Strona 1 z 157

T-14 "Armata" oraz poprzednicy Ob.195 etc.

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 18:42
przez Laki47
Przybliżony opis Armaty Rosyjskiej. Dane techniczne. Zdjęcia itp.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 18:57
przez militarysta
Było w tuzinie wątków :)


np tutaj:
posting.php?mode=edit&f=3&p=145533


Z konstrukcji powstałych w byłym ZSRR najmniej wiadomo o Charkowskim Ob.477 Mołot . Powstawał on w najbardziej twórczym i innowacyjnym z sowieckich ośrodków badawczo -rozwojowym. Na Mołotem pracowano od wczesnych lat 80. Pod koniec dekady (1988-1989) był gotowy prototyp kadłuba wraz z układem ładowania oraz makietą wieży. Na tym jakiekolwiek pewne informacje się kończą. Zastanawiające jest to, że nie są znane żadne zdjęcia prototypu - ani ze składnic, ani z fabryki. Nieweryfikowalne informacje podają, że w okolicach 1997r zarzucono prace na Ob.477. Prawdopodobnie było to spowodowane brakiem finansów na dokończenie konstrukcji oraz perspektyw eksportu. Ponadto zerwanie więzi z kooperantami z Rosji dodatkowo musiało ułatwić zarzucenie Mołota na rzecz dopracowania znacznie mniej innowacyjnego Opłota-M.
Obrazek
Przypuszczalny wygląd Ob.477 Mołot. Poniżej: umiejscowienie trzech bębnów z amunicją oraz załogi i silnika

Ob.477 wyróżniał się układem zasilania armaty w amunicję. Tworzyły go trzy bębny - dwa po obu stronach kierowcy mieszczące po 12 sztuk amunicji kal.152mm oraz trzeci bęben w koszy wieży - rozdzielający dowódcę i celowniczego - o pojemności 10 sztuk. Po wykorzystaniu amunicji z bębna umieszczonego w niskoprofilowej wieży (z zewnętrznie lawetowaną armatą) można było - po zrównaniu osi wieży z osią kadłuba - doładować go z dwóch bębnowych magazynów obok kierowcy. W ten sposób łączny zapas wynosił 10 sztuk pierwszej gotowości + 2x12 (24) drugiego rzutu. Minusem byłoby zmniejszenie do minimum przeżywalności załogi w przypadku perforacji kadłuba -jednakże w latach 80. zagadnienie to nie stanowiło przedmiotu większej troski sowieckich konstruktorów. Napęd Ob.477 miał stanowić bardzo kompaktowy silnik 6TD, lub jego modernizacja 6TD-3 o mocy 1500KM. Masa Mołota dochodziłaby do 50 ton.

O wiele więcej można napisać na temat słynnego Ob.195 który od ponad dekady żyje na różnych forach jako na poły już mityczny T-95. Pracę nad Ob.195 rozpoczęto pod koniec lat 80 w ramach programu "Perspektywy-88" od początku był to projekt konkurencyjny wobec Ob.477. Pod koniec lat 90. gotowy były już przynajmniej dwa prototypy -wóz testowy dla nowej armaty 2A83 kal 152mm i bezzałogowej wieży, oraz właściwy prototyp Ob.195 z nowym kadłubem i rozbudowaną bezzałogową wieżą.
Obrazek
Wóz testowy wieży bezzałogowej na kadłubie T-72, pierwsze wyobrażenia T-95, automat ładowania Ob.195
Pierwsze wizualizacje Ob.195 przedstawiały właśnie wóz testowy nowej bezzałogowej wieży, oraz armaty 152mm 2A83 oparty na kadłubie T-72. Koncepcja taka byłą wyszydzana przez analityków, podczas gdy okazało się że wóz testowy 2A83 i wieży wyglądał dokładnie tak jak szkice.

