Strona 77 z 79

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 12 paź 2015, o 10:15
przez leanderr
Raven napisał(a):Nie chcę kontynuować offtopu ale Mk41 jak już to będzie zamontowany na SSC, a nie na "zwykłych" LCS.
Póki co LCS mają wydzielone przestrzenie na odpowiednie moduły. Niestety modułu z Mk41 nie ma.


Trochę offtopowo bo o US Navy, ale o ile kojarzę SSC to ma być zamiennik poduszkowca desantowego (Ship-Shore Connector)? Wtedy raczej ciężko wyobrazić mi sobie na nim Mk41

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 12 paź 2015, o 10:32
przez oskarm
W tym wypadku SSC to Small Surface Combatant. Cóż tym się kończy umiłowanie akronimów w USA. ;)

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 12 paź 2015, o 10:46
przez futszak
ciekawe czy rosyjski patent na poziome kontenery 40-stopowe z Kalibrami zaowocuje jakąś konstrukcją zrywającą z wymogiem wygospodarowania miejsca na wyrzutnię pionową, katamaran ?

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 12 paź 2015, o 11:04
przez pio
futszak napisał(a):ciekawe czy rosyjski patent na poziome kontenery 40-stopowe z Kalibrami zaowocuje jakąś konstrukcją zrywającą z wymogiem wygospodarowania miejsca na wyrzutnię pionową, katamaran ?


Ale to nie jest tak - wyrzutnia jest schowana w poziomym kontenerze, ale gdy dochodzi do procedury odpalania, to kontener otwiera się od góry i wyrzutnia ustawia się pionowo...

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 24 paź 2015, o 22:55
przez jasiol
ORKAN napisał(a):Jak-38 to niewypał (ale do zwalczania bezbronnych samolotów ZOP się nadawał)
Do tego też się nijak nie nadawał. Brak radaru i miniaturowy promień działania (ztcp poniżej 200 km) praktycznie go dyskwalifikowały.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 25 paź 2015, o 02:37
przez ORKAN
A o naprowadzaniu z okrętu słyszałeś? Na Alaskę go nikt nie wysyłał. Latające ZOPy miał zwalczać nad bastionem.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 27 paź 2015, o 01:19
przez jasiol
A Ty o mgle, chmurach czy ciemności słyszałeś? Samolot bez radaru ma może z 10 % szansy na znalezienie ładną nocą samolotu na który jest naprowadzany. W chmurach szansy nie ma żadnej. Tym bardziej, ze Jak przy swoim powalającym zasięgu czasu na szukanie po prostu by nie miał.
Realnie, to były (mocno kiepskie) samoloty szturmowe - i tyle.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 27 paź 2015, o 17:25
przez dawo
jasiol napisał(a):A Ty o mgle, chmurach czy ciemności słyszałeś? Samolot bez radaru ma może z 10 % szansy na znalezienie ładną nocą samolotu na który jest naprowadzany. W chmurach szansy nie ma żadnej. Tym bardziej, ze Jak przy swoim powalającym zasięgu czasu na szukanie po prostu by nie miał.
Realnie, to były (mocno kiepskie) samoloty szturmowe - i tyle.


Ich ograniczone "możliwości bojowe" to akurat ich najmniejszy problem. Zdecydowanie większym była ich awaryjność- ponadczasowa.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 29 paź 2015, o 13:37
przez jasiol
Awaryjność to kwestia wtórna - w skrajnym przypadku zmniejsza ilość dostępnych samolotów, ale nie uniemożliwia wykonania zadania. Natomiast brak radaru nie pozwalałby i setce Jaków
na przechwycenie pojedynczego Oriona nocą w chmurach.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 30 paź 2015, o 21:00
przez ORKAN
A dlaczego Orion choć nie lata w chmurach tylko nad nimi. Ma być niewidoczny nawet w chmurach w nocy? Przecież jego 4 silniki pięknie świecą.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 31 paź 2015, o 14:08
przez natfari
Prędkość Oriona 600 na godzinę prędkość Jaczka okolo 1000 przy wznoszeniu i z promienia 200 km Jaka robi się faktycznie zasięg reakcji 60 70 kilometrów. He he zasięg rakietowej opelotki Kijewa...
Plus R60M .

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 6 lis 2015, o 03:54
przez ORKAN
Zasieg Jaka to więcej niż 200 km a Orion prędkość patrolową ma mniejszą - 381 km/h. Danymi można się przerzucać w zależności jaką tezę się chce udowodnić. :)

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 6 lis 2015, o 08:43
przez natfari
Można ... Orionek maksymalnie cos kolo 750 na godzinę.... Biorąc pod uwagę zasięg skuteczny R60 zależny od wysokości. Konieczność naprowadzenia w punkt okolo 5 km od Orionka samego Jaczka,manewrowanie samego Orionka ,konieczność startu na przechwycenie pilota radzieckiego z pokładu ( czasu na patrole bojowe to oni nie mieli) ... To pozwolili mi przypuścić iż Sztorm chyba byl lepszym rozwiązaniem...

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 6 lis 2015, o 23:37
przez jasiol
ORKAN napisał(a):A dlaczego Orion choć nie lata w chmurach tylko nad nimi. Ma być niewidoczny nawet w chmurach w nocy? Przecież jego 4 silniki pięknie świecą.
Zakładając, że twoje "świeci" odnosi się do ciepła, to nadal nie rozumiem, jak Ty sobie wyobrażasz znalezienie takiego Oriona. Jedynym czujnikiem podczerwieni "na podkładzie" Jaka były głowice rakiet. To jak - będzie je przez 20 minut (na więcej czasu paliwa nie starczy) włączone trzymał? W dodatku we mgle/chmurach zasięg obserwacji w podczerwieni drastycznie spada - ztcp to rzędu 5-10x*.
Doświadczenia II wśw były takie, że przy dobrej pogodzie i przy absolutnie nie manewrujących celach nocne myśliwce przechwytywały w zasadzie nic do momentu zainstalowania na ich pokładzie radarów. A tutaj miałbyś znacznie wyższe prędkości (tzn. mniej czasu na reakcję/zauważenie) i średnio znacznie gorszą pogodę. Powodzenia w przechwyceniu życzę, ale co do sukcesu pozostaję sceptyczny.
ORKAN napisał(a):Zasieg Jaka to więcej niż 200 km.
Istotny nie jest zasięg, ale promień działania - w końcu nawet Sowieci nie zakładali jednorazowego użycia swoich samolotów i pilotów, więc wypadało dać im szansę powrotu na okręt, nieprawdaż? Dokładając jeszcze parę minut ganiania na pełnym ciągu (znaczy się przechwycenie/walkę), to tenże promień wypadał tak gdzieś pod 200 km.

* Głowy za konkretną wartość nie dam, tak jakoś się mi kołacze. Na pewno spada sporo.

Re: Rosyjskie nowości

PostNapisane: 7 lis 2015, o 18:49
przez ORKAN
Kod: Zaznacz cały
Zakładając, że twoje "świeci" odnosi się do ciepła, to nadal nie rozumiem, jak Ty sobie wyobrażasz znalezienie takiego Oriona.


Naprowadzanie na cel z poza samolotu znane jest od DWS.

Jedynym czujnikiem podczerwieni "na podkładzie" Jaka były głowice rakiet.


A radar na okręcie na twoje życzenie właśnie wyłączają.

W dodatku we mgle/chmurach zasięg obserwacji w podczerwieni drastycznie spada - ztcp to rzędu 5-10x*.


Tak bo nad oceanem to zwykle mgła i chmury.

Doświadczenia II wśw były takie, że przy dobrej pogodzie i przy absolutnie nie manewrujących celach nocne myśliwce przechwytywały w zasadzie nic do momentu zainstalowania na ich pokładzie radarów


Tak hordy niemieckich bombowców rozmijały się z myśliwcami RAFu wygrywając BoB. :)

A tutaj miałbyś znacznie wyższe prędkości (tzn. mniej czasu na reakcję/zauważenie) i średnio znacznie gorszą pogodę.


A Orion o ile km/h przy patrolowaniu byłby szybszy od Do-17 czy He-111?

Powodzenia w przechwyceniu życzę, ale co do sukcesu pozostaję sceptyczny.


To dobrze że nie dowodziłeś Fighter Command w 1940. Churchill musiał by się udac na przymusową wycieczkę do Nowej Funlandii.

Istotny nie jest zasięg, ale promień działania - w końcu nawet Sowieci nie zakładali jednorazowego użycia swoich samolotów i pilotów, więc wypadało dać im szansę powrotu na okręt, nieprawdaż?


A jak wyglądała ówczesna taktyka przechwytywania w NATO/UW? Naziemne środki wczesnego ostrzegania wykrywały cel. Dyżurna para była podrywana z ziemi i naprowadzana na cel. Naziemny ośrodek naprowadzania wyliczał optymalne kursy, wysokość i prędkość. Myśliwiec zbliżał się do celu odpalał pociski i wracał. O żadnej walce nie ma mowy. Po za tym faktycznie Oriony "nadawały" się do walki manewrowej. Zasięg Jak-38 to ok 680 km. Spokojnie promień mógł wynieść 300 km.