Wojna USA z ZSRR w 1945r

Dział poświęcony największemu i najkrwawszemu konfliktowi zbrojnemu XX wieku. Mimo ponad 70 lat od zakończenia drugiej wojny światowej, jej historia nadal fascynuje.

Wojna USA z ZSRR w 1945r

Postprzez Smith » 5 paź 2008, o 14:17

Witam. Zastanawia mnie jak mogłaby wyglądać wojna między USA i Wlk Brytanią przeciw ZSRR w 1945r? Mój scenariusz może troche fantastyczny jest taki: Gen Patton znany z antykomunizmu decyduje się zaatakować jakiś oddział sowiecki w niemczech własnymi siłami, sowieci odpowiadają mu ogniem, Patton wysyła meldunek "Sowieci zaatakowali nasze siły" Po czym USA wypowiada wojne ZSRR. Do konfliktu dołącza się Francja,Wlk Brytania i niemieccy jeńcy wojenni jako mięso armatnie. Siłom zachodu udaje się wyprzec sowietów z terenu niemiec ,zachodniej Polski i Czechosłowacji. Do akcji wkraczją polskie organizacje antykomunistyczne i duża część wojsk PRL i Czechosłowacji przyłączają sie do sił zachodnich. W Polsce i Czechosłowacji powstają nowe rządy które do tej pory były na emigracji, komunistów stawia się pod sądem. W rękach sił zachodu jest już cała Europa Wschodnia. Państwa demoludów przyłączają się do zachodu oczywiście komunistyczne rządy zostały obalone. Do akcji wkracza UPA ale jednak rząd Polski każe wojsku rozbić tą organizacje. Powstaje inna niepodległościowa partyzantaka na ukrainie i podejmuje walkę z sowietami. W państwach bałtyckich powstają ruchy oporu i zaczynaja walkę z sowietami, wktótce na ich terytorium wchodza oddziały polsko-Skandynawskie. Ofensywa zjednoczonych państw posuwa się na przód. Harry Truman podejmuje decyzje o zbombardowaniu Moskwy co się wkrótce dzieje. Wybuchają powstania wspierane przez USA w republikach zajętych przez bolszewików w latach 20, gdy wojska sowiecki są zaangażowane w walkaz z zachodem powstania kończą sie sukcesem. Co myślicie o takim rozwoju spraw? Jakie mogłyby być następne wydażenia
\"Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne\"
Avatar użytkownika
Smith
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:27

Re: Wojna USA z ZSRR w 1945r

Postprzez R. v Gelerth » 5 paź 2008, o 14:49

[quote=""Smith""](...) Do akcji wkraczją polskie organizacje antykomunistyczne i duża część wojsk PRL (...)przyłączają sie do sił zachodnich.[/quote]Duża część LWP raczej by walczyła po tej "złej" stronie. Choćby dla tego że dowództwo było sowieckie. Pozatym w 1945 roku była Polska Ludowa a nie PRL.
W Polsce i Czechosłowacji powstają nowe rządy które do tej pory były na emigracji, komunistów stawia się pod sądem.

W czechoslowacji w 1945 roku nie było jeszcze komunistycznego rządu. Rewolucja była dopiero w 1948.

W państwach bałtyckich powstają ruchy oporu i zaczynaja walkę z sowietami, wktótce na ich terytorium wchodza oddziały polsko-Skandynawskie.

Polsko-skandynawskie?? Ale którzy Skandynawowie?? A w państwach baltyckich to ruch oporu był cały czas. Nic nie musialo powstawać.

Do tego radość ludzi z dopiero co zawartego pokoju była zbyt wielka i nikt by nie chcial walczyć. A Pattona by szybko odwołali.
Mniej fantazji chyba, że chcesz pisać histroical-fiction jak "Ragnarok 1940" czy "Krzyżacki poker".
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez Grzegorz » 5 paź 2008, o 14:50

Smith...Budzisz się... :lol: :lol: Z dłoni wypada ci książka o Harrym Potterze ... :lol: :lol: I stwierdzasz, ze na forum jest juz o tym temat... :shock: http://www.militarium.net/forum/viewtopic.php?t=651 8)
Obrazek
Grzegorz
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4924
Dołączył(a): 18 gru 2006, o 03:43
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postprzez Smith » 5 paź 2008, o 14:55

Duża część LWP raczej by walczyła po tej "złej" stronie. Choćby dla tego że dowództwo było sowieckie. Pozatym w 1945 roku była Polska Ludowa a nie PRL.


A co stało na przeszkodzie aby zabić kacapów?

A Pattona by szybko odwołali.


Sowieci prawdopodobnie zaaranzowali wypadek w którym zginą Patton a raczej zmarł w szpitalu w skutek wypadku.
\"Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne\"
Avatar użytkownika
Smith
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:27

Postprzez R. v Gelerth » 5 paź 2008, o 15:03

[quote=""Smith""]
Duża część LWP raczej by walczyła po tej "złej" stronie. Choćby dla tego że dowództwo było sowieckie. Pozatym w 1945 roku była Polska Ludowa a nie PRL.


A co stało na przeszkodzie aby zabić kacapów?[/quote]
Najgroźniejsza broń w LWP. Pistolet oficera politycznego. 8)
A Pattona by szybko odwołali.


Sowieci prawdopodobnie zaaranzowali wypadek w którym zginą Patton a raczej zmarł w szpitalu w skutek wypadku.

Piszę w trybie przypuszczającym odnoszącym się do Twoich historical-fiction, a nie do realiów historycznych.
I nie wiadomo czy sowieci zaaranżowali wypadek czy ktoś innych. Równie dobrze mogli to być kosmici z Proxima centauri. 8)
Nazywam się Saul Tigh. Jestem oficerem kolonialnej floty. Kimkolwiek innym jestem, cokolwiek innego to znaczy, jestem tym kim chce być. I jeśli dziś umrę to umrę tym kim chce być.
Jest taktycznie.
Státní bezpečnost.
Avatar użytkownika
R. v Gelerth
Moderator
Moderator
 
Posty: 10090
Dołączył(a): 26 gru 2005, o 14:56
Lokalizacja: Massaua

Postprzez Smith » 5 paź 2008, o 15:11

Równie dobrze mogli to być kosmici z Proxima centauri. Cool



Ja raczej stawiam na sowietów :lol: . Przez cały okres PRL w wojsku panowały nastroje raczej niechetne zwierzchnictwu ZSRR. Np sowieci wiedzieli że podczas ewentualnej interwencji w 1981r bedziemy walczyc
\"Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne\"
Avatar użytkownika
Smith
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:27

Postprzez ORKAN » 6 paź 2008, o 01:43

R. v Gelerth w 1945 roku nie ma nawet Polski Ludowej (tten twór pojęciowy wtedy istniał tylko w propagandzie PPR i GZP WP). Do 1951 roku to była "normalna" RP oparta na konstytucji marcowej. A tam jak wiesz nie było nazwy Polska Ludowa ani PRL. :wink:

Wojna agresywna wobez ZSRR i jego satelitów była w głowach zachodniej opinii publicznej niedopomyślenia. Dlatego nadgorliwy Patton dostał papierową 15 Armię aby mu żadna eskapada na Wschód nie przyszła do głowy.

W sensie szans - jak by Stalin się nie wtrącał to by wykonali manewr Kutuzowa czyli odwrót a potem bicie częściami. Jakby się trącał to twarda obrona Łaby i Rudaw oraz Alp. Jeśli idzie o wygraną aliantów to może być ona dla nas mało korzystna. Za cene Andersa na białym koniu w strefie gruzów zwanej Warszawą poraz kolejny by niszczono Polskę, moglibyśmy utracić zindustrialowane "Ziemie Odzyskane" a odzyskać rolnicze kresy z morzem błota pośrdku i jako bonus wrogo nastawionych Ukraińców i Białorusinów oraz Litwinów.(to za okres błedów i wypaczeń za Sanacji :( ).
Po za tym po 6 latach każdy miał dość wojny (za wyjątkiem kilku band dziś zwanych żołnierzamy niezłomnymi - band bo żeby się utzrymać musiał rabować zwykłych ludzi). Kraj zaczynał się odbudować i tylko tam gdzieś w obozach PSZ na Zach planowano III WS.
WESTERPLATTE NADAL SIĘ BRONI !!!
ORKAN
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 26 gru 2007, o 17:13
Lokalizacja: Westerplatte

Postprzez crusader7 » 6 paź 2008, o 09:46

ORKAN, piszesz "Po za tym po 6 latach każdy miał dość wojny (za wyjątkiem kilku band dziś zwanych żołnierzamy niezłomnymi - band bo żeby się utzrymać musiał rabować zwykłych ludzi)." Śmiesz porównywać żołnierzy NSZ czy WiN-AK z bandami. Stawiasz ich w jednym szeregu z kryminałami wszelkiej maści? Słów brak, aby takie stanowisko nazwać. Warszawę określasz "strefą gruzów zwaną Warszawą". Jeżeli takie jest Twoje zdanie, to zdanie małego człowieczka.
Tym razem, to ja zaapeluję do moderatorów, o zwrócenie uwagi, na tego typu teksty, które fałszują nasza historię, obrażają bohaterów i pamięć o Nich. TAK NIE WOLNO PISAć !!!!!!!!
Adam
crusader7
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 29
Dołączył(a): 13 lip 2008, o 22:34
Lokalizacja: stamtond

Postprzez Badluck13 » 6 paź 2008, o 12:15

A ja czytając wypociny takiego ORKANA czy opinii rodaków broniących Jaruzelskiego czy z łezką w oku wspominających czasy PRL, naprawdę szczerze żałuję że komunizm upadł w 1989 roku. Chciałbym by Polska do dziś była takim komunistycznym skansenem jak Korea Północna. Wokół wszystko ładne piękne, a u nas brud smród, ubóstwo i portrety "wodza" Jaruzelskiego na murach. Inwigilacja, więźniowie polityczni, a w TV pieśni o słońcu naszego narodu, programiki o bandach kontrrewolucyjnych morderców itp.
Na prawdę, szczerze z całego serca żałuję że nie zostaliśmy taką "ludową" wyspą w Europie. Może wtedy po upadku czerwonego burdelu co poniektórzy (o ile nie są koneksjami związani z czerwonym establishmentem) bardziej zastanawiali by się nad swoimi wypowiedziami, ocenami mając w pamięci czasy czerwonego "szczęścia i dobrobytu".
Рабiв до Раю не пускають
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5159
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Smith » 6 paź 2008, o 12:43

Andersa na białym koniu w strefie gruzów zwanej Warszawą poraz kolejny by niszczono Polskę, moglibyśmy utracić zindustrialowane "Ziemie Odzyskane" a odzyskać rolnicze kresy z morzem błota pośrdku i jako bonus wrogo nastawionych Ukraińców i Białorusinów oraz Litwinów.(to za okres błedów i wypaczeń za Sanacji Sad ).


Po części masz racje. Ale komunizm to tez nie było nic dobrego, jedyna rzecza która mi się podobała u komuchów to przeprowadzona reforma rolna i akcja wisła. Z rządami sanacji masz 1005 racji, jak oglądam jakiś film w TV o tragicznym losie panów ziemskich po 2wś to az mi sie rzygac chce. Babcia mi opowiadała jak za kromke chceba musiała cały dzien tyrać u takiego darmozjada co konna na inspekcje przyjeżdzał! Ale gdyby wojna takowa wybuchła to ziem odzyskanych nie musielibysmy tracic a wrecz przeciwnie moglibysmy odzyskac utracone! Ukrainców i Białorusinów mozna byloby przesiedlić.

za wyjątkiem kilku band dziś zwanych żołnierzamy niezłomnymi

No nie pozwalaj sobie. W tych oddział nie walczyli raczej panowie ziemscy a zwykli chłopi którym może sie nie podobało że przesladuje sie kościół i morduje sie bohaterów który w podziemiu walczyli o wolna Polske!
\"Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne\"
Avatar użytkownika
Smith
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:27

Postprzez RSK1990 » 6 paź 2008, o 13:34

Na pewno by było krwawo i my byśmy to na pewno odczuli. Sugerujesz mięso armatnie z niemieckich jeńców jak sądzisz polak który mieszka na wsi i na początku wojny widzi jak mu Niemcy całą rodzinę w pień wyrzynają po kilku latach gdy zobaczy, że znów Niemcy w Polsce odsunie się od sowietów.
W tamtych czasach ludzie ze wsi nie byli wykształceni i nie rozumieli polityki, nie było TV i gazet na wsiach to skąd mógł wiedzieć, że ZSRR też jest jego wrogiem on nie miał pojęcia o 17września on widział Niemców jako zaborców a ZSRR jako wyzwolicieli. To jest tylko moja opinia nie żyłem w tamtych czasach to nie wiem i nie mówię o ludności wschodniej polski. Po prostu propaganda, że Polskę znów zaatakowali z zachodu.
\" Nie giń za ojczyznę, pozwól by wróg zrobił to za Ciebie\"
Avatar użytkownika
RSK1990
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 79
Dołączył(a): 16 sie 2008, o 09:49
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez Dziad Borowy » 6 paź 2008, o 13:38

[quote=""Smith""]Ale gdyby wojna takowa wybuchła to ziem odzyskanych nie musielibysmy tracic a wrecz przeciwnie moglibysmy odzyskac utracone![/quote]
Ryzyko byłoby jednak duże. Pamiętaj, że ewentualny wybuch nowej wojny oznaczałby całkowity upadek porządku ustalonego podczas konferencji wielkich mocarstw. To zaś sprawiałoby, że również Niemcy mogłyby upomnieć się o swoje dawne ziemie, z których utratą przecież jeszcze przez wiele lat nie byli w stanie się pogodzić. Niewiadomo zaś, jak w tej sytuacji postąpiłyby mocarstwa zachodnie. Poparcie przez nich stanowiska polskiego w ewentualnym sporze z Niemcami wcale nie byłoby takie oczywiste.

Naturalnie te wszystkie rozważania na temat ewentualnego konfliktu zaraz po II wojnie światowej, to czysta fikcja polityczna. Nikt, włącznie z kluczowymi graczami [USA i ZSRR], nie był zainteresowany kolejną otwartą konfrontacją, a ustalony porządek [przynajmniej początkowo] w pełni satysfakcjonował główne światowe mocarstwa.


Pozdrawiam
Kosowo na zawsze serbskie!
Avatar użytkownika
Dziad Borowy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 850
Dołączył(a): 3 sie 2007, o 16:16

Postprzez Smith » 6 paź 2008, o 13:59

ś sprawiałoby, że również Niemcy mogłyby upomnieć się o swoje dawne ziemie, z których utratą przecież jeszcTo zaze przez wiele lat nie byli w stanie się pogodzić. Niewiadomo zaś, jak w tej sytuacji postąpiłyby mocarstwa zachodnie. Poparcie przez nich stanowiska polskiego w ewentualnym sporze z Niemcami wcale nie byłoby takie oczywiste.

A dlaczego mieliby poprzec niemców? Niemcy po IIwś nie sa juz silne i uważam ze niemieckie zołdactwo traktowano by jako mieso armatnie Nalezy pamiętać ze polska w tych czasach miałaby juz silna armie przynajmniej jest duże prawdopodobieństwo tego.
\"Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne\"
Avatar użytkownika
Smith
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:27

Postprzez Badluck13 » 6 paź 2008, o 14:47

jak oglądam jakiś film w TV o tragicznym losie panów ziemskich po 2wś to az mi sie rzygac chce.

No tak. Z racji posiadania majątku zgodnie z socjalistyczną sprawiedliwością nie zasługują na nic więcej niż pogardę lub wakacje na Kazachskim stepie.
Wychodzi na to że twoja babcia w swojej młodości zjadła nie więcej niż 365 kromek chleba w ciągu roku.
A ja znam ludzi co przez 10 lat swojego życia tyrali w kamieniołomach za miskę kaszy i herbatę, jako wrogowie ludu, bo zamiast przystąpić do bohaterskiego GL zadali się z faszystami z AK-NSZ by bronić polskich panów i ich krwawych rządów. Myślałem że ludzie piszą tu sami z siebie a nie przepisują tekst lektora z Polskiej Kroniki Filmowej.

Mówienie że "dobrze że utraciliśmy wschód bo było by krwawo" zakrawa na kpinę albo duże braki w wiedzy. Bo kresy z milionami wrogich nam ludzi zamieniliśmy na zachodnie ziemie które zamieszkiwało setki tysięcy niemieckich polonofili.

Wy tak na serio czy to jakiś przypływ poczucia humoru?
Рабiв до Раю не пускають
Avatar użytkownika
Badluck13
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 5159
Dołączył(a): 12 cze 2007, o 11:10
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Dziad Borowy » 6 paź 2008, o 15:20

[quote=""Smith""]
ś sprawiałoby, że również Niemcy mogłyby upomnieć się o swoje dawne ziemie, z których utratą przecież jeszcTo zaze przez wiele lat nie byli w stanie się pogodzić. Niewiadomo zaś, jak w tej sytuacji postąpiłyby mocarstwa zachodnie. Poparcie przez nich stanowiska polskiego w ewentualnym sporze z Niemcami wcale nie byłoby takie oczywiste.

A dlaczego mieliby poprzec niemców? Niemcy po IIwś nie sa juz silne i uważam ze niemieckie zołdactwo traktowano by jako mieso armatnie[/quote]
Jeśli Niemcy miałyby walczyć po stronie Zachodu, to musiano by im zaproponować jakąś perspektywę [np. właśnie obecne zachodnie ziemie Polski, w zamian za co Polska odzyskałaby tereny wschodnie]. Chyba, że faktycznie zakładasz, że Niemców będzie motywować do walki obecność za ich plecami żołnierzy M.P. z ckm-ami :wink:

Pozdrawiam
Kosowo na zawsze serbskie!
Avatar użytkownika
Dziad Borowy
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 850
Dołączył(a): 3 sie 2007, o 16:16

Następna strona

Powrót do Druga wojna światowa 1939-1945

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość