Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

Dyskusje poświęcone współczesnym siłom lądowym.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

Postprzez Zwitt » 5 cze 2018, o 07:50

Ewnrualnie będzie jak dziś tylko z nową bronią tj. moździeżem komandoskim LMP-2017 zamiast LM-60D i RGP-40 zamiast Pallada.
Co do samej organizacji to zasada jedna drużyna/sekcja jeden wóz to dobra zasada pozwalająca na dużą elastyczność i uniknięcie niepotrzebnej komplikacji. Altenatywnie można pomyśleć o tych półplutonach czy w zasadzie dużych drużynach. Choć obecny układ nie jest zły a zastosowanie jednorazówki zamiast RPG-7 da duże możliwości odciążonej drużynie. Zastosowanie ZSSW-30 też powinno umożliwić wygospodarowanie miejsca na 7 fotel w desancie. A to otwiera zupełnie nowe możliwości.
Avatar użytkownika
Zwitt
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 1405
Dołączył(a): 9 sie 2007, o 13:18
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

Postprzez norbi141 » 6 cze 2018, o 00:31

Wątpie. Nawet z ZSSW-30 nadal potrzeba miejsca dla dowódcy, działonowego oraz drugiego rzutu amunicji (mk44 oraz pocisków Spikem, których teraz nie ma wcale) oraz reszty gratów plutonu. W najlepszym razie będzie to dodatkowy, awaryjny taboret dla przydzielonego do plutonu specjalisty/stojak na broń zespołową czy nieetatową
norbi141
Użytkownicy
Użytkownicy
 
Posty: 363
Dołączył(a): 14 lip 2015, o 14:04

Poprzednia strona

Powrót do Wojska lądowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości