Strona 67 z 68

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 14 mar 2019, o 00:16
przez Pismak
Hola, hola panie Oskram. Nie raczyłeś odpowiedzieć na pytanie jak ma wyglądać to odcinanie tras dolotu a sypiesz pytaniami jak z rękawa.
Całość tego co pisałem chyba tyczyło się operowania okrętów zza półwyspu Helskiego- "okolice Darłowa i na zachód" co wykazałem że nie ma jakiegokolwiek sensu. Masz inną wizję użycia owych fregat? To się nią podziel bo trudno polemizować z kilkoma osobami na raz gdzie każda zadaje pytania i wybiera sobie odpowiedzi które jej pasują. Zatem gdzie mają być owe fregaty skoro za wybrzeżem się nie da bo z prostej arytmetyki wynika że samoloty mogą operować na wysokości nawet do 3-4 km na podejściach do Gdańska a w bezpośredniej bliskości miasta (ok 50 km przed)wystarczy stopniowo zejść na pułap poniżej 2,0- 1,7 km by być CAŁKOWICIE w cieniu radarowym. Jak się dowiem co właściwie ma pan na myśli ciągle wymyślając nowe założenia (albo mając jakieś tyle że skrzętnie pomijane) to możemy podyskutować.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 15 mar 2019, o 10:44
przez marek8888
Darujmy sobie takie rozważania. Gdyby traktować je na serio to mogłoby się okazać, że ewentualne wybudowanie takich fregat, wyposażonych we wszystko to czego im trzeba mogłoby wywołać swoisty lokalny wyścig zbrojeń, co do którego wcale nie jest jasne czy bylibyśmy w stanie w nim uczestniczyć...
Kraj jest dużo bidniejszy niż którakolwiek z poprzednich ekip z obecną włącznie odważy się publicznie przyznać i nie rozwiąże tego proste uszczelnianie podatków.
Okręty wedle duńskiej koncepcji wydawały sie interesujące w zasadze głównie z dwóch powodów - rzekomo stosunkowo niskiej ceny oraz swoistego "wiele w jednym" co też pozwalało ewentualne nakłady ograniczyć. Koncepcja zrobienia z nich fregat będących aktywnym elementem ewentualnej obrony plot dołączyła do zespołu przeciez nieco później co nie zawsze się pamięta... Do tego pojawiał się aktakcyjny miraż, że z uwagi na cywilne technologie uda się to wszystko w krajowych stoczniach pomontować...
Niestety to wcale nie jest takie proste i nie robi się tego od tak jak budowa zestawu Lego... Do tego pojawia się też prosta kwestia realnej przydatności takich okrętów na czas W, gdzie zwolennicy - błędnie moim zdaniem poszli własnie w kierunku owego integralnego elementu Tarczy, podczas gdy realnie mogłoby z tym być niewykle różnie i okręty promowane bez tego elementu wcale nie byłoby czymś z gruntu niepotrzebnym flocie... No cóż - problem jest niekiedy i to, że medialnym sprzedawaniem pomysłów czy projektów zajmuje się grono zupełnie przypadkowych talentów w tym obszarze - a to nie zawsze się udaje..., szczególnie, że trzeba liczyć każdą złotówkę. :-[

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 25 mar 2019, o 23:55
przez analityk
Ukraina na morzu. Strategia rozwoju floty do 2035 roku
Plan wdrożenia zapisów strategii przewiduje jego trzy etapy podzielone na lata: 2019–2025, 2025–2030 i 2030–3035. (...) W pierwszej fazie strategia przewiduje ochronę interesów Ukrainy w strefie przybrzeżnej w odległości do 40 mil morskich (nadbrzeżne wielolufowe wyrzutnie rakiet niekierowanych, systemy rakiet operacyjno-taktycznych i artyleria lufowa, jak również zapory minowe). (...) Kolejna faza programu obejmie stworzenie warunków do operowania w wyłącznej strefie ekonomicznej w odległości do 200 mil morskich od wybrzeża (okręty o wyporności 500-600 ton uzbrojone w pociski przeciwowkrętowe). (...) Trzeci etap, to przejście WMSU do działań pełnomorskich, przyczyniające się do zapewnienia bezpieczeństwa w wymiarze globalnym. Do 2035 roku siły morskie Ukrainy mają uzyskać zdolność do działania poza 200-milową strefą ekonomiczną i z dala od własnych baz (korwety wielozadaniowe).
https://portalstoczniowy.pl/wiadomosci/ ... u-analiza/
Proszę zestawić ten tekst z moimi postami:
"Strategiczna koncepcja bezpieczeństwa morskiego RP"-określony budżet, analiza finansowa, wymagania dla okrętów, zróżnicowane klas, typów, oraz uzbrojenia i wyposażenia jednostek pływających:
search.php?keywords=okre%C5%9Blony+bud%C5%BCet%2C+analiza+finansowa%2C+wymagania+dla+okr%C4%99t%C3%B3w%2C&t=6313&sf=msgonly
Wybrać jedną z opcji rozwoju marynarki wojennej, wprowadzić do gier symulacyjnych, stworzyć struktury organizacyjne, ocenić ryzyko finansowe. Zrozumieć do czego Polsce jest potrzebna MW:
search.php?keywords=+Wybra%C4%87+jedn%C4%85+z+opcji+rozwoju+marynarki+wojennej%2C+&t=6423&sf=msgonly
Propozycja budowy trzech różnego rodzaju okrętów opracowanych w ramach dyskusji prowadzonej na forum "Militarium":
search.php?keywords=+marynarka+wojenna+mo%C5%BCe+skorzysta%C4%87+z+propozycji+budowy+trzech&t=6313&sf=msgonly

Oskarm swoimi tekstami i wiedzą zmobilizował mnie do stworzenia koncepcji budżetowej fregaty dla polskiej marynarki wojennej za około 240 mln euro bez kosztów zakupu amunicji, uzbrojenia rakietowego i elementów SKO odpowiedzialnych za ich użycie. Taniej, prostej w budowie na czas pokoju i kryzysu (wojny hybrydowej o ograniczonej skali działań). Długość 120m, szerokość 16,2m, wyporność pełna 3000t, napęd silniki wysokoprężne SEMT Pielstick, Wärtsilä itp. o łącznej mocy 20.000 KM, prędkość 22-24 węzłów, zasięg 6000-7500 mil morskich, hangar, pokład lotniczy, sonar holowany, radar 3D o zasięgu 200-250km, system rozpoznania radioelektronicznego (ESM, COMINT/ELINT), wyrzutnie celów pozornych. Duża ilość rozwiązań wziętych z półki (COTS), sama koncepcja oparta o projekt cywilny (cena takiej jednostki wyposażonej w urządzenia nawigacyjne, środki łączności, uzbrojenie artyleryjskie, wyrzutnie torped to około 150 mln euro), zastosowanie wyłącznie stali okrętowej o podwyższonej wytrzymałości, maksymalne uproszczenie układu napędowego, maszt stalowy, kratownicowy zamiast zintegrowanego masztu kompozytowego o obniżonej SPO.
Też się uczę :) . Zarezerwowane przez mnie 80-90 mln euro pozwoli stworzyć jedynie dość prosty, choć łatwo konfigurowalny zintegrowany system dowodzenia i kierowania ogniem, poprawiający zdecydowanie świadomość sytuacyjną pojedyńczego okrętu na morzu. Jednak jeśli mowa o pełnoskalowym konflikcie zbrojnym, to taki system będzie nawet o około 30-40% droższy. Bardziej rozbudowany pozwoli na współpracę i wymianę informacji z lotnictwem, obroną przeciwlotniczą, wojskami lądowymi, zespołami okrętów, koordynację ich działań w ramach operacji morskich, zobrazowanie sytuacji na znacznie większej powierzchni i odległości poprzez wykrywanie, rozpoznawanie i śledzenie nawet kilkuset celów jednocześnie, oraz zwalczanie do kilkunastu celów kilkoma rodzajami uzbrojenia artyleryjskiego i rakietowego. To są te realne, konkretne koszty zbyt duże na możliwości budżetu polskiej marynarki wojennej.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 26 mar 2019, o 00:38
przez oskarm
Przy przewadze Rosjan w powietrzu cienko widze zdolnosci tych 500-600 tonowych okretow ukrainskich w czasie W.

Tak by pobudzic do dalszego kombinowania, koszt budowy okretu o wypornosci 6000 ton w stosunku do 2000 ton, przy zalozeniu tej samej technologii, sensorow i uzbrojenia jest o ok. 10-15% wyzszy, ale juz utrzymanie jest tansze o ok. 5-15%. Wynika to z latwiejszego dostepu do systemow i instalacji przy serwisowaniu => mniej roboczogodzin. Sumarycznie wiec LCC wychodzi podobnie, przy wszystkich zalatech wiekszej platformy jak: przezywalnosc (lepsza separacja), latwiejsza walka o zywotnosc okretu, wiekasza uniwersalnosc, mozliwosc dozbrojenia, wieksze zapasy uzbrojenia i zasiegi itd.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 10 maja 2019, o 22:50
przez analityk
Ktoś, gdzieś powiedział i już w przestrzeni informacyjnej krąży informacja, że na ćwiczenia Kevadtorm (Spring Storm), które odbywają się w Estonii pododdziały marynarki wojennej ze składu 3 Flotylli Okrętów transportowała jednostka cywilna.Tymczasem elementy Morskiej Jednostki Rakietowej trafiły do Estonii na pokładzie ORP "Gniezno":
http://www.eswinoujscie.pl/2019/05/10/o ... -tallinie/
http://8fow.wp.mil.pl/pl/1_573.html
Dlaczego MJR trafiła do Estonii właśnie drogą morską? Odpowiedz Estończyków: The system was transported from Poland to Estonia by sea to avoid the vulnerable Suwalki Corridor between Belarus and the Kaliningrad region of Russia:
https://news.postimees.ee/6679588/polan ... ring-storm
Zapominamy, że wszelkie lądowe szlaki komunikacyjne (drogi, kolej, transport rzeczny) są bardzo łatwe do zablokowania i zniszczenia w sytuacjach kryzysowych.
Tutaj pisałem, ze w składzie marynarki wojennej powinien znajdować się poprawiony ORP „Xawery Czernicki”:
viewtopic.php?f=4&t=6313&p=264576&hilit=%E2%80%9Epoprawiony+ORP+%E2%80%9EXawery+Czernicki%E2%80%9D#p264576
Generalnie okręt na pokładzie którego można w wygodny i bezpieczny sposób transportować niewielkie pododdziały wojsk lądowych (np.: kompanijny moduł ogniowy, kompania piechoty zmotoryzowanej, kompania rozpoznawcza). Dywizjonowy moduł ogniowy Morskiej Jednostki Rakietowej tworzą: pododdział dowodzenia, pododdział łączności, sześć wyrzutni rakietowych, każda z czterema pociskami NSM, oraz pododdziały zabezpieczenia: medycznego i logistycznego.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 19 maja 2019, o 14:06
przez analityk
Grafika pokazująca zmianę sytuacji geopolitycznej na Morzu Czarnym po zajęciu Krymu w 2014 roku. Opanowanie półwyspu pozwala Rosji na kontrolę tego akwenu morskiego (przecięcie szlaków żeglugowych), uzyskanie głębi operacyjnej i realne wpływanie na sytuację państw czarnomorskich. Analogiczna sytuacja na Morzu Bałtyckim, wystarczy tylko zmienić nazwy geograficzne. Rumunia chce budować system antydostępowy na swoim wybrzeżu (rakietowe baterie nadbrzeżne, środki obserwacji technicznej i rozpoznania np. bsl, rozbudowa floty), Ukraina planuje rozbudowę swojej marynarki wojennej, która jednak utraciła samodzielność działania, wprowadzenie na uzbrojenie nowych pocisków przeciwokrętowych, taktycznych pocisków rakietowych, środków rozpoznania i przeciwdziałania radioelektronicznego, zaniepokojona jest nawet Turcja, dla wielu naturalny sojusznik Rosji.
Przykładowa analiza NATO:
https://www.nato.int/docu/review/2018/A ... /index.htm

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 20 maja 2019, o 12:44
przez Peking
Możesz doprecyzować czy myślisz o zajęciu przez Rosję Gotlandii, Olandii, Bornholmu, Mierzei Wiślanej czy Półwyspu Helskiego? A może chodzi o wyspę Wolin?

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 21 maja 2019, o 19:15
przez marek8888
W kwestii rysowania kółeczek to czy aby zawsze zła Rosja nie ma i to od dawna baz wojskowych położonych dużo bliżej owych czujących się zagrożonymi krajów niż nowe bazy krymskie? Choćby w Naddniestrzu co zresztą nie wiadomo dlaczego i tym razem bez morderczych kółeczek zostało uwidocznione na mapce ...
Jest moda na Krym to wszyscy pismacy o tym nawijają a tymczasem o budowie nowych instalacji pod Kaliningradem jakoś mało kto się rozpisywać nakazuje...

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 25 maja 2019, o 18:16
przez analityk
"Budowa Publicznego Terminalu Promowego: projekt realizowany jest w oparciu o środki własne Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. oraz fundusze unijne – całość kosztów budowy to 235 mln zł, w tym 116.837.137,67 zł ze środków unijnych."
"Kolejna inwestycja, która uzyskała dofinansowanie unijne w kwocie 273 mln zł to pogłębienie toru podejściowego i akwenów wewnętrznych Portu Gdynia oraz przebudowy nabrzeży w Porcie Gdynia. Inwestycja ma służyć zwiększeniu konkurencyjności w przyjmowaniu jednostek o długości do 400 metrów i zanurzeniu do 15,5 metra."
Całkowity koszt realizacji projektów wynosi 456 mln zł. (chyba projektu?)
https://www.gospodarkamorska.pl/Porty,T ... trzny.html
Trzy lata temu na tym forum dyskutowano o kosztach budowy nowego portu dla polskiej marynarki wojennej:
"Szacuję całkowity koszt budowy nowego portu dla marynarki wojennej na kwotę około 500-750 mln zł."
viewtopic.php?f=4&t=6423&p=292782&hilit=budowa+portu#p292782
Skalę i granicę modernizacji marynarki wojennej pokazują nowe możliwości polskich portów: zdolność do przyjmowania okrętów o długości do 400 metrów i zanurzeniu do 15,5 metra.
Na początek skromniej - kiedy zbudowany zostanie polski bliźniak algierskiego "Kalaat Beni-Abbes" (śmigłowce już są, nadbrzeżne jednostki rakietowe i bataliony saperów: 8 i 43 także, brakuje minimum kompanii piechoty morskiej) :
http://www.navyrecognition.com/index.ph ... -navy.html

Pismak napisał(a):
Możesz doprecyzować czy myślisz o zajęciu przez Rosję Gotlandii, Olandii, Bornholmu, Mierzei Wiślanej czy Półwyspu Helskiego? A może chodzi o wyspę Wolin?

Potencjalne kierunki projekcji siły z Obwodu Kaliningradzkiego?

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 26 maja 2019, o 13:04
przez szafran
Nowy port dla MW? Jak dobrze upchać to całość wejdzie na Oksywie (oczywiście wywalając sporo niepotrzebnych okrętów).

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 26 maja 2019, o 23:51
przez pio
analityk napisał(a):Na początek skromniej - kiedy zbudowany zostanie polski bliźniak algierskiego "Kalaat Beni-Abbes" (śmigłowce już są, nadbrzeżne jednostki rakietowe i bataliony saperów: 8 i 43 także, brakuje minimum kompanii piechoty morskiej) :
http://www.navyrecognition.com/index.ph ... -navy.html


Jeślibyśmy mieli się pakować w kontynuację sił desantowych, to bardziej opłacalny dla nas byłby "crossover" od Damena.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 21 sie 2019, o 10:28
przez analityk
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz oficjalnie na forum międzynarodowym: Polska nie ma jednostek marynarki wojennej.
https://www.polskieradio.pl/321/1223/Ar ... lda-Trumpa
Polak głupi nawet po szkodzie:
Libia 2011: dramat kilkuset Polaków uwięzionych w ogarniętej rebelią Libii. Misja zbyt niebezpieczna dla samolotów, brakuje okrętów do ewakuacji:
https://www.rp.pl/artykul/616775-Odwlek ... olako.html
Cieśnina Ormuz 2019: tankowce przewożące polski gaz zagrożone atakami bojówek paramilitarnych, brakuje okrętów do ochrony tych statków:
https://www.gospodarkamorska.pl/Porty,T ... -ropa.html

Morze Bałtyckie: Dania przebudowała całkowicie swoją marynarkę wojenną, Finlandia buduje duże okręty nawodne (korwety, niszczyciele min), Łotwa zrealizowała program budowy katamaranów Skundra, Szwecja modernizuje i rozbudowuje własne siły podwodne (Gotland, A26).
Morze Czarne: Bułgaria podpisze na przełomie III i IV kwartału 2019 roku umowę na budowę dwóch wielozadaniowych okrętów patrolowych (mimo nacisków Amerykanów, którzy chętnie widzieliby te pieniądze u siebie, dostaniecie więcej F-16 Block 70/72), Rumunia po kilkumiesięcznych przepychankach formalno-prawnych sfinalizowała kontrakt na budowę czterech korwet typu Gowind.
Teraz można zadać pytanie: gdzie zniknęło kilka miliardów złotych przeznaczonych na zaprojektowanie i budowę okrętów obrony wybrzeża, oraz okrętów podwodnych? Taka to modernizacja sił zbrojnych, że marynarka wojenna, która jeszcze w połowie 2016 roku mogla pochwalić się prowadzeniem jednocześnie ponad dwudziestu programów modernizacyjnych, teraz jak oficjalnie już przyznają politycy faktycznie została zlikwidowana. Warto się zainteresować jak marnotrawione są pieniądze podatnika...

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 21 sie 2019, o 10:36
przez obiekt172
A UK marynarką stoi i co - odbili swoje tankowce?

Powiedz które z wymienionych państw równocześnie "odbudowuje flotę, siły powietrzne i WL"
Tylko tak realnie ni kupują 2 myśliwce na krzyż albo, 30 kołowych transporterów

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 21 sie 2019, o 16:49
przez SunWu1970
obiekt172 napisał(a):A UK marynarką stoi i co - odbili swoje tankowce?

Powiedz które z wymienionych państw równocześnie "odbudowuje flotę, siły powietrzne i WL"
Tylko tak realnie ni kupują 2 myśliwce na krzyż albo, 30 kołowych transporterów
Rumunia

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

PostNapisane: 21 sie 2019, o 17:22
przez Natapczanowiec
SunWu1970 napisał(a):
obiekt172 napisał(a):A UK marynarką stoi i co - odbili swoje tankowce?

Powiedz które z wymienionych państw równocześnie "odbudowuje flotę, siły powietrzne i WL"
Tylko tak realnie ni kupują 2 myśliwce na krzyż albo, 30 kołowych transporterów
Rumunia


No to dawaj konkrety, a nie jakieś uniki. Co i ile zakontraktowali?