Sam Ob.195 był testowany w latach 2000-2010 po czym został zamrożony z kilku przyczyn. Najważniejszą były przepychanki pomiędzy biurami konstrukcyjnymi wchodzącymi w skład kompleksów przemysłowych a władzami centralnymi i różnymi"zausznikami" władz kremlowskich. Kolejną kwestią było zjawisko "krótkiej kołdry" jakie dotyka SZ Rosji - w związku z tym SZ nie mają dość pieniędzy na dopracowanie i wdrożenie całkowicie nowej konstrukcji, wraz z nową infrastrukturą. A wobec głównego uzbrojenia Ob.195 oraz wymiarów samej konstrukcji konieczne byłoby opracowania od podstaw praktycznie całej infrastruktury - hangarów dla sprzętu, trenażerów, instrukcji, pojemników na amunicję, samej rodziny amunicji, i wielu innych. Owe "detale" stanowią ponad 60% kosztów wprowadzania nowej konstrukcji do uzbrojenia. W związku z powyższym przyszłym czołgiem w Rosji będzie któraś z hybryd wieży T-90M z modułem Burłak oraz nowego kadłuba - tym samym wybrano wariant równowagi wobec wozów zachodnich przy akceptowalnych kosztach. Awangardowy, zapewniający rekordowe wskaźniki bojowe ale też po prostu za drogi Ob.195 został zamrożony.

Obrazek
Szkice patentowe Ob.195, oraz jedyne znane dobrej jakości zdjęcia Ob.195
Układ Ob.195 jest podobny do innych awangardowych maszyn IV generacji - 3 osobowa załoga zajmuje miejsce w kapsule z przodu kadłuba, dalej znajduje się odizolowany magazyn amunicji, z bezzałogową wieżą. Przedział napędowy znajduje się z tyłu kadłuba.
Sam kadłub jest dość wysoki jak na konstrukcje wschodnie - ma ponad 1,75m wysokości i siedem par kół bieżnych - tym samym objętością oraz wymiarami jest większy niż analogiczne kadłuby wozów zachodnich III generacji. Taka jego objętość była jednak konieczna aby pomieścić wszystkie niezbędne podzespoły. Trzyosobowa kapsuła załogi jest chroniona rekordowo grubym pancerzem frontu kadłuba, oraz burt. Dalej znajduje się całkowicie odizolowany przedział amunicji mieszczący karuzelowy automat ładownia z pionowo umieszczonymi nabojami i ładunkami miotającymi. Wg. szkiców koncepcyjnych karuzela mieści około 18 kompletów amunicji 152mm, choć ponoć całkowity zapas ma wynosić 28sztuk. Oznacza to istnienie zautomatyzowanego układu z amunicją II rzutu który mieści 10 kompletów nabój - ładunek miotający. Być może mieści się on pomiędzy karuzelą a silnikiem - w ten sposób byłby to układ bardo podobny do rozwiązania z wizualizacji niemieckiego NGP. Prawdopodobnie karuzela jest dodatkowo osłonięta zbiornikami z paliwem. Sama bezzałogowa wieża jest dość wysoka - wysokość całkowita przekracza 3m, należy jednak pamiętać, że jest to spowodowane wybrzuszeniem z tyłu wieży na układ ładowania, a przede wszystkim obecnością dość dużej "budki" na celownik panoramiczny dowódcy oraz inne elementy SKO- jeżeli odejmiemy powyższe miejsca to średnia wysokość wieży a tym samym Ob.195 nie wiele przekracza np. Chelengera2 czy też Merkavę Mk.IV. Oprócz tego w wieży (po obu stornach armaty) umieszczone są: przyrządy celowniczego, dwie baterie granatów maskujących, oraz automatyczna armata kal.30mm wraz z zapasem amunicji. Umieszczenie wszystkich wymienionych systemów doprowadziło do sytuacji w której Ob.195 wydaje się być przesadnie wysoki i o za dużej powierzchni czołowej. W rzeczywistości wysokość żywotnych elementów wieży niewiele wykracza poza najwyższe z zachodnich czołgów, zaś jej powierzchnia czołowa powinna być mniejsza. O zastosowanym SKO ciężko cokolwiek napisać, aczkolwiek systemy nowej generacji, oparte na Ramce i komponentach z importu (Catherine-FC Thalesa) są już w Rosji dostępne. Przedział napędowy w wersji finalnej miał pomieścić któryś z kompaktowych diesli nowego pokolenia dostępnych w Rosji.
W grę wchodzą tak naprawdę trzy konstrukcje: któraś z modernizacji niezbyt nowoczesnego W-92S2 o mocy trwałej 1100-1200KM, UTD-38 z Transmaszu lub najbardziej dopracowany diesel nowego pokolenia 2W16-1 o mocy ~1100kWprodukcji KB OAO CzTZ. Ów silnik jest 1 cylindrową jednostką pracującą w układzie "X" z turbodoładowaniem.
Obrazek
Jeden z potencjalnych silników do Ob.195
Ocena Ob.195 na podstawie bardzo fragmentarycznych danych i zdjęć kiepskiej jakości siłą rzeczy musi być niepełna oraz narażona na błędy. Wydaje się, że Ob.195 zapewniał zdecydowanie lepszą przeżywalność załogi - umieszczonej w trzy osobowej kapsule z przodu kadłuba, niż Charkowski, wyładowany amunicją, konkurent. Z drugiej strony Ob.477 przenosił około 6 sztuk amunicji więcej. Rosyjski prototyp jest dużym czołgiem - jednakże "w granicach rozsądku"- umieszczenie armaty monstrualnego kalibru 152mm oraz zapasu amunicji i załogi po prostu musi zajmować dużo miejsca. Masa powyżej 50t jest nieunikniona w takim przypadku, jednakże dzięki układowi z bezzałogową wieżą można było dobrze osłonić kadłub oraz burty kadłuba na wysokości "kapsuły" załogi.
Konstrukcja Ob.195 wydaje się być idealna pod względem walki na stepach Rosji, lub azjatyckich pustyniach - potężna armata kal.152mm oraz czołgowe ppk (być może oparte o Korneta który ma dokładnie taki kaliber) zapewniały by zdolność do rażenia celi z dość bezpiecznego dystansu - jednocześnie układ z bezzałogową wieżą powoduje, że załoga ukryta w kadłubie o wysokości ~1,75m jest w miarę bezpieczna i dobrze osłonięta.
Wóz w tej konfiguracji mógłby stanowić odpowiednik Tygrysów I z lat 1942-1943 kiedy to podczas walki na stepach Ukrainy i południowej Rosji ich uzbrojenie oraz pancerz czoła wieży i kadłuba zapewniały możliwość "wybijania" z dystansu licznych, ale dobrze widocznych przeciwników. Z drugiej strony dość duże rozmiary Ob.195 oraz relatywnie mały dystans walki w zachodniej Europie (1300-1500m) redukują główne zalety tego czołgu.

cdn (w przygotowaniu - podsumowanie)

Autor: militarysta :-)

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 19:17
przez militarysta
[quote=""szmul""]Obrazek

Obrazek[/quote]

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 19:22
przez militarysta
Postprzez Knat » wczoraj, o 00:52
Według generalnego dyrektora UWZ - Olega Sinienki, program "Armata" opiera się na uniwersalnej platformie gąsienicowej - mającej być bazą dla ok. trzydziestu wersji wozów bojowych, pojazdów inżynieryjnych, zabezpieczenia technicznego.
W zależności od przeznaczenia, poszczególne wozy będą różniły się m.in. sposobem rozmieszczenia silnika i układu napędowego.
Czyli w jednych, silnik umieszczony będzie z tyłu - a w innych z przodu kadłuba. Jako jeden z opracowywanych wariantów "Armaty", wymieniony został bwp.
Sam silnik (i zapewne układ napędowy) ma być nową konstrukcją, przystosowaną do szybkiej wymiany w warunkach polowych.
Można z tego również wnioskować, że w zależności od masy danego pojazdu - silniki będą miały różną moc i będą różnić się pojemnością skokową.
Być może, będą to silniki bazujące na jednej konstrukcji.
Z wypowiedzi wynika, że osiągane prędkości jazdy - przez pojazdy gąsienicowe wykonane w ramach programu "Armata", mają być zbliżone do prędkości jazdy bojowych pojazdów kołowych.
Jeżeli chodzi o opracowany czołg, podana została wiadomość - o nie umieszczaniu załogi czołgu w jego wieży.
Poinformowano ponadto, że trwają obecnie intensywne prace nad opracowaniem nowego pocisku (naboju) dla tego czołgu - najprawdopodobniej chodzi oczywiście o APFSDS...
Zupełnie nowy ma być również pancerz reaktywny.

