Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez oskarm » 20 maja 2015, o 22:34

satanikus robotikus napisał(a):
oskarm napisał(a):Blednie liczysz ekonomoe wojny. Jesli juz by chciec cos takiego policzyc, to nalezaloby porownac nasze straty z tymi jakie zadamy przeciwnikowi. Takich obliczen nie da sie przeprowadzic w tak uproszczony sposob. Wtedy by wyszlo, ze sily zbrojne powinny byc uzbrojone tylko w IED... I tak w wojsku masz systemy zabezpieczajace, umozliwiajace dzialanie sil atakujacych itd.


No ale gdzie ją błędnie licze? W warunkach starcia z siłami w OK to tak naprawdę przede wszystkim koszt amunicji - pocisków rakietowych. Jakie straty zada twoja fregata których tu nie przewidziałem?
Poza tym tak naprawdę ja policzyłem z dużym naddatkiem bo przecież założyłem że rzucę równowartość okrętu w pociskach rakietowych - a to tak nie działa. System naprowadzania naprowadza x rakiet w czasie takim a takim mając do dyspozycji 48 rakiet (i x pocisków artyleryjskich zdolnych do zwalczania celów powietrznych - ale tu nie jestem pewny jakiego przelicznika trzeba by użyć). Jeżeli pocisk leci nad powierzchnią wody to horyzont radaru dodatkowo skraca dystans. W tym czasie pocisk trzeba: wystrzelić, naprowadzić, trafić cel. Dopiero wtedy można wolny slot zając nowym. Więc możę się okazać że fregata nie zdąży użyć 48 pocisków jak ją pierwsze rakiety zaczną trafiać. Może nie - ale jeżeli jest taka możliwość to jaki wtedy jest przelicznik koszt/zysk? Koszt okrętu w pociskach rakietowych to jest maksimum co trzeba by w takiej sytuacji wydać żeby osiągnąć cel, bo zwyczajnie możę się fartnąć.
Widzisz, ja to wszystko policzyłem i przy dzisiejszych systemach, którymi Rosjanie dysponują wystarczy, że nasze 2 okręty będą miały po 16 kanałów celowania (pod warunkiem pracy w trybie automatycznym) by obronić się przed całą salwą FB. Oczywiście można spieprzyć ROE, że papież będzie podejmował decyzję o otwarciu ognia... ale wtedy już przegraliśmy wojnę i powinniśmy tworzyć partyzantkę z RPG-7 i IED.

Po to na okręcie jest tyle stanowisk by ogarniać wszystkie te zadania jednocześnie. Jak zaczniesz manewrować by zwalczać OP, to radary nagle nie zaczną gubić celów powietrznych (warto sprawdzić do jakich kątów działa stabilizacja). Automat podawania amunicji do armaty nagle sienie zacina.

satanikus robotikus napisał(a):
oskarm napisał(a):OP bedzie w stanie wykryc fregate pracujaca aktywnie sonarem znacznie wczesniej niz fregata OP, ale szansa, ze OP zblizy sie do fregaty na odleglosc skutefznego strzalu torpedy czy pokpr jest stosunkowo niewielka. Pamietaj, ze dzis taka MU-90 posiada model do zwalczania torped przeciwnika. Okret nawodny jest w stanie bronic sie nie tylko ucieczka czy srodkami zaklucajacymi przed wystrzelona torpeda. I znow pojawia sie wspomniany czynnik ludzki. Atak na zespol ZOP zakonczy sie z duzym prawdopodobienstwem z kontrakcja i tu pojawia sie pytanie o samobujcze sklonnosci zalogi OP...


Na jaki zespół ZOP? Te fregaty pod ostrzałem? Śmigłowce które można zestrzelić? Czy eskorta ZOP o której ci cały czas piszę a której w kosztach nie wliczasz?
To trochę tak jakby F-22 potrzebował eskorty myśliwskiej...

satanikus robotikus napisał(a):OP zdecydowanie da rade podejść na odległość strzału w sytuacji kiedy jest w miare wiadome gdzie cel jest. A jak to zrobić jak fregata odmawia włączenia silnika i mielenia fal?? Wystarczy narobić hałasu wokół fregaty eksplozjami np pociskiem rakietowym.
Dawaj źródła...

satanikus robotikus napisał(a):
oskarm napisał(a):AEGIS na okrety to wydatek ponad 500 mln USD, na ladzie 700 mln USD. Do tego jest nieruchomy! Wiec tracisz wszystkie zalety OPL na ladzie...


A zadałeś sobie pytanie skąd te 200mln dolarów się wzięło? Bo technicznie sensu to nie ma żadnego. Natomiast naciąganie Kongresu na fikcyjne koszta w sytuacji kiedy pozostałe rozwiązania kuleją - owszem.
Opracowanie instalacji lądowej, którą można rozłożyć i złożyć w 3 miesiące i zapakować w kontenery przenieść w inne miejsce jest oczywiście za darmo... A podobno zajmujesz sie biznesem...

satanikus robotikus napisał(a):Poza tym co ty za bajki wygadujesz. Zaletą OPL jest to że zwalcza cele lotnicze a nie że się rusza. To że AEGIS się rusza w wypadku Polski to żaden kluczowy atut. Zwłaszcza że traci mobilność w stosunku do okrętu na morzu - czyli prawie żadną.
O a przed chwila wykrycie okrętu było podstawowym argumentem za instalacją OPL na lądzie. Strasznie się miotasz! Porozmawiaj ze swoim wewnętrznym ja i ustal jedną wersję ok?
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1949
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez satanikus robotikus » 20 maja 2015, o 23:34

Tak, tylko wtedy obalasz główny argument o przewadze lądowej OPL, czyli możliwość jej ukrycia.


To nie jest głowny argument. Główny argument jest taki że w warunkach Polskich lądową OPL można rozwinąć do systemów zdecentralizowanych i mobilnych podczas gdy OPL morską nie.Innymi słowy zbudowanie systemu który ty proponujesz to koniec ewolucji i ślepa uliczka w kwestiach czysto logistycznych podczas gdy zbudowanie tego samego systemu w wersji "ashore" to początek.

Przecież tak liczymy. Okręt 1,2 mld zł brutto + jednostka ognia 48x Stunner 212 mln zł brutto lub 24x SM-6 i 32x ESSM 506 mln zł brutto. Czekam na Twoje wyliczenia odnośnie zestawów lądowych.


212 mln za stunnery lub 506mln za SM-6 i ESSM do tego koszt radaru, elektroniki wg twoich cen z opracowania i jakieś zaplecze logistyczne - dajmy na to 50mln zł. Ile oszczędzamy? Miliard? Pół miliarda?
A system w ramach obrony wybrzeża jest dokładnie tak samo skuteczny jak twoje fregaty.

Widzisz, ja to wszystko policzyłem i przy dzisiejszych systemach, którymi Rosjanie dysponują wystarczy, że nasze 2 okręty będą miały po 16 kanałów celowania (pod warunkiem pracy w trybie automatycznym) by obronić się przed całą salwą FB.


Ale jeżeli Polska zbuduje takie okrety z intencją obrony przeciwlotniczej Bałtyku i wybrzeża to Rosja będzie głupia nie wrzucając dodatkowych 50-100 rakiet przeciwokrętowych o odpowiednim zasięgu do OK do odpalenia z lądu. Właśnie o to chodzi - wolej w kierunku okrętu a potem pozbierać resztki. I wybrzeże bezbronne. Na stacje lądowe to już będzie ciutek trudniej bo na lądzie można - tak jak już pisałem - budować dalej, pogłębiać, rozwijać. Na morzu już nie.

Po to na okręcie jest tyle stanowisk by ogarniać wszystkie te zadania jednocześnie. Jak zaczniesz manewrować by zwalczać OP, to radary nagle nie zaczną gubić celów powietrznych (warto sprawdzić do jakich kątów działa stabilizacja). Automat podawania amunicji do armaty nagle sienie zacina.


Nie. Ale okręt zacznie się obracać w różnych kierunkach i przesłaniać cele armacie. Albo będzie musiał się ustawić dziobem do ataku i narobi hałasu zdradzając pozycję. Albo wychyli się wystarczająco że jedna, dwie nisko lecące rakiety zmieszczą się w okienku. Albo klucząc przed torpedą nadzieje się na uprzednio podrzuconą minę... Oczywiście to nie przesądzi o porażce... ale ziarnko, do ziarnka...

To trochę tak jakby F-22 potrzebował eskorty myśliwskiej...


To jest bardzo błędna analogia, ale owszem. Jeżeli taki F22 przenosi broń manewrującą w misji uderzeniowej np to potrzebuje eskorty.

Dawaj źródła...


Węszym desperacje. Mogę podesłać brzytwę jeżeli chcesz.

Opracowanie instalacji lądowej, którą można rozłożyć i złożyć w 3 miesiące i zapakować w kontenery przenieść w inne miejsce jest oczywiście za darmo... A podobno zajmujesz sie biznesem...


W trzy miesiące? Za taki zestaw to jeszcze powinni doplacić żeby ktoś go wziąć chciał :] Owszem lepsza broń kosztuje - ale mobilny zestaw lądowy tego samego kalibru jaki ty projektujesz dla okrętów to byłaby nowa jakość na skalę światową. Jakby (jakimś cudem i zrządzeniem losu) Polska coś takiego opracowała to Rosjanie zamiast nas najeżdżać by na zakupy przyjechali...

O a przed chwila wykrycie okrętu było podstawowym argumentem za instalacją OPL na lądzie. Strasznie się miotasz! Porozmawiaj ze swoim wewnętrznym ja i ustal jedną wersję ok?


Nie. Na lądzie podstawowym argumentem jest możliwość zorganizowania wielowarstwowej obrony bez konieczności montowania jej na łatwo wykrywalnych na Bałtyku i wrażliwych oraz często kosztownych platformach morskich. Jak na lądzie chcesz postawić pełen zestaw to stawiasz radar tu, backup tam, centrum dowodzenia jeszcze gdzie indziej, wyrzutnie w dużej odległości, magazyny z amunicją też, po drodze stawiasz wyrzutnie krótkiego zasięgu i zestawy artyleryjskie. Jak coś taką stacje trafi to uszkodzi jeden element... jak trafi centrum dowodzenia lub radar to jest problem ale trzeba mieć zawsze zapas.
A poza tym każda wyrzutnia gdzie indziej, trzeba zidentyfikować namierzyć osobnym pociskiem. Po drodze są ukryte zestawy C-RAM do zwalczania pocisków manewrujących lub wolniejszych balistycznych. Łatwo też dla zmylenia przeciwnika narobić wabików, makiet, pułapek....I to oczywiście z założenia że wszystko stoi na chodzie a nie np na przygotowanych stanowiskach na które taka bateria sobie zajeżdża - obkopanych, nie daj boże wzmocnionych betonem czy stalą. To tak że jak palnie taka rakieta to zniszczy wszystko w promieniu 500m ale tylko na otwartej przestrzeni a nie np za betonową ścianą lub nasypem. Rezultat? Taki zestaw OPL trzeba zasypać celnymi rakietami żeby mieć pewność że jest trwale i skutecznie wyłączony z walki.

No a oczywiście taka bateria ma możliwość samoobrony taką samą jak ta okrętowa - czyli 16 kanałów i wogóle...

A okręt? Jedna duża rakieta i wszystko idzie w diabły.

A to zanim ktoś zaprojektuje i zbuduje system zdecentralizowany i o wysokiej mobilności bo wtedy to jeszcze trzeba wiedzieć gdzie tą chmarę rakiet wysyłać bo celu może już tam nie być od ostatniego lotu satelity.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez LC Jabulski » 21 maja 2015, o 06:15

satanikus robotikus napisał(a):OP zdecydowanie da rade podejść na odległość strzału w sytuacji kiedy jest w miare wiadome gdzie cel jest. A jak to zrobić jak fregata odmawia włączenia silnika i mielenia fal?? Wystarczy narobić hałasu wokół fregaty eksplozjami np pociskiem rakietowym.

Dawaj źródła...

satanikus robotikus napisał(a):Węszym desperacje. Mogę podesłać brzytwę jeżeli chcesz.


-dołączam się z prośbą (same źródła wystarczą), interesuję się tą tematyką i bardzo chętnie zapoznam się z takim materiałem.
LC Jabulski
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 41
Dołączył(a): 9 lut 2015, o 19:02

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez analityk » 21 maja 2015, o 10:58

Kilka uwag. Zespół okrętów stale manewruje, zmienia pozycję. Posiada trzy (a właściwie cztery) linie obrony przed nadlatującymi pociskami:
- CIWS (okręty formują taki szyk, by zapewnić artyleryjskim zestawom samoobrony jak największe pole ostrzału), obecnie często reagują one w trybie automatycznym na wykryte zagrożenie
- rakiety przeciwlotnicze krótkiego zasięgu, wiele z nich wyposażonych jest w tryb samonaprowadzania "odpal-zapomnij"
- zestawy wystrzeliwanych celów pozornych, dipoli, flar, pułapek termicznych, jednoczesne ich wystrzelenie przez kilka okrętów przynosi efekt podobny jak postawienie zasłony dymnej w czasie II wojny światowej, okręty przestają być widoczne dla systemów naprowadzania nadlatujących rakiet
- podczas działań wojennych okręty pływają w warunkach silnych zakłóceń radioelektronicznych
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez satanikus robotikus » 21 maja 2015, o 13:20

Kilka uwag. Zespół okrętów stale manewruje, zmienia pozycję.


Jaki zespół okrętów? W modelu oskarma te okręty będą tak daleko od siebie że zespołem będą tylko na mapie jeden do miliona. To będzie jedna samotna fregatka.


CIWS (okręty formują taki szyk, by zapewnić artyleryjskim zestawom samoobrony jak największe pole ostrzału), obecnie często reagują one w trybie automatycznym na wykryte zagrożenie


Brak, bo ponoć nieskuteczne choć żadna MW jeszcze nie zorientowała się.

zestawy wystrzeliwanych celów pozornych, dipoli, flar, pułapek termicznych, jednoczesne ich wystrzelenie przez kilka okrętów przynosi efekt podobny jak postawienie zasłony dymnej w czasie II wojny światowej, okręty przestają być widoczne dla systemów naprowadzania nadlatujących rakiet


Podczas ataku. Natomiast w międzyczasie nad morzem wieje silny wiatr z reguły i cała zasłona znika po chwili. Tymczasem wystrzelona duża salwa pocisków ma szansę zwyczajnie "przypadkiem" trafić bo wabik ma szansę zmylić pocisk a nie prawdopodobieństwo 1

podczas działań wojennych okręty pływają w warunkach silnych zakłóceń radioelektronicznych


To akurat działa też w drugą stronę.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez LC Jabulski » 21 maja 2015, o 22:59

satanikus robotikus napisał(a):Brak, bo ponoć nieskuteczne choć żadna MW jeszcze nie zorientowała się.


-nadal trwają prace rozwojowe nad systemami CIWS i nadal instaluje się je na nowych okrętach (pojawiło się po prostu więcej rozwiązań które odbiegają od struktury zestawu CIWS jakim jest Phalanx lub Goalkeeper ale sama rola CIWS nadal pozostała). Interesujące jak z "ponoć nieskuteczne" powstała "mocna" teoria, że we wszystkich MW są sami naiwni ludzie - naprawdę w to wierzysz? Państwa użytkujące nowe typy tego uzbrojenia, każdego roku jako kluby użytkowników prowadzą wspólne próby poligonowe (prowadzą strzelania do celów imitujących konkretne typy zagrożeń) między innymi po to aby producent mógł prowadzić dalsze prace rozwojowe - robiąc to wszyscy świadomie brną w nieskuteczne rozwiązanie?

satanikus robotikus napisał(a):Podczas ataku. Natomiast w międzyczasie nad morzem wieje silny wiatr z reguły i cała zasłona znika po chwili. Tymczasem wystrzelona duża salwa pocisków ma szansę zwyczajnie "przypadkiem" trafić bo wabik ma szansę zmylić pocisk a nie prawdopodobieństwo 1


-argument jest chybiony. Użycie chaff przez okręt jest stosowane tylko w fazie wykrycia lub uzasadnionego domniemania ataku i nie odpala się ich w żadnym międzyczasie (tak na marginesie szybko zanikają cele pozorne termiczne, radiolokacyjne przy wietrze potrafią utrzymywać się dość długo). Użycie poza bezpośrednią obroną (sił okrętowych) wykonuje lotnictwo i przeprowadza się to na rozległą skalę aby utrudnić przeciwnikowi budowę sytuacji (następuje to na etapie, kiedy ocenia się, że przeciwnik może nie znać położenia sił). Generalnie świadomość okrętu o ataku + właściwe użycie chaff (wraz z ewentualnym aktywnym zakłócaniem) jest uznawane za najskuteczniejszą obronę przed rakietami przeciw-okrętowymi (co ciekawe, konflikt o Falklandy z 1982 roku jest też dowodem tej teorii). Nie zmienia to faktu, że uzbrojenie rakietowe i artyleryjskie ma w tym procesie ważny udział - rola CIWS pojawia się właśnie w miejscu takiego ryzyka, że np 1 rakieta z salwy nie naprowadzi się na cele pozorne i zaatakuje okręt (CIWS zwalcza tylko cele sklasyfikowane jako bezpośrednie zagrożenie nosiciela).

