Strona 20 z 25

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 4 lis 2017, o 23:05
przez duszek
Pismak napisał(a):Opowiedz o tym rebelsom w Jobar albo Morek.

W tym Morek które zostało zdobyte dzięki khem "nie Syryjskiemu" użyciu połączonych broni ? I stracone w iście syryjskim stylu?
W tym Jobar które tym różni się od Groznego że nie atakuje go armia FR tylko Syryjska z takimi samymi rezultatami?
Aktualnie w Jobar króluje wojna tunelowa to też zaproponujesz?

Porównujesz rzeczy nieporównywalne.
Proponowanie obrony w mieście vs FR po doświadczeniach z obu Czeczenii, Donbasu, Syrii zakrawa na sabotaż.
Według Ciebie na West Point uczą jak się bronić w mieście na podstawie "twórczości" rebelii w Faludży czy tylko jak się ich skutecznie pozbyć...białym fosforem tudzież JDAM z B52.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 4 lis 2017, o 23:49
przez olgierdo
Ok Panowie przestańcie, to nie ten temat. Chodziło mi o to że w sytuacji gdy drużyna będzie musiała wykonać bardziej dynamiczne zadanie to ukm, skw i granatnik rewolwerowy mogą okazać się sporą przeszkodą.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 5 lis 2017, o 02:50
przez pio
olgierdo napisał(a):Ok ale zakładając, że drużyna liczy 6 ludzi i w każdej mamy strzelca uzbrojonego w skw to możemy mieć problem w przypadku np. walki w terenie zurbanizowanym, bo zwyczajnie będzie brakowało zwykłych strzelców uzbrojonych w kbk. Może jakimś rozwiązaniem byłoby uzbrojenie po jednym strzelcu w dwóch drużynach w karabiny automatyczne, a w trzeciej w skw.


Pytanie za 100 punktów. Jakie są przeciwwskazania, aby strzelec wyborowy korzystał w terenie zurbanizowanym z skw pozbawionego optyki?

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 5 lis 2017, o 09:47
przez olgierdo
Problemem nie jest optyka, na której i tak w przypadku skw powinien być mikrokolimator, ale długość broni. No i nie zapominajmy o kosztach takiego rozwiązania.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 5 lis 2017, o 10:16
przez pio
olgierdo napisał(a):Problemem nie jest optyka, na której i tak w przypadku skw powinien być mikrokolimator, ale długość broni.


SKW-308 z lufą 20" jest wielkości FN FAL lub wyborowego HK417, zaś z lufą 16" jest niewiele dłuższy od Beryla.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 5 lis 2017, o 11:55
przez Marek81
Pismak napisał(a):Ty naprawdę bazujesz na wiedzy na poziomie Wikipedii. Bitwa o Raqqe bronioną przez 2 000 bojowników uzbrojonych w kałachy i rpg-7 plus kilka PPK i kilkadziesiąt technikalsów atakowanych przez kilkukrotnie lepiej uzbrojonego i liczebniejszego przeciwnika (dane SDF mówią o 30-40 tysiącach bojowników kurdyjskich w tym KILKUNASTU tysiącach w samym mieście) ze wsparciem powietrznym (bez plot obrońców) oraz dowolnym rozpoznaniem dzięki USA trwała 4 MIESIĄCE. Samo miasto jest niewiele większe niż Suwałki czy Augustów... Radzę sobie uświadomić jakiej wielkości jest Morek czy Jobar, Al Bab czy Kobane a później zapoznać się z walkami wokoło nich i przestać pisać farmazony o niemożnościach.


Pismak, twoje żarty nie są śmieszne.
Bierzesz ponad 200 tysięczną Rakkę i mówisz, że to takie nasze Suwałki (70 tys) czy Augustów (30tys).
bierzesz ponad 200 tys Rakkę i opowiadasz jak długo się ją zdobywało i Morek(14tys) które kilka razy padło w jeden dzień. Ba! bywało, że w jeden dzień przechodziła z rąk do rąk parę razy.
Porównywanie jeszcze tego z Jobar, to dowcip wyjątkowo kiepski, a porównywanie SZ FR do SSA czy IDF to już zakrawa na alkowpis.. :)
Abstrahuję już od tego, że w naszych warunkach (rodzaj gleby, poziom wód gruntowych, mrozy) całkowicie odpada "wojna tunelowa", która na BW jest standardem, czy też to, że tam nikomu się nie spieszy, wręcz przeciwnie. U nas potencjalny agresor nie będzie miał 5 lat na zajęcie kraju.
Sorki za OT..

No i koniec z nim, dyskutujcie o tym w odpowiednim miejscu - pio

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 6 lis 2017, o 12:22
przez Zwitt
Pytanie jaki to ma być ten skw w drużynie? Powtarzalny, samopowtarzalny czy automatyczny?
Kompromisowo można by dać karabin automatyczny 7,62x51mm z optyką, ciężką lufą i dwójnogiem. W zależności od rodzaju magazynka mógłby robić za karabin parawyborowy strzelając pojedynczym ogniem precyzyjnym albo robić za rkm prując ogniem ciągłym.
Karabin wyborowy samopowtarzalny to poziom plutonu albo wyżej.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 6 lis 2017, o 13:43
przez pio
Zwitt napisał(a):Pytanie jaki to ma być ten skw w drużynie? Powtarzalny, samopowtarzalny czy automatyczny?
Kompromisowo można by dać karabin automatyczny 7,62x51mm z optyką, ciężką lufą i dwójnogiem. W zależności od rodzaju magazynka mógłby robić za karabin parawyborowy strzelając pojedynczym ogniem precyzyjnym albo robić za rkm prując ogniem ciągłym.
Karabin wyborowy samopowtarzalny to poziom plutonu albo wyżej.


Rozwiń skrót "skw" ;)

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 8 lis 2017, o 10:36
przez Zwitt
Samopowtarzalny Karabin Wyborowy 8)

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 8 lis 2017, o 11:12
przez prowler
Służba Kontrwywiadu Wojskowego? ;)

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 17 lis 2017, o 16:00
przez pio
Co do dalszej dyskusji w tym wątku zwrócę uwagę na to, że MSBS-7.62 ujrzał wreszcie światło dzienne. Więc weźcie to pod uwagę.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 18 lis 2017, o 12:03
przez olgierdo
Czyli zapowiada się ciekawa rywalizacja między dwoma polskimi konstrukcjami. Analizując same wymagania na skw można wywnioskować że nie specjalnie nadaje się na broń na szczeblu drużyny piechoty.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 18 lis 2017, o 12:49
przez HATAKE
Uważam, że samopowtarzalny kbw kal. 7,62 mm, powinien znajdować się w każdej drużynie piechoty (zmech, zmot, wpd, wot). Przypuszczam, że najlepsza byłaby broń o stosunkowo krótkiej lufie (około 16 cali) i poręczna. Odpowiednik brytyjskiego L129A1.

Uważan, że karabinek parawyborowy w kal. 5,56 mm dla strzelca parawyborowego w drużynie spełni swoją funkcję tylko w ograniczonym stopniu.

Czy MSBS, czy SKW lub też zaden z nich, tego wymagają testy porównawcze.

Jeszcze się okaże, że zawnioskują o SKW w kal. 5,56 mm jako karabinek podstawowy ;).

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 18 lis 2017, o 13:16
przez olgierdo
Dokładnie. Odpowiednik L129A1 byłby świetnym rozwiązaniem. Taka broń zapewnia odpowiedni balans pomiędzy siłą ognia i mobilnością strzelca.

Re: Drużyna-pluton-kompania, czyli o najniższym szczeblu

PostNapisane: 18 lis 2017, o 14:06
przez HATAKE
W podobną stronę poszli Amerykanie z M110A1, który ma szansę stać się fenomenalną bronią. Zakłada jeszcze tłumik dzwięku nowej generacji.

Nie zdziwię się, jeśli M110A1 stanie się oprócz uzupełnienia M110, także samym ICSR (czyli karabinem podstawowy w kal. 7,62, częściowy następca M4A1. Podobno pozycja programu ICSR jest mocno zachwiana, gdyż pojawiły się silne głosy, by wprowadzić nowy nabój w kalibrze pośrednim, np. 6,5 mm/.260. Temat dynamiczny.