Wymóg przydatności do transportu powietrznego, nie jest dla programu "Armata" wymogiem priorytetowym - więc konstrukcje projektowanych pojazdów nie są objęte ograniczeniami z tym związanymi...
Z dotychczasowych informacji wynika, że projektowane są wozy bojowe o masie dochodzącej do 65 ton.

A już moim zdaniem - odnośnie czołgu, sądzę - że będzie to konstrukcja bardzo - nie tylko koncepcyjnie, ale także pod względem szczegółowych rozwiązań - zbliżona do obiektu 195 (jeżeli to, co pokazywane jest w internecie - jako obiekt 195, rzeczywiście nosi takie oznaczenie), ale uzbrojony w armatę kal. 125 mm 2A82, zamiast armaty o kalibrze 152 mm.

Poniżej link do strony z wypowiedzią.
http://echo.msk.ru/programs/arsenal/1027202-echo/

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 19:43
przez knatan
Są też informacje, że czołg na bazie platformy "Armata" - nazywany niekiedy T-14, będzie miał silnik umieszczony z przodu kadłuba. Ale większość źródeł twierdzi o silniku z tyłu - i te chyba są bardziej prawdopodobne. Ale poczekamy - a jak dożyjemy, to zobaczymy.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 20:12
przez militarysta
IMHO testują DWA układy.

Pierwotny z "perspektyw 88" i ten z Ob.195 był z silnikiem z tyłu, ale nieco modeli wypłynęło gdzie widoczna jest wersja z silnikiem z przodu - dla TOS, haubic, mostów i ciężkiego BWP, dlatego raczej pracują też nad takim układem.
Albo ma on tak niski priorytet i zaawansowanie, że puszczają takie przecieki jako dezinfromacje, ponieważ serio kumaci ludzie z Rosji podają że jednak wersj czołgowa to będzie odświeżony Ob.195 z innym SKO i silnikiem z tyłu.
Zobaczymy jesienią ;-)

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 21:52
przez manga
oficjalnie juz potwierdzili że ujawnią go jesienią? Mnie to trochę dziwi że tak mało pewników jest na temat tego czołgu. Jesli ma wchodzić niebawem do produkcji to powinno być więcej przecieków. Niby na targach wojskowych w tamtym roku w Moskwie miał być do wglądu dla wyższych władz. Niby czołg ma mieć aktywną antenę ścianową AESA zaczerpniętą z samolotu T-50 do naprowadzania uzbrojenia.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 22:12
przez knatan
W stację radiolokacyjną - oczywiście starszej generacji - podobno był już wyposażony obiekt 195.
A jeżeli "Armata" będzie jego wersją rozwojową, to być może w przyszłości ten czołg będzie mógł być uzbrojony w armatę kal. 152 mm - 2A83, w ramach modernizacji.
Faktem jest tylko jedno, Rosjanom udało się dotąd zachować pełne utajnienie tego czołgu - przynajmniej wobec opinii publicznej. A to łatwe nie jest w dzisiejszych czasach...
A co do samego układu konstrukcyjnego, to układ obiektu 195 wydaje się najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Silnik z przodu będzie zarezerwowany raczej dla nowego i ciężkiego, bojowego wozu piechoty.
Natomiast jedną ze wskazówek (poza oficjalnymi informacjami), pozwalających określić masę nowego czołgu, jest nowy okręt desantowy projektu 11711 - którego ładownia ma wytrzymywać obciążenie 13 wozów bojowych (czołgów) o masie 60 ton. Masa obiektu 195 miała dochodzić do 58 ton.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 22:26
przez manga
Radar ponoć będzie mógł śledzić cele aerodynamiczne do odległości 100 km. Jak na takim niskim pojeździe taki radar będzie działać, na jakiś płaskich pustyniach jak w Iraku to będzie się sprawdzać ale w warunkach europejskich gdzie czołg często siedzi w nieckach. Jest faktem że zagrożenie z powietrza dla czołgów jest teraz większe niż od innego czołgu.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 22:32
przez knatan
Nie sądzę, ta stacja radiolokacyjna ma być technologicznym odpowiednikiem lotniczej stacji, i na tym raczej kończy się pokrewieństwo z tą, która będzie montowana w samolotach.
Poza tym, po co czołgom stacje radiolokacyjne o takim zasięgu wykrywania jakichkolwiek celów.
A w sumie sama idea stosowania w czołgach radiolokacyjnych celowników, nie jest nowa. Bo już w latach 60-tych XX wieku, testowano w ZSRR czołgi z takim wyposażeniem.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 22:33
przez Barb
To nie tyle "utajnienie" co w dużej mierze chaos informacyjny. Efekt:
1. Wiedzy o Ob.194 i Ob. 477, o których sporo wiemy, ale wokół których z pewnością narosło wiele mitów, których nie da się jeszcze zweryfikować.
2. Oparcie Armaty na uniwersalnej platformie, zunifikowanej o rożnych układach konstrukcyjnych.
3. Utajnienie projektu.
4. Wszystko stymulowane oczekiwaniami zapaleńców broni pancernej, którzy czekają na przełom i czołg IV gen., który wznowi wyścig zbrojeń w dziedzinie broni pancernej.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 22:43
przez militarysta
Ludzie, owa stacja radiolokacyjna na Ob.195 miała myc w ramach kompleksowego systemu wykrywania i wskazywania celów. Jak to miało wyglądać to możecie sobie zobaczyć w najnowszych Ah-64 z Langbow i Arrow Head czy tam innymi bajerami.

Czołg miał posiadać dwa zasadnicze (oprócz BMSa) sensory: radar wykrywania celów oraz zaawansowany system optoelektroniczny (na bazie kamery termalnej najprawdopodobniej) -oba miały służyć wstępnej detekcji celów i wskazywaniu ich d-cy, który miał je selekcjonować i oznaczać dla celowniczego do zniszczenia.

Podobną drogą szli Niemcy dla NGP, tyle że planowali pójść krok dalej i zrezygnować z celowniczego w pewnym sensie - czyli wstępna detekcja przez SKO - d-ca oznacza cele do zniszczenia zaś automat po kolei je eliminuje.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 6 kwi 2014, o 22:56
przez knatan
Do czego miała służyć stacja radiolokacyjna w obiekcie 195 nie wiadomo dokładnie.
Tzn. do wykrywania celów tak - ale mogła funkcjonować również jako celownik radiolokacyjny.
Wiadomo, że dla tego czołgu był opracowywany nowy ppk., być może naprowadzany radiolokacyjnie - lub radiolokacyjnie i laserowo.

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 7 kwi 2014, o 11:12
przez militarysta
Co do celownika radiolokacyjnego to nie jestem przekonany - owszem taka opcja zapewne była rozważana (co jest zgodne z innymi projektami z czasów ZSRR - tzn działa pancerne, Spruty itp) ale ów radar był opisywany (w tym do czego dotarłem) w ramach MSA - wielozadaniowego (sensorowe) kompleksu obserwacyjno- celowniczego.
pre analogia do innych projektów - radar odpowiadał za wstępne wykrywanie celów które miało być "potwierdzane' kamerą termalną a potem przesyłane do d-cy.
rzecz jasna nie wyklucza to używania radaru w warunkach niskiej widoczności. Patrząc na problemy ZSRR z kamerami termalnymi to użycie radaru zdaje się być oczywistym "gap filterem" (zapchajdziurą).

Re: MBT-Armata

PostNapisane: 7 kwi 2014, o 14:45
przez manga
http://www.defence24.pl/news_nowy-rosyj ... -generacji

http://expert.ru/2014/02/6/universalnay ... a-mashina/

Nie wiem czy to są pobożne życzenia z tym radarem ale tak o nim piszą że "ma bazować na stacji radiolokacyjnej wykorzystywanej na samolocie T-50 opracowywanym przez koncern Suchoj."