http://www.amazon.com/Electronic-Warfare-Systems-Engineering-Handbook/dp/1304250792 - opracowanie w całkiem przystępny sposób przedstawia EW z perspektywy sił morskich. Jest to podręcznik, który w zawiera sporo bardzo ogólnej terminologii, ale dzięki temu szereguje pojęcia związane z problematyką dając lepszy obraz przy sięganiu po drobiazgowe opracowania w bardziej wąskiej dziedzinie EW.
LC Jabulski
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 41
Dołączył(a): 9 lut 2015, o 19:02

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez analityk » 22 maja 2015, o 23:11

Przeciwlotnicza, wielozadaniowa fregata oskarma ma też swoich naśladowców - to opracowany w oparciu o LPD-17 San Antonio Ballistic Missile Defense Ship, okręt obrony przeciwlotniczej:
http://aviationweek.com/blog/introducin ... fense-ship
New BMD Ship (with video!):
http://intercepts.defensenews.com/2013/ ... air-space/
Skrótowo trochę informacji:
The LPD 17-class ships have an overall length of 684 feet (208,483m) with a beam of 105 feet (32,000m), providing a very large capacity for a dedicated BMD ship.
Primary Systems:
- S-Band Radar
- X-Band Radar
- 57mm guns
- 18 16-cell Vertical Launch System (VLS) - Mk 41 and/or Mk 57
- SM-2, SM-3, SM-6 Standard missiles, Tomahawk cruise missiles
- Increased Power and Cooling
- Aircraft Capable: MV-22 Osprey tilt-rotor aircraft
Optional Systems-raczej wersja rozwojowa:
-Below Flight Deck Hangar
-High Energy Weapons
-Laser Weapon System
-Rail Guns
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez X_ray » 23 maja 2015, o 15:02

LC Jabulski napisał(a):
satanikus robotikus napisał(a):OP zdecydowanie da rade podejść na odległość strzału w sytuacji kiedy jest w miare wiadome gdzie cel jest. A jak to zrobić jak fregata odmawia włączenia silnika i mielenia fal?? Wystarczy narobić hałasu wokół fregaty eksplozjami np pociskiem rakietowym.

Dawaj źródła...

satanikus robotikus napisał(a):Węszym desperacje. Mogę podesłać brzytwę jeżeli chcesz.


-dołączam się z prośbą (same źródła wystarczą), interesuję się tą tematyką i bardzo chętnie zapoznam się z takim materiałem.


Podbijam, pomysł o "robieniu hałasu pociskiem rakietowym" brzmi delikatnie mówiąc...ekscentrycznie, żeby nie użyć dobitniejszych określeń.


oskarm napisał(a):Ja nie skreslam zagrozenia a przygotowuje okret do jego wykrycia i zniszczenia. Jak wskazalem wczesniej ZOP jest drugim z piorytetow po OPL. OP bedzie w stanie wykryc fregate pracujaca aktywnie sonarem znacznie wczesniej niz fregata OP, ale szansa, ze OP zblizy sie do fregaty na odleglosc skutefznego strzalu torpedy czy pokpr jest stosunkowo niewielka. Pamietaj, ze dzis taka MU-90 posiada model do zwalczania torped przeciwnika. Okret nawodny jest w stanie bronic sie nie tylko ucieczka czy srodkami zaklucajacymi przed wystrzelona torpeda. I znow pojawia sie wspomniany czynnik ludzki. Atak na zespol ZOP zakonczy sie z duzym prawdopodobienstwem z kontrakcja i tu pojawia sie pytanie o samobujcze sklonnosci zalogi OP... ;)


Tutaj mam natomiast wrażenie że oskarm trochę za bardzo wierzy w zdolności zop sił nawodnych a nie docenia potencjału op.

Czemu OP ma mieć problem z wyjściem na pozycje do strzelania torpedami do takiego okrętu? Myślę że doskonale znasz możliwości takiej np SeaHake Mod4 ER? ;)
X_ray
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 14 lip 2007, o 13:05

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez satanikus robotikus » 23 maja 2015, o 18:15

Podbijam, pomysł o "robieniu hałasu pociskiem rakietowym" brzmi delikatnie mówiąc...ekscentrycznie, żeby nie użyć dobitniejszych określeń.


Jeżeli pocisk rakietowy ma glówicę która może eksplodować pod wodą to po nietrafieniu w cel dokładnie to by się działo. Tu nie chodzi o celową taktykę a jedynie o fakt że jeżeli tego typu eksplozje będą miały miejsce to OP namierzy obszar na którym toczy się walka. Zakładając oczywiście że nie będzie w stanie tego zrobić zwyczajnymi metodami - ciszą i cierpliwością.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez ORKAN » 24 maja 2015, o 00:11

Jeżeli pocisk rakietowy ma glówicę która może eksplodować pod wodą to po nietrafieniu w cel dokładnie to by się działo. Tu nie chodzi o celową taktykę a jedynie o fakt że jeżeli tego typu eksplozje będą miały miejsce to OP namierzy obszar na którym toczy się walka. Zakładając oczywiście że nie będzie w stanie tego zrobić zwyczajnymi metodami - ciszą i cierpliwością.


:o ::) ;D
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez X_ray » 25 maja 2015, o 11:23

satanikus robotikus napisał(a):
Podbijam, pomysł o "robieniu hałasu pociskiem rakietowym" brzmi delikatnie mówiąc...ekscentrycznie, żeby nie użyć dobitniejszych określeń.


Jeżeli pocisk rakietowy ma glówicę która może eksplodować pod wodą to po nietrafieniu w cel dokładnie to by się działo. Tu nie chodzi o celową taktykę a jedynie o fakt że jeżeli tego typu eksplozje będą miały miejsce to OP namierzy obszar na którym toczy się walka. Zakładając oczywiście że nie będzie w stanie tego zrobić zwyczajnymi metodami - ciszą i cierpliwością.


Jeśli pokpr nie trafi w cel (bo zostanie zmylony postawionymi pułapkami r.lok. czy też termicznymi) to poleci dalej i albo naprowadzi się na jakiś inny cel albo zadziała samolikwidator albo po wyczerpaniu paliwa zatonie.

Odnoszę wrażenie że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Taki paffcio tylko że w temacie MW.
X_ray
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 232
Dołączył(a): 14 lip 2007, o 13:05

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez LC Jabulski » 30 maja 2015, o 20:53

Mniejsza o ZOP.. nie czytałeś wypowiedzi tego samego autora na temat zastosowania min.
viewtopic.php?f=4&t=6313&start=1260
pod powyższym linkiem (18 maja 2015, o 23:06) została w skrócie przedstawiona bardzo ciekawa wizja i jeśli ktoś ma wątpliwości co do pojęcia autora w temacie to polecam.
LC Jabulski
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 41
Dołączył(a): 9 lut 2015, o 19:02

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez oskarm » 1 cze 2018, o 14:00

Iver Huitfeldt po brytyjsku w programie Type 31e:
https://www.savetheroyalnavy.org/babcoc ... mpetition/

"Babcock says the wide beam ship is easier to design, build and easier to maintain. Going big does not add dramatically to construction costs but improves platform stability, facilitates better helicopter operations in bad weather, whilst enhancing crew comfort.
Szerokokadłubowy okręt jest łatwiejszy do zaprojektowania, budowy i utrzymania. Nie zwiększa znacząco kosztów budowy. Zwiększa: stabilność platformy, możliwości operowania śmigłowca przy złej pogodzie i komfort załogi. Ale, Babcock nie zna się na budowaniu okrętów... ;)

W budowie mają uczestniczyć 4 stocznie. Moduły będą wykonywane w: Babcock Appledore, Ferguson Marine, Harland & Wolff a składane w całość w Rosyth.

Co ciekawe, firma, chociaż nadal współpracuje z BMT zrezygnowała oferowania mniejszych projektów Venator 110 i Arrowhead 120... https://www.babcockteam31.com/
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1949
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez oskarm » 8 cze 2018, o 10:23

Za Markiem Świerczyńskim:
Gen. Hodges na #B9Warsaw napisał(a): Musimy wzmocnić obronę powietrzną i antyrakietową, rozszerzyć ją na kraje bałtyckie, może przejść z air policing do air defence, używać na Bałtyku okrętów z radarami obrony powietrznej - i dodałbym do tego Morze Czarne
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1949
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Modernizacja PMW wg Oskarma - dyskusja

Postprzez marek8888 » 8 cze 2018, o 13:49

Jak więc widać obronnością, strategią i koncepcjami może się tak naprawdę zajmowac dosłownie każdy Kowalski...
I ja więc dodałbym do tego też Morze Czerwone... :P
Przykro patrzeć jak poziom argumentacji schodzi na poziom lokalnego Targu w Zaleszczykach gdzie to ktoś coś słyszał itd...
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 700
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości