Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez otto » 13 kwi 2018, o 20:00

Ilię dział 85mm, 10mm i 57 mm miało na stanie LWP?
otto
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 43
Dołączył(a): 7 lis 2004, o 17:52

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez jasiol » 14 kwi 2018, o 21:06

Darth Stalin napisał(a):poza odgrywaniem niemieckich 8,8 cm Flak 18/36 do niczego juz się nie nadaje - za niska szybkostrzelność, żeby zrobić kuku odrzutowcom, a nawet śmiglakom.

Pociski z zapalnikami czasowymi + odpowiednie sko? A jeśli będzie za mało, to zawsze można podwoić lub potroić liczbę, zakładając jedną salwę do jednego celu i obsługę przez kategorię D na zapleczu.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 529
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez Voli500 » 14 kwi 2018, o 21:44

Ale te "85" to nie są armaty wzór '39 tylko powojenne KS18 i ani ich, ani armat kalibru 130 mm nie trzeba wpinać w żaden system bo one są w niego wpięte od chwili swego powstania na przełomie lat '40 i '50.
Bateria spięta jest kablami i naprowadzana w sposób zsynchronizowany przez wyspecjalizowaną "centralkę". Pierwotnie dane wypracowywane były przez optoelektromechaniczne "płazo", potem się to rozrastało. Tu nic nie trzeba opracowywać od zera, wystarczy odrobinę odświeżyć.
Tu to ładnie pokazano: https://youtu.be/6gMTVVNxUC8?t=7m
Generalnie polecam całą, czteroodcinkową serię.

Co do zapalników zbliżeniowych... to w oplce, od jej zarania stosowano zapalniki czasowe (a te powstały jeszcze w XIX wieku).
Jako cywil hobbysta mam przywilej pozwalania sobie na sentymenty, gdy więc znikną ostatnie, noszące szachownicę "29" Miga i "24" Mila będę ryczał jak bóbr za ich prezencją, skwapliwie przemilczając fakt, że upływ czasu jest nieubłagany
Voli500
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 433
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 22:57

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez otto » 15 kwi 2018, o 00:19

Wiadomo coś o liczbie zbudowanych dział ks-30 130mm , miejscach ich ulokowania i ilości jaką Rosjanie trzymają w magazynach?
otto
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 43
Dołączył(a): 7 lis 2004, o 17:52

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez DBR » 15 kwi 2018, o 11:49

Wyprodukowano 738 dział KS-30 i 16szt. KM-152. KS-30 sprzedano na eksport może kilkanaście sztuk do CSRR.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2494
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez otto » 15 kwi 2018, o 12:10

DBR napisał(a):Wyprodukowano 738 dział KS-30

Skąd masz powyższe dane? Znajdzie się coś więcej o opisie technicznym?
Wiadomo ile baterii z nich utworzono? Gdzie je rozmieszczano?
DBR napisał(a):Wyprodukowano 738 dział KS-30 i 16szt. KM-152. KS-30 sprzedano na eksport może kilkanaście sztuk do CSRR.

Masz na myśli Czechosłowacka Republika Socjalistyczna?
DBR napisał(a):KM-152

A to co to za ustrojstwo?
otto
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 43
Dołączył(a): 7 lis 2004, o 17:52

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez pio » 15 kwi 2018, o 12:54

Armata przeciwlotnicza kalibru 152 mm

Obrazek
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2959
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez DBR » 15 kwi 2018, o 13:03

"Poligon" 2017-01 (058) str.74-83, Tomasz Szulc (tak, tak, wiem, jest jeszcze większym apologetą radzieckiego/rosyjskiego czy obecnie chińskiego sprzętu ode mnie), "Radzieckie działa holowane 1945-1990. Armaty przeciwlotnicze." Tam też dane techniczne tak samych armat jak i przyrządów KO .
Tu na szybko z artykułu :
Obrazek

KM-152 to armata plot 152mm na bazie KS-30.

Aha i mój błąd - CSSR - oczywiście Czechosłowacja.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2494
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez jasiol » 15 kwi 2018, o 18:52

Voli500 napisał(a):Pierwotnie dane wypracowywane były przez optoelektromechaniczne "płazo", potem się to rozrastało. Tu nic nie trzeba opracowywać od zera, wystarczy odrobinę odświeżyć.

Z tą odrobiną można dyskutować, PUAZO i pochodne wymagały jednak porządnie przeszkolonej obsługi, a porządnie zrobiony tego typu system mógłby być w znacznym stopniu idiotoodporny.

Co do reszty pełna zgoda.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 529
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez Voli500 » 16 kwi 2018, o 17:21

Oczywiście puazo (właściwie to nawet puzo). Nie chciało mi się wchodzić i edytować, zostało więc czekać na to "U" :P
Fachowa obsługa samego przelicznika wymaga raptem kilku ludzi, resztę mogą obsługiwać zmobilizowani artylerzyści "ogólni' - i tak wykonują tylko znane już sobie komendy i zadania - przy "85" nastawiają zapalnik wg wskazania podanego przez puazo i robią za żywy układ nadążny (np. kręcą korbką tak, aby elewacja zgadzała się z wyliczeniami przyrządu) a przy "130" nawet tego robić nie muszą bo robi się samo i tylko ładują (upraszczam oczywiście).
Czy potrzebna jest jakaś duża moderka? Jeśli to co było kiedyś jest sprawne, to nie. Dane o np. sile wiatru wprowadzi się (nastawi ręcznie) w oparciu o nowsze źródła informacji i współczesne przyrządy a ogólną sytuację w powietrzu odczyta z "tabletu" takiego jak mają (ew. mają mieć) rosyjskie obsługi igieł i wierzb. Owszem, to nie jest ideał, ale pozwala alarmowo wpiąć je w system opl "praktycznie bezkosztowo i z dnia na dzień". To jest wariant ułomny, ale możliwy.
Tak czy inaczej to nie są systemy mobilizowane w pierwszej kolejności...
Jako cywil hobbysta mam przywilej pozwalania sobie na sentymenty, gdy więc znikną ostatnie, noszące szachownicę "29" Miga i "24" Mila będę ryczał jak bóbr za ich prezencją, skwapliwie przemilczając fakt, że upływ czasu jest nieubłagany
Voli500
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 433
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 22:57

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez pio » 16 kwi 2018, o 22:57

Voli500 napisał(a):Czy potrzebna jest jakaś duża moderka? Jeśli to co było kiedyś jest sprawne, to nie. Dane o np. sile wiatru wprowadzi się (nastawi ręcznie) w oparciu o nowsze źródła informacji i współczesne przyrządy a ogólną sytuację w powietrzu odczyta z "tabletu" takiego jak mają (ew. mają mieć) rosyjskie obsługi igieł i wierzb. Owszem, to nie jest ideał, ale pozwala alarmowo wpiąć je w system opl "praktycznie bezkosztowo i z dnia na dzień". To jest wariant ułomny, ale możliwy.
Tak czy inaczej to nie są systemy mobilizowane w pierwszej kolejności...


Najlepsza moderka takich systemów to analog względem tego, co my zrobiliśmy z S-60, modernizując je do standardu MB.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 2959
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez otto » 19 kwi 2018, o 20:54

W książce "Od zwycięstwa do upadku: Siły Zbrojne Związku Radzieckiego 1945-1991" w rozdziale dotyczącym obrony powietrznej znajduje sie taki fragment "dziala 85 i 76 mm które w czasie wojny dowiodły swojej nieskuteczności"

Co autor miał na myśli?
Nieskuteczności?
otto
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 43
Dołączył(a): 7 lis 2004, o 17:52

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez Thorwald » 19 kwi 2018, o 22:08

Której wojny ? Bo między 1945 i 1991 było wiele wojen w których działa te były zaangażowane.
Thorwald
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 283
Dołączył(a): 25 lip 2016, o 19:06

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez Darth Stalin » 20 kwi 2018, o 01:05

Co to za książka? Czyja?
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4589
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Rosyjskie ciągnione działa przeciwlotnicze.

Postprzez DBR » 20 kwi 2018, o 09:24

Bolesław Potyrała, Robert Fudali. Co zaś się tyczy nieskuteczności możliwe, że autorzy mieli na myśli fakt, że gros strat Luftwaffe od ognia plot na froncie wschodnim była efektem działek mniejszego kalibru (głównie 25 i 37mm). Zresztą podejdę do Fudalego i zapytam - jest z mojej uczelni.
Avatar użytkownika
DBR
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 2494
Dołączył(a): 16 lip 2015, o 20:57

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości