Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez Darth Stalin » 16 paź 2015, o 11:18

No właśnie:
http://www.defence24.pl/268096,rosyjska ... amerykanow

Czy w związku z tym nie warto byłoby wskrzesić Loarę, np. na podwoziu Samsunga/K9?
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4739
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez Delwin » 16 paź 2015, o 11:35

Zawsze jest dobry powód aby wydać pieniądze a "pretekst" Ukrainy świetnie podziała. Wątpię aby w USA nikt się nie zorientował jakie atuty dają drony także potencjalnemu przeciwnikowi... Tyle, że bronią niekoniecznie będzie coś loaropodobnego - pewnie w USA będą patrzeć w kierunku WRE.
Delwin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1392
Dołączył(a): 15 mar 2008, o 20:30

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez pio » 16 paź 2015, o 11:40

Darth Stalin napisał(a):No właśnie:
http://www.defence24.pl/268096,rosyjska ... amerykanow

Czy w związku z tym nie warto byłoby wskrzesić Loarę, np. na podwoziu Samsunga/K9?


A z jakiej odległości BSL mogą obserwować wrogie wojska?

Być może to będzie pretekst, żeby zostawić Białe, Hibneryty i Jodki w naszej armii.

Delwin napisał(a):Zawsze jest dobry powód aby wydać pieniądze a "pretekst" Ukrainy świetnie podziała. Wątpię aby w USA nikt się nie zorientował jakie atuty dają drony także potencjalnemu przeciwnikowi... Tyle, że bronią niekoniecznie będzie coś loaropodobnego - pewnie w USA będą patrzeć w kierunku WRE.


Niedługo i to może okazać nieskuteczne - jeśli Rosjanie udoskonalą oprogramowanie BSL
Ostatnio edytowano 16 paź 2015, o 11:42 przez pio, łącznie edytowano 1 raz
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3596
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez TOM » 16 paź 2015, o 12:52

Przecież na BSLe cowboye mają mieć działka laserowe.
Wie ktoś, co z naszymi badaniami nad broniami energetycznymi? Granty poszły jakiś czas temu, a gdzie efekty?

Wszystkie szyłki (ile ich mamy?) powinny być przerobione do standardu Białej i powinny jeździć z głęboko zmodernizowanymi Twardymi i zmodernizowanymi BWP-1 (czyli jednostki na komponencie post radzieckim, co ułatwi logistykę).
Następnie loara na k9 z dodatkowymi wyrzutniami rakiet piorun (jak w Białej), żeby było szybko skierowane do produkcji (lepsze byłyby do zamontowania wyrzutnie NASAMS2, ale kto wie ile potrwałaby integracja, polonizacja, a wcześniej dialogi techniczne, wycieczki krajoznawcze, narady naukowe). Loara wspierałaby jednostki uzbrojone w standardzie NATO Leopardy, Borsuki (tymczasowo chyba KTO) itd.

Ale podobno nikt w wojsku nie planuje takich rozwiązań. Leśne dziadki czekają na Wisłę. Będziemy Patriotami strzelać do dronów, a kto bogatemu zabroni ;P
Ostatnio edytowano 16 paź 2015, o 13:07 przez TOM, łącznie edytowano 1 raz
TOM
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 449
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 14:48

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez Darth Stalin » 16 paź 2015, o 12:57

TOM napisał(a):Przecież na BSLe cowboye mają mieć działka laserowe.

A czy ja piszę o kowbojach? ;)
Avatar użytkownika
Darth Stalin
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 4739
Dołączył(a): 10 sty 2005, o 20:13
Lokalizacja: Płock

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez satanikus robotikus » 16 paź 2015, o 20:39

Przecież na BSLe cowboye mają mieć działka laserowe.
Wie ktoś, co z naszymi badaniami nad broniami energetycznymi? Granty poszły jakiś czas temu, a gdzie efekty?


Efekty są dokładnie takie jakie miały być...

Wszystkie szyłki (ile ich mamy?) powinny być przerobione do standardu Białej i powinny jeździć z głęboko zmodernizowanymi Twardymi i zmodernizowanymi BWP-1 (czyli jednostki na komponencie post radzieckim, co ułatwi logistykę).
Następnie loara na k9 z dodatkowymi wyrzutniami rakiet piorun (jak w Białej), żeby było szybko skierowane do produkcji (lepsze byłyby do zamontowania wyrzutnie NASAMS2, ale kto wie ile potrwałaby integracja, polonizacja, a wcześniej dialogi techniczne, wycieczki krajoznawcze, narady naukowe). Loara wspierałaby jednostki uzbrojone w standardzie NATO Leopardy, Borsuki (tymczasowo chyba KTO) itd.


Dlaczego "tymczasowo KTO"? Rosomaki nie są planowane do 10 i 34...choć szczerze mówiąc to realistycznie patrząc dokładnie tam chyba powinny być skierowane. Żeby zrealizować to o czym piszesz trzeba by albo znaleźć nowe pieniądze albo utrącić jakiś program modernizacyjny. Dla mnie kandydatem oczywistym jest marynarka - ale to politycznie może nie przejść - bo bez tego żadnych nowych Loar ani NASAMSów nie będzie. A coś być powinno.
Prawda jest taka że OPL u nas zaniedbano skandalicznie bo powinno to być rozwijane konsekwentnie i małymi kroczkami - nie rzucać się na bzdurne Loary ale najpierw zmodernizować Szyłki i dostawić do nich poprawione Gromy (poprawione w sensie powiększone - tak jak Strzały się dla 9K31 czyli SA-9 powiększa), zmodernizować i "uszyłkowić" na kołach Jodki/Hibneryty a dopiero potem kombiować z Loarami i innymi rodzimymi Pancyrami.

Natomiast na drony - ale nie tylko, także zbyt blisko latające helikoptery - to ja sugerowałbym inne rozwiązanie. Zakupiono Rosomaków a dla nich wieże. Dlaczego te wieże nie mogą prowadzić ognia plot na niskich pułapach? Wstawić tam działko 35mm zamiast 30mm, zapłacić nawet za nową amunicję (idealnie kupić licencję do produkcji własnej!) ppanc i programowalną i spiąć calość w systemie w którym tak jak ponoć można było w Loarze pojazd rozpoznawczy by nakierowywał KBWP na takiego drona. Kilka serii z rozpryskowych i nie byłoby maszyny. A do tego system sprawdzałby się także do zwalczania celów naziemnych...

No ale to by wymagało więcej pieniążków i mniej pojazdów a wtedy stołki trzeba byłoby ciąć.
satanikus robotikus
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 976
Dołączył(a): 29 kwi 2015, o 18:33

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez TOM » 16 paź 2015, o 23:04

Pieniędzy ma być więcej (wiem, wiem pożyjemy....), a bez wielowarstwowej obrony przeciwlotniczej (i bez artylerii, w tym rakietowej - czemu nie kupujemy Langusty II? Wszystko nasze, a HSW nie ma co produkować aktualnie) kaput. Wszystkie zabawki zostaną niszczone zanim zdążymy się nimi pobawić.
TOM
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 449
Dołączył(a): 13 sty 2015, o 14:48

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez obiekt172 » 15 maja 2016, o 13:01

Zastanawiam się nad jedną sprawą - nieco teoretyczną, choć...

Zastanawiam się czy przy pomocy programowanej amunicji 120mm można prowadzić ogień do niskolecących wolnych celów powietrznych?

Oczywiście obecnie jest ograniczenie wynikające z kąta podniesienia uzbrojenia, ale na chwile zapomnijmy o tym...
Czy przy pomocy głowicy obserwacyjnej z termowizorem nie można rozpoznawać celów na tle nieba?
Czy SKO potrzebowałaby jakieś poważnej ingerencji (czy tylko ew. dodatkowego trybu - algorytmu) do wypracowywania danych do strzelania (załóżmy nawet że tylko w postoju )

Zapytuje mając na myśli naszą modernizacje Szyłek - gdzie zamiast radarów mają wyłącznie pasywne wykrywanie celów (poprzez głowice opto - z kamerą) i jest zdolna do prowadzenia ognia z działek...
Avatar użytkownika
obiekt172
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 3717
Dołączył(a): 6 lut 2010, o 22:42

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez Camar0 » 15 maja 2016, o 13:26

Ktoś już kiedyś poruszał ten temat na forum.
viewtopic.php?f=3&t=4453&p=104190
Avatar użytkownika
Camar0
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 561
Dołączył(a): 4 paź 2009, o 16:46

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez pio » 15 maja 2016, o 13:31

Tylko że wtedy jeszcze nie było filmiku promocyjnego Czarnej Pantery - chwalono się na nim, że można tym czołgiem zestrzeliwać śmigłowce. A problem z kątem podniesienia lufy rozwiązali poprzez zawieszenie hydropneumatyczne.
"Bez zgody ani państwo nie może egzystować, ani rodzina" - Ksenofont
"Honesta fama melior pecunia" - Publiusz Syrus
Avatar użytkownika
pio
Moderator
Moderator
 
Posty: 3596
Dołączył(a): 13 lut 2015, o 14:31

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez aso » 15 maja 2016, o 13:34

M830A1, na uzbrojeniu od ponad 20 lat. Specjalny tryb strzelania do celów powietrznych i zapalnik zbliżeniowy.

Obrazek
aso
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1115
Dołączył(a): 9 gru 2011, o 00:52

Re: Drony, artyleria, czołgi i pelotki

Postprzez jasiol » 23 maja 2016, o 13:47

obiekt172 napisał(a):Zastanawiam się czy przy pomocy programowanej amunicji 120mm można prowadzić ogień do niskolecących wolnych celów powietrznych?

Imo ciekawsze jest pytanie, czy da się do takich zadań przystosować Hifista i/lub ZSSW? Kąty podniesienia (60 st)* są od biedy wystarczające - jeśli potraktujemy opl w ich wykonaniu jako zadanie drugoplanowe i zespołowe - znaczy się zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie mógł postrzelać. Planowane testy programowalnej amunicji dla ZSSW wskazują, że ten problem jest do ogarnięcia. No to zostają:
- Napędy: jakie są prędkości naprowadzania? Nawet głupi FlyEye może dać duże prędkości kątowe.
- Naprowadzanie: czy obecnie stosowane głowice w ogóle widzą obszar te 60 st. w górę? I czy zobaczą elektrycznego bsl-a?
Zapytuje mając na myśli naszą modernizacje Szyłek - gdzie zamiast radarów mają wyłącznie pasywne wykrywanie celów (poprzez głowice opto - z kamerą) i jest zdolna do prowadzenia ognia z działek...

Imo to pytanie o wielkość celu. Zestaw z Białej śmigłowiec zobaczy spokojnie. Pytanie - co z elektrycznym bslem? A choćby nie elektrycznym - silnik kilkanaście kW dużo ciepła nie emituje.
* bezzałogowy Hifist ma kąty bodaj powyżej 80 st. co imo jednoznacznie wskazuje na wykorzystanie również do zadań oplot. Takoż samo nowe rosyjskie wieże mają mieć kąty bodaj ok. 75 st.
jasiol
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 638
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 19:17
Lokalizacja: kraków


Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości