Do czego Polsce jest potrzebna MW

Dział dotyczący współczesnych sił morskich.

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Pismak » 18 maja 2017, o 23:29

Ty mnie próbujesz zabić śmiechem, żebym nie był wstanie dalej prowadzić tej polemiki? WL też będzie czekało na decyzje polityków jak wrogie formacje zaczną przelewać się przez nasze granice? Żeby się tylko nie okazało, że ich Rosjanie miną w tym czasie. Wisły kupować nie ma sensu. Wszak nie będzie zestrzeliwała rakiet na nas wystrzelonych bo najpierw politycy muszą na to pozwolić. To już lepiej pozostać przy tym co mamy obecnie. Taniej wyjdzie, a efekt będzie dokładnie taki sam.
Jak na razie to przelewa się ale twoja fantazja. Jeśli FR wystrzeli rakiety to ty oczywiście wykryjesz je tuż po starcie oraz określisz ich trajektorię a następnie sam wydasz rozkaz do wystrzelenia naszych? Kto podejmie decyzję? Dowódcy baterii? Normalnie SF.
Zgadza się. Będą robiły jedynie to co w danej chwili będzie najważniejsze. Na przykład śledziły działanie FB gdy ta w ten Twój pokojowy sposób będzie płynęła po Bałtyku gdy w tym samym czasie pod naszą granicą rosyjskie WL będą szykowały się do przekroczenia granicy.
No nie mogą śledzić bo jednocześnie będą zabezpieczać trasy na wypadek ataków oraz maskować się w portach oraz tropić OP.


Coraz ciekawsza jest ta Twoja wizja pokojowo płynącej FB. To mówisz teraz, że ona tak pokojowo płynie po Bałtyku gdy w tym samym czasie kalibry i iskandery spadają na terenie naszego kraju?

I to nawet nie jest zabawne takie pitolenie. Oczywiście FR ma plan polegający na wystrzeleniu kilku Iskanderów. Po tym kiedy już dolecą zaczną wychodzić z portów flotą i przerzucać z Dalekiego Wschodu lotnictwo a może i z m. Czarnego Op. Aż mi szkoda klawiatury na taki bełkot.

Z tego co ja wiem, choć ekspertem w tej dziedzinie zdecydowanie nie jestem, to dzisiejsza FB nie jest wstanie wybronić się jeśli odpalimy w jej kierunku nasze RBS'y i NSM'y. Jeśli Cię ten temat rzeczywiście interesuje to pogadaj o tym z osobami które interesują się morskim uzbrojeniem np. Oskarm i Darth Stalin.
No ale to ty stwierdziłeś więc ciebie pytam.

Tego które zacytowałem czyli "wody międzynarodowe". Prosiłbym abyś wyjaśnił mi co to pojęcie oznacza, bo ja takowego nie znam. Jego definicji w Google też nie znalazłem. Jedynie gdzie to pojęcie udało mi się wyszukać były dziennikarskie artykuły gdzie najwidoczniej autor nie wiedział o czym pisze. Najbliżej takiemu określeniu odpowiadałoby morze pełne, ale go akurat na Bałtyku nie uświadczysz.
No może i moja wina termin "wody międzynarodowe" to tłumaczenie angielskiego terminu.
To wymień proszę te sto innych miejsc dzięki którym FB będzie wstanie być jednocześnie poza zasięgiem torped naszych OP i płynąć w kierunku Basenu Bornholmskiego.
Wszędzie gdzie jej na to zezwala prawo. Chyba że masz zamiar ich topić przed wykonaniem wrogich aktów. To takie strasznie trudne do ogarnięcia? Mogą sobie przepłynąć tuż po za naszymi wodami a nasze OP mogą być o 500 metrów od nich i możesz im nafikać.

Poprawiłem niżej, że chodziło mi o 25 mil morskich, a nie 15. To po pierwsze. Po drugie dla torped o zasięgu 20 km odległość 15 mil morskich jest zbyt duża. Odsyłam do podręczników ile wynosi mila morska.
Zanim pękniesz od nadymania się to może przeczytaj co napisałem? A napisałem że nawet stare torpedy o zasięgu do 20 km to wystarczający zasięg jak na zatokę Gdańską, Nie wiem co ma do rzeczy twoje gdakanie o 25 czy 15 milach i gdzie i kiedy się pomyliłeś.


Znów mieszasz działania wojenne z działaniami w czasie kryzysu. Ty naprawdę tego nie rozróżniasz? W czasie wojny z FR nasza MW za zadanie powinna mieć neutralizację FB i osłonę naszego wybrzeża. Natomiast w czasie pokoju czy też kryzysu na MW spoczywa wiele zadań wśród których m.in. jest ochrona szlaków żeglugowych.
Spadłęm z krzesła. Na m, Bałtyckim jest takie zatrzęsienie zagrożeń w czasie pokoju a minione 25 lat wykazało że nic ino mus posiadać flotę własną publiczną aby chronić międzynarodowe szlaki bo jak nie to nie tylko sromota ale i tabuny ruskich przebranych za talibów ładujące się nam na statki i ostentacyjne odwracanie wzroku przez inne potęgi morskie na takie wesołe działania...

A to już jakieś totalne bzdury. Nigdy nie napisałem, że w czasie wojny utrzymanie szlaków żeglugowych prowadzących do Gdańska (czy też Gdyni) jest ważne. Co innego w czasie pokoju czy potencjalnego kryzysu. Znów mieszasz pojęcia.


Doprawdy?
o wy ciekawe rzeczy prawicie, że przerwanie ciągu dostaw nie byłoby nielichym problemem dla zakładów przemysłowych uzależnionych od tych dostaw. Wyobrażenie o stworzeniu alternatywnej linii dostaw drogą lądową w kilka dni też jest jakieś mało poważne. Poza tym życie nie kończy się tylko na czasie pokoju i czasie wojny.
No proszę. Ja tam widzę wojnę co cię bolała iż dostawy zostaną wstrzymane a tu hop siup i już można ale przez Darłowo i Ustkę do się w kilka dni dostawy drogą lądową zorganizować... Nie ma to jak poważna dyskusja

W czasie wojny będziemy zmuszeni przyjąć na barki wyższe koszty transportu. Taka już jest wojna. Im jednak będą one mniejsze tym lepiej dla nas (stąd lepiej jeśli w czasie wojny uda się utrzymać szlaki żeglugowe prowadzące do portów na Pomorzu Zachodnim) bo nawet w czasie wojny pieniądze nie mnożą się przez pączkowanie.
No ba będzie taniej chyba licząc tylko to co dopłynie. I może powiedz ile ubezpieczyciel zażąda za ubezpieczenie gazowca który w trakcie konfliktu ma wpłynąć do Szczecina nim w ogóle zacznie rozmowę zanim zaczniesz swoje farmazony wypisywać.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1924
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Duckingman » 19 maja 2017, o 00:50

Pismak napisał(a):Jak na razie to przelewa się ale twoja fantazja. Jeśli FR wystrzeli rakiety to ty oczywiście wykryjesz je tuż po starcie oraz określisz ich trajektorię a następnie sam wydasz rozkaz do wystrzelenia naszych? Kto podejmie decyzję? Dowódcy baterii? Normalnie SF.


Spróbuję jeszcze raz na spokojnie. Na wodach Basenu Bornholmskiego (naszych, Szwedzkich lub Duńskich bo międzynarodowych nie ma) rozstawia się Flota Bałtycka. U naszych granic stoją wojska rosyjskie. Z rosyjskich lotnisk zaczynają startować samoloty. Wojna wisi w powietrzu. Nagle FB wystrzeliwuje swoje rakiety w kierunku naszego terytorium i naszych okrętów. A my nic? Zero reakcji? Chyba, że Ty to jakoś inaczej sobie wyobrażasz to proszę przedstaw jak ma wyglądać to hipotetyczne rozpoczęcie agresji rosyjskiej na Polskę.
A rozkazy jak reagować w przypadku rozpoczęcia ataku to się wydaje przed jego rozpoczęciem, a nie w momencie jak dochodzi do agresji.

No nie mogą śledzić bo jednocześnie będą zabezpieczać trasy na wypadek ataków oraz maskować się w portach oraz tropić OP.


Zatem gratuluję zdolności bilokacji. Ujawnij się z tym. Nobel murowany.

I to nawet nie jest zabawne takie pitolenie.


Zgadza się więc bym Cię prosił byś przestał to robić i trzymał się swoich teorii, a nie rozbudowywał je o coraz większe absurdy rodem z filmów s-f klasy B.

Oczywiście FR ma plan polegający na wystrzeleniu kilku Iskanderów. Po tym kiedy już dolecą zaczną wychodzić z portów flotą i przerzucać z Dalekiego Wschodu lotnictwo a może i z m. Czarnego Op. Aż mi szkoda klawiatury na taki bełkot.


Czyli jednak o żadnym pokojowym płynięciu w kierunku Basenu Bornholmskiego FB przed rozpoczęciem agresji na Polskę nie może być mowy? Cieszę się ze choć w tak pokrętny sposób to jednak przyznałeś mi rację.

No ale to ty stwierdziłeś więc ciebie pytam.


I Ci odpowiedziałem. Z tego co wiem ani Kindżał, ani Sztil, ani Kasztan nie są wstanie obronić okrętu przed atakiem rakietami RBS-15 Mk3 czy NSM. Możliwe, że jest wstanie to zrobić system Redut, ale tego nie wie zapewne nikt. To jednak wyposażenie tylko 3 korwet z 24 bojowych okrętów jakimi obecnie dysponuje FB. Ale jeśli znasz kogoś kto się na tym zna i ma inną wiedzę z chęcią zapoznam się z jego opinią.

No może i moja wina termin "wody międzynarodowe" to tłumaczenie angielskiego terminu.


Tu masz link do UNCLOS po angielsku: http://www.un.org/depts/los/convention_ ... clos_e.pdf
W tej wersji językowej pojęcia international waters też nie znajdziesz, ale to co jest określane tym mianem to jest morze pełne (High Seas, w Polsce używa się też zwrotu morze otwarte) oraz inne międzynarodowe akweny których na Bałtyku nie ma nigdzie. Każda część naszego morza należy do jakiegoś państwa.

Wszędzie gdzie jej na to zezwala prawo. Chyba że masz zamiar ich topić przed wykonaniem wrogich aktów. To takie strasznie trudne do ogarnięcia? Mogą sobie przepłynąć tuż po za naszymi wodami a nasze OP mogą być o 500 metrów od nich i możesz im nafikać.


Jak będą chcieli to mogą nawet pływać po naszym morzu terytorialnym i możemy im fiknąć dopóki przestrzegają praw zawartych w UNCLOS. Tylko jak to się ma do pozostawania poza zasięgiem torped naszych OP?

Zanim pękniesz od nadymania się to może przeczytaj co napisałem? A napisałem że nawet stare torpedy o zasięgu do 20 km to wystarczający zasięg jak na zatokę Gdańską, Nie wiem co ma do rzeczy twoje gdakanie o 25 czy 15 milach i gdzie i kiedy się pomyliłeś.


Krótka piłka by było jasne co Ty właściwie masz na myśli. Ten rosyjski OP z torpedami o zasięgu 20 km to będzie przebywał w naszych wodach terytorialnych czy poza nimi?

Dalej jest bełkot to sobie daruję komentarz. I przechodzimy do wisienki:

No proszę. Ja tam widzę wojnę co cię bolała iż dostawy zostaną wstrzymane a tu hop siup i już można ale przez Darłowo i Ustkę do się w kilka dni dostawy drogą lądową zorganizować... Nie ma to jak poważna dyskusja


A ja tam widzę, że czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. Wyrwałeś zdanie z kontekstu, a i tak lipnie pod Twoją teorię o moich wypowiedziach pasuje.

I może powiedz ile ubezpieczyciel zażąda za ubezpieczenie gazowca który w trakcie konfliktu ma wpłynąć do Szczecina nim w ogóle zacznie rozmowę zanim zaczniesz swoje farmazony wypisywać.


Gazowiec? Do Szczecina? Aaaa rozumiem. Ty pewnie z tych co jak słyszą Port Morski Szczecin-Świnoujście to myślą, że Świnoujście jest dzielnicą Szczecina, a ten leży nad morzem.

W sumie to nawet rozbawiła mnie wizja toczącej się wojny, a do naszych portów jakby nigdy nic statki handlowe przybijają. Gdyby można było dawać na tym forum plusy za wypowiedzi to bym Ci go za to dał. Ale żebyś nie cytował mojej wcześniejszej wypowiedzi to sam Ci ją zacytuję i wyjaśnię co miałem na myśli bo z pewnością opacznie ją zrozumiałeś. Napisałem:
Duckingman napisał(a):Przy okazji zwrócę uwagę, że jeśli dojdzie do wojny z FR to statki cywilne raczej nie będą wpływały na Zatokę Gdańską i cały ruch skierowany zostanie do PM w Świnoujściu, Szczecinie i Policach (plus ewentualnie do Kołobrzegu, Darłowa i Ustki jeśli uda się nie dopuścić do wpłynięcia FB na wody Basenu Bornholmskiego).

Miałem tu na myśli moment rozpoczęcia wojny w którym duża ilość statków przebywa na Bałtyku i płynie do portów w Zatoce Gdańskiej do której z powodu rozpoczęcia agresji rosyjskiej na nasz kraj nie powinny wpływać dla własnego bezpieczeństwa (a dziennie takich statków wpływa do Zatoki Gdańskiej kilkadziesiąt).
Duckingman
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 325
Dołączył(a): 3 sty 2016, o 21:48

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez analityk » 27 lip 2017, o 20:28

85 lat temu nikt nie miał wątpliwości do czego Polsce jest potrzebna MW i na czym polega dyplomacja morska...
http://www.gospodarkamorska.pl/MW,Sluzb ... anska.html

Czy taką demonstrację zbrojną mogą przeprowadzić okręty podwodne, lub niszczyciele min? Brytyjczycy boleśnie doświadczeni przez historię stale na Falklandach utrzymują w dyżurze bojowym okręt patrolowy:
http://www.royalnavy.mod.uk/news-and-la ... rol-vessel
Oficjalna strona marynarki wojennej Sri Lanki, przebieg budowy dużego okrętu patrolowego (proszę porównać tempo prac stoczniowych z budową ORP "Ślązak"):
http://news.navy.lk/eventnews/2017/04/27/201704272330/
"The commencement of the production of these AOPVs officially initiated in May 2014 and the unslipping of the vessel was executed in June 2016. The Sri Lanka Navy is expected to take delivery of the first vessel in June 2017, followed by the second a year later. The second 105M AOPV was ceremonially unslipped at Goa Shipyard on 15th December 2016."
http://www.colombopage.com/archive_17A/ ... 8564CH.php

Niedawno w obwodzie kaliningradzkim duże ćwiczenia morskie przeprowadziły floty Chin i Rosji. Gdzie w tym czasie była polska marynarka wojenna? Czy monitorowała ich przebieg przy pomocy okrętów podwodnych i okrętów rozpoznania radioelektronicznego? Czy przeprowadziła demonstrację zbrojną sygnalizując stałą gotowość do obrony morza terytorialnego? Pytania retoryczne...
https://eblnews.com/video/china-russia- ... sea-163345
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 923
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez analityk » 27 sie 2017, o 20:11

Jeśli jeszcze kiedyś zajrzą tutaj Duckingman, czy oskarm... :)
Finlandia aktualnie przystąpiła do modernizacji swojej marynarki wojennej. Za najważniejsze uznała wyposażenie tego rodzaju sil zbrojnych w zdolności do prowadzenia działań:
- minowych i przeciwminowych (utrzymanie dotychczasowych zdolności transportowych, zwiększenia liczby płetwonurków, oraz technicznych środków wykrywania i rozpoznawania zagrożeń minowych)
- przeciwpodwodnych (głównie w zakresie wyposażenia okrętów w odpowiednie środki wykrywania, i identyfikacji zagrożeń podwodnych)
- zwalczania dywersji morskiej i morskich działań specjalnych
- rozbudowy brzegowych wyrzutni pocisków przeciwokrętowych
- rozbudowy brzegowych środków nadzoru i kontroli obszarów morskich
- rozbudowy i modernizacji systemów wspomagania dowodzenia C4 i nowoczesnych środków łączności
Gdzie w tym wszystkim jest obrona przeciwlotnicza? ;)

Duńczycy zachowali flotę redefiniując jej zadania, teraz Finowie postępują podobnie. Nikt nie mówi, nie pisze o konieczności faktycznej likwidacji marynarki wojennej.
Modernizacja kutrów typu "Hamina" w ramach programu Squadron 2020 MLU:
http://www.janes.com/article/66863/finl ... n-for-navy
Prowadzona wcześniej dyskusja na temat zdolności bojowych fińskiej marynarki wojennej (niestety obecnie mamy już tylko 2 "Kobbeny" traktowane jako stacjonarne jednostki szkolne i treningowe...):
viewtopic.php?f=4&t=6313&p=306598&hilit=Finlandia#p306598
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 923
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 27 sie 2017, o 21:49

analityk napisał(a):Gdzie w tym wszystkim jest obrona przeciwlotnicza? ;)

Tam gdzie u nas są szkiery... ;) Wystarczy przyjrzeć się ich linii brzegowej (zarówno na Google Earth jak i na zdjęciach z poziomu wody/gruntu). Tam można wykorzystywać techniki maskowania i cele pozorne z bardzo dużą skutecznością. Zasięgi wykrycia radarem będą dużo mniejsze. Skuteczność seaskimmerów będzie tam bardzo niska (szczególnie tych naddźwiękowych i hipersonicznych).
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1834
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Duckingman » 28 sie 2017, o 08:40

analityk napisał(a):Jeśli jeszcze kiedyś zajrzą tutaj Duckingman, czy oskarm... :)


Cały czas czytam wpisy pojawiające się w dziale Marynarka Wojenna. Dawno się nie logowałem bo nie było co komentować :)

analityk napisał(a):Prowadzona wcześniej dyskusja na temat zdolności bojowych fińskiej marynarki wojennej (niestety obecnie mamy już tylko 2 "Kobbeny" traktowane jako stacjonarne jednostki szkolne i treningowe...):


Skąd informacja o 2 Kobbenach? ORP Kondor jest co prawda po cichu kanibalizowany i do niczego innego już się nie nadaje, ale ORP Bielik niedawno wrócił z wypadu na Basen Arkoński (miłośnikom fotografowania okrętów udało się przyłapać nasz okręt w Kolonii więc można znaleźć na sieci zdjęcia z tej wizyty). Pozostałe dwa Kobbeny albo są obecnie w stoczni (ORP Sokół), albo na to czekają (ORP Sęp - jest już podpisany kontrakt z SMW, a prace rozpoczną się pod koniec września) i gdy prace przy nich się zakończą wrócą do swoich zadań.
Duckingman
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 325
Dołączył(a): 3 sty 2016, o 21:48

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Człowiek Krzak » 28 sie 2017, o 17:16

Skuteczność seaskimmerów będzie tam bardzo niska (szczególnie tych naddźwiękowych i hipersonicznych).

Czemu naddźwiękowe mają mieć gorzej niż poddźwiękowe?
Człowiek Krzak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 93
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 20:12

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 28 sie 2017, o 22:12

Ze wzgledu na wieksze promienie skretu przy duzych predkosciach i krotsze czasy na przeskanowanie przestrzeni przez radar (beda silne odbicia od terenu, cele o obnizonych sygnaturach i czesto poruszajace sie wolno => slaby efekt dopplera).
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1834
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Człowiek Krzak » 28 sie 2017, o 22:49

Ze wzgledu na wieksze promienie skretu przy duzych predkosciach i krotsze czasy na przeskanowanie przestrzeni przez radar (beda silne odbicia od terenu, cele o obnizonych sygnaturach i czesto poruszajace sie wolno => slaby efekt dopplera).

Coś mi się wydaje, że takie pociski po prostu leciałyby na 20+ m nad ziemią. Szczególnie, że przeciwnik nie posiada praktycznie obrony. Odbicie terenu przy dzisiejszej technologii nie powinno być problemem.
Człowiek Krzak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 93
Dołączył(a): 22 mar 2016, o 20:12

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Pismak » 29 sie 2017, o 00:55

Obrazek

ObrazekWyobrażasz sobie pocisk lecący z prędkością hipersoniczną 20 m nad wodą i wykrywający z łatwością okręt pomiędzy takimi wysepkami? :D Jaki zasięg będzie miał radar między wysepkami wyższymi od okrętu na tej wysokości? Taka wysokość lotu to jest dobra jak strzelasz pocisk do znanej lokalizacji przeciwnika gdzie pocisk na otwartym morzu ma uchwycić cel po zbliżeniu się do niego a nie strzelanie pocisku by sobie wyszukał cel.
Pismak
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1924
Dołączył(a): 7 sie 2014, o 23:01

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez oskarm » 29 sie 2017, o 11:05

Do zdjec Pismaka, nalezy jeszcze dodac zaklucenia elektroniczne, cele pozorne i zaslony. W takich warunkach Visby, Hammina, Squadron 2020 maja sens.
oskarm
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1834
Dołączył(a): 12 maja 2006, o 15:47
Lokalizacja: 3miasto

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez analityk » 1 wrz 2017, o 23:29

Duckingman napisał(a):
Skąd informacja o 2 Kobbenach?

Powinny pozostać ORP "Bielik" i ORP "Sokół". Generalnie Kobbeny miały być wycofane w 2017 roku (podobnie jak podpisana umowa na zbiornikowce paliwowe). Jeśli remont obejmuje też ORP "Sęp", widać, że nastąpiła kolejna rewizja planów. Czyli "Orka" będzie jednak później (I połowa 2018 roku) niż wcześniej (IV kwartał 2017 roku)?
Jeszcze na początku 2016 roku w ramach modernizacji marynarki wojennej realizowano 19 programów. To był szczytowy okres przemian. Teraz to wydaje się wręcz nieprawdopodobne (nawet już umowa na następne niszczyciele min jest zagrożona, miała być podpisana w I połowie 2017 roku).
viewtopic.php?f=4&t=6313&p=293118&hilit=realizowane+s%C4%85+projekty#p293118
Dla przypomnienia:
Duckingman napisał(a):
OORP Kondor, Sęp, Sokół i Bielik będą pływały dopóki będzie istniała możliwość usuwania występujących na nich awarii i będzie to ekonomicznie opłacalne. OORP Sęp, Sokół i Bielik co najmniej do końca 2018.

search.php?keywords=OORP+S%C4%99p%2C+Sok%C3%B3%C5%82+i+Bielik+co+najmniej+do+ko%C5%84ca+2018.&t=6313&sf=msgonly
Poziom dezinformacji w MON-ie jest coraz większy...
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 923
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Duckingman » 4 wrz 2017, o 08:36

Jak widać to co pisałem niemal dokładnie rok temu pozostaje w mocy. OORP Sęp, Sokół i Bielik mają pływać nadal stąd zakontraktowane remonty na dwóch pierwszych okrętach. W nowe okręty w ramach projektu Orka moim zdaniem nie ma co wierzyć. W najlepszym razie zostaną zakupione używane okręty w następnej kadencji.
Duckingman
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 325
Dołączył(a): 3 sty 2016, o 21:48

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez Wojciech » 5 wrz 2017, o 21:46

"Hamina" jak na swoją wielkość posiada niezgorszą OPL... A "Visby" jawi mi się jako jednostka która z racji swoich zdolności stealth nie potrzebuje szkierów bo kto wie czy nie ma być okrętem stricte ofensywnym?
Jeżeli mielibyśmy (jako kraj) mieć wewnętrzny przymus na bojowe okręty nawodne to krzyżówka tych dwu typów wraz z pociskami mogącymi atakować cele lądowe byłaby wystarczająca.
Wojciech
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 50
Dołączył(a): 9 lis 2004, o 18:05

Re: Do czego Polsce jest potrzebna MW

Postprzez analityk » 5 wrz 2017, o 21:56

Jak MON dopuścił do udziału polskich okrętów w ćwiczeniach, których głównych celem jest osłona strategicznego transportu morskiego? Do Gdyni nie dotarł SPO, aktualne wytyczne dotyczące roli i zadań wykonywanych przez marynarkę wojenna?
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=23220
Jedna z ostatnich szans, aby w jednym miejscu zobaczyć ORP "Gen. K. Pułaski" (272) ORP "Gen. T. Kościuszko" (273) ORP "Kaszub", z Kobbenów ORP "Bielik" (który niedawno wrócił z wypadu na Basen Arkoński, teraz w roli agresora, dziarski staruszek ;) i bardzo odważna załoga). Za 5-6 lat ani takich manewrów, ani tych okrętów już nie zobaczymy na wodach Bałtyku.
Umowy na dwa niszczyciele min w tym roku raczej nie będzie :(

Wojciech napisał(a):
krzyżówka tych dwu typów

Chodzi o wielkość okrętów (trudna do pogodzenia: Hamina 250t, 51m długości, Visby 600-650t, 73m długości), czy wyposażenie i połączenie uzbrojenia z obu jednostek (Umkhonto + RBS-15 Mk.3)?
analityk
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 923
Dołączył(a): 10 kwi 2011, o 16:22

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Marynarka wojenna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości