Do czego Polsce jest potrzebna MW

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez ORKAN » 2 gru 2015, o 02:51

Oskarm w przeciwieństwie do ciebie nie jest anonimowy. Podpisał się pod swoją prezentacją i memorandum złożonym w MON. A koncepcja opracował dzięki uprzejmości attaché Królestwa Danii dzięki któremu miał dostęp do niejawnych informacji które wyciął z tej prezentacji przeznaczonej dla Internetu. Mamy więc na przeciw siebie autora z jego podpartą merytorycznymi wyliczeniami koncepcją i intertowego i anonimowego zrzędę dla którego nie da się bo zna się na wydatkowaniu w Polsce pieniędzy w Polsce choć nigdy nie przekroczył progu polskich stoczni o których wypowiada się że są w "upadku".
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1168
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez satanikus robotikus » 2 gru 2015, o 11:26

Macie koledzy po ostrzeżeniu słownym. Różnica zdań jest sensem istnienia tego forum. Szanujmy się.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez marek8888 » 4 gru 2015, o 14:20

Takie pytanie w kontekście wypowiedzi kolegi Orkana i wspomnianego przez niego dostępu do informacji niejawnych pochodzących z duńskiego źródła - czy i nas i w Danii zakres pojęcia "informacja niejawna" jest odmienny tzn. informacje mogące być udostępnione w Danii nie mogą być udostępniane w RP?
marek8888
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 paź 2008, o 10:58
Lokalizacja: Gdynia

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez satanikus robotikus » 4 gru 2015, o 22:31

Ja twierdzę że nie było żadnej informacji niejawnej. Jeżeli faktycznie oskarm skontaktował się z attachatem w ambasadzie Danii to otrzymał i tak informacje które można otrzymać publicznie. W Danii obowiązują troche inne standardy publikowania i udostępniania informacji w organach publicznych niż w WP i dlatego to że coś nie jest opublikowane nie oznacza że jest niejawne. Wręcz przeciwnie - ilość informacji jakie można uzyskać wykonując telefon lub pisząc email jest z polskiej perspektywy zdumiewająca i zasadniczo nie obejmuje jedynie informacji celowo utajnionej. Wiem z autopsji mogąc porównać kilka krajów EU.

A informacje o okrętach Iver Huitfeldt lub Absalon można uzyskać całkiem łatwo ze źródeł oficjalnych - np zwracając się do odpowiedniej komórki rządowej lub biura konstrukcyjnego które powstało na miejsce stoczni w Odense. Pominę już to że wcale nie trzeba się zwracać do ambasady żeby uzyskać tego typu informacje, ale może kolega oskarm nie obudził się jeszcze w nowej rzeczywistości.

To co pisałem w usuniętym przez moderację komentarzu (wywala się niezgodny z regulaminem fragment a nie całość!) było w 100% autentyczne. Gdyby oskarm otrzymał jakimś cudem informację niejawną to nie mógłby jej użyć do publicznie dostępnej prezentacji i byłaby już afera. Zatem opowieści o tym jak to attache wojskowy ambasady przekazał mu tajne dane a on je utrzymał w tajemnicy i dlatego jego elaborat jest dobry chociaż wydaje się nie być taki...

Odrobinę powagi panowie. Nie wiem czy są na tym forum osoby które z taką informacją styczność miały - na pewno jedna osoba o której to wiemy jest plus moja skromna osoba - i to co wypisuje ORKAN jest troche uwłaczające. Albo traktujemy się jako partnerów w rozmowie mającej jakieś znajoma kompetencji (lub chociaż starań) albo wypisujemy głupoty jak na onecie.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez ORKAN » 4 gru 2015, o 23:24

I znowu spekulujesz? Od kiedy dane o SHL i SRL są jawne? Od kiedy dane o uzbrojeniu (te realne dane) są jawne?

Oskarm otrzymał to co otrzymał. Ani ja ani ty nie wiesz dla czego i po co i co otrzymał. Po prostu w jego internetowej publikacji tego nie ma. Możemy tylko spekulować dlaczego Oskarm je otrzymał. Strugasz tu znawcę tematu a nie masz pojęcia jak było w tej sprawie naprawdę. Swoje spekulacje opierasz tylko na własnym doświadczeniu życiowym które może się rozmijać z tą sprawa. Po prostu od samego początku negujesz koncepcje Oskarma wszelkimi sposobami nawet kiedyś sugerując że ja i Oskarm to ta sama osoba. To co ty wypisujesz jest uwłaczające. Bo to ty sugerujesz dookoła większości niekompetencje, nie znajomość itd. a sam prezentując dziwaczne poglądy na temat okrętowej przyszłości MW. Z reszta temat jest już zamknięty bo dla ratowania MW i dla zachowania koncepcji "dobre bo polskie" obecny MON utrzyma Mieczniko-Czaple. A to dla MW oznacza otrzymanie okrętów o znacznie obniżonych możliwościach bojowych względem koncepcji Oskarma. I chodzi tu o pole SHL, i SRL a także o strefę ognia OPL.

Takie pytanie w kontekście wypowiedzi kolegi Orkana i wspomnianego przez niego dostępu do informacji niejawnych pochodzących z duńskiego źródła - czy i nas i w Danii zakres pojęcia "informacja niejawna" jest odmienny tzn. informacje mogące być udostępnione w Danii nie mogą być udostępniane w RP?


Nie wiem czy w Danii są to dane jawne, ale nie spotkałem państwa ujawniającego realne możliwości swoich sensorów i efektorów. To co mógł ujawnić publiczności ujawnił. To czego nie mógł ujawnić tego w jego prezentacji nie ma. Odpowiedni decydenci otrzymali jego memorandum z pełna prezentacją w MON. Z wypowiedzi z 10 czerwca na Twitupie w 1 BLT w Warszawie, komandor w IU odpowiedzialny za przetargi morskie powiedział mi tylko ze być może przy programie Bałtyk (chyba pomylił kryptonim) zostanie uwzględniony. Teraz liczy się to aby MW pozyskał jakiekolwiek nowe okręty.
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1168
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez satanikus robotikus » 5 gru 2015, o 12:48

Lepiej spekulować w oparciu o logikę i własne doświadczenie niż klepać bez sensu z zacietrzewieniem co się komuś wydaje jak ty to robisz Orkan.

Oskarm otrzymał to co otrzymał. Ani ja ani ty nie wiesz dla czego i po co i co otrzymał. Po prostu w jego internetowej publikacji tego nie ma. Możemy tylko spekulować dlaczego Oskarm je otrzymał.


O0

Strugasz tu znawcę tematu a nie masz pojęcia jak było w tej sprawie naprawdę. Swoje spekulacje opierasz tylko na własnym doświadczeniu życiowym które może się rozmijać z tą sprawa. Po prostu od samego początku negujesz koncepcje Oskarma wszelkimi sposobami nawet kiedyś sugerując że ja i Oskarm to ta sama osoba. To co ty wypisujesz jest uwłaczające. Bo to ty sugerujesz dookoła większości niekompetencje, nie znajomość itd. a sam prezentując dziwaczne poglądy na temat okrętowej przyszłości MW.


Ja się moge rozmijać z prawdą ale oskarm to już absolutnie! ^-^ Mnie nie zależy w najmniejszym stopniu żeby ciebie czy jego przekonywać. Po prostu piszę pod rozwagę dla osób które takie głodne kawałki internetowych fantastów biorą na poważnie.

Neguję koncepcję oskarma bo jest bzdurna. Nie sam projekt okrętu bo ten jest całkiem interesujący ale program o kryptonimie Wisła Na Bałtyku w dodatku w oparciu o ceny wyjęte nie z Żuław Wiślanych ale z głębi kosmosu gdzie brak studni grawitacyjnych powoduje że koszt nowoczesnych systemów przeciwrakietowych sprowadza się do ceny jak z Wal-Martu. A że oboje gadacie takie same kosmiczne bzdury i wspieracie się ręka w rękę to nie dziw się że na poczatku podejrzewałem że ty i on to ta sama osoba ogarnięta "misją". Pełno takich ludzi na sieci.

Nie wiem czy w Danii są to dane jawne, ale nie spotkałem państwa ujawniającego realne możliwości swoich sensorów i efektorów. To co mógł ujawnić publiczności ujawnił. To czego nie mógł ujawnić tego w jego prezentacji nie ma.


Co ty za brednie opowiadasz. Oskarm nie dostał do ręki informacji o faktycznej sprawności efektorów i sensorów marynarki państwa NATO. Nie dostał, nie zbliżył się, nie przebywał nawet w tym samym pokoju z osobą która posiadała takie informacje. A to co ujawnił bo "mógł" to dane które można na telefon dostać od przedstawicieli technicznych Thalesa.

Cała reszta to jego wyobraźnia szalejąca po morzu.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 6 gru 2015, o 23:06

Pewne informacje, nawet jak nie maja formalnej klauzuli, są poufne i nie są upubliczniane. Moje nie pochodzą tylko od ambasady, ale też z innych źródeł. Część informacji na temat tych okrętów funkcjonująca w obiegu otwartym jest fałszywa.
Sądzisz, że Kinski czy Hołdanowicz dlaczego byli współpracownikami WSI?

A wracając do meritum:
satanikus robotikus napisał(a):
Sprawa z Włochami nie jest jednostkową sprawą. Po prostu tam udało się zebrać dowody.


Dlaczego? Co takiego było nieobecne że problem się powtarzał? :) Podpowiedź: na pewno nie marynarka wojenna.
Bo trzeba zebrać dowody. Jak zabiłeś rybaków, którzy bronili swoich sieci, to kto zezna jak było? Każdy rybak ma drona filmującego zajście?

satanikus robotikus napisał(a):Gdzie mieszka i wydaje pieniądze właściciel kraju jest nieistotne. Jak oszczędza na podatkach rejestrując działalność, statki i przychody w raju podatkowym to niech zaoszczędzone pieniądze efektywniej wyda na ochronę. Albo niech przerejestruje się do kraju który o politykę morską dba bo jest to jego żywotny interes. Cwaniaków co za cudze chcą żyć i tak jest już zbyt wielu.

Tak samo jak nie ma znaczenia, że Polacy pracujący w WB przesyłają pieniądze do kraju czy kupują w Polsce mieszkania... Niestety tak wyglądają realia, że większość przewoźników rejestruje swoje statki w rajach podatkowych, bo muszą rywalizować na światowym rynku. I albo płacisz podatki i jesteś ograniczony polskim prawem pracy => wylatujesz z rynku (bo inni są tańsi), albo robisz to samo co inni. Nasi armatorzy to nie jest liga Mearska, gdzie koszty pracy są pomijalne, bo na 8000-14000 TUE masz 20 ludzi załogi. Dlatego są u nas prowadzone prace nad ustawą o pracy na morzu, by z powrotem przyciągnąć te podatki do Polski.

satanikus robotikus napisał(a):
Świadomość sytuacyjna to nie tylko gogle noktowizyjne, a cały system, którego prywatny armator nie będzie nigdy posiadać. Dlatego proszę nie pisz o tym co się Tobie wydaje.


Naprawdę? To jak te wielkie okręty radzą sobie z pływaniem po oceanach jeżeli nie widzą gdzie i na kogo mogą wpaść? :o I jak robiono to w dawnych czasach kiedy radarów, szmerów bajerów i laserów nie było? Czekaj czekaj... facet właził na bocianie gniazdo...A czujniki na burtach żeby budzić spiących ochroniarzy w nocy kiedy w odległości kilku kilometrów pojawia się jakaś łódź nie byłyby specjalnie drogie.
Gdyby gogle wystarczyły to nie byłoby sytuacji jak z Włochami, czy 90% fałszywych alarmów od jednostek cywilnych. Zarówno na poziomie technicznym, zdolności reagowania i prawnym siły zbrojne państw mają dużo większe możliwości.

satanikus robotikus napisał(a):
Co do okrętów, to można go wykorzystać do permanentnej obecności w ramach stałych zespołów międzynarodowych, jak i jako platformę do działań sił specjalnych (to oczywiście jest potrzebny cały bardzo rozbudowany łańcuch pracy służb a okręt jest tylko platformą umożliwiającą takie działania). Przed akcja może on pozostawać w odległości pozwalającej ukryć jego obecność.


A wszystko po to aby bandery łopotały na wietrze, dzioby cięły fale a ojczyzna rosła w siłę. Żeby rodakom żyło się lepiej....

Nie chcę wchodzić w zagadenia ekonomiczne problemu który potencjalnych rozwiązań ma kilka bo bym się rozpisał za bardzo a w dodatku propaństwowcom-marynistom i tak nie przetłumaczy się nawet liczbami bo - patrz wyżej. Bandery, fale, dzioby.... Rozmowa jak z głuchym i oczywiście ja niczego nie rozumiem.

Reasumując: Choćbyś nie wiem jak się wysilał ten epizod, a nawet następny nie jest uzasadnieniem dla rozbudowy marynarki wojennej. Niech sobie firmy "polskie" z Cypru kartel założą i na patrolowiec się zrzucą. I cały czas twierdzę że właściciel firmy powinien zostać pozwany za narażanie życia załogi - chyba że porwania mieli w kontrakcie i się godzili.
Ciekawe, że ci głupi Chinczycy dokładnie to robią, ba i to ich okręty ewakuowały Polaków z Jemenu...

Dla coraz większej ilości polskich firm rynek Afrykański jest jednym z podstawowych rynków zbytu. Obetnij ten rynek Ursusowi i okaże się, że przychodzy spadną o 60%. Jak spadną możliwości rozwoju nowych produktów przez tą firmę? Niestety tak z 1/4 tego kontynentu jest zagrożona działalnością przestępczą w skali militarnej. Oczywiście możemy sobie odpuścić te rynki, ale będzie to miało wymierny wpływ na nasze PKB. Tak samo jak w przypadku budowy autostrad czy sieci kolejowej, parków technologicznych w Polsce czy infrastruktury elektryczno kanalizacyjnej, bezpieczeństwa obywateli itd., państwo zapewnia warunki do prowadzenia biznesu, wykładając na to pieniądze podatników.

Jak wyglądała prywatyzacja bezpieczeństwa na masową skalę było widać w Iraku. Tam więcej ludzi miało kamery czy sami ochroniarze byli tak głupi by nagrywać swoje działania. To tylko wzmacniało wkurzenie ludzi i zwiększało liczbę ochotników do walki z koalicją.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez satanikus robotikus » 7 gru 2015, o 00:00

Pewne informacje, nawet jak nie maja formalnej klauzuli, są poufne i nie są upubliczniane. Moje nie pochodzą tylko od ambasady, ale też z innych źródeł. Część informacji na temat tych okrętów funkcjonująca w obiegu otwartym jest fałszywa.


Nie będę wnikał ani naciskał dalej bo to wystarcza żeby uciąć bzdurny temat który zaczał Orkan.

Sądzisz, że Kinski czy Hołdanowicz dlaczego byli współpracownikami WSI?


Z tego samego powodu dla którego służby specjalne siedzą bardzo głęboko we wszystkich mediach prywatnych i publicznych czy bankowości i finansach.
Służby specjalne zajmują się dwoma sprawami - działaniem poza prawem oraz wojną informacyjną. W obu przypadkach w/w panowie byli użyteczni. W drugim wypadku to sprawa oczywista (mam nadzieję) a w pierwszym mamy np nieformalne kontakty operacyjne i biznesowe.

Skończmy ten temat bo zaczyna być śmiesznie ok? ::)

Meritum:

Bo trzeba zebrać dowody. Jak zabiłeś rybaków, którzy bronili swoich sieci, to kto zezna jak było? Każdy rybak ma drona filmującego zajście?


Nie, ale każdy armator który używa prywatnej ochrony może mieć obowiązek rejestracji zdarzenia w rygorze prawnym a firmy udzielające takich usług odpowiednie licencje i nadzór. I chodzi tu przede wszystkim o istnienie lub brak odpowiedzialności - także karnej. Przy jej braku to policjant napadnie, okradnie a nawet zamorduje obywatela - tu jeden kraj mam szczególnie na myśli, myślę że zgadniesz który.

Tak samo jak nie ma znaczenia, że Polacy pracujący w WB przesyłają pieniądze do kraju czy kupują w Polsce mieszkania... Niestety tak wyglądają realia, że większość przewoźników rejestruje swoje statki w rajach podatkowych, bo muszą rywalizować na światowym rynku. I albo płacisz podatki i jesteś ograniczony polskim prawem pracy => wylatujesz z rynku (bo inni są tańsi), albo robisz to samo co inni. Nasi armatorzy to nie jest liga Mearska, gdzie koszty pracy są pomijalne, bo na 8000-14000 TUE masz 20 ludzi załogi. Dlatego są u nas prowadzone prace nad ustawą o pracy na morzu, by z powrotem przyciągnąć te podatki do Polski.


Abstrahując od samej ustawy - w dalszym ciągu nie jest to wystarczającym powodem na to żeby budować floty ekspedycyjne a fakt że nie płaci się podatków jest wystarczającym powodem żeby formalnie nie udzielać ochrony siłami zbrojnymi opłacanymi z tych podatków. Konkurencja na rynkach światowych nie ma tu nic do powiedzenia. Jak "polski" armator wypadnie bo oferuje gorsze usługi to wypadnie. N-ty wariant na temat górników którzy sa solą tej ziemi nie jest nam potrzebny. Nawet duże kraje nie bawią się takie eskapady o jakich tu się rozpisujesz a jedynie angażują się w operacje antypirackie kiedy zagrożenie destabilizuje rynek światowy - i mówimy tu o czymś takim jak wojna na Bliskim Wschodzie w kontekście rynku surowców.

Gdyby gogle wystarczyły to nie byłoby sytuacji jak z Włochami, czy 90% fałszywych alarmów od jednostek cywilnych. Zarówno na poziomie technicznym, zdolności reagowania i prawnym siły zbrojne państw mają dużo większe możliwości.


Jak było z Włochami nie wiesz bo dostępu do akt nie miałeś a kłamały w procesie obie strony (plus nieformalne interesy i rozgrywki między krajami). A 90% alarmów fałszywych to statystyka która nie ma tu żadnego kontekstu, źródła i nawet nie uwzględnia na ile te alarmy sa od jednostek niechronionych - czyli takich którym opłaca się wszczynać larum bez powodu bo nie mają innego wyjścia a nic nie ryzykują. Pokażę ci jak łatwo taką statystykę zmyślić:

96.4% twoich postów opiera się na zmyślonych danych statystycznych

Nie jest to również argument za budową floty ekspedycyjnej.

Ciekawe, że ci głupi Chinczycy dokładnie to robią, ba i to ich okręty ewakuowały Polaków z Jemenu...


ROTFL

Nie każ mi wskazywać gdzie leży problem bo nie wstanę z podłogi tym razem. ::)

Dla coraz większej ilości polskich firm rynek Afrykański jest jednym z podstawowych rynków zbytu. Obetnij ten rynek Ursusowi i okaże się, że przychodzy spadną o 60%. Jak spadną możliwości rozwoju nowych produktów przez tą firmę? Niestety tak z 1/4 tego kontynentu jest zagrożona działalnością przestępczą w skali militarnej. Oczywiście możemy sobie odpuścić te rynki, ale będzie to miało wymierny wpływ na nasze PKB. Tak samo jak w przypadku budowy autostrad czy sieci kolejowej, parków technologicznych w Polsce czy infrastruktury elektryczno kanalizacyjnej, bezpieczeństwa obywateli itd., państwo zapewnia warunki do prowadzenia biznesu, wykładając na to pieniądze podatników.


Wykładanie pieniędzy podatników na publiczną infrastrukturę w kraju to co innego niż fundowanie subwencji dla wybranych firm za granicą. Ręce opadają. Oskarm czy kiedyś do ciebie dotrze że zanim zaczniesz wypowiadać się o jakiejś kwestii to trzeba choć elementarne rozeznanie mieć? Poza tym to o czym ty piszesz teraz nie wymaga nawet kierunkowego wykształcenia - to powinien rozumieć każdy uczeń z maturą i po WOSie.

Jak wyglądała prywatyzacja bezpieczeństwa na masową skalę było widać w Iraku. Tam więcej ludzi miało kamery czy sami ochroniarze byli tak głupi by nagrywać swoje działania. To tylko wzmacniało wkurzenie ludzi i zwiększało liczbę ochotników do walki z koalicją.


Ty naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz.... a piszesz. :(
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 7 gru 2015, o 01:07

To bardzo prosze oswiec mnie w sprawach operacji przeciwpirackich, prywatyzacji bezpieczenstwa i ekonomi.

Jeszcze raz podkresle. MW ma byc narzedziem uniwersalnym. Okrety maja byc konstruowane przedewszystkim pod katem zdolnosci bojowych w czasie W. Jednak tak sie sklada, ze okrety z silna OPL i ZOP to sa fregaty. Te same fregaty znacznie lepiej sprawdzaja sie w zadaniach innych niz W od patrlolowcow. W czasie P czy K, jesli zachodzi taka potrzeba to maja wykonywac poza szkoleniem takze inne zadania, jak dbanie o interesy panstwa. Tak dziala wiekszosc MW krajow rozwinietych.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez ORKAN » 7 gru 2015, o 01:46

Popieram. Wszelkie srajtki typu korweta "wielozadaniowa" to ściema na miarę 912M. Oskarm pokazywał swojej prezentacji jak wyglądają pola detekcji czy ognia takiego srajtka a jak mogą wyglądać pola detekcji i ognia takiej fregaty. Korweta wielozadaniowa to ściema dla ciemniaków w Warszawie na Klonowej i na Wiejskiej. Jeśli chcemy budować prawdziwą MW to budujmy prawdziwą marynarkę na miare naszych ambicji międzynarodowych jak i potrzeb gospodarczych.
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1168
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez satanikus robotikus » 7 gru 2015, o 02:21

ORKAN napisał(a):Popieram. Wszelkie srajtki typu korweta "wielozadaniowa" to ściema na miarę 912M. Oskarm pokazywał swojej prezentacji jak wyglądają pola detekcji czy ognia takiego srajtka a jak mogą wyglądać pola detekcji i ognia takiej fregaty. Korweta wielozadaniowa to ściema dla ciemniaków w Warszawie na Klonowej i na Wiejskiej. Jeśli chcemy budować prawdziwą MW to budujmy prawdziwą marynarkę na miare naszych ambicji międzynarodowych jak i potrzeb gospodarczych.


wytłuszczone zamiast komentarza.

To bardzo prosze oswiec mnie w sprawach operacji przeciwpirackich, prywatyzacji bezpieczenstwa i ekonomi.


Na operacjach przeciwpirackich znam się tak samo jak i ty. O prywatyzacji bezpieczeństwa i ekonomii mógłbym coś napisać ale zważywszy że uczę się tematu od kilkunastu ładnych lat to w ilu akapitach chcesz żebym cię oświecił? W trzech, dwóch? Jednym krótkim? Chcesz problematykę w dwóch zdaniach po jednym na każde zagadnienie?

Ignorancji wynikającej z odrzucenia wiedzy która ci nie pasuje do wizji świata - co da się łatwo odczytać z twoich wypowiedzi czy treści elaboratu - nie da się naprawić kilkoma przykładami.

Jeszcze raz podkresle. MW ma byc narzedziem uniwersalnym. Okrety maja byc konstruowane przedewszystkim pod katem zdolnosci bojowych w czasie W. Jednak tak sie sklada, ze okrety z silna OPL i ZOP to sa fregaty. Te same fregaty znacznie lepiej sprawdzaja sie w zadaniach innych niz W od patrlolowcow. W czasie P czy K, jesli zachodzi taka potrzeba to maja wykonywac poza szkoleniem takze inne zadania, jak dbanie o interesy panstwa. Tak dziala wiekszosc MW krajow rozwinietych.


Na początek przydałaby się uniwersalna dbałość o słowo pisane bo błędy aż rażą - nie pierwszy raz.

Potem dobrze by było żebyś sobie podkreślił że "uniwersalność" MW to twój wymysł a nie obiektywne kryterium podobnie jak konstruowanie okrętów pod kątem zdolności bojowych w czasie wojny.

Męczące jest w moim wieku rozmawianie o poważnych zagadnieniach z ludźmi którzy prezentują rozumienie świata na poziomie początkującego studenta. EOT dla mnie póki nie pojawi się coś sensownego w temacie bo to jest po prostu nudne.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 7 gru 2015, o 08:13

Z jednej strony sam poruszasz tematy, o ktorych nie masz pojecia i dyskutujesz wlasnie tymi jedno akaplitowymi wypowiedziami. Z drugiej, jak sie ciebie pyta o rozwiniecie twoich twierdzen to uciekasz. Wystarczyloby odeslac do zrodel, ktore sa wedlug ciebie miarodajne...
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Ronson » 7 gru 2015, o 12:15

Jakie to są Polskie ambicje międzynarodowe oprócz szeryfowania na Bałtyku? Serwilizm wobec NATO? To są te ambicję? Że będziemy musieli wybudować okręty klasy fregata, bo żadne inne nie nadają się na działania oceaniczne czy też w obrębie morza północnego?
Jeśli już upieramy się przy posiadaniu fregat, to miałyby sens tylko do operacji odbicia zakładników z jakiś odległych akwenów. Wtedy wystarczy do tego jedna fregata z hangarem na śmigłowiec dla naszych jednostek specjalnych. A jak na razie ani miecznik ani czapla nie przewidują hangaru[?] dla śmigłowców.
Avatar użytkownika
Ronson
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1397
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 23:22

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 7 gru 2015, o 13:02

Po pierwsze, Miecznik i Czapla maja miec hangar dla 1 smiglowca.

Po drugie, fregaty maja byc przedewszystkim na Baltyk, bo sa one w stanie przenosic wystarczajaco silne sensory i uzbrojenia by miec szanse do obrony przed zmasowanym atakiem powietrznym w obecnosci zaklucen. Przy okazji, odpowiednio zaprojektowane beda dobrym narzedziem do wspolpracy z UE i NATO w ramach wspolnych operacji a w krytycznych sytuacjach do zabezpieczania kluczowego transportu czy operacji specjalnych.

Po trzecie, nie wystarczy jedna fregata, gdyz jak bedzie w remoncie, to nie bedzie mozna jej uzyc. Jedna to tez bedzie za malo do zadan eskortowych czy przedewszystkim wojny na Baltyku. Pozatym do akcji w ktorych mozliwy jest ogien z ziemi, uzywa sie zazwyczaj minimum 4 smiglowcow.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2081
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez urbanoid » 7 gru 2015, o 13:05

Gdzieś tam "pokazać się" to pewnie i by się przydało, ale ja bym to zrobił w miarę możliwości jak najtaniej. Np. wyremontował i zmodernizował oba OHP a la Turkiye.
Avatar użytkownika
urbanoid
Moderator
Moderator
 
Posty: 5374
Dołączył(a): 5 lip 2010, o 13:34
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości