko z prędkością poddźwiękową, dopiero w końcowej fazie przechodzi w tryb supersoniczny.

Które uaktualniają sytuację dla Bałtyku maksymlanie 2x na dobę. Do tego czas obróbki danych przekracza godzinę :)

O jakich satelitach tak z ciekawości mowa?
Człowiek Krzak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 182
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 20:12

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez welder » 21 sie 2018, o 07:26


Jak się jeździ na spotkania z burmistrzem jakiegoś zasranego Jersey City,to tak to się kończy.Choć weź i łbem o ścianę wal,[najlepiej szefa protokołu] >:(

Powiem sczerze ta sprawa wali agentura i grubym temtem dla sluzb...


Wystarczy staropolskie bezhołowie
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1617
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Piotr733 » 21 sie 2018, o 10:11

Dyskusja tutaj to rak odkąd grupy interesu mają tu swoich przedstawicieli.
Żadnego merytorycznego argumentu, żadnej symulacji, po kilku słowach można się zorientować kto jest kim.
Może jakaś szczegułowa analiza zamiast ogólników. Na przykład do czego Adelajde na Bałtyku, zagrożenie dla nich ze strony OP, rakiet lotnictwa.
Piotr733
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 344
Dołączył(a): 8 lut 2018, o 15:49

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez DBR » 21 sie 2018, o 10:25

Naszym okrętom (i tym obecnym i potencjalnie przyszłym ;) ) może przybył nowy przeciwnik ::)
https://topwar.ru/145852-topit-korabli- ... ozhno.html

Pytanie na ile to prawdziwa informacja i jak rozwiązano kierowanie tymi pociskami by porażać ruchome cele - chyba, że głowica A i walą w akwen gdzie okręt się znajduje.

Bo przeciwko takiemu Iskanderowi to chyba SM-2 czy ESMM z radarami Adelaide by nie dał rady.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Piotr733 » 21 sie 2018, o 10:42

Na razie podawano przykłady porażenia okrętów jednak nie tak nowoczesnymi środkami, jednicześnie podano przykład gdy trzeba było uwolnić kanał do naprowadzania i stracono SM 2. Skuteczność pocisków przeciwokrętowych nawet nie najnowszej klasy jest znaczna. My natomiast chcemy wejść w Adelajdy, które nowe nie są najnowszych systemów nie posiadają, koszt uzbrojenia jest znaczny.
Nasze okręty wystarczy wyposażyć w Baraka 8.
Oniks jest stosunkowo małym pociskiem, tak większym niż NSM, ma też większy zasięg i prędkość, možliwość pasywnego naprowadzania, ja bym go nie lekceważył, my uznajemy, iż NSM blokuje ruch okrętów w jego zasięgu zasadne jest założenie, że tak samo jest w wypadku Oniksa.
Piotr733
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 344
Dołączył(a): 8 lut 2018, o 15:49

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez pio » 21 sie 2018, o 11:54

No to wskaż, które systemy według Ciebie są nowoczesne i jakie uzbrojenie okrętowe jest tanie.
Masz czas na podanie konkretnej odpowiedzi do 21:59 czasu Zulu tego samego dnia pod rygorem punktu 3.3 Regulaminu Forum.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3550
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez welder » 21 sie 2018, o 12:16

DBR napisał(a):Naszym okrętom (i tym obecnym i potencjalnie przyszłym ;) ) może przybył nowy przeciwnik ::)
https://topwar.ru/145852-topit-korabli- ... ozhno.html

Pytanie na ile to prawdziwa informacja i jak rozwiązano kierowanie tymi pociskami by porażać ruchome cele - chyba, że głowica A i walą w akwen gdzie okręt się znajduje.

Bo przeciwko takiemu Iskanderowi to chyba SM-2 czy ESMM z radarami Adelaide by nie dał rady.


To czy jakiś rosyjski system da rady zatopić te przykładowe Adelajdy, jest pytaniem retorycznym.Pewnie że da rade, nie pierwszą to którąś salwą i tu nie ma dyskusji .Każdy okręt da się zatopić i wiedziano o tym od początku świata.Pic polegał zawsze na tym,by pod taką salwę nie wleźć,lub wleźć świadomie, z mniejszym lub większym przekonaniem,że przy akceptowalnych dla nas stratach zniszczymy przeciwnika.A my jak zwykle szukamy gwiazdy śmierci, która by pływała nie zagrożona po redzie Kaliningradu i pokazywała ruskim ''faca''
welder
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1617
Dołączył(a): 2 maja 2014, o 14:23

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez militarysta » 21 sie 2018, o 12:36

Piotr733 napisał(a):Żadnego merytorycznego argumentu, żadnej symulacji,
Może jakaś szczegułowa analiza zamiast ogólników.


Analizy były robione nie jedne, i przez MW i przez BBN. Co więcej - prawdziwe analizy a nie jakieś bzdury Dury lub też lobbystyczny śmieć "think-tanków" od najpolszych stoczni co to lotniskowiec i w 3 lata wybudują. Ale jak oczekujesz że ktoś podstawi tutaj głowę i coś innego niż 00 przedstawi to jesteś niepoważny.

Z tego co w bardziej poważnych analizach (niż lobbingowy śmieć ppłk po WAT) wychodzi na to że jedna Adelaide jest w stanie sobie poradzić z 6 Oniksami zakładając tylko SM-2 i ESSM - z uwzględnieniem ECM/Decoy i Phalanxa owa ilość rośnie do około 8-9 sztuk. Przy czym założenia są niekorzystne dla fregat ponieważ Oniksy na raz przełamują salwą horyzont radiolokacyjny na 16,6nm. Co jest praktycznie niemożliwe. Tak wiem zaraz niektórym rozwali synapsy i będzie obrzucanie mnie oskarżeniami o wszystko na czele z brakiem dowodów ale owszem - w stosownych analizach skasowanie dwóch Adelaid wymaga odpalenia około 20 Oniksów - których Rosjanie nie mają w KOS - nawet jak uwzględnimy Bastion + Su-34. Po drugie to tak nie działa ponieważ Adelaidy nie działają same a z wsparciem innych okrętów i lotnictwa. W efekcie ich zwalczanie jest dużo trudniejsze.
Zanim ktoś zacznie wybrzydzać to tylko uświadamiam iż zasięg Onyksów przy zwalczaniu celów lądowych to 450km, zaś morskich ale przy locie na lo-hi-lo to 300km zaś przy locie lo-lo to 120km. Obecność SM-2 zmienia tutaj wszystko w układance ponieważ odsuwa rozpoznanie, środki stand-off i wymusza profil ataku Onyksów lo-lo żeby w ogóle miały szanse przełamać OPL. A wtedy zasięg spada drastycznie a i pojawiają się inne problemy dla atakujących rakiet. Dla porównania - Mieczniki z Micą VL okazywały się do zatopienia przez Su-24 zrzucające totalne śmieci - Ch-29 z poza zasięg iOPL. itp W przypadku Miecznika z 32 CAMM ER lub ESSM niestety było mniej wesoło niż w przypadku Adelaide - obrona była przełamywana przez atak który Adelaide wytrzymywały. Wszystko przez dochodzenie innych opcji związanych z bezpiecznym zrzucaniem uzbrojenia z dystansu zaledwie 50km i wysokiego pułapu - a SM-2 na Adelkach takie pomysły wykluczają .
A teraz możecie sobie hejtować ale nic więcej nie napiszę ad powyższe i tak napisałem IMHO za dużo. Wkurw na lobbystów i pseudo ekspertów jest tak duży że IMHO stosowne analizy zostaną niedługo ujawnione żeby pokazać jakimi idiotami są ludzie piszący że Adele to łatwy kąsek a Miecznik miały mieć lepszą OPL. I nie piszę tutaj o userze Piotr733
Avatar użytkownika
militarysta
Moderator
Moderator
 
Posty: 7616
Dołączył(a): 1 gru 2009, o 18:41

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Razparuk » 21 sie 2018, o 12:48

ja napiszę tak: ilość scenariuszy pana Dury czy kogokolwiek na przełamanie obrony Adelajd nie ma znaczenia..wiecie czemu? Bo ostatni scenariusz to brak fregat czyli ruscy mogą kupować szampana. Poza tym podchodząc z całym sceptycyzmem do struktury MW /za dużo etatów,źle usytuowanych itd/ trzeba pamiętać o NAJWAŻNIEJSZYM: ludziach. Jak odejdą na emki ludzi co potrafią pływać na okrętach,znają fach,akwen,procedury itd...ciekaw jestem średniej wysługi załóg naszych OHP oraz wpływu decyzji o skasowaniu pozyskania Adel na dalsze ich decyzje zawodowe...ktoś będąc kierowcą chce jeździć po towar Starem 29? No właśnie...
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2339
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez Razparuk » 21 sie 2018, o 12:58

Piotr733 napisał(a):Na razie podawano przykłady porażenia okrętów jednak nie tak nowoczesnymi środkami, jednicześnie podano przykład gdy trzeba było uwolnić kanał do naprowadzania i stracono SM 2. Skuteczność pocisków przeciwokrętowych nawet nie najnowszej klasy jest znaczna. My natomiast chcemy wejść w Adelajdy, które nowe nie są najnowszych systemów nie posiadają, koszt uzbrojenia jest znaczny.
Nasze okręty wystarczy wyposażyć w Baraka 8.
Oniks jest stosunkowo małym pociskiem, tak większym niż NSM, ma też większy zasięg i prędkość, možliwość pasywnego naprowadzania, ja bym go nie lekceważył, my uznajemy, iż NSM blokuje ruch okrętów w jego zasięgu zasadne jest założenie, że tak samo jest w wypadku Oniksa.


Wyjaśniam koledze aby nie było: Każdą obronę OPL można saturować. Co do 2x Adelajda blokujących trawers Kołobrzegu to Ruscy w wypadku realnego konfliktu mają jeszcze do oszukania/pokonania systemy rozpoznania/OPL Bałtów/Finów/Szwedów...pomyślałeś o tym? OK nie ma możliwości podświetlić NIC poza Zatoką Gdańską...potem trzeba mieć stałe namiary na ruchome cele we wrogim środowisku przy przewadze SP NATO na dystansie około 400km......wyjaśnij mi jak Rosjanie to zrobią? Pewnie zapytasz jak MY to zrobimy. Proste za linią Kołobrzegu pod osłoną Adel dajesz sojuszniczy AEW...nawet czasowo...no właśnie... . Adele nie będą w czasie konfliktu stały w Gdyni . Pomińmy ze nie są zoptymalizowane na Bałtyk...o ile można takiej optymalizacji dokonać i o niej mówić...moze droga szwedzka?

@pio,@militarysta mam pytanie. Jak w kwestii procedur teraz to wszystko moze byc rozegrane? W PMT nie ma fregat chyba czyli o "kupieniu licencji Iverów" itds możemy zapomnieć a Mieczniki i Czaple to są tylko na deskach bez wybranego uzbrojenia..?
Avatar użytkownika
Razparuk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2339
Dołączył(a): 26 lut 2005, o 21:53

Re: Fregaty typu Adelaide dla Polski?

Postprzez pio » 21 sie 2018, o 13:04

Razparuk napisał(a):@pio,@militarysta mam pytanie. Jak w kwestii procedur teraz to wszystko moze byc rozegrane? W PMT nie ma fregat chyba czyli o "kupieniu licencji Iverów" itds możemy zapomnieć a Mieczniki i Czaple to są tylko na deskach bez wybranego uzbrojenia..?


Casus Miecznika i Czapli jest najlepszym przykładem na to, gdzie MON od 10 lat ma MW. A dokładniej MON-y sprzed 2015. Bo MW 10 lat temu zgłaszało zapotrzebowanie na fregaty.
Poza tym Miecznik znajduje się obecnie w stanie "redefinicji wymogów".
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3550